Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 33 z 33

Wątek: Ambasada Aten

  1. #31
    Szambelan
    Dołączył
    May 2010
    Postów
    3 604
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    672
    Otrzymał 681 podziękowań w 409 postach
    Grecy z radością przyjmują tę ofertę. Szczególnie wobec rozciągniętych linii zaopatrzenia na froncie massalskim. Wasi wojownicy niech się raczą przednimi winami z naszych winnic.

  2. #32
    Podczaszy
    Dołączył
    Jan 2016
    Postów
    682
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    306
    Otrzymał 222 podziękowań w 127 postach
    Jest wśród narodów Mare Internum taki, który nigdy nie został zaatakowany. Naród, który nigdy nie będąc bezpośrednio zagrożonym a wręcz będąc całkowicie bezpiecznym za plecami swojego barbarzyńskiego sojusznika, dorabiał setki ideologii co do powodów swojej agresywnej ekspansji terytorialnej. Jest wśród nas naród, którego Władcy boją się wszyscy okoliczni i dalsi sąsiedzi. Zawierają pakty o nieagresji, realizują misternie zaplanowaną politykę mającą na celu dbanie o interes „hegemona” i ogólne przypodobanie się Władcy tego kraju ciesząc się, że zyskują kolejne lata błogiego spokoju, odwlekając kres swoich dynastii, łudząc się, że chwilowe poczucie bezpieczeństwa stanowić będzie dla nich gwarancję dalszego trwania.

    Seleucydzi od początku z niesmakiem przyglądają się tej farsie. Tu, na wschodzie, gdzie o każdy metr ziemi przelano niezliczone ilości krwi. Tu, na wschodzie gdzie wojna spustoszyła całkowicie ziemie od Βόσπορος po Τίγρης nie znamy pojęcia hegemonia. Każdy pilnuje tu własnych interesów, starając się zabezpieczyć przyszłość swojego narodu, czasami oddając życie swych ludzi lekką ręką, walcząc dla samej idei i ogólnie przyjętych zasad honoru czy zobowiązań sojuszniczych a czasami korząc się przed niedawnym wrogiem, wyciągając do niego pojednawczo dłoń w oczekiwaniu kompromisu.

    Seleukos dobrze pamięta czas w którym Tyran przemawiał do tłumu na Akropolu mówiąc o zmarnowanych szansach na wschodzie, o konieczności jak najszybszej likwidacji naszego Imperium przez Państwa wschodniej Koalicji i Egipt Ptolemejski. Mącenie w głowach tych władców a w szczególności Władcy Ormian, który przez swe ślepe zapatrzenie w Waszym kierunku mało co nie stracił całego Królestwa a na koniec przekonał się o szlachetności Waszej przyjaźni, od początku miało tylko jeden cel – osłabić pozycję Seleucydów w regionie a najlepiej doprowadzić do ich całkowitego upadku. Przeszliśmy długą drogę w której nikt nie wróżył nam sukcesów a widziano jedynie nieuchronną agonię upadającego państwa. Teraz czekamy tu na naszej ziemi stojąc razem, ramię przy ramieniu, tarcza przy tarczy. Los po raz kolejny okazał się dla nas łaskawy czyniąc z domniemanych oprawców, zacnych przyjaciół a z niedawnych wrogów naszych wartościowych partnerów handlowych. Zwarci w szereg falangi, pewnie dzierżąc w naszych rękach włócznie znów jesteśmy gotowi stawić czoła najeźdźcom w obronie naszych ziem, które na przekór Waszym oczekiwaniom zamiast sczeznąć, rozkwitły i rozrosły się do sporych rozmiarów.

    Co więcej, biorąc pod uwagę Wasz dotychczasowy stosunek do naszego Państwa i fakt, że wraz z rokiem 306 w wymowny sposób zrywacie łączący nas od lat pakt handlowy - Imperium Seleucydów wypowiada Wam Ateńczykom wojnę! Nie będziemy czekać na akt agresji z Waszej strony, który wcześniej czy później i tak nastąpi. Wolimy natomiast wziąć sprawy w swoje ręce a reszcie państw na obszarze Mare Internum życzymy spokojnej wegetacji pod płaszczykiem iluzorycznych Paktów. My takowych z Ateńczykami zawierać nie zamierzamy!

  3. Następujących 5 użytkowników podziękowało rafjar za ten post:


  4. #33
    Szambelan
    Dołączył
    May 2010
    Postów
    3 604
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    672
    Otrzymał 681 podziękowań w 409 postach
    W imieniu Sojuszu Iliryjczyków, Rzymian i Greków przyjmuję deklarację wypowiedzenia wojny z powagą i szacunkiem należnym Sojuszowi Seleucydów, Egipcjan i Galatów.

    W istocie, znużył nas już dotychczasowy styl prowadzenia dyplomacji i od pewnego czasu przyjęliśmy zasadę prostoliniowości w przekazie. Dlatego nie będziemy się siłowali z Wami na słowa, acz moglibyśmy rozwodzić się choćby nad Waszymi ciepłymi słowami kierowanymi do Pontyjczyków i Kolchidczyków na nieformalnych spotkaniach, by później wbić im sarissy głęboko w podbrzusze. Ale my, Grecy, rozumiemy pojęcie racji stanu i jesteśmy pełni szacunku i respektu dla dotychczasowych poczynań dyplomatycznych Imperatora. Ba, w istocie uważaliśmy i uważamy Imperatora za naszego największego przeciwnika w basenie Mare Internum.

    I jakkolwiek wiele słów, które padły z Waszych ust, jest prawdziwych, nie możemy jednak przejść bez refleksji obok zarzutów jakobyśmy wykorzystali władcę Ormian w naszej grze dyplomatycznej. Był czas, gdy rozważaliśmy długofalowo zachowanie miejsca w naszym sojuszu dla Ormian. Był czas, gdy wspieraliśmy Ormian nie tylko radą. Jednak ten czas bezpowrotnie minął, gdy najpierw Władca Ormian rzucił te niewielkie siły, które mu pozostały, daleko na południe na Partów, wbrew radom i bez jakiejkolwiek koncepcji strategicznej. A gdy przyszła nieunikniona klęska na południu, a rodzime prowincje pozostały z mizerną obroną - oddał się urokom hasziszu, pozostawiając swe państwo jedynie w rękach Bogów. Jeżeli czegoś Tyran wymaga, to pełnego zaangażowania i współpracy, o czym świetnie wiedzą sojusznicy Greków. Taka współpraca procentuje, inna nie ma sensu.

    Słowo się rzekło. Teraz z niecierpliwością czekamy na pierwsze potyczki. Mamy wielki szacunek do jakości Waszego oręża i mamy nadzieję, że choć będzie to krwawa wojna i na lądzie, i na morzu, to zachowamy do siebie wzajemny szacunek.

    Niech więc ląd i morze spłynie krwią.

  5. Następujących 5 użytkowników podziękowało Pirx za ten post:


Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •