U mnie to w Krzyżackiej troche gorzej z klimatem, nie czuję go za bardzo (Polskę jako jedyną prócz Niemiec nie wzmocniono nowymi oddziałami a byłą okazja).
Wersja do druku
U mnie to w Krzyżackiej troche gorzej z klimatem, nie czuję go za bardzo (Polskę jako jedyną prócz Niemiec nie wzmocniono nowymi oddziałami a byłą okazja).
I chyba u Księstwa Nowogrodzkiego też nie ma nowych jednostek (chyba, bo frakcją tą sobie jako jedyną nie radzę w tej kampanii, no może obok Mongołów i Norwegii)
Z tym klimatem, to według mnie składają się na niego nie tylko jednostki ale również świetna muzyka, nie ma to jak dać rozkaz do ataku swym zakonnikom słysząc klimatyczne śpiewy ;)Cytat:
Zamieszczone przez Reznow45
Dokładnie nie ma, tylko przekolorowani wojacy Rusi z podstawki ;)Cytat:
I chyba u Księstwa Nowogrodzkiego też nie ma nowych jednostek (chyba, bo frakcją tą sobie jako jedyną nie radzę w tej kampanii, no może obok Mongołów i Norwegii)
Nie no, racja, na klimat składa się dużo czynników, nie że jak nie ma nowych jednostek to mi się nie podoba ;) Chodzi mi,że Polskę potraktowano trochę po macoszemu, a szkoda ;)
I jeszcze jedno, troche dziwne te bitwy historyczne (wgl w M2K), jakieś mi nie znane (prócz Pejpus, oczywiście).
We wszystkich częściach TW Polska traktowana jest po macoszemu, więc się nie dziw ;)Cytat:
Zamieszczone przez Reznow45
Wiem :) ale chodziło mi,że tu była akurat okazja, że Polska mogła być zauważona i podpakowana (motyw walki z Krzyżakami u nas jest do dziś znany, choć pewnie CA mało o ty mwie, jak widać :P ).
Mnie osobiście najbardziej wkręciła kampania Brytyjska. Może dla tego, że uwielbiam kulturę z wysp?
Kampania Krzyżowców. Niezwykle klimatyczna i dopracowana. Uwielbiam klimat krucjat :D
Ameryki. Gra Hiszpanią jest bardzo fajna w amerykańskim, apaczami też się fajnie grało ^^
Z czworga złego wybieram chyba kampanie krzyżowców swego czasu grało mi się w nią najlepiej,ale Kingdomsy kupiłem ze względu na mody.