Strona 11 z 11 PierwszyPierwszy ... 91011
Pokaż wyniki od 101 do 104 z 104

Wątek: Dyskusja ogólna

  1. #101
    Cześnik
    Dołączył
    Feb 2016
    Postów
    249
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    101
    Otrzymał 68 podziękowań w 43 postach
    Cytat Zamieszczone przez Aztec Zobacz posta
    W wypadku Total warów problem jest taki, że nie ma się na co przesiąść... Jako weteran serii, grałem we wszystkie tytuły do Warhammera I, mam większe oczekiwania odnośnie nowych tytułów, niż gracz, który swoją przygodę od WI zaczął. Nie oczekuje rewolucji w serii, tylko usprawnień i położenia nacisku na warstwę strategiczną i rozbudowany system zarządzania. Najbardziej boli fakt, że wiem, że potrafią to zrobić ale im się nie opłaca, większość i tak kupi co podadzą, czasem bardziej z zasady, niż z zainteresowania. Ale nie moje pieniądze, nie mój interes. Ja również decyduje portfelem i nie kupuję nowych TW.
    Też jestem weteranem serii od Shoguna 1 więc przebiłem się praktycznie przez każdy tytuł i też mam jakieś tam oczekiwania do serii, co do rozbudowanej warstwy zarządzania to moim zdaniem niestety nie ma co się oszukiwać ale nie ma co liczyć na coś pokroju Civilizacji czy Crusader Kings bo po pierwsze się to nie opłaca a po drugie odstraszy większą ilość użytkowników. (nie oszukujcie się gry nie robi się dla takich starych dziadów tylko dla młodszych a co za tym idzie gra ma być "wooo" jak ktoś zacznie grać a co dalej to już mniejsza z tym).

    Większość kupi co podadzą bo jednak spektrum graczy się zmienia najlepiej zobaczyć to po multi które zostało olane po całości na rzecz graczy z singla zostało bardzo mało osób (w tym ja) które TW kupują dla zasady bo jednak lubię serię i nawet gdy kończy się to na 1 kampanii to moim zdaniem to lepszy "biznes" niż jakaś strzelanka na kilka godzina (tak wiem że tam też jest multi i to o to w tych grach chodzi ^^).

    A co do ostatniego punktu że Warhammer jest słaby itd to kompletnie się nie zgadzam z tym co napisałeś, rozumie Twoja opinia która jest bardzo popularna bo ludzi "straszy" klimat fantasy itd. Ale niestety seria Warhammer bije na głowę poprzednie tytuły czyli taki Rome 2 czy Attyle, zwłaszcza widać to na scenie multi gdzie chodzi mi o sam balans i zróżnicowanie jednnostek (to chyba ta rozbudowana warstwa strategiczna, której oczekiwałeś).

    Na koniec dodam też, że śmieszy mnie fakt że ludzie narzekają na Warhammera bo wymagają od serii "wykwintnej strategii" na polu walki chwaląc taki Rome2 (swoją drogą dobra gra) gdzie strategia ogranicza się do kilku jednostek i jakiejś flanki np. gdzie wiele jednostek na multi było nie grywalnych przez brak balansu. Właśnie warhammer zrobi duży krok w tym aspekcie macie magie, latające rzeczy, potwory, bohaterów (znienawidzonych) a co najważniejsze mnogość ras z różnymi jednostkami i specjalizacjami. W skrócie chodzi mi o to że ludzie nie chcą zagłębić się w grę która ma tą głębie a narzekają że seria idzie w złym kierunku.

    A wracając do tematu czyli Chińczyków to niestety pożyjemy zobaczymy jak to im wyjdzie, ja grę i tak pewnie zakupię więc mogę zdać relację dla tych którzy po obejrzeniu miliona filmików i trailerów stwierdzą, że seria umarła i nie ma sensu kupować

  2. Następujących 3 użytkowników podziękowało Mist za ten post:


  3. #102
    Stolnik Awatar Aztec
    Dołączył
    Jan 2013
    Lokalizacja
    Góry Świętokrzyskie
    Postów
    1 143
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    32
    Otrzymał 40 podziękowań w 35 postach
    Co do wyższości Warhammer'a nad Rome czy Attylą, widać ją raczej tylko w multiplayerze, co dla mnie jako gracza stricte single player'owego nie robi żadnego wrażenia. Balans gry, zgadam się w pełnie, frakcje Warhammer'a są zbalansowane i ciekawe, rozgrywka każdą z nich różni się znacząco. Ale system oblężeń to katastrofa, brak pomniejszych osad jako map bitewnych, ubogie animacje ( brak przeładowywania broni kłuje w oczu niesamowicie), skala bitew uległa zmniejszeniu przez to, że bohaterowie zajmują miejsce oddziału (zawsze to 200/400 jednostek mniej). Myślę, że da się już spokojnie wyciągnąć dużo więcej jednostek na polu bitwy, jeśli tylko usprawnili by silnik gry (przykład Black Masses bądź UEBS), a chyba nie ma lepszego czasu na zwiększenie liczby jednostek na polu bitwy, niż gra o Chińczykach?
    ]

  4. #103
    Moderatorzy Globalni
    Dołączył
    Dec 2010
    Postów
    505
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    62
    Otrzymał 35 podziękowań w 30 postach
    Cytat Zamieszczone przez Mist Zobacz posta
    Też jestem weteranem serii od Shoguna 1 więc przebiłem się praktycznie przez każdy tytuł i też mam jakieś tam oczekiwania do serii, co do rozbudowanej warstwy zarządzania to moim zdaniem niestety nie ma co się oszukiwać ale nie ma co liczyć na coś pokroju Civilizacji czy Crusader Kings bo po pierwsze się to nie opłaca a po drugie odstraszy większą ilość użytkowników. (nie oszukujcie się gry nie robi się dla takich starych dziadów tylko dla młodszych a co za tym idzie gra ma być "wooo" jak ktoś zacznie grać a co dalej to już mniejsza z tym).

    Większość kupi co podadzą bo jednak spektrum graczy się zmienia najlepiej zobaczyć to po multi które zostało olane po całości na rzecz graczy z singla zostało bardzo mało osób (w tym ja) które TW kupują dla zasady bo jednak lubię serię i nawet gdy kończy się to na 1 kampanii to moim zdaniem to lepszy "biznes" niż jakaś strzelanka na kilka godzina (tak wiem że tam też jest multi i to o to w tych grach chodzi ^^).

    A co do ostatniego punktu że Warhammer jest słaby itd to kompletnie się nie zgadzam z tym co napisałeś, rozumie Twoja opinia która jest bardzo popularna bo ludzi "straszy" klimat fantasy itd. Ale niestety seria Warhammer bije na głowę poprzednie tytuły czyli taki Rome 2 czy Attyle, zwłaszcza widać to na scenie multi gdzie chodzi mi o sam balans i zróżnicowanie jednnostek (to chyba ta rozbudowana warstwa strategiczna, której oczekiwałeś).

    Na koniec dodam też, że śmieszy mnie fakt że ludzie narzekają na Warhammera bo wymagają od serii "wykwintnej strategii" na polu walki chwaląc taki Rome2 (swoją drogą dobra gra) gdzie strategia ogranicza się do kilku jednostek i jakiejś flanki np. gdzie wiele jednostek na multi było nie grywalnych przez brak balansu. Właśnie warhammer zrobi duży krok w tym aspekcie macie magie, latające rzeczy, potwory, bohaterów (znienawidzonych) a co najważniejsze mnogość ras z różnymi jednostkami i specjalizacjami. W skrócie chodzi mi o to że ludzie nie chcą zagłębić się w grę która ma tą głębie a narzekają że seria idzie w złym kierunku.

    A wracając do tematu czyli Chińczyków to niestety pożyjemy zobaczymy jak to im wyjdzie, ja grę i tak pewnie zakupię więc mogę zdać relację dla tych którzy po obejrzeniu miliona filmików i trailerów stwierdzą, że seria umarła i nie ma sensu kupować
    Dorzuciłbym jeszcze, że patrząc po Steamie i ilości recenzji widać co jest bardziej popularne:
    Rome - 20k recenzji - data wydania 2013
    TW:Warhammer I - 21k - 2016
    Attila - 10k - 2015
    TW:Warhammer II - 9k - 2017
    Thrones - 3.1k - 2018
    Wiemy, że TW:W II nie był jeszcze na żadnej dużej promocji ani w żadnym Humble Bundle więc liczba jeszcze mocno wzrośnie.
    Patrząc czysto biznesowo, TW Warhammer jest inwestycją, która się sprzedaje jak świeże bułeczki i zarabia miliony. A Attila czy Thrones średnio. Dlatego nie byłbym zdziwiony gdyby przenieśli wszystkich dobrych do teamów oddelegowanych do TW WII i WIII i innych produkcji w klimatach fantasy jakie mają na warsztacie.

    Sent from my SM-G930F using Tapatalk
    Stary nick: Drakensang

  5. Użytkownicy którzy uznali post Draken za przydatny:


  6. #104
    Cześnik
    Dołączył
    Feb 2016
    Postów
    249
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    101
    Otrzymał 68 podziękowań w 43 postach
    Cytat Zamieszczone przez Aztec Zobacz posta
    Co do wyższości Warhammer'a nad Rome czy Attylą, widać ją raczej tylko w multiplayerze, co dla mnie jako gracza stricte single player'owego nie robi żadnego wrażenia. Balans gry, zgadam się w pełnie, frakcje Warhammer'a są zbalansowane i ciekawe, rozgrywka każdą z nich różni się znacząco. Ale system oblężeń to katastrofa, brak pomniejszych osad jako map bitewnych, ubogie animacje ( brak przeładowywania broni kłuje w oczu niesamowicie), skala bitew uległa zmniejszeniu przez to, że bohaterowie zajmują miejsce oddziału (zawsze to 200/400 jednostek mniej). Myślę, że da się już spokojnie wyciągnąć dużo więcej jednostek na polu bitwy, jeśli tylko usprawnili by silnik gry (przykład Black Masses bądź UEBS), a chyba nie ma lepszego czasu na zwiększenie liczby jednostek na polu bitwy, niż gra o Chińczykach?
    Zgadzam się w zupełności, że jeśli chodzi o singla to kampania poza specjalnymi mechnikami każej z ras reszta rozgrywki została uproszczona dokładnie o tym pisałem, że po prostu teraz gry się upraszcza bo grono odbiorców "młodsi" gracze nie przepadają za zbyt skomplikowanym systemem.

    A z Chińczykami teraz też popieram że jest idealna okazja żeby iść na ten kompromis i zadowolić obie grupy fanów total warów czyli fantasy i historycznych. Bo z tego co wyczytałem będą dwa tryby gry historyczny gdzie generałek będzie ze świtą czyli normalny oddział i ta wersja bardziej fantasy gdzie będzie w formie jednoosobowego bohatera.

    Czyli reasumując jeśli uda im się zrealizować założenie i nie odwalą czegoś ładnego po drodze to jest szansa, że Chiny jednak zadowolą sporo część graczy i fanów serii TW.

Strona 11 z 11 PierwszyPierwszy ... 91011

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •