:lol: Bolek swoje wie o realiach systemu, któremu pomagał.
Wersja do druku
:lol: Bolek swoje wie o realiach systemu, któremu pomagał.
Dalej pokazuje nasz Noblista, że modlitwa waszego świętego Tomasza z Akwinu powinno być być mottem tego pokolenia, tutaj początkowy fragment :(
Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary.
Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.
Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek
Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym, rozumnym, lecz nie narzucającym się.(...}
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/lech-wal ... omosc.html
Cytat:
- Są tematy, które są oczywiste, są tematy wstydliwe. Dla mnie poruszanie tematu wiz, kiedy wszystkie argumenty zostały powiedziane, to wstyd
Cytat:
- Wydaje mi się, że temu panu brakuje luźności. Zbyt poważnie to wszystko traktuje - wyznał Wałęsa.
Jasne że wstydliwy temat, amerykańcom dali wizy 20 lat temu za kadencji Wałęsy. Po co o tym gadać, grunt że on wizę ma :mrgreen:
nie dziwota, że spotkał się z Romneyem. Dwaj tytani intelektu.
Wałęsa się nie popisał a z tego Romneya niezły cwaniaczek wiedział jak się ustawić medialnie. Co prawda wszystko lepsze od kolejnej kadencji Obamy ale Polska dała się wykorzystać jak dziewica na zjeździe harcerskim. ;)
Nasz Noblista :mrgreen: kontynuuje swoją osobą wątek pisania się złotymi zgłoskami w świecie ...Tradycyjnie nic nie wie, jak zawsze dowiaduje się ostatni, tak mi go żal... :D
Cytat:
Nie mam nic wspólnego ani z Amber Gold, ani z Wajdą - zapewnił Lech Wałęsa, pytany o współfinansowanie przez spółkę Marcina Plichty filmu o jego osobie. - Andrzej Wajda powinien coś zrobić, żeby nie brudzono mojego nazwiska - stwierdził były prezydent. Wcześniej europoseł Jacek Kurski zaapelował do Wałęsy i Wajdy o zwrot dotacji Amber Gold na film "Wałęsa".
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 71303.htmlCytat:
Wajda powinien coś zrobić, powinien zdjąć - sam Wajda, ja nie będę mu nic sugerował - z mojego nazwiska takie odium. Chciałbym, żeby nie brudzono mojego nazwiska. Głęboko wierzę, że Wajda, jako człowiek poczciwy, coś zrobi, żeby oczyścić moje nazwisko.
Lech Wałęsa
Dziś przemawiał nasz były prezydent, noblista, przywódca Solidarności
Tutaj dla dużo młodszych film, autentyczny niestety, sugeruję oglądać, wtedy idzie zrozumieć co się aktualnie dzieje w Polsce, np. kwestia świętej pamięci Walentynowicz, porozumień itd... i nie tylko....Cytat:
Pierwszy przywódca Solidarności, b. prezydent Lech Wałęsa oczekuje, że rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych ustanowiona zostanie świętem państwowym. To było tak wielkie zwycięstwo, że na to zasługuje - przekonuje Wałęsa.
W piątek w Gdańsku po złożeniu kwiatów pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców Wałęsa powiedział, że jeszcze tego samego dnia, w czasie spotkania z prezydentem Bronisławem Komorowskim w Warszawie, będzie go namawiał do podjęcia inicjatywy w sprawie święta. - Ten temat wymaga uporządkowania, nie żeby resztówka Solidarności trzymała sztandary, a jednocześnie kalała te sztandary – powiedział Wałęsa.
Byłemu prezydentowi towarzyszyła jedynie jego osobista lekarz Joanna Muszkowska-Penson.
Dziennikarze poprosili Wałęsę o komentarz do tego, że już od kilku lat 31 sierpnia składa kwiaty pod pomnikiem sam, a nie wraz z delegacją Solidarności. B. prezydent przyznał, że przed wielu laty sam zapowiedział innym działaczom, że w każdą rocznicę podpisania Porozumień będą się spotykać pod pomnikiem, ale "kiedy przyszła wolność i demokracja, już nie ma potrzeby w taki sposób obchodzić rocznicy". - Ja czekam na to, że zrobimy to świętem państwowym, a nie związkowym: nie jakieś frakcje czy wygłupy, a święto państwowe, bo to było tak wielkie zwycięstwo, że ono na to zasługuje – powiedział Wałęsa.
B. prezydent ocenił, że po 1989 roku działacze opozycji musieli się rozejść z Solidarności do "polityki i do innych dziedzin". - W związku z tym ten podział był nieunikniony i on jest, ale jednak nas łączy tamta walka i tamto zwycięstwo, więc z tego (trzeba - red.) uczynić nie związkowe święto, nie jakieś grupy, tylko święto państwowe – wyjaśnił.
Wałęsa uznał, że w Polsce nie ma działaczy politycznych odważnych na tyle, by podjęli decyzję o przejęciu organizacji obchodów przez państwo. - Ja bym taką decyzję podjął, niezależnie od podskakiwania paru ludzi w związku – wyjaśnił.
Dziennikarze poprosili też Wałęsę o komentarz do zachowania członków Komisji Krajowej NSZZ "S" z szefem związku Piotrem Dudą na czele, którzy 28 sierpnia odpiłowali znad bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej napis "im. Lenina" (napis zamontowało w maju miasto, chcąc w ten sposób przywrócić historyczny wygląd bramy). - Ci ludzie weszli na własność Adamowicza (prezydenta Gdańska – PAP) i dlatego nie szanują polskiego prawa, powinni dostać wielką nauczkę za to – powiedział b. prezydent. Pytał retorycznie, jak zachowaliby się związkowcy, gdyby ktoś im "w Komisji Krajowej przestawił meble".
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... _MBfjFyMs#!
Masz link do filmu bez poszatkowanych wypowiedzi Wałęsy i Geremka? Dobrze to nie świadczy, jeżeli ucina się czyjąś wypowiedź w połowie zdania.
Nie mam, nie jestem autorem tego, ale oglądałem różne filmy z tego ( o tym okresie)okresu, ale pewne wypowiedzi i w tym filmie są zastanawiające, są inne filmy ale ten jest akurat ciekawy bo data tych zdarzeń daje do myślenia...Na pewno byś się zdziwił jak wyglądało spotkanie Solidarności z Rakowskim, pewnie gdzieś jest w necie film o tym, publiczna PRL-wska na żywo! wtedy to relacjonowała....Cytat:
Zamieszczone przez fenr1r
Jakoby cały film tego co wcześniej, mnie takie filmy nie muszą przekonywać, bo zdanie o nobliście naszym mam wyrobione od wielu lat i niczego nowego się nie dowiedziałem, by je zmienić :)
http://www.youtube.com/watch?v=EGJVfEIx6Uc
Ja się nigdy specjalnie nie interesowałem tymi wydarzeniami. Dopiero ostatnio jak wpadłem na ciekawy wywiad z Kiszczakiem (http://www.rodaknet.com/rp_art_4587_czy ... szczak.htm). W jednym miejscu Kiszczak wypowiada się tak:
Wiesz może o jakie nagranie chodzi?Cytat:
Trudno się dziwić, skoro MSW urządzało prowokacje, jak zmanipulowanie jego rozmowy z bratem w ośrodku internowania.
Rozmowa jest autentyczna. Bracia sobie wypili po kielichu i dzielili majątek, który Wałęsa zdobył. To się nagrało na magnetofonie brata i na naszym służbowym. Jeśli dobrze pamiętam, to Wałęsa bardzo brzydko mówił o episkopacie.
To było zmontowane, zmanipulowane.
W 100 procentach autentyczne. Nikt tego nie zakwestionował. To była normalna walka polityczna - Wałęsa wieszał psy na nas, my na Wałęsie.
Jeszcze odnośnie tego filmu, w pewnym momencie padają dość poważne zarzuty pod adresem Wałęsy i Geremka, kiedy obaj odpowiadają na te zarzuty wypowiedzi zostają ucięte. Co mówili później i jaki miało to wpływ na przedstawienie sytuacji, nie wiemy. Pozostaje tylko wierzyć w intencje autora, że nic istotnego tam nie było.