Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 891011 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 105

Wątek: Tajemnice Albionu - Kampania

  1. #91
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Egzekutorzy z Har Ganeth szykujący się do bitwy


    Tura XIII:


    Do Mrocznych Elfów dotarł raport z podnóża góry. Okazało się, że na twierdzę maszeruje połączona armia jaszczuroludzi i elfów, jako nowa zarządczyni twierdzy Ereide przysięgła bronić jej za wszelką cenę jednak liczba wojsk jakimi dysponowała nie były zbyt okazała. Ruch ze strony Konfederacji Ładu był zbyt szybki nie było czas na przygotowanie garnizonu. Widocznie pomimo problemów wśród Konfederacji Ładu sojusz wojskowy pozostaje nienaruszony. Obecność Księcia Torendila i Wodza Kroq'Gara najwidoczniej skutecznie radzi sobie z negatywnymi nastrojami. Mimo tego lojalność wobec Khaine'a jest czymś czego nie można lekceważyć więc wybór był tylko jeden. Druchii postanowili bronić zdobycznej fortecy i przelewać krew wrogów w imię Boga Wojny i Krwi.

    // Bitwa o Karak Debgrung. Atakujący: Daniel i Rancor. Obrońca: Mist. Mapa: Karak Kadrin (z sekcji ,,Oblężenie''). Proszę o jak najszybsze rozegranie.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  2. Użytkownicy którzy uznali post Hadvar za przydatny:


  3. #92
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach
    Nie będzie to wydarzenie, ale rzecz którą szkoda umieszczać w dyskusji gdzie by niechybnie zaginęła. Wraz z Tomasem chcieliśmy bardzo serdecznie podziękować użytkownikom The Undertaker oraz Wilamos za wzięcie udziału w walkach o przyszłość Albionu. Wasze czyny i zmagania nie pójdą na marne, ale na zawsze zapiszą się w pełną krwi i wojny historię Wyspy Mgieł. Mamy nadzieję że bawiliście się świetnie. Widzimy się na następnym polu bitwy


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  4. Następujących 3 użytkowników podziękowało Hadvar za ten post:


  5. #93
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Karak Debgrung

    Tura XIII:

    Wojska Konfederacji Ładu przypuściły natychmiastowy szturm na mury Karaku Debgrung. Siła Jaszczuroludzi i Elfów była wielka, nie bali się oni konfrontacji z żadnym wrogiem. Kiedy jednak ruszyli pod mury miasta zdziwili się wielce. Na murach praktycznie nie było obrońców. Niewielki oddział Egzekutorów z Har Ganeth jako jedyny próbował utrzymać mury miasta. Dla czego Mrocznych Elfów było tak niewielu? Czy to jakiś fortel? Tego spodziewali się Torendil wraz z Kroq'Garem, dla tego wysłali niewielkie oddziały zwiadowcze wgłąb miasta. Jedyne jednak co zauważyły to tłumy krasnoludów, dobijających ostatnich uciekających egzekutorów. Na przód regimentów, a raczej zbieraniny wszystkich klas społecznych krasnoludów wyszedł szarobrody osobnik odziany w piękną zbroję Żelaznego Rębacza, po czym rzekł:

    ,,Jeden krok dalej Elgi, a posypią się bełty!''

    Po czym wojowicy krasnoludzcy odsunęli się by zrobić miejsce kusznikom. Skąd wzięło się tam nagle tak wielu krasnoludów? W głowach Asurów pojawiła się tylko jedna możliwość - te paskudne karły zamknęły się w głębokich kopalniach gdzie przeczekali okupację Druchii!


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  6. #94
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Siwobrody Krasnolud gotowy do walki o wolność Karak Debgrung

    Tura XIV:

    Krasnoludy zwyciężyły. Położyły wszystko na jedną kartę, wysyłając każdego kto jest w stanie trzymać topór do walki. Jaszczuroludzie zaatakowali krasnoludzkie niedobitki. Torendil z Caledoru odmówił wtrącania się do tego konfliktu, gdyż nie zależało mu na narzucaniu zwierzchnictwa krasnoludom. Dobrze wiedział że Dawi mają zbyt wiele honoru, by zgodzić nie na tak upokarzającą propozycję. Skinki przegrupowały się i ruszyły do ataku. Nikt nie spodziewał się takiego oporu pośród krasnoludów. Bitwa stoczyła się wśród uliczek Karaku Debgrung. Obrońcy niezwykle sprytnie wykorzystali teren na swoją korzyść, formując ciasne formacje tarczowników blokujące przejście między budynkami. Bitwa przypominała starcie w krasnoludzkiej kopalni, gdzie nie ma miejsca na jakiekolwiek manewry. Po kilkugodzinnym krwawym boju Kroq'Gar dał rozkaz do wycofania się. Mimo iż jaszczuroludzie zostali pokonani, wśród krasnoludów straty były olbrzymie. Poległa ponad połowa armii. Nie było radosnej atmosfery zwycięstwa. Zastąpiła ją posępność i żałobny nastrój. Nie było rodziny która nie straciła przynajmniej jednego członka w tej rzezi. Ulice Karaku Debgrung nie spłynęły dziś piwem, lecz krwią zabitych. Krwią setek straconych istnień.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  7. Użytkownicy którzy uznali post Hadvar za przydatny:


  8. #95
    Moderatorzy Lokalni Awatar Tomas
    Dołączył
    Jan 2018
    Postów
    215
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    37
    Otrzymał 126 podziękowań w 79 postach


    Wielka uczta - obraz nieznanego malarza

    Tura XIV

    Chciwość i duma Druchii posunęła ich o krok za daleko. Rzadkie trofea, sława i prawdziwa przygoda przyciągały licznych awanturników do Krainy Olbrzymów. Z czasem między wulkanami, w mało dostępnym miejscu założyli oni osadę wypadową, która dawała poczucie bezpieczeństwa i ułatwiało organizowanie kolejnych wypraw. Ekskluzywne towary sprzedawano natomiast w Nagronath. Jednak los nie mógł sprzyjać elfom wiecznie. Zeszłej nocy grupa olbrzymów zaatakowała mieszkańców. Mimo zaciętego oporu, rozstawionych pułapek i trudnego terenu Druchii nie mieli żadnych szans. Szokuje fakt, że olbrzymy były tak zorganizowane. Zaatakowały w grupie, wyczekały moment, gdy część elfów wyruszyła na wyprawę. Wszelkie traktujące o nich księgi starego i nowego świata opisują je jako istoty skrajnie głupie, niedorównujące inteligencją przeciętnemu orkowi. Trzeba uważać na ten dziwny, albioński podgatunek.

    //Osada Mrocznych Elfów w Krainie Olbrzymów zostaje zniszczona.
    Ostatnio edytowane przez Tomas ; 13-08-2019 o 11:02

  9. Następujących 2 użytkowników podziękowało Tomas za ten post:


  10. #96
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Ere'we go, ere'we go!!!

    Tura XIV:

    Orkowie długo nie mogli się pozbierać po porażce w Neulandzie. Norgliz Urwiucho w cieniu zbierał zielonoskórych z całego Albionu żeby odbudować swoje WAAAGH. Miesiące oczekiwań dobiegły końca - pora na otwarty atak. Gobliny nie miały żadnej litości, przypuściły atak w miejsce najmniej oczekiwane przez Elfy Wysokiego Rodu - na Athel Yenlvi. Las był bezbronny. Nie było żadnych Asurów gotowych na odparcie ataku zielonej fali. Szturm był niezwykle brutalny, tak jak w tradycji mają zielonoskórzy. Wymordowana została cała populacja miasteczka, które teraz zmieniło się w istną masarnię. Niewielkie grupy Elfów zdeterminowane by bronić lasu nie miały żadnych szans z czterokrotnie liczniejszymi orkami. Gdy wszystkie spiczastouche zostały zabite, rozpoczęła się hulanka. Ograbione zostało wszystko - domy prywatne, garbarnia, gdzie gobasy znalazły nowe elfickie skórzane kurtki i gildia łowców gdzie najcelniejsze gobasy wyposażyły się w elfickie łuki. Największą popularnością cieszyła się jednak przetwórnia żywności, gdzie w końcu zebrały się wszystkie zielonoskóre by zaspokoić swój wilczy apetyt, dla którego kościste i żylaste elfy to stanowczo za mało.


    // Ograbiono Athel Yenlvi. Szczegóły na TF'ach.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  11. #97
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Skinki szykujące się do ataku na Północną Pieśń

    Tura XIV:

    Tym razem krasnoludy nie miały szans. Kiedy jaszczuroludzie ponieśli porażkę po ataku na Karak Debgrung, następnym celem obrana została Północna Pieśń. Krasnoludy w niej mieszkające wiedziały że idą na ostatni bój. Garstka mieszkańców zdolnych do walki została zmasakrowana przez odwetowy atak jaszczuroludzi, którzy nie mieli żadnej litości. Wymordowana została cało populacja osady, a Ci których schwytano żywych zostali poświęceni na rytualnych ołtarzach ku chwale Soteka.

    // Szczegóły niebawem na TF.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  12. #98
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Książę Torendil wkraczający do Karak Debgrung

    Tura XIV:

    Po zdobyciu Karak Debgrung Torendil wydał rozkazy zawalenia przejść i tuneli do Szczytów Bestii zostawiając tylko jedną drogę. Drogę do Północnej Pieśni. Kazał wezwać przywódcę Dawi.

    "Siwobrody przez twój upór straciłem czas gdy my tu odwlekaliśmy tylko nieuniknione. Zielone plugastwa zaatakowała osadę Elfów. Populacja zostaje wysłana do stolicy Kroq'Gara, a ty zostajesz już tu."

    Szybkie cięcie wykonane i głowa odpadła od kadłuba i potoczyła się w stronę głównego placu twierdzy. Elf podszedł do głowy wytarł ostrze o jego brodę i rzekł:

    "A jednak pojedziesz z swoim ludem, spakować truchło i głowę będzie jako prezent dla jaszczuroludzi."

    Śmierć ,,Siwobrodego'' zamyka kolejny okres w historii Albionu. Krasnoludy zostały pokonane. W twierdzy nie pozostała żaden przedstawiciel Dawi. Wyprawa na Albion zakończyła się katastrofalną porażką. Odbiło się to szerokim echem nie tylko na Wyspie Mgieł, ale również na całym świecie. Przedstawiciele Imperium, przede wszystkim kapłani Sigmara powszechnie krytykują działania Elfów, uznając je za bestialskie i haniebne. Torendil został okrzyknięty wysłannikiem samego Malekitha, który ma na celu zniszczenie Księstwa Caledoru od środka zepsuciem Khaine'a i żądzą mordu. Krasnoludy z Barak Varr już dzisiaj obiecują zemstę. Sam Thorgrim Strażnik Uraz oficjalnie ogłosił wpisanie tej urazy do Wielkiej Księgi Uraz Karaz Ankor. Wieki Król już teraz ogłosił zebranie Królów które ma na celu podjęcie decyzji w sprawie Albionu i zemsty na Wysokich Elfach.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  13. #99
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Wybrani Przez Khorne'a

    Tura XIV:

    Niepokojące wieści dochodzą z Kuźni Starożytnych. Mieszkańcy tego regionu opowiadają o wielkim kontyngencie Wojowników Chaosu odzianych w czerwone barwy. Z ich zbroi ściekała krew, a czaszki były przypinane gdzie tylko było to możliwe. Ich zmutowane twarze wykrzywione były w grymasie nienawiści. Wyruszyli z Piramidy, nie wiadomo w jakim kierunku. Szybko ukryli się wśród drzew i krzewów. Czyżby Algirion Sheer'Ghaar zrezygnował z siedzenia w ukryciu, i zdecydował się zaatakować otwarcie? Wojownicy Khorne'a mogą zwiastować początek prawdziwej katastrofy.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

  14. Użytkownicy którzy uznali post Hadvar za przydatny:


  15. #100
    Moderatorzy Lokalni Awatar Hadvar
    Dołączył
    Feb 2017
    Lokalizacja
    Karak Osiem Szczytów
    Postów
    851
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    409
    Otrzymał 173 podziękowań w 131 postach


    Kres Konfederacji

    Tura XIV:

    Wraz z czasem wszystko się kończy. Nie uległa próbie czasu Konfederacja Ładu, która raz na zawsze została rozwiązana. Głównym zarzewiem konfliktu między Jaszczuroludźmi a Asurami byli Krasnoludzcy więźniowie pochodzący z Karak Debgrung. Niedobitki populacji z twierdzy miały zostać z początku wysłane do Xe'Allinel, gdzie miały zostać poddane obrzędowi poświęcenia ko chwale Soteka. Nie stało się tak jednak. Książę Adelbert domagał się deportowania Dawich do Neulandu, gdzie mogliby pomóc przy produkcji broni palnej tak bardzo potrzebnej w arsenale jego armii. Konflikt zakończył się ostatecznie korzystnie dla Imperium. Asurowie po groźbie zbrojnej interwencji otrzymali wszystkich krasnoludzkich więźniów. W wyniku tych działań, Kroq'Gar zadeklarował koniec współpracy z Konfederacją Ładu.


    Quam dulce et decorum est pro patria mori

Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 891011 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Możesz edytować swoje posty
  •