-
Sytuacje interesujące i zabawne
Cóż, odtwarzam stary temat.
Zacznę może w ten sposób:
http://img8.imageshack.us/img8/3852/wikerus.jpg
Niby nic szczególnego. Ot, generał z 10 gwiazdkami i resztą średnich statystyk, jak wielu innych.
Ale wypada znać jego historię.
Zwerbowałem go do Zakonu. Na początku miał lojalność równą 0 :!: Szybko więc wsadziłem go na statek i wysłałem na Gotlandię. Po latach zmarło się trzem Wielkim Mistrzom, a następnym został właśnie ten. Ale najciekawsze w tym wszystkim jest to, że ten generał nie stoczył ani jednej bitwy :P :P
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Ja przedstawię moją potyczkę z moda Third Age:Total War. Moją malutką armijkę Elfów Wyższych zaatakowały gigantyczne siły Goblinów. Miałem 2 oddziały - 1 mieczników, 1 łuczników. Siły wroga wynosiły ponad 1000 woja. Miecznicy dzielnie próbowali powstrzymać nieprzyjaciela,ale nie mieli żadnych szans - zostali wybici do nogi. Widząc to łucznicy woleli zginąć z honorem. Zaszarżowali na wroga, uzbrojeni tylko w miecze,bez zbroi,tarczy czy nawet doświadczenia. I wtedy stało się coś dziwnego. Morale orków załamało się i mimo,że 90% jego armii nie zostało nawet ranione,wszyscy zaczęli uciekać. Łucznicy wzięli do niewoli ponad 700 nieprzyjaciół :D . Po zakończeniu tego kabaretu śmiałem się przez dobre 5 minut :)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Jak niefart to niefart....w jednej turze zbuntowała mi się elitarna armia(większość jednostek 3 złote belki), straciłem Dunaburg z kolejną doświadczoną armią w środku i jeszcze do tego wszystkiego Wielkiego Komtura z 8 gwiazdami :x :x
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Obroniłem w TA Osgiliath armią około 6k Gondorczyków na około 40k orków :)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
wczoraj w moda SS przyszedł do mnie Jihad. Na początku luzik 1 oblega i bez strat padli. Później przyszły 4 armie egiptu i wszystkie szturmowały. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że wszystkie miały machiny i miałem szturm na miasto z czterech stron. Bez wciskania pauzy to bym poległ ale jakoś się udało teraz zostało 4 armie Kwazarmian empire i 1 turecka ale czuje że Jerozolima padnie raczej bo zostało mi tylko 1,5k ludzi :)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez OskarX
Obroniłem w TA Osgiliath armią około 6k Gondorczyków na około 40k orków :)
I dlatego zamówiłem dziś nowego kompa wreszcie bo mi 2k na 3k cięło niemiłosiernie.Ave Saruman!
A mi 48 trolli i to nieopancerzonych zmasakrowało 3k uruk hai i klops.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Mój kolega miał generała Hernana Corteza gdy grał Hiszpanami.
Najlepsze jednak jest to że wrogi, angielski generał nazywał się... Harry Potter.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Czy tez macie to ze w prawie kazdej kampanii Wenecja zajmuje Budapeszt? Mnie to smieszy. Wegry prawie zawsze traca swoja stolice juz we wczesnym okresie gry. Czesto jej nie odzyskuja(armia Wenecja zajmujaca to miasto jest liczna).
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Chyba raz mi się zdarzyło, że Wenecja zajęła całe Bałkany + Rumunia + Węgry, a tak to przeważnie właśnie ci ostatni wymiatają w rejonie, a więc nie mam twojego problemu (o ile można to tak nazwać).
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
A jak sie u ciebie zachowuja inne frakcje Wloskie(chodzi mi zwlaszcza o Mediolan)? U mnie Mediolan zwykle podbija polodniowa Francje, i sie tam utrzymuje, mimo licznych ekskomunik. Za to Sycylia zwykle nie robi nic ciekawego, prawie nic nie podbija.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Dokładnie tak jak mówisz.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Zauwazylem tez ze Mediolan jest niezwykle nielojalny. Prawie zawsze zdradza mnie gdy jestem jego sojusznikiem, nawet jesli nie ma specialnego interesu w walce ze mna. Czytalem opinie na innych forach internetowych, w tym anglojezycznych, i ludzie czesto o takim zachowaniu Mediolanu wspominaja.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Jeżeli Mediolan jest nielojalny, to co dopiero Wenecja? ;) U mnie w każdej kampanii jak mam z nimi sojusz, to okazują się zdrajcami.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Grając Polską w Twierdzy Sofia miałem tylko oddział świeżo kupionych bałkańskich łuczników. Zaatakowali mnie Węgrzy z oddziałem rycerzy feudalnych milicją kuszniczą włócznikami i kilku innych w sumie było ich około 460-500. Na początek zniszczyłem taran płonącymi strzałami. Później musiałem bronić się przed rycerzami wchodzącymi po drabinach na mur. Miałem szczęście zostało mi 9 łuczników i kilku rycerzy wroga nie mogli wyjść na mur. wysłałem ocalałą 9 ale jak na złość oni też mieli problem z drabinami i zostali wybici :( . Gdybym chwilę poczekał i wysłał ich przez bramę pewnie bym to wygrał. Miało być pięknie a wyszło jak zwykle :evil:
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Wytrzymałem zasadzkę prawie do końca z marnym oddziałkiem Isengardu,przeciw płonącym strzałom,trzem szturmom lekkiej jazdy i włócznikom w walce wręcz.Patrzę a mój dowódca zza drzewka i krzaczka obserwuje cwaniaczek.Zginął jako ostatni.
http://images48.fotosik.pl/217/917b7864ea848115m.jpg
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Nie wiem,czy ktoś zwrócił uwagę,ale jak się zaczyna w Medieval II Wielką Kampanię jako polska i ma się włączone porady,to witająca nas "lady"mówi łamaną polszczyzną "Dzień dobry panie"-jak dla mnie jest to dosyć zabawne ;)
Szkoda,że w grze wojacy nie krzyczą w naszym rodzimym języku(jak w Empire:TW).
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Ja miałem w jakim 1180 roku agenta "Zygmunt z Warszawy" A nie miałem miasta Warszawy ;)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez OskarX
Ja miałem w jakim 1180 roku agenta "Zygmunt z Warszawy" A nie miałem miasta Warszawy ;)
To sie dosc czesto zdarza. Tez tak mialem i to nie raz. Ja mialem raz we Francji Louis z Lyonu czy cos takiego. :D
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Krzyzak
Cytat:
Zamieszczone przez OskarX
Ja miałem w jakim 1180 roku agenta "Zygmunt z Warszawy" A nie miałem miasta Warszawy ;)
To sie dosc czesto zdarza. Tez tak mialem i to nie raz. Ja mialem raz we Francji Louis z Lyonu czy cos takiego. :D
a ja miałem abu Yusef(nie Yusuf) :lol: grałem turkami na modzie Falcon TW
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
To ja moze opowiem wam najciekawsza bitwe swojego zycia jaka rozegralem wczoraj. Otoz grajac Polakami Papiez zwołał krucjate na Kair a ja bedac Zagorzalym Katolikiem(przeciwienstwo co do rzeczywistosci) do owej krucjaty przylaczylem Pelna flage ktora dowodzil Krol i druga pelna flage ktora dowodzil jego syn. Do Kairu przedostalem sie dosyc szybko tam oczywiscie czekalo kilka pelnych flag egiptu(celowo nigdy nie zatrzymuje jego rozrostu by potem miec naprawde wymagajacego przeciwnika) do tego na miejscu czekala juz pelna flaga mojego sojusznika HRE. 3 Nasze Armie przystapily do oblezenia Kairu. Flagi egiptu ustawily sie do okola nas i czekalismy na rzez katolikow. Armia Egiptu liczyla okolo 13 tysiecy chlopa nasza zas zaledwie 7 Tysiecy. Bitwa sie rozpoczyna atakujemy z 3 stron. Za Druga moja Flaga sterowana przez AI ustawily sie 3 flagi Egipskich posilkow mysle sobie oho komputer da ciala i po bitwie. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu AI rozegralo to znakomicie zatrzymujac 3 pelne flagi egiptu(prawie polowe calej armii) do momentu az ja i HRE sforsowalismy mury zadajac im ogromne straty. Gdy zaczelismy dostawac sie do srodka zamku Następca Tronu juz nie zył. Zginal niczym Bohater poniewaz gdyby nie on zdobycie Kairu byłoby niemożliwe. HRE ponioslo ogromne straty(3/4 armii) scierajac sie z obroncami muru wschodniego jednak rowniez odnioslo ogromny sukces poniewaz cala flaga egipska poszla w zapomnienie(tak wedlug mnie dla AI to ogromny sukces) no i teraz pojawiaja sie schody... Moja Armia liczaca okolo Tysiaca jednostek + HRE z 500 Jednostkami(wszyscy wyczerpani) na okolo 5 Tysiecy Egipskich Wojow żądnych krwi. Z racji ze nie udalo nam sie jeszcze dotrzec do ratusza na rozwiazanie czasowe nie mialem co liczyc... Pozostawala mi jedynie walka do ostatniego zolnierza... Egipt nacieral ze wszystkich stron HRE padlo dosyc szybko (nie z winy AI a z powodu przytlaczajacej przewagi przeciwnika) ja postanowilem ustawic swoja armie dosyc nietypowo(bitwe rozgrywalem w uliczkach miasta) i po baaaardzo dlugiej i wyczerpujacej walce udalo mi sie wygrac. Z 3 naszych flag nie zostal prawie nikt:
Król(Jedna jednostka a nie oddzial)
około 15 Rycerzy
mniej niz 20 Lucznikow
4 Jednostki Milicji Miejskiej(Jednostki nie oddzialy)
Bitwa trwala poltorej godziny! Nigdy nie udalo mi sie rozegrac podobnej rownie zacietej i do teraz nie moge wyjsc z podziwu co do tego jak bardzo dobrze pierwszy podczas mojej przygody z Medievalem spisaly sie armie AI. Akcja jak z filmu normalnie ludziska;P Podczas bitwy Zgineli Sułtan, Dwaj jego Synowie, Krol Niemiecki, Nastepca Tronu Polskiego i 20 Tysiecy jednostek!! Oraz porcja frytek o ktorej calkowicie zapomnialem bedac w szale bitewnym co sprawilo ze troche sie przypalily "Stos kości był wielki niczym góra" taki cytat widnial na moim ekranie gdy bitwa sie wczytywala i po bitwie zrozumialem co ten gosc mial na mysli;) Najbardziej z tego wszystkiego zaluje ze nie mam zapisanej powtorki tej bitwy(wnerwiona kobieta okazala sie niesamowitym poganiaczem)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Świętowit
To ja moze opowiem wam najciekawsza bitwe swojego zycia jaka rozegralem wczoraj. Otoz grajac Polakami Papiez zwołał krucjate na Kair a ja bedac Zagorzalym Katolikiem(przeciwienstwo co do rzeczywistosci) do owej krucjaty przylaczylem Pelna flage ktora dowodzil Krol i druga pelna flage ktora dowodzil jego syn. Do Kairu przedostalem sie dosyc szybko tam oczywiscie czekalo kilka pelnych flag egiptu(celowo nigdy nie zatrzymuje jego rozrostu by potem miec naprawde wymagajacego przeciwnika) do tego na miejscu czekala juz pelna flaga mojego sojusznika HRE. 3 Nasze Armie przystapily do oblezenia Kairu. Flagi egiptu ustawily sie do okola nas i czekalismy na rzez katolikow. Armia Egiptu liczyla okolo 13 tysiecy chlopa nasza zas zaledwie 7 Tysiecy. Bitwa sie rozpoczyna atakujemy z 3 stron. Za Druga moja Flaga sterowana przez AI ustawily sie 3 flagi Egipskich posilkow mysle sobie oho komputer da ciala i po bitwie. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu AI rozegralo to znakomicie zatrzymujac 3 pelne flagi egiptu(prawie polowe calej armii) do momentu az ja i HRE sforsowalismy mury zadajac im ogromne straty. Gdy zaczelismy dostawac sie do srodka zamku Następca Tronu juz nie zył. Zginal niczym Bohater poniewaz gdyby nie on zdobycie Kairu byłoby niemożliwe. HRE ponioslo ogromne straty(3/4 armii) scierajac sie z obroncami muru wschodniego jednak rowniez odnioslo ogromny sukces poniewaz cala flaga egipska poszla w zapomnienie(tak wedlug mnie dla AI to ogromny sukces) no i teraz pojawiaja sie schody... Moja Armia liczaca okolo Tysiaca jednostek + HRE z 500 Jednostkami(wszyscy wyczerpani) na okolo 5 Tysiecy Egipskich Wojow żądnych krwi. Z racji ze nie udalo nam sie jeszcze dotrzec do ratusza na rozwiazanie czasowe nie mialem co liczyc... Pozostawala mi jedynie walka do ostatniego zolnierza... Egipt nacieral ze wszystkich stron HRE padlo dosyc szybko (nie z winy AI a z powodu przytlaczajacej przewagi przeciwnika) ja postanowilem ustawic swoja armie dosyc nietypowo(bitwe rozgrywalem w uliczkach miasta) i po baaaardzo dlugiej i wyczerpujacej walce udalo mi sie wygrac. Z 3 naszych flag nie zostal prawie nikt:
Król(Jedna jednostka a nie oddzial)
około 15 Rycerzy
mniej niz 20 Lucznikow
4 Jednostki Milicji Miejskiej(Jednostki nie oddzialy)
Bitwa trwala poltorej godziny! Nigdy nie udalo mi sie rozegrac podobnej rownie zacietej i do teraz nie moge wyjsc z podziwu co do tego jak bardzo dobrze pierwszy podczas mojej przygody z Medievalem spisaly sie armie AI. Akcja jak z filmu normalnie ludziska;P Podczas bitwy Zgineli Sułtan, Dwaj jego Synowie, Krol Niemiecki, Nastepca Tronu Polskiego i 20 Tysiecy jednostek!! Oraz porcja frytek o ktorej calkowicie zapomnialem bedac w szale bitewnym co sprawilo ze troche sie przypalily "Stos kości był wielki niczym góra" taki cytat widnial na moim ekranie gdy bitwa sie wczytywala i po bitwie zrozumialem co ten gosc mial na mysli;) Najbardziej z tego wszystkiego zaluje ze nie mam zapisanej powtorki tej bitwy(wnerwiona kobieta okazala sie niesamowitym poganiaczem)
No to musiała być fajna bitwa. Miałem tez podobną ale ja byłem wtedy sam jedną armią krucjaty pod Jerozolimą a Jerozolimy bronil pełny garnizon a potem przyszly posilki Turków. Ale i tak wygrałem a bitwa trwala godzinę. :D
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
A mam pytanie - jaki wy macie sprzęt, że tak duże bitwy wam chodzą? Mi w Medieval 2 walczy się komfortowo i bez zacinania do 7-9 tysięcy jednostek. Mam 4 gb RAM i GeForce 260 GTX, więc jestem zdziwiony tym że wszędzie słyszę o starciach z 20 tysiącami ludzi. Albo masz kompa potwora albo ustawiasz grafikę na minimum. Zgadłem? :D
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Biniu
A mam pytanie - jaki wy macie sprzęt, że tak duże bitwy wam chodzą? Mi w Medieval 2 walczy się komfortowo i bez zacinania do 7-9 tysięcy jednostek. Mam 4 gb RAM i GeForce 260 GTX, więc jestem zdziwiony tym że wszędzie słyszę o starciach z 20 tysiącami ludzi. Albo masz kompa potwora albo ustawiasz grafikę na minimum. Zgadłem? :D
Komp powtor ale grafika na minimum tez czasem musi isc wiadomo ze bitwy 20k nie walczylem na high detalach ;)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
No właśnie. Nie potrzebny komp " potwór " ustaw mniejsze detale na bitwę i bedzie porzadnie smigalo ;)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Nie wiem jak możecie grać na ustawieniach mniejszych niz najwyzsze ;) Można oczywiście zmniejszyć ilość jednostek w oddziałach. Albo zwiększyć :twisted:
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez OskarX
Nie wiem jak możecie grać na ustawieniach mniejszych niz najwyzsze ;) Można oczywiście zmniejszyć ilość jednostek w oddziałach. Albo zwiększyć :twisted:
osobiscie wole zmniejszyc ilosc detali niz ilosc jednostek :P Podczas ogromnych bitew nie patrze na walory graficzne a raczej na to jak wygrac to starcie
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
No ja też, ale nie lubie patrzec na zrytą grafike. Jednakze lekkie zacinki da sie przebolec w koncu.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Krzyzak
No ja też, ale nie lubie patrzec na zrytą grafike. Jednakze lekkie zacinki da sie przebolec w koncu.
Nie wiem jak u was ale u mnie na najnizszych detalach grafika jest calkiem spoko
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Świętowit
Cytat:
Zamieszczone przez Krzyzak
No ja też, ale nie lubie patrzec na zrytą grafike. Jednakze lekkie zacinki da sie przebolec w koncu.
Nie wiem jak u was ale u mnie na najnizszych detalach grafika jest calkiem spoko
No to chyba nie grałeś na max ;) Ja bym wolał grać w bitwie na 20k full detale z przycinaniem niż 20k zryta grafa i bez przycinania. Osobiście mogę grać przy 50k na full więc co ja tam wiem :lol:
Ale o tym chyba w innym temacie :D
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez OskarX
Cytat:
Zamieszczone przez Świętowit
Cytat:
Zamieszczone przez Krzyzak
No ja też, ale nie lubie patrzec na zrytą grafike. Jednakze lekkie zacinki da sie przebolec w koncu.
Nie wiem jak u was ale u mnie na najnizszych detalach grafika jest calkiem spoko
No to chyba nie grałeś na max ;) Ja bym wolał grać w bitwie na 20k full detale z przycinaniem niż 20k zryta grafa i bez przycinania. Osobiście mogę grać przy 50k na full więc co ja tam wiem :lol:
Ale o tym chyba w innym temacie :D
19 na 20 bitew gram na max detalach wiec wiem jak wyglada tam gra uwierz mi :P Moze po prostu tu chodzi o to ze dla mnie grafika jest malo istotna i nie przywiazuje do niej praktycznie zadnej uwagi
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
No wlasnie grafika nie jest najwazniejsza. Osobiscie uwazam tez ze ta klotnia jest bez sensu troche :D Ale np. mi w Kingdoms nawet przy 30 tysiecy jednostek sie nie zacina w podstawce to bym nie mogl grac ( chyba ze na minimum detalach :evil: ) .
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Ja 2 dni temu grałem najdziwniejszą bitwę w całej mojej karierze w medku, ja pełną armią ( jakiśtam generał, 2 odziały bombard, 2 odziały dział, wiele odziałów polskich pancernych( ci rycerze polscy w zbrojach), i kilka odziałów ręcznych strzelców) vs 4 pełne armie mongolskie, bitwa w górach przy Jerozolimie. Najdziwniejsze było to że ja zajmowałem sam wierzchołek góry po przeciwnej stronie stało pół flagi mongołów(mogli do mnie podejść) a reszta niiiiiiissskoooo w dole :shock: szybko rozjechałem te 2 odziały piechoty mongolskiej i łóczników konnych.
Dobra chce zająć miejsce w którym można zejść na dół i blokować je... a tu wielkie zdziwko :shock: :shock:
Nie da sie zejść na dół, a pozostała armia mogngołów nie może do mnie wejść... :lol: dobra chce ściągać działa ale nie mogą podejść do najbliżeszej krawędzi bo do krawędzi jest mały stok(piechota przejść mogła) i nie moge do nich nawalać z dział, biore ręcznych strzelców i wchodzę na taki klif, ostrzeliwuje piechotę mogolską do której mam zasięg, dobra rozwaliłem ich a oni nawet nie strzelili do mnie. No i co dalej? Mongoły sie nie ruszają a ja nie mogę zejść :?: :shock: Ostatecznie ponisłem ,,miażdzącą klęskę" bo się wycofałem. To była najgorsza moja bitwa :? .
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Danielos
Ja 2 dni temu grałem najdziwniejszą bitwę w całej mojej karierze w medku, ja pełną armią ( jakiśtam generał, 2 odziały bombard, 2 odziały dział, wiele odziałów polskich pancernych( ci rycerze polscy w zbrojach), i kilka odziałów ręcznych strzelców) vs 4 pełne armie mongolskie, bitwa w górach przy Jerozolimie. Najdziwniejsze było to że ja zajmowałem sam wierzchołek góry po przeciwnej stronie stało pół flagi mongołów(mogli do mnie podejść) a reszta niiiiiiissskoooo w dole :shock: szybko rozjechałem te 2 odziały piechoty mongolskiej i łóczników konnych.
Dobra chce zająć miejsce w którym można zejść na dół i blokować je... a tu wielkie zdziwko :shock: :shock:
Nie da sie zejść na dół, a pozostała armia mogngołów nie może do mnie wejść... :lol: dobra chce ściągać działa ale nie mogą podejść do najbliżeszej krawędzi bo do krawędzi jest mały stok(piechota przejść mogła) i nie moge do nich nawalać z dział, biore ręcznych strzelców i wchodzę na taki klif, ostrzeliwuje piechotę mogolską do której mam zasięg, dobra rozwaliłem ich a oni nawet nie strzelili do mnie. No i co dalej? Mongoły sie nie ruszają a ja nie mogę zejść :?: :shock: Ostatecznie ponisłem ,,miażdzącą klęskę" bo się wycofałem. To była najgorsza moja bitwa :? .
Niestety tego typu Bugi w czasie bitew zdarzaja sie dosyc czesto. Dlatego tez nienawidze walczyc w gorach bo walka tam jest tak niesamowicie nierealistyczna ze po prostu plakac sie chce... Bitwe ktora na normalnym terenie wygralbym bez wiekszych strat w gorach albo przegrywam albo jest to pyrusowe zwycięstwo.
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Witam. Teraz na gorąco opiszę jedną z ciekawszych bitew jakie doświadczyłem w życiu. Grałem Mediolanem na V/H wsio i całkiem fajnie (wreszcie jakieś wyzwanie :D ) Moją Genuę zaatakowało 970 Francuzów (generał + 3 jednostki kuszników i parę oszczepników + 2 Rycerzy w zbrojach a ilość żołnierzy w jednostce ustawiłem na max) a broniłem się 300 żołnierzami (przypadkowa liczba ;) ) Podeszli z drabinami pod mur i 5 razy na niego wchodzili i 5 razy schodzili uciekając. Zamyśliłem się więc nie zauważyłem, że kompuś uznał że zdobył bramę ( a taran rozwaliłem i tylko troszkie piechoty stało). Weszli do miasta więc jednostką przywódcy frakcji kilkakrotnie szarżowałem aż bohatersko poległ, a jednostka kuszników i jedna włoskiej milicji włóczniczej zaatakowała schodząc z murów od tyłu Francuzów. Z jednostki generalskiej zostało 2 jeźdźców którzy wyłapywali pierzchających żabojadów :). Lista moich jednostek:
- jednostka generalska
- najemni kusznicy sztuk 1
- 2 jednostki włoskiej milicji włóczniczej
Teraz mam ostrą wojnę z .... Sycylią która podchodziła pod stolicę, trochę pograbiła i oblega teraz Bolonię. Przed 1.500 żołdaków mam się obronić jednostką generalską i 3 milicji włóczniczej ? :)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Wydarzenie nie z mojej kampanii, mojego znajomego, ale dam glowe, ze nikt go nie przebije. Armia papieska oblega miasto na sardynii. Ok, niby wszystko w porzadku. Kabaret zaczyna sie, gdy zobaczymy sklad owej armii. Jeden oddzial. Liczebnosc: 1. Sam papiez sie pofatygowal. I najwyrazniej uznal, ze pomoc jest mu zbedna. Chlopak nawet taran wybudowal. :shock:
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Izrafel
Wydarzenie nie z mojej kampanii, mojego znajomego, ale dam glowe, ze nikt go nie przebije. Armia papieska oblega miasto na sardynii. Ok, niby wszystko w porzadku. Kabaret zaczyna sie, gdy zobaczymy sklad owej armii. Jeden oddzial. Liczebnosc: 1. Sam papiez sie pofatygowal. I najwyrazniej uznal, ze pomoc jest mu zbedna. Chlopak nawet taran wybudowal. :shock:
Screeeeena.
P.S. w cuda wierzę :)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
jak mógł wybudować jak jest kawaleria?
Sciemniasz
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Cytat:
Zamieszczone przez Fallen
jak mógł wybudować jak jest kawaleria?
Sciemniasz
Jak masz w armii samą kawalerię, to możesz budować machiny oblężnicze, ale nie atakować;)
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Do bitwy do oddziału generalskiego dołącza zawsze generał, czyli ten Papież miał jednego gwardzistę. Zresztą, nie on sam wybudował taran bo:
1)Zajęłoby mu to kilkanaście tur
2)Gwardia generalska sama się ,,regeneruje"
-
Re: Sytuacje interesujące i zabawne
Eh, zaraz mu napisze maila z prosba o tego screena. Jesli go jeszcze ma, to zobaczymy, kto sie bedzie smial, niewierni (xd)
Prosze:
http://img215.imageshack.us/img215/5972/beztytuuuoe.jpg