Ja tak miałem dwukrotnie. Raz z Węgrami a raz chyba z Francją.
Wersja do druku
Ja tak miałem dwukrotnie. Raz z Węgrami a raz chyba z Francją.
O to i Pakosław:
http://img692.imageshack.us/img692/8392/pakoslaw.png
Niestety później dostał przydomek i już nie jest tak fajnie.
Właśnie przed chwilą rozegrałem bardzo ciekawe bitwy o Jerozolimę i zapowiada, się że będzie ich więcej :D Turcja, Egipt już zaatakowały, ale idą jeszcze armie Jihadu od Maurów :P Owej Jerozolimy bronił i broni Bolesław Krzyżowiec [dawniej Bolesław Herman] . Oto screen wraz z sytuacją na mapie ( specjalnie użyłem kodu odkrywającego ją :D )
http://img130.imageshack.us/img130/6654/mapkapolska.jpg
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy na tym screenie, to to, że nie zdobyłeś Iasi i Kaffy :D
No fakt nie zdobyłem tych prowincji, zostawiłem je moim wiernym sojusznikom Węgrom :D
Przed chwilą rozegrałem kolejną bitwę o Jerozolimę . Tym razem zginął w niej Bolesław, jednak gdyby nie on i jego drużyna to bitwa mogła by się potoczyć inaczej ...
http://img401.imageshack.us/img401/1...slawmartwy.jpg
Za chwilę będę pod oblężeniem Maurów, którzy też wyruszyli z Jihadem :P Nastąpił też wybór nowego papieża, z Francji u którego mam 10 gwiazdek :D Rośnie potęga Wenecji, która niedługo pewnie dobije Mediolan ...
RAPORT Z TURY KOLEJNEJ :
Bo działo się w niej bardzo duużo . Maurowie zaczęli oblegać mi Jerozolimę, która tym razem może się już nie utrzymać bez swojego 10-gwiazdkowego generała . Wiedeń został zdobyty, po 2 ciężkich i długich bitwach . Dowódcą armii Polskiej był książe Świętowit . Król Zbigniew zebrał oddziały i wyruszył z nimi na Frankfurt . Warto dodać, że po biwie Świętowit dostał 2 gwiazdki dowodzenia :P . Po splądrowaniu Wiednia skarbiec znacznie się zasilił, więc Zbigniew wykorzystał to na rozbudowę gospodarki .
P.S Trochę mini AAR się z tego zrobił :D Pisać tutaj czy w dziale AAR - temat " Wasze mini AAR`y " czy coś takiego ?
Kuleczki pluszowe! Takiej jazdy jeszcze nie miałem. Bitwa wygrana, uciekają niedobitki. Dałem kontynuuj, żeby dobić resztki i... Jeden kapitan wroga wbiegł do chaty, z chaty wystaje sztandar i nic nie można zrobić. Strzelałem z łuków, kusz (nic cięższego nie miałem). Atak wręcz nic nie daje. Gość sobie siedzi w chacie. W końcu musiałem wycofać swoje oddziały z pola bitwy. Przynajmniej uratowałem turę, ale bug niezły :(
Jak to wbiegł do chaty? :lol:
Jeśli nadal miał status odwrotu, to wystarczyło wyjść z bitwy, co dałoby zwycięstwo. A z tego co mi wiadomo, po komunikacie o zwycięstwie jednostki wroga nie zaprzestają już ucieczki. ;)
Nie wiem. Może jakaś dziura w poligonach? Nie wiem jak to zrobił. W dachu chaty była dziura, więc wystawał jeszcze sztandar przez tę dziurę. Bug w grze, ale rozwalający. Stoją moje oddziały bezradne wokół chaty, z dziury wystaje sztandar uciekającej jednostki. Zablokował się w tej chacie i nie ma przebacz.Cytat:
Zamieszczone przez mateuszkl
Też tak kiedyś miałem, ale wtedy moi łucznicy kolesia załatwili ( strzały przelatywały przez ściany :roll: ) . A jak Ci się nie udaje to po prostu zakończ bitwę, jak masz ucieczkę innych oddziałów to i tak wygrasz :P