To już żenada...
Wersja do druku
To już żenada...
For fun 6v1?
Z takimi jednostkami u Krzyżaków i tak może być za mało :P
No tak...
W dodatku ta szopka cała w okół KO i zwycięstwa w nim nie wyszła od nas, jeśli dobrze pamiętasz
Tura 7 - Niemcy
Zdobyte - Uelzen
Nie rozumiem w ogóle o co ci chodzi
Szkoda
EDIT: W sumie sam przyznasz, że nie możesz mieć do nas pretensji o tą koalicję, jeśli Krzyżacy prowadzą przeciwko 6 frakcjom wojnę, ma przy tym nadal gigantyczne dochody, a ich jedna armia może pokonać trzy koalicji. Mogę obiecać, że nie będę po twoim zwycięstwie wypominać, że niby oszukiwałeś, miałeś lepszą frakcję lub Bóg wie co. Ale też nie udawaj, że bez podstaw zjednoczyliśmy się przeciwko Tobie, obczaiłem statystki frakcji i opinie innych graczy innych KO z Teutonic... Niezależnie kto grałby tą frakcją Krzyżaków i tak prędzej czy później musielibyśmy wszyscy razem na nią się rzucić, bo jest tak op i nie jest to kwestia osobista ani youtubowa. ;) Choć fakt faktem te głupie nazwy mógłbyś odpuścić, bo poczucie humoru jest to niższe niż u Roja i obniża to powagę całej serii, czyli szkodzi(choć niewiele to zawsze) każdemu kanałowi biorącemu w tym udział. 6v1 for fun? I tak pewnie wygrasz, więc w czym problem? Jak mówiłem, to nie jest sprawa osobista i nie będziemy cie hejtować jak wygrasz, no chyba, że for fun to miało polegać, ze sami poddamy Europę pod twoja władzę. Jednakże Napoleona czy Hitlera też koalicje musiały szachować, a i tak walki te były wyrównane. Jeśli sie ze mną nie zgadzasz i chcesz powiedzieć co ci leży na sercu, to wal śmiało, może ten spór to jakieś przykre nieporozumienie i możemy to zażegnać. Ale, proszę, nie pisz "nie wiem o co ci chodzi", bo wszyscy wiemy o co chodzi.
W moim OBIEKTYWNYM spojrzeniu na tą sprawę, to za daleko zaszło te wasze konflikty i pretensje względem siebie i przełożyło się to na poczynania w kampanii. Może najlepiej dajcie sobie spokój i już nie wspominajcie i nie prowadźcie debat na forum co, kto i kiedy zawinił bo jest to bezcelowe. Każdy z was jest osobą o innym charakterze i postrzega inaczej tą sprawę, dlatego też nie można narzucać innym swojego toku myślenia. Zarówno jedna strona jak i druga próbuje drugą przekonać. Mam nadzieję, że wnioski wyciągniecie. Tak btw. to takie sprawy lepiej sobie na privie załatwić a nie zaśmiecać forum.
Jako obserwator potwierdzam iż te nazwy są słabe. ;)