Czyżby? Mam innych dostawców i produkuje w 2-3 miesiące tyle dywizji, ile kiedyś w rok. Nadto już po paru dniach są one w pełni zmodernizowane i w pełnym składzie osobowym.Cytat:
Zamieszczone przez WielkodusznyBezduszny
Wersja do druku
Czyżby? Mam innych dostawców i produkuje w 2-3 miesiące tyle dywizji, ile kiedyś w rok. Nadto już po paru dniach są one w pełni zmodernizowane i w pełnym składzie osobowym.Cytat:
Zamieszczone przez WielkodusznyBezduszny
Wiesz masz rok 44' wtedy większość graczy już kończy grę, a niektórzy już mogą być nawet po wojnie. Gra ma po prostu mały zasięg czasowy. Równie dobrze można tak robić Belgią, Holandią lub innymi tego typu krajami. Ale oczywiście to Twoja gra, więc rób jak uważasz. Sowiety zaatakowały?
Nie, za to ja za parę miesięcy zaatakuję.
Ciekawe ile będziesz miał PP po wypowiedzeniu wojny? Jak się zsumują wszystkie modyfikatory za lepszych ministrów/ godpodarkę wojenną itd ;)
W zasadzie, to moje bazowe PP to 200, 404 to po wszystkich modyfikatorach.
Pewnie mniejsze, skoro surowce od ruskich ciągnie :DCytat:
Ciekawe ile będziesz miał PP po wypowiedzeniu wojny? Jak się zsumują wszystkie modyfikatory za lepszych ministrów/ godpodarkę wojenną itd
Daj znać jak poszła Ci wojna ;)
Ech, ile godzin przegrałem w HoI 2 to aż wstyd się przyznać... Piękne wspomnienia, kiedy III Rzeszą udawało się wreszcie nakłonić ZSRR do Gorzkiego Pokoju, nastepnie walki z Brytyjczykami w Indiach i zamykanie kilkudziesięciu dywizji amerykańskich w tunezyjskim kotle, a potem już tylko nuklearny atak na Wschodnie Wybrzeże i można było przystępować do inwazji na Stany. ^^
Nie siedzę w temacie już od kilku lat, nie grałem w HoI 3, stąd moje pytanie jest następujące: w co najlepiej się zaopatrzyć, żeby odświeżyć wspomnienia? HoI 2 z dodatkami i modami? Darkest Hour? HoI 3? Proszę o pomoc. ;)
Edit: Przypomniało mi się, że w HoI 2 grałem na tych wyśmienitych ikonkach jednostek - http://forum.paradoxplaza.com/forum/sho ... oI2-amp-DD Polecam, piękna sprawa. ;)
W HoI2 grałem z 15 minut, więc nie wiem czego konkretnie oczekujesz.
Osobiście preferuję trójkę, ponieważ jest niesamowicie rozbudowana (szczególnie z trzema DLC) i pod każdym względem stanowi krok do przodu w stosunku do poprzednika. W porównaniu do dwójki niesamowicie zmienia się sposób prowadzenia walki, dzięki większej ilości prowincji. Możemy sobie na zdecydowanie więcej pozwolić, można powiedzieć, że HoI2 ograniczał się do szczebla strategicznego, podczas gdy tu mamy też operacyjny.
Pytanie czy Ci to odpowiada, czy też chcesz tylko odświeżyć wspomnienia. Ja polecam HoI 3, jedna z najlepszych gier w jakie grałem!
Udało mi się pokonać Japonię! Po ciężkich walkach w Mandżurii i zajęciu Korei zdesantowałem się na ich wyspy (dziwne, że japońska flota nie próbowała mi przedszkodzić). Skapitulowali, oddali wszystkie ziemie do których miałem roszczenia i zostali moją marionetką. Po tym mogłem skupić się na zjednoczeniu Chin, ale Sinkiang i Tybetu nie zająłem, bo nie miałem roszczeń. Teraz szykuję się na Indie, ale na całej mojej granicy nie ma dobrej insfraktuktury! Więc teraz muszę opracować odpowiednią technologię i wybudować ją. A Niemcy w tym czasie podbiły Benelux, Francje, Danie i Norwegię. Japonia zajęła Indochiny i utworzyła satelite z Syjamu, wszystko dzięki decyzjom. Mam czerwiec 1940 roku, a USA i Polska przyłączyły się do Aliantów i od tego czasu Niemcy ciągle proszą mnie o przyłączenie się do wojny. Ogólnie bardzo dziwna sytuacja.
Cóż, kusisz, kusisz. ;) W dwójce urzekł mnie zwłaszcza klimat dziejącej się historii (dzięki sekwencjom eventów, bardzo rozbudowanym w modach) i możliwość jej zmiany w granicach rozsądku. Czy HoI 3 kontynuuje trend znany z EU 3, czyli mniej skryptowanych eventów i panstw grających historycznie, więcej przypadku/autonomicznych decyzji gracza? Prosiłbym też o wypowiedź kogoś, kto grał w obie części i może je porównać. Dzięki. ;)