No i to ja rozumiem, Samick! Czwartek Rome II i lecimy z bitwami. Tym razem tak sobie myślę, czy nie urozmaicimy najbliższego czwartku o bitwy samych Greków, nacji helleńskich i wschodu + kolonii ^^ Co Wy na to?
Wersja do druku
No i to ja rozumiem, Samick! Czwartek Rome II i lecimy z bitwami. Tym razem tak sobie myślę, czy nie urozmaicimy najbliższego czwartku o bitwy samych Greków, nacji helleńskich i wschodu + kolonii ^^ Co Wy na to?
Świetny pomysł!!!
A tym czasem ostatnia bitwa
https://www.youtube.com/watch?v=q_4P...8NQXkucdnrWGE4
Mi to obojętne i tak ostatnio gram pomarańczowymi grekami.
Jak dla mnie każde urozmaicenie jest dobre. Można by nawet za każdym razem narzucać zasady co do wyboru frakcji lub rozgrywać scenariusze z historycznych bitew.
To również nie jest głupi pomysł, MisterO ;) Jakby co zamieszczam listę nacji grywalnych na najbliższy Czwartek:
Ateny
Sparta
Epir
Massalia
Macedonia
Syrakuzy
Kolchida
Kimmeria
Pergamon
Seleucydzi
Baktria
Egipt
Partia
Armenia
Pont
Można by też tak zrobić, że np. drużyna A gra hellenami, a drużyna B barbarzyńcami. Takich kombinacji jest mnóstwo i jak dla mnie taka rozgrywka byłaby ciekawsza, niż gdy na froncie obu drużyn staną piki.
Niestety walki typu grecy - barbarzyńcy lub wschód -barbarzyńcy nie wyjdą zbyt ciekawie. W obrębie jednej kultury lub dowolnym wyborze można się bawić.
Barbarzyńcy na ostatnim patchu są zdecydowanie zbyt silni. Pokonają "na luzie" każdą inną kulturę. Moim zdaniem, nie ma też za bardzo co kombinować z ograniczeniami nacji. Prawdziwy fun z gry jest wtedy, gdy każdy dobiera pasującą sobie nację, z którą czuje się pewnie. Wtedy bitwa dostarcza konkretne wrażenia na wysokim poziomie. A nie wymyśla na siłę i potem wychodzą kwiatki na polu walki.
Ale na pewno też gra jest przyjemna kiedy realizuje się jakiś scenariusz lub w jednym teamie gra podobnymi frakcjami. Wtedy np. może być taktyka gry całej drużyny, a nie każdego gracza osobno. W sumie to najlepiej zrobić głosowanie w czwartek wśród uczestników i wybrać demokratycznie jak będziemy grać :)
Kolejny Antyk można zaliczyć do udanych, przez cały czas ludzie dopisywali. Niestety przez problemy techniczne steam/internet nie mogliśmy rozpocząć bitwy 4na4, więc podzieliliśmy się i graliśmy w mniejszym gronie: starcia 1na1 i 2na2.
Później daliśmy radę zebrać się jeszcze raz i zagrać dwie bitwy 4na4. Niestety w pierwszej nie zagrałem za dobrze, natomiast w drugiej mogłem odpłacić za porażkę Tamerowi (w obu staliśmy na przeciwko sobie).