-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Chyba już wiem co dolega Arindalowi. ;)
Dysonans poznawczy – stan nieprzyjemnego napięcia psychicznego, pojawiający się wtedy, gdy dana osoba posiada jednocześnie dwa elementy poznawcze (np. myśli lub sądy), które są niezgodne ze sobą. Dysonans może pojawić się także wtedy, gdy zachowania nie są zgodne z postawami. Stan dysonansu wywołuje napięcie motywacyjne i związane z nim zabiegi, mające na celu zredukowanie lub złagodzenie napięcia. Przykłady pojawienia się dysonansu i jego redukcji:
-Palacze mają inne zdanie na temat szkodliwości palenia niż osoby niepalące, mimo równego dostępu wszystkich ludzi do rzetelnych badań na temat konsekwencji palenia
Palę papierosy i dowiaduję się, że wywołują one wiele chorób. W związku z tym np. podważam zasadność twierdzeń o szkodliwości palenia – "Moja babcia ma 90 lat, od 70 lat pije, pali i... żyje". Dysonans zostaje zredukowany. Odkryto np., że prawie wszyscy niepalący zgadzają się z tym, że palenie jest szkodliwe, a wśród osób palących zgadza się z tym tylko połowa badanych.
-Stosuję wobec swojego dziecka kary cielesne, ale mój dobry znajomy mówi mi, że to źle. Dysonans może być zredukowany poprzez przekonanie siebie, że to co się robi z dzieckiem, to nie jest żadne bicie – "zwykłe klapsy" albo też zerwanie przyjaźni.
-Uważam, że należy być dobrym i życzliwym człowiekiem, ale odmawiam dania drobnych pieniędzy żebrakowi, który mnie o to prosi. "To zwykły naciągacz i darmozjad, pewnie potrzebował na piwo.
Podobno niektórzy żebracy jeżdżą mercedesami" – zaczynam myśleć.
-Jestem przekonany o moich zdolnościach intelektualnych, ale bardzo źle wypadam w rozwiązaniu testu inteligencji. "Miałem wyjątkowo zły dzień", "Jedna pomyłka każdemu może się zdarzyć" itp.
A teraz kilka przykładów z jego posta:
Cytat:
Zwieracze sa wyjątkowo szybkie w powracaniu do stanu właściwego, a jeśli ktoś koniecznie lubi je sobie tak rozsadzać by potrzebowały na to dużo czasu no to niczym się to nie różni wtedy od problemu jaki mają kobiety i który ratują tamponami...
Cytat:
Po za tym nie wiem skąd ten stereotyp że jak gej, to od razu musi lubić dawać.
Cytat:
Jak hetero będzie patrzył na geja może mu stanąć, i tutaj bardzo poważnie się mylisz z tym ze mówisz że tak nie będzie...
Cytat:
Czasami faceci mówią prawdę - i jak się do nich odpowiednio popdejdzie to potrafią przyznac że w gruncie, jakby zamknęli oczy to to by nie miało znaczenia czy im robi dobrze facet czy kobieta - blokady pojawiły by się po otwarciu oczu.
To oczywiste próby redukcji dysonansu poznawczego.
Cytat:
Mam tylko rozsądek - który mi mówi że to co głoszą pewne a nie inne środowiska bardziej pasuej do mojej praktyki życiowej - więc jest bliższe prawdzie.
A to już bezpośrednie przyznanie się do tej dolegliwości.
Proponuję przeprowadzić badania na temat wpływu homoseksualizmu na rozwój dysonansu poznawczego u losowo wybranej grupy gejów 8-)
A i jeszcze jeden smaczek na koniec:
Cytat:
Jeżeli dwóch nastolatków jest napalonych i się masturbuja oglądając film "hetero" i jeden z nich patrzy się bardziej na drugiego
Niewątpliwie nastolatki walą konia przy kumplach. :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Uwielbiam czytac oswieconego i nawiedzonego Arindal von den Heiden do porannej kawy :lol: Nasz forumowy krzyzowiec w dupnej krucjacie ;) :mrgreen:
Arindal to fajnie ze przytaczasz rozne wyniki badan,cytaty z referatow lub sypiesz nam tekstami z fachowej literatury.Lecz jak do tej pory nie podales ZADNEGO linka swych zrodel w przeciwienstwie do innych dyskuntantow ;)Czyzbys to wszystko sam wymyslal :?:
Tak mnie intryguje jedna rzecz:czy forumowicze z meskimi avatarami maja sklonnosci homoseksualne :?: Czekam na opinie fachury z pod znaku czarnej wrony ;)
Arindal i jeszcze jedno:umiesc w swym avku takiego fajnego i tanczacego geja a zobaczysz tolerancje i biseksualnosc tego portalu :lol: ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
a jednak kłódka na stałe by się przydała :|
chociaż w sumie jakbyśmy dyskutowali w temacie seksualnosci heteryckiej to pewnie podobne kwiatki by padały. Niewiedza straszna u młodych ludzi :D
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
jedni wola czarne wrony inni białe kury na godle. UDerzanie z takimi tekstami świadczy tylko o braku rozsądku ze strony zaczynającej od puszczania takiego tekstu.
To że freudyści sa w mniejszości to nie jestem pewien :D
Cel tolerancji nei polega na tym że każdy zostaje przy swoim a wszystko w środku nadal drzemie i jak zmieni się sytuacja to ludzie znowu zacznął sobie skakać do gardeł, tylko jest taki że ma powoli wyrównywać różnice między ludźmi - by nie wynajdywali sobie bzdurnych powodów do tego by się zabijać, jakby mieli mało innych problemów.
Temat oczywiście jak zwykle zboczył zupełnie z głownego nurtu, bo dyskusja budująca mało kogo tu interesuje, fajniej jest się posprzeczać na bezproduktywne tematy bo można się wyżyć.
Homoseksualiści i ich tolerancja:
Tolerancja fakt faktem - nie musi oznaczac akceptacji, wręcz nei powinna bo by straciła sens istnienia jako pojęcia. Nie ma więc co dyskutować o akceptacji - na czym zwykle rozmowy tutaj się skupiają, jeno zaś właśnie na samej tolerancji.
Tutaj pozwolę sobię zastosowac taki myczek:
po miastach w Polsce, bez problemu moga paradować mysliwi - hałasując swoimi trąbkami i rogami, krucjaty czy jak się to tam nazywa, jak babcie wychodza z kościoła i biegają po całym mieście z księżami i śpiewają w tłumie pod moim oknem. Grupy faszystowskie skandujące tekxty typu Polska dla Polaków (co kolwiek to znaczy) itd. Wszystko jest tolerowane. Jedynie jak wychodza geje - wtedy się robi problem, i nagle to już nei jest ukazanie że ise świętuje, że sie jest - tylko to jest propaganda i narzucenie sie z sobą swiatu. Dopóki ktoś będzie bkokowany z szansa pokazania się światu, skoro robią to wszyscy inni - to jest oczywiste że o tolerancji mowy nie ma.
A skoro jej nie ma... no to widocznie chodzi op jakies zaprzeczanie... ów dysonans poznawczy może być skutkiem tego iż właśnie większość społęczeństwa zdaje sobię sprawę z tego (podświadomie) że jest do tego zdolna i próbujie to zdusioć w sobei poprzez natychmiastowe nastawienie sie wrogo... :D
Oczywiście to tylko teoria - nie stawiam swoich słów jako absolutu :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
glaca z calym szacunkiem lecz Arindal jak dla mnie zwyczajnie podpuszcza ludzi na swoje wypociny zas najgorsze jest to ze niektorzy forumowicze zeby pokazac jacy sa oswieceni i tolerancyjni prowadza z nim dialog :lol: Poczytaj z dystansem co on nawija i pomysl czy mozna dla czegos takiego marnowac czas udzielajac odpowiedzi;)
Jestem w 100% hetero i w kolejnych 100%antyhomo i nic ani nikt tego nie zmieni :twisted: a juz z pewnoscia nie "naukowe" teorie Arindal :lol: :mrgreen: Gdyby zachowanie homoseksualne byly w zgodzie z Natura geje by sie rozmnazali bez pomocy kobiet(tylko nie wyskakujcie mi z przykladami zab i ich zmian plci :lol: ;) ).Toleruje gejow jak dlugo siedza cicho i nie staraja sie rozpychac lokciami za bardzo w spoleczenstwie ktore,na cale szczescie,jest jakze "zacofane" i wciaz w wiekszosci heteroseksualne ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Poczytaj z dystansem co on nawija i pomysl czy mozna dla czegos takiego marnowac czas udzielajac odpowiedzi;)
dlatego też ciężko mi się w ogóle odnieść do tego co pisze Arindal i tylko czytam ze zdumieniem w oczach :)
To klasyczny przykład gdy wypowiada się ktoś zbytnio zasiedziały w pewnych schematach myślowych.
Szczerze to teraz dopiero zauważam symetryczność obu środowisk ''100%hetero'' i ''100%homo''. Zwalam jednak winę na młody wiek rozmówców ;)
Bo niestety nawet wynurzenia Arindala nie odbiorą mojej sympatii tęczowemu środowisku :lol:
Polscy geje są przede wszystkim Polakami i ciężko oczekiwać od nich więcej niż od pozostałych 'wąsów'. Zasada ''im mniej wiem, tym więcej mam do powiedzenia'' jest nam wszystkim wspólna :lol:
Jedni wyskakują z Bogiem, inni z prawami natury (choćby o biologii mieli blade pojęcie), a Arindal ze swoją własną logiką. Kto udowodni, że ma mniej racji? Gorzej, że pisze całkiem zabawnie ze sporą ilością błędów ortograficznych (co dla mnie jest tylko dowodem, że ktoś nie czyta książek). :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zauwaz że to dyskusja o tolerancji a nie nietolerancji gejów - więc jestes po prostu nie na swoim forum. Po za tym nie wiem co kogoś kto faktycznie jest w 100% hetero - obchodza takie sprawy. Zamiast się zająć swoimi, kobiecymi tematami - to taki 100% heteryk włazi na forum o gejach ... no przeciez to śmieszne... Jak kogoś to nie obchodzi to nie wchodzi na taki temat, chyb aże szuka koniecznei czegoś by wzmocnić słabnoące w sobie wewnętrzne siły, lub najnormalniej chce sie jakoś dowartościowac że jednak w czymś jest zbliżony bardziej do ogólu społęczeńśtwa a są tacy co nie...
Błędy mam prawo robić i nie zamierzam się tłumaczyć dla czego. Przejmuję się tematyka o tyle - że szkoda mi chłopaków z Polski, i tego jak musza żyć, marnując swój czas i nerwy na próby dostosowania się do tej części społeczeństwa która właśnie ma sama jakieś problemy z sobą skoro w ogóle ją te kwestie obchodzą mimo że ich nie dotyczą. A czego zupełnie robić nie musza. Problem własnie w tym że geje niczym się nie różnia od reszty - pojawić sie moga w każdej rodzinie w każdym miescie i wsi i w efekcie widocznie bardziej to ludzi boli, że nigdy eni wiadomo kto - bo sobie wmawiają ze to ma jakiekolwiek znaczenie i czym kolwiek ich w efekcie rózni od reszty. Podczas gdynei różnią się kompletnie, bo wchodza w skład każdej częsci tegoż społęczeństwa. Bardzo dobrym przykładem jest w tej kwestii Holandia, gdzie dzięki pełnej akceptacji - geje nie musząc się z niczym ukrywac, sami przestali się w sporej częsci chciec wyrózniać i urabiać sztucznie swoje poglądy.W efekcie w Holandii sa gejowscy działacze tak w związkach komunistycznych, biblijnych jak i partii nazistowskiej i wszelkiego innego typu. Bo bycie gejem nie powoduje od razu przynależności do jednego nurtu myślenia. Ale ludzie by się o tym przekonać musieli pierw wiedziec że geje są, a ci musieli się pokazać na początku, by potem już nie miało to znaczenia jak społeczeńśtwo się przyzwyczaiło. W Polsce wiele ludzi szuka problemów na siłe, i zamiast czynić zycie łątwiejszym i milszym lubi ciągle stres i problemy - ale nie wszystkim się to podoba. Niestety jest duzo takich co po rpostu mają tak rozbujałe ego i kompleksy że wchodzą innym nawet do łóżka, jakby to miało znaczenie i kogokolwiek powinno ochodzić. Wszystkie te akcje sa związane własnie z tym że nei powinno - a obchodzi. I dopóki tak bedzie to trzeba będzie zaznaczać że tak być nie może.
Polska się zmienia, szczególnie szybko w zachodniej części i większych miastach. Warszawa jest wręcz różowa. Ale wciąz jeszcze jest tez głęboka prowincja i te rózne średnie i małe miasteczka, gdzie lokalne społeczeności często sa nawet bardzo tolerancyjne ale równie często kompletnie nie. To jest w sumie ciekawe, że są obszary któe teoretycznie powinny być psychologicznym skrajnym zaściankiem a mimo to mieszkańcy takich wiosek są cąłkowicie tolerancyjni i nie jest to tam problemem. A są takie punkciki - co siwadczy o tym ż nawet te mocno "tradycyjne" społęcznosci w tej kwesti różnią się od siebie. Nie mam pojęcia od czego jest to zależne, byćmoże po prostu od atmosfery w takiej wsi. Czy panuje zawiśc czy przyjaźń między sąsiadami i w efekcie czy sa jak wielka rodzina i wtedy sa bardziej skłonni do bycia otwartym, czy właśnei kazdy sobie rzepke skrobie i w efkecie wyszukują tylko u sąsiadów czegoś co by spowodowąło że można by było się z nich pośmiać. Strach rpzed wstydem a takich społęcznosciach jest bowiem gigantyczny. Ta nietolerancja nie musi więc tez być związana z jakąś wrogością do homoseksualizmu ale ze zwykłymi innymi ludzkimi przywarami jakie się ujawniają w sąsiedztwach. Chyba to by tłumaczyło ten fenomen. Zjeździłem spory kawałek Polski i widziałem na prawdę rózne sytuacje :)
Być może lekarstewm na brak tolerancji, jest najnormalniejsze w świecie, pozbycie się ograniczeń związanych ze wstydem. Jak ludzi enie będa się wstydzuić ze mają jakieś zainteresowania któych nie podzielają inni - może wtedy to zniknie. Ponoc ludzie nie są z natury źli.
Dla czego jak ktoś lubi filatelistykę, to inni się z niego nasmiewaja i często mogą poprzez to powodować że ten ktoś zacznie ise z tym kryć? Bo robi coś czego nie robi większośc - zwykły instynkt stadny? Kto wie, może tu jest pies pogrzebany...
Może skupiliśmy się na złej stronie, może tu nie chodzi o tolerancję stricte seksualnosci jako takiej tylko tolerancję do tego że ktos ma zainteresowania... - bo przeciez to jest tez zainteresowaniem. A widze że w Polsce już dzieci uczą się nawzajem z siebie naśmiewac i rodzice nic nie przeciwdziałają, gdy maluchy nawzajem się przezywają. Gdy jeden np. przyznaje że lubi inną bajkę niż inne. Potem takie dziecko przestaje lubić to co wczesniej lubiło tylko zaczyna oglądac bajkę która ogląda większośc - co jest dla niego szkodliwe bo oducza się swojego własnego gustu na rzecz stadnego. A stadnym steruja najsilniejsze jednostki które sobą narzucają swój gust innym. Mówiąc krótko przyjmuje sie obcy smak. Czyż to nie jest durne.. Odkąd herbatka z mięty jest lepsza od różanej, dla tego że komuś innemu bardziej smakuje niż mi...?
homoseksualiści gdy się przyznają, do tego że nie potrzebują kobiety by byc zaspokojonym, wychodzą po za ten schemat. Więc oczywiście nie podporządkowują się stadu. "A dla czego oni mają robić to co chcą, gdy ja nie mogę bo się podporządkowałem, rezygnując ze swoich smaków nie raz. Niech i oni się dostosują, skoro ja musiałem". Więc ci którzy, się kiedys sami podporządkowali, najgłośniej będą bić przeciw i będzie ich to interesowac bo mają pretensję do samych siebie że się okazali słabi, a nie chcą tego przyznac tylko zagłuszyć.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zauwaz że to dyskusja o tolerancji a nie nietolerancji gejów - więc jestes po prostu nie na swoim forum. Po za tym nie wiem co kogoś kto faktycznie jest w 100% hetero - obchodza takie sprawy. Zamiast się zająć swoimi, kobiecymi tematami - to taki 100% heteryk włazi na forum o gejach ... no przeciez to śmieszne... Jak kogoś to nie obchodzi to nie wchodzi na taki temat, chyb aże szuka koniecznei czegoś by wzmocnić słabnoące w sobie wewnętrzne siły, lub najnormalniej chce sie jakoś dowartościowac że jednak w czymś jest zbliżony bardziej do ogólu społęczeńśtwa a są tacy co nie...
Przyznalbym Ci racje gdybys zaczal wojowac z ateistami atakujacymi KK :D
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
już kilka razy byli tacy co wstrzeliwywali dyskusje religijną w tą i kończyło się to wycinaniem (słusznie) tychże. więc sobie daruj :P
Ja się wdawałem w te dyskusję ale dopiero w formie kontrargumentów, jak ktoś właśnie już uderzył z cała litanią religijnych a nie tematycznych argumentów.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zauwaz że to dyskusja o tolerancji a nie nietolerancji gejów
Temat brzmi "homoseksualiści i ich tolerancja". Dyskusja więc jest w domyśle o poziomie tolerancji dla gejów, który może być różny a nie o bezwzględnej dla nich tolerancji.
Cytat:
Po za tym nie wiem co kogoś kto faktycznie jest w 100% hetero - obchodza takie sprawy. Zamiast się zająć swoimi, kobiecymi tematami - to taki 100% heteryk włazi na forum o gejach ... no przeciez to śmieszne... Jak kogoś to nie obchodzi to nie wchodzi na taki temat, chyb aże szuka koniecznei czegoś by wzmocnić słabnoące w sobie wewnętrzne siły, lub najnormalniej chce sie jakoś dowartościowac że jednak w czymś jest zbliżony bardziej do ogólu społęczeńśtwa a są tacy co nie...
totalwar.org.pl to nie forum o gejach. To jedno. A drugie- opis agory na głównej stronie jest jednoznaczny. Poza tym mamy "wolny kraj" żeby można było się na takie tematy wypowiadać. Co gorsza takie tematy są potrzebne bo geje jak widać z postów arindala chcą nas wolności słowa a nawet myśli pozbawić...
Cytat:
W Polsce wiele ludzi szuka problemów na siłe, i zamiast czynić zycie łątwiejszym i milszym lubi ciągle stres i problemy - ale nie wszystkim się to podoba.
Zdaje się że to tylko geje szukają tu problemu na siłę. Nikt im nie zabrania seksować się w domowych pieleszach...
Cytat:
Nie mam pojęcia od czego jest to zależne, byćmoże po prostu od atmosfery w takiej wsi. Czy panuje zawiśc czy przyjaźń między sąsiadami i w efekcie czy sa jak wielka rodzina i wtedy sa bardziej skłonni do bycia otwartym, czy właśnei kazdy sobie rzepke skrobie i w efkecie wyszukują tylko u sąsiadów czegoś co by spowodowąło że można by było się z nich pośmiać. Strach rpzed wstydem a takich społęcznosciach jest bowiem gigantyczny. Ta nietolerancja nie musi więc tez być związana z jakąś wrogością do homoseksualizmu ale ze zwykłymi innymi ludzkimi przywarami jakie się ujawniają w sąsiedztwach.
Co ty chłopcze wiesz o życiu na wsi :?:
Cytat:
Odkąd herbatka z mięty jest lepsza od różanej, dla tego że komuś innemu bardziej smakuje niż mi...?
Mamy i drugą chorobę- Manię preśladowczą. Po raz setny powtarzam że nikt nie pcha się do gejowskiego łóżka, to geje wypychają swoje łóżko na ulicę... Czy tym razem dotrze? Wątpię. Ale wesoło jest :lol:
Cytat:
Być może lekarstewm na brak tolerancji, jest najnormalniejsze w świecie, pozbycie się ograniczeń związanych ze wstydem.
No jasne, wolna amerykanka jest lekarstwem na wszystko :?
Cytat:
homoseksualiści gdy się przyznają, do tego że nie potrzebują kobiety by byc zaspokojonym, wychodzą po za ten schemat. Więc oczywiście nie podporządkowują się stadu. "A dla czego oni mają robić to co chcą, gdy ja nie mogę bo się podporządkowałem, rezygnując ze swoich smaków nie raz. Niech i oni się dostosują, skoro ja musiałem"
Manii prześladowczej cd.
Cytat:
Więc ci którzy, się kiedys sami podporządkowali, najgłośniej będą bić przeciw i będzie ich to interesowac bo mają pretensję do samych siebie że się okazali słabi, a nie chcą tego przyznac tylko zagłuszyć.
Rozumiem, że większość społeczeństwa to kryptogeje bez odwagi do przyznania się do tego. Po prostu LOL.
Cytat:
już kilka razy byli tacy co wstrzeliwywali dyskusje religijną w tą i kończyło się to wycinaniem (słusznie) tychże. więc sobie daruj
Ja się wdawałem w te dyskusję ale dopiero w formie kontrargumentów, jak ktoś właśnie już uderzył z cała litanią religijnych a nie tematycznych argumentów.
Pierwsza sprawa, że twoje posty też były wycinane a druga, że jak najbardziej można dyskutować o tolerancji gejów na płaszczyźnie religijnej.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Jak widzę problem gejów? (to wszystko to moje przemyślenia i obserwacje)
Dwie sprawy:
Geje-pedały
homofoby.
Pierwsze - czyli większość uczestników parad równości. W moim mniemaniu gej a pedał to dwa odmienne typy człowieka.
gej, to facet, który jest homoseksualistą, tyle, nic złego.
Pedał, to gej, który się ze swoim gejostwem obnosi jak ze złotem, denerwując ludzi. Pedały na ogół starają się jak najbardziej wyróżniać przez co tworzą gejom złą sławę i cierpią na tym obie powyższe grupy.
Kolejna rzeczą jest to, że geja tak naprawdę trudno jest rozpoznać.... oczywiście wiadomo, jak trzyma drugiego faceta za rękę to łatwo się połapać, ale jak jest sam, to trudno odróżnić takiego od zwykłego człowieka.
pedała zaś można odróżnić na kilometr po ubiorze, chodzeniu, mówieniu itd.
Następnie, homofoby. Moim zdaniem, większość homofobów nie lubi gejów "bo tak". Ktoś natłukł mu do głowy, że gej to odmieniec, zboczeniec, dziwak i w ogóle pomiot szatana, a ten nie myśląc o tym skanduje utarte formułki typu "a dupa was nie boli?!"
Większość homofobów jeśli miała do czynienia z homoseksualistami, to mieli nieprzyjemność z pedałami, nie zaś z gejami.
Uważam, że normalny, zdrowy hetero nie powinien mieć żadnych problemów z gejami. Dla Mnie np. nie ma znaczenia czy chłopak/mężczyzna z którym rozmawiam jest gejem czy nie. jak zachowuje się normalnie to taki szczegół jest niczym. To nie jest moja sprawa, że ktoś ma inne upodobania niż Ja. Przecież nie będę gonił z pochodnią kogoś, kto nie lubi kisielu cytrynowego, nie?
Dziękuję.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Pedał, to gej, który się ze swoim gejostwem obnosi jak ze złotem, denerwując ludzi. Pedały na ogół starają się jak najbardziej wyróżniać przez co tworzą gejom złą sławę i cierpią na tym obie powyższe grupy.
o to wlasnie chodzi - niech sobie sa gejami, ich wybor. niech sie bawia w swoich lozkach, ich sprawa. ale nachalna promocja homoseksualistow poprzez rozmaite parady nakreca spirale nienawisci.
jeszcze lepsze jest jak proboja wmowic zdrowym ludziom, ze to normalne...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Hehehe widze ze Arindal von den Heiden posluchal sie rady starego hetero i zmienil swego avka ;) :lol: Arindal lecz daj cos "real" a nie mange,no wiesz takie zblizone trescia jak moj przesliczny avatar ktory wszystkich tutaj raduje.Chce zobaczyc Twoj obiekt westchnien i co Cie kreci tak bardzo u facetow ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Po za tym nie wiem skąd ten stereotyp że jak gej, to od razu musi lubić dawać. Natura jakoś tak fajnie rozdzieliła sprawę że jest prawie po równo tych co dają i tych co biorą. Ci drudzy nie mają takich problemów.. Piękny temat
A Ty jesteś z tych co dają czy z tych co biorą? Bo jak z tych co biorą to trochę nieuczciwe względem pozostałych bo im się kaliber zwiększa a tobie nie :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Kuroi, stosując mocno dobitnego języka w większości ma wbrew pozorom zdrowe podejście do sprawy.
Mam tylko kilka niewielkich ale:
Fakt faktem, ogromnej większosci gejów nie odróżnisz do reszty facetów. Jednakże - nie wszyscy musża zachowywać się w ten sposób - jeśli ktoś chce miec inny sposób życia ma do tego prawo - inni nie musza na to zwracac uwagi. Nie rozumię dla czego wszyscy faceci mają miec takie same ruchy, odruchy i tok myślenia. Jak jacyś są inni to niech sobie takimi będą. Szczerze mówiąc akurat ci którzy przypominają bardziej kobiety, są dla mnie kompletnie niezajmujący, jednakże jak najbardziej jestem za tym by mieli prawo się zachowywać jak chcą. Po prostu mają trochę więcej pierwiastka żeńskiego i tyle, takimi ich uczyniła natura. Więcej wyrozumiałości i po prostu prostej zasady, że każdy ma prawo się realizować.
Fakt że tzw. "przegięci" są problemem w tym sensie że to właśnie ich widac i to oni robia antyreklamę całemu środowisku. Potem wszyscy myslą że każdy gej chodzi w różowych ciuszkach, ma tone tapety na twarzy i macha dupą jakby tańczył na dyskotece. Z drugiej strony - to oni odwalają brudną robote pokazywania światu że geje istnieją narażając się za ten styl bycia na szykany i przeróżne reakcje ludzi obcych. Dla tego upieram sie przy twierdzeniu że paradoksalnie to sa faceci z niezłymi jajami, bo pomimo komicznego nierzadko wyglądu - potrafią się przeciwstawić całej ulicy i wylansować swoja swojskość. Za to ich podziwiam. W życiu by mi nie przysżło do głowy by robić z siebie kobiete, w dodatku taki facet całkowicie traci na atrakcyjności, ale trzeba mu przyznac że ma odwagę (czyt. jaja).
To jak opisałes homofobów to właściwie cała kwintensencja zagadnienia :)
Jedyne co nie moge do końca zpartycypowac to pojęcie normalnego zachowania. Czy normalnym zachowaniem będzie facet który zachowuje się tak jak reszta ale jesli się go zapytają o to czy ma żonę to odpowie że tak - kłamiąc, czy wliczy się w to też że odpowie iż ma męża - mówiąc prawdę. Bo nei wiem, czy przyznanie się do tego będzie już wykraczało po za "normalnośc" czy nie...? Bo jeśli nie chodzi w brokacie i powiela stereotypowy wzorzec męski to przeciez jest normalny.
Aquila: Teksty o zdrowych ludziach to możesz sobię schowac do moherowego schowka, bo homoseksualizm jak nazwa wskazuje jest seksualnością - a jeśli seksualnosc to choroba to wszyscy po za aseksami są chorzy.
Tak samo teksty o spirali nienawiści, jak ktos nie chce nie musi patrzec i tam iśc skoro to nie jest impreza dla niego.
Mleko - poziom prymitywizmu przekroczył granicę...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Panowie
Czy wy naprawdę nie potraficie rozmawiać jak ludzie ? Ja rozumiem, że temat jest delikatny i kontrowersyjny, ale to bynajmniej nie powód, żeby po kimś jeździć. Gdybym miał karać za głupote musiałbym zbanować połowe użytkowników forum...
Dlatego ponownie i po raz ostatni przestrzegam panów typu Zając i Mleko, za ad personam odnośnie 'kalibru', czy też odzywki typu 'dupna krucjata', jak również pana Arindala, który czasami prowokuje w sposób tak śmieszny (jak np: "geje nie różnią się niczym od reszty"), że szkoda słów.
Mam prawo kasować posty nic nie wnoszące do tematu, jak również karać ostrzeżeniami i banami za prowokacje i chamstwo. Jeżeli zinterpretuję w taki sposób wasze kolejne posty, to skorzystam z tych uprawnień.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Mnie zastanawia jedno - niektórzy, niekoniecznie tu, denerwują się na wspomnienie o zboczeniu i piszą, że homoseksualizm nim nie jest - nie wiem, czy takowe osoby zdają sobie sprawę, że każdy ma małe zboczenia i np. upodobanie sobie jakiejś części ciała u kobiety czy nawet uprawianie stosunku w odpowiednich warunkach, rozumiem więc, że coś tak poważnego, jak pociąg do tej samej płci już się nie kwalifikuje? :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
a czym geje się różnią od "reszty" i wykraczają po za granice przybliżenia "nieróżnienia" się? Mowa o ogóle a nie o skrajnych przypadkach.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
Kuroi, stosując mocno dobitnego języka w większości ma wbrew pozorom zdrowe podejście do sprawy.
Mam tylko kilka niewielkich ale:
Fakt faktem, ogromnej większosci gejów nie odróżnisz do reszty facetów. Jednakże - nie wszyscy musża zachowywać się w ten sposób - jeśli ktoś chce miec inny sposób życia ma do tego prawo - inni nie musza na to zwracac uwagi. Nie rozumię dla czego wszyscy faceci mają miec takie same ruchy, odruchy i tok myślenia. Jak jacyś są inni to niech sobie takimi będą. Szczerze mówiąc akurat ci którzy przypominają bardziej kobiety, są dla mnie kompletnie niezajmujący, jednakże jak najbardziej jestem za tym by mieli prawo się zachowywać jak chcą. Po prostu mają trochę więcej pierwiastka żeńskiego i tyle, takimi ich uczyniła natura. Więcej wyrozumiałości i po prostu prostej zasady, że każdy ma prawo się realizować.
Fakt że tzw. "przegięci" są problemem w tym sensie że to właśnie ich widac i to oni robia antyreklamę całemu środowisku. Potem wszyscy myslą że każdy gej chodzi w różowych ciuszkach, ma tone tapety na twarzy i macha dupą jakby tańczył na dyskotece. Z drugiej strony - to oni odwalają brudną robote pokazywania światu że geje istnieją narażając się za ten styl bycia na szykany i przeróżne reakcje ludzi obcych. Dla tego upieram sie przy twierdzeniu że paradoksalnie to sa faceci z niezłymi jajami, bo pomimo komicznego nierzadko wyglądu - potrafią się przeciwstawić całej ulicy i wylansować swoja swojskość. Za to ich podziwiam. W życiu by mi nie przysżło do głowy by robić z siebie kobiete, w dodatku taki facet całkowicie traci na atrakcyjności, ale trzeba mu przyznac że ma odwagę (czyt. jaja).
To jak opisałes homofobów to właściwie cała kwintensencja zagadnienia :)
Jedyne co nie moge do końca zpartycypowac to pojęcie normalnego zachowania. Czy normalnym zachowaniem będzie facet który zachowuje się tak jak reszta ale jesli się go zapytają o to czy ma żonę to odpowie że tak - kłamiąc, czy wliczy się w to też że odpowie iż ma męża - mówiąc prawdę. Bo nei wiem, czy przyznanie się do tego będzie już wykraczało po za "normalnośc" czy nie...? Bo jeśli nie chodzi w brokacie i powiela stereotypowy wzorzec męski to przeciez jest normalny.
Aquila: Teksty o zdrowych ludziach to możesz sobię schowac do moherowego schowka, bo homoseksualizm jak nazwa wskazuje jest seksualnością - a jeśli seksualnosc to choroba to wszyscy po za aseksami są chorzy.
Tak samo teksty o spirali nienawiści, jak ktos nie chce nie musi patrzec i tam iśc skoro to nie jest impreza dla niego.
Mleko - poziom prymitywizmu przekroczył granicę...
Co do zachowania mężczyzny. W prawdzie jeszcze nim do końca nie jestem(tylko 17 lat) ale mogę powiedzieć na własnym przykładzie, że będąc hetero jestem kompletnie różny od swoich rówieśników.
Ładnie to ująłeś, "pierwiastek żeński", to On pewnie mnie odróżnia od moich kumpli.
Ale w każdym razie, jest różnica między pewna odmiennością od stereotypu "faceta" a już tym właściwym przegięciem.
Nie ma tylko białego i czarnego, pomiędzy tym jest szeroka skala szarości, która jest OK. ;)
Może "pedały" mają jaja, ale "pokazują je" w bardzo nieprzyjemny dla środowiska sposób. Rozumiem, że można mieć swój styl, ale jestem pewien, że wielu "tych niefajnych gejów" ubiera się i maluje tak właśnie po to, by drażnić innych, by pokazać, że będą się obnosić ze swoim gejostwem pomimo, że ludzie tego nie lubią.
Nie, nie trzeba pokazywać, że geje istnieją, ludzie to wiedzą. Islamista nie musi krzyczeć na ulicy "Oh Allahu" by ludzie wiedzieli, że takowi są pośród nich.
Przyznanie się do gejostwa jest okazaniem zdrowego rozsądku i szacunku wobec rozmówcy. Kłamstwo w takiej sprawie jest bardzo niestosowne. Jakbym był gejem i ktoś spytałby mnie, czym mam żonę, to zaprzeczyłbym i powiedział prawdę. No chyba, że w sytuacji zagrożenia, np. w otoczeniu kiboli-homofobów z baseballami :D
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Wyrasta jednak powoli nowe spoko pokolenie, widzę 8-)
Posiadanie iluś tam procent owego "pierwiastka" w którąkolwiek stronę nie wiąże się z seksualnością, jest to zupełnie normalne. Każdy jest po prostu inny. Ja tez kompletnie nie pasuje do stereotypu...:oops: - ludzie są zawsze szoku :lol:
Czy ktoś się przebiera tak a nie inaczej po to by drażnić... nie mam pojęcia. Nie mi wchodzić w czyjeś umysły..., może ktoś sobie tak robi, ale większośc raczej po prostu dla zabawy. Jak już wspomniałem - ktoś kogo to nie interesi po prostu nawet nie zwróci na to uwagi.
Ja zupełnie nie zwracałem uwagi na to że jeden z forumowiczów ma jakieś kobiety w podpisie dopóki sie tym nie pochwalił i nie zaproponował bym zrobił to samo w swojej wersji. Jakbym zwrócił na to uwagę, to wręcz by to znaczył że coś może być ze mną nie tak i że powinienem się nad sobą powaznie zastanowić, na szczęście wszystko w porzo ;) .
Z muzułmanami jest ten problem że ich widać na pierwszy rzut oka... a gejów nie. Po za tymi którzy właśnie chcą się wyróżnić... nie pomyślałes że to o to chodzi. Przeciez jak by się niczym nie różnili to by nikt o tym własnie nei wiedział i by były takie kwiatki jak ten z Gomułką - co stwierdził że Polska nie musi mieć ustawodastwa karnego za homoseksualizm bo to nie możliwe by chłop z chłopem... (o tym już pisałem na tym forum w okolicach listopada).
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Nie, nie trzeba pokazywać, że geje istnieją, ludzie to wiedzą.
No dokładnie przecież że coś takiego jak homoseksualizm istniał zawsze. Już od czasów starożytnych więc wyjście z gołą za przeproszeniem d... niczego odkrywczego nie dokona bo to prawda już objawiona wieki temu. Niech sobie żyją grupy jakie chcą ale niech nie epatują ksenofobicznych zachowaniem w stosunku do heteryków i prowokowaniem na nikomu nie potrzebnych marszach tzw. równości. Bo naprawdę takim zachowaniem utwierdzają tylko społeczeństwo w przekonaniu że trzeba tą grupę izolować bo jest a-społeczna i po prostu niebezpieczna dla otoczenia. Czy o to chodzi gejom ? Jeżeli chcą mieć prawa obywatelskie ok ale są do tego odpowiednie ścieżki dojścia w zgodzie z prawem i moralnością czy może lepiej z obyczajnym zachowaniem. Naprawdę nie interesuje heteryka co homo robi pod kołdrą i z kim. Czy to jedyny argument homoseksualisty ? Czy heterycy robią jakieś parady i chwalą się że sypiają z odmienną płcią? ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
Z muzułmanami jest ten problem że ich widać na pierwszy rzut oka... a gejów nie. Po za tymi którzy właśnie chcą się wyróżnić... nie pomyślałes że to o to chodzi. Przeciez jak by się niczym nie różnili to by nikt o tym własnie nei wiedział i by były takie kwiatki jak ten z Gomułką - co stwierdził że Polska nie musi mieć ustawodastwa karnego za homoseksualizm bo to nie możliwe by chłop z chłopem... (o tym już pisałem na tym forum w okolicach listopada).
Nie każdego muzułmanina rozpoznasz. Ale teraz mówię o wyznaniu, nie o rasie Arabskiej.
Postaw 3 braci bliźniaków koło siebie, jednego Katolika, jednego Mośka i jednego Ahmeda.. Jeśli żaden nie będzie miał "cech specjalnych" typu krzyżyki, gwiazdki, księżyce itp. to nie jesteś wstanie rozpoznać kto jakiego jest wyznania ;)
tak samo jest z seksualnością, postaw dwóch facetów jednego hetero i jednego homo. Jeśli Gej jest "normalnym"(nie-pedałem) człowiekiem, to rozróżnienie który jest który jest bardzo trudne dla standardowego obserwatora ;)
Nie wiem co to był za kwiatek z Gomułką, ale gej nie musi na siłę się wyróżniać. Wiadomo, każda osoba jest inna, to jest normalne, a co więcej dobre. Ale jak już wcześniej ustaliliśmy, są granice dobrego smaku. ;)
EDIT: Ronin też ma rację, geje moim zdaniem źle podchodzą do problemu homofobii. Organizując te wszystkie pochody jeszcze bardziej podsycają nienawiść, bo to, co rujnuje "standardowy plan dnia" a nie jest rozrywką, typu koncert nie jest dobrze przyjmowane. Kierowcy pewnie się wkurzają "znowu te pedały mi ulicę zablokowały!"
Tymczasem geje powinni pokazać, że nie są gorsi od reszty społeczeństwa. Że nie ma powodu, by nimi gardzić!
Powinni starać się pokazać, że "gej też facet" ;) Bo bardzo często spotykam się ze stereotypowym wizerunkiem geja jako "zniewieściałego". Wierzę, że jest to jak najbardziej błędne, ponieważ na pewno wśród gejów są kulturyści czy nawet kibole :D
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
po pierwsze słynna Love Parade w Berlinie to parada heteroseksualistów do której geje się tylko dołączali :)
Jak więc już czepiamy się manifestowania seksualnosci to jest ona jak najbardziej tym. Ale na zachodzi to nie budzi kontrowersji bo oni przechodzili etap o nazwie dzieci kwiatów, a w Polsce była ciężka komuna i ludzie wstydzili się nawet między kumplami o seksie gadać a co dopiero traktować go jako zupełnie naturalną rzecz a nie jakieś tabu.
Homoseksualizm istniał nawet przed starozytnościa :P bo występuje u wszystkich ssaków więc i u cżłowieka od samego jego powstania musiał wystepować. Odkrywczosci w tym nie ma - ale jak już wspomniałem z Gomułka - ludzie mają kiepską pamięć...
A już z ta ksenofobia to klasyczne odracanie kota ogonem :P
Normalnie już to widze jak marzenie każdego geja to spuścić atomówkę na heteryków, albo się od nich odizolowac i żyć w swojej społeczności heheheh ^^
bo tym by była ksenofobia. Fakt - powstają dzielnice gejowskie ale nie sa zamknięte na heteryków - nie powstają po to by się izolowac tylko by być blisko siebie. Heterycy jak chcą moga tam mieszkać. Nie ma ksenofobii...co by było niedorzeczne.
Prawa obywatelskie geje mają... i o to walczyć nie musza hehehe :) Ze względu na seksualnośc nikt nie odebrał jeszcze gejowi praw obywtelskich w dzisiejszej Europie. Obyczajne zachowanie każdy rozumie inaczej, podłóg tego z jakiego domu wyszedł. W jednych domach i rodzice i dzieci latają nago a w innych mąż z żoną śpią w oddzielnych pokojach i łóżkach. Jedno spią w nocy w ciuchach i skarpetkach a inni bez niczego. Tak samo na ulicy - jedna kobieta się opancerzy by nie było nic widac a inna da taki dekolt że sutki jej wyskakują. Tak samo faceci - jedni się ubierają pełno a inni zdejmuja koszulki i lataja z gołym torsem, odstawiając porno na ulicy i to bynajmniej częściej heterycy latają z gołymi klatami... czyż nie jest to uderzenie w obyczajność?
Swoją droga przebijasz wszelkie możliwe poziomy hipokryzji Roninie, bo piszesz o obyczajności/moralności i nie ogłaszaniu wszystkim swojej seksualnosc a w swoim avatarze masz naga kobietę bez bielizny co obraża wszystko to o czym piszesz...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Hmmm...moze i jestem zbyt drobiazgowy lecz w tym przypadku drobiazgi sa dosc istotne ;)
Dlaczego Arindal von den Heiden moze pokazywac odsloniete meskie torsy z nabrzmialymi sutkami w swoim avku :?: Zas ja na przyklad tego nie moge uczynic z przesdtawicielkami plci pieknej w swoim:? Jak na moj gust to jest pewna forma uprzywilejowania gejow przy jednoczesnej dyskryminacji hetero ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
No nie mogę... kobiety w avkach kogokolwiek obrazaja... to juz na prawde robi sie nieciekawe. :?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
Swoją droga przebijasz wszelkie możliwe poziomy hipokryzji Roninie, bo piszesz o obyczajności/moralności i nie ogłaszaniu wszystkim swojej seksualnosc a w swoim avatarze masz naga kobietę bez bielizny co obraża wszystko to o czym piszesz...
Zas mnie mierzi,obraza i budzi odraze to co widze w Twoim podpisie,i dlatego domagam sie od moderow stanowczych krokow.Wlasnie to jest najlepszy przyklad jak geje wychodza na ulice ze swym gejostwem.Nie mozesz sie powstrzymac od wrzucenia fotek zeby wszyscy zobaczyli "Hej!Jestem gejem" ;) Zdecydowana wiekszosc forumowiczow nie ma nic przeciwko homo dopoki siedza cicho i nie okazuja publicznie swych upodoban.Tak sie sklada ze zyjemy w spoleczenstwie gdzie wiekszosc heteroseksualna ustalila,ustala i bedzie dalej ustala normy moralne oraz kulturowe i kilku chlopcow co nigdy sie z dziewczynami nie zabawili tego nie zmieni :lol: ;)
Jak wiadomo demokracja to wola wiekszosci i kazda,bez wyjatku,mniejszosc musi sie do tego podporzadkowac lub siedziec cicho :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Po pierwsze - to o ile sam nie pamiętasz, sam pisałes bym pokazał takie rzeczy na tym forum :) i nie zrobiłem tego sam z siebie, bo nie odczuwałem takiej potrzeby. Spełniłem twoją zachciankę.
widocznie tego potrzebujesz. Po drugie - to u kilku innych forumowiczów widac nagie lub prawie nagie kobiety co obraża nie tylko ta płeć - bo ukazuje traktowanie jej przediotowo ale tez nie licuje z ową moralnością której rzekomo bronicie.
Po za tym ja nie uważam się za płeć niepiękną i prosze mnie nie obrażac i nie dyskryminować mężczyzn....
Tak więc wypraszam sobie bo tu nie ma uprzywilejowania - każdy daje to co chce - wy daliście swoje emblematy i mnie zachęciliście bym dał swoje - więc to robię.
Cóż w tym złego że spełniam wasza zachciankę i teraz jeszcze próbujecie mi wmówić że sam z siebie tak zrobiłem? Chyba nie czytacie własnych postów czy myślicie że ludzie sa tak tępi że łykną taki tani chwyt?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Muszę bronić Arindala- faktycznie dał sobie taki podpis na prośbę użytkowników. No i ten podpis nie jest jakiś masakryczny żeby się na niego skarżyć moderatorom. ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ludzie, Wy naprawdę macie problemy :D
Dał sobie na podpis parę obrazków(tu nie istotne czy z własnej chęci czy za namową) i nie ważne jakie to są obrazki. jak Cię obrażają, to po prostu nie patrz ;)
Ja mam taki zwyczaj, że jeśli coś w sposób bezpośredni mi nie przeszkadza, to po prostu to ignoruję. np. na jedni jest dziura. Nie mam samochodu, no to co mnie to?
Tak samo tutaj, gość ma podpis, a jeśli Ci się nie podoba, to czy ktoś każe Ci się na niego gapić? ;)
Arindal.. Co do uprzedmiotawiania kobiet.. Nie działoby się to bez ich przyzwolenia ;)
No i gdyby urażało to kobiety z tego forum, to chyba napisałyby do takiego jegomościa by zmienił avek bo im to ubliża ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
:shock:
hej chłopaki ^^
pierw rzucę śmieszny filmik http://www.youtube.com/watch?v=BclmgJTSjqA
ukazujący postać geja w sposób stereotypowy heh :)
Po drugie - ymmm chyba nie za dużo kobiet jest na ty forum ;)
Tak samo jest z gejami i może tak się da wytłumaczyć to że niektórzy chcą się za wszelką cenę wyróżnić (mam na myśli ulice a nie to forum). Po prostu - geje to mniejszość, to oznacza że nie jest ich dużo - a jesli się nikt specjalnie od siebie nie odróżnmia to jak go poznać... Heteryk idzie sobie do kawiarni, parku, baru, dyskoteki - i praktycznie wszystko co ma długie włosy jest do wyrwania. Gej - jak ma poznać czy może czy nie? No trzeba się jakoś odróżnić. Po prostu ci któzy się ubierają bardziej jaskrawo rzucają sygnał - rwij mnie, jestem też gejem. Dla czego musi to być robone specjalnie po to by wkurzac heteryków hrhr, może to ma czysto praktyczny cel?
Takie coś ułatwia sprawę, siedzisz sobie z kumplami w barze, widzisz takiego - mówisz im - sorki idzie sobie na dziewczyny ale ja własnie widze fajnego chłopaka dla siebie i wieczór toczy sie dalej przyjemnie.. Jak by cłżowiek poznał że jest do wyrwania, gdyby się niczym nie różnił. No torche muszy być "delikatniejszy" by dać ten sygnał - bo przecież nie będzie się człowiek gapił każdemu facetowi w oczy i czekał na reakcje... W ten sposób można uniknąć wpadki :mrgreen:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Jak już wspomniałem, jest ta skala szarości pomiędzy czarnym - facetem hetero a białym - pedałem.
I w tej skali szarości powinni być "geje" by się wyróżnić, by inni geje rozpoznali, a jednocześnie nie drażnić hetero ;)
Z tego co mi wiadomo, dzięki temu "żeńskiemu pierwiastkowi" geje bardziej znają się na modzie itd, dzięki czemu mogą łatwiej rozpoznać kto jest gejem, a kto nie. Mylę się? :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
to zalezy jaki, każdy jest inny. Sa heterycy z dużym pierwiastkiem żeńskim i sa geje zupełnie tego pozbawieni... :P to sa tez własnie te wszelkie odcienie ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
No nie mogę... kobiety w avkach kogokolwiek obrazaja... to juz na prawde robi sie nieciekawe. :?
Cytat:
Zas mnie mierzi,obraza i budzi odraze to co widze w Twoim podpisie,i dlatego domagam sie od moderow stanowczych krokow.Wlasnie
Wasz problem drodzy panowie, polega na tym, że nie jesteście w stanie wyjść poza własne wybujałe 'ja'. Jeżeli ktoś jest homoseksualistą, to pół naga kobieta może razić tak samo jak nas pół nagi facet. Ale oczywiście nie jesteście w stanie zastanowić się nad tym chociaż przez chwilę. Prawda ?
Nie będę nawet Zając komentował odzywki 'większość dyktuje warunki'. Na tym forum większość nie będzie dyktowała warunków, a już na pewno Ty nie będziesz w moim dziale mówił kto jak się ma zachowywać i kto komu podporządkowywać. Chyba po dostaniu rangi specjalnej poczułeś się zbyt cwaniacko. Rób tak dalej to szybko zamienisz 'troublemakera' na 'jedno ostrzeżenie'.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Pierwsze słyszę, by pół nagie kobiety mogły razić gejów, to nie to samo, co pół nagi facet - kobiety często patrzą się na inne przedstawicielki płci pięknej i wątpię, by widok gołej panny był dla nich nieprzyjemny tak, jak widok gołego mężczyzny dla innych mężczyzn.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
nie skomentuje tego czegos, proponuje tylko obejżec sobie byle jaki film z Brucem Lee Schwarzenegerem itp. Które oglądają zreszta faceci hetero a nie geje mimo że wszędzie sa nagie torsy. Jak nei masz problemów z seksualnością to nawet nie wpadniesz na to by to tak odbierac.
Zreszta szkoda słów, bo jak piszesz coś takiego to znaczy że nie czytałes niczego innego po za tym co jest ideologicznie na rękę.
A już wcielanie się w to co geje moga myśleć... jak nie jesteś to nigdy nie będziesz tego wiedział, więc "sądzenie" na tej podstawie nie ma wartości. Równie dobrzee możesz powiedzieć - jakbym był Napoleonem to ... . Jak nie jestes to nie wiesz. Zreszta nawet nie o to chodzi...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Dragonit
Pierwsze słyszę, by pół nagie kobiety mogły razić gejów, to nie to samo, co pół nagi facet - kobiety często patrzą się na inne przedstawicielki płci pięknej i wątpię, by widok gołej panny był dla nich nieprzyjemny tak, jak widok gołego mężczyzny dla innych mężczyzn.
Co jest strasznego w widoku półnagiego mężczyzny?
Może to są jakieś dziwne uprzedzenia których nie jestem świadom? :roll:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
mnie jako zagorzałego feministę drażni sposób przedstawiania kobiet jako kawałka mięsa. Jakby jedynym jej przeznaczeniem było ładnie wyglądać. Na taki przekaz się nie zgadzam! :D
Za to nadzy mężczyźni to owszem. Jest to zakorzeniony w kulturze europejskiej obraz. To kobieta winna okrywać swą słabość! Mężczyzna-wojownik zawsze z nagim torsem na miecze/muszkiety/piki! :D
Rozumiem jeszcze rasy ciemne i afrykańskie. Oni nie mają wstydu i ganiają nago w buszu, ale my? Biali, dumni Europejczycy? Nie godzi się więc bezcześcić wizerunku naszych kobiet podłymi skojarzeniami. Dlatego postuluję wprowadzenie większej cenzury na awatary :lol:
beka
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
nie skomentuje tego czegos, proponuje tylko obejżec sobie byle jaki film z Brucem Lee Schwarzenegerem itp. Które oglądają zreszta faceci hetero a nie geje mimo że wszędzie sa nagie torsy. Jak nei masz problemów z seksualnością to nawet nie wpadniesz na to by to tak odbierac.
Zreszta szkoda słów, bo jak piszesz coś takiego to znaczy że nie czytałes niczego innego po za tym co jest ideologicznie na rękę.
A już wcielanie się w to co geje moga myśleć... jak nie jesteś to nigdy nie będziesz tego wiedział, więc "sądzenie" na tej podstawie nie ma wartości. Równie dobrzee możesz powiedzieć - jakbym był Napoleonem to ... . Jak nie jestes to nie wiesz. Zreszta nawet nie o to chodzi...
Co innego zobaczyć gołą klatę, co innego faceta w seksownej pozycji, całującego się z "kolegą" itd. Prawdą jest, że płcie się różnią pod względem postrzegania siebie, przynajmniej w naszej kulturze, kobiety brzydzą się siebie mniej niż faceci, koleżanki czasami nawet chodzą ze sobą za ręce i nie ma to nic wspólnego z preferencjami seksualnymi.
Może i tak, tak samo ty nie możesz się wcielić w heteroseksualistę i nie wiesz, co takowi myślą 8-)
Up - nie polecam bycia męskim feministą, ale co kto lubi 8-)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
każda kultura ulega dyferencji. Nasi dawniejsi przodkowie zdecydowanie bardziej woleli patrzec na męskie ciała niż kobiece, dzisiaj powoli znowu powracamy do tej tradycji. To jest zawsze zalezno od wielu czynników. Nie ma jednego stałęgo niezmiennego wzorca w kulturze, no chyba że jest już martwa - to sie nie zmienia.
Po za tym jak ktos sobię wmówi że coś jest dla niego ładne lub brzydkie to tak będzie to odbierał. Przykład - kulrua francuska choć by była najwspanialsza na świecie, jak ktoś z góry załozy że nei lubi Francuzów - to jednoczesnie na ich kulture będzie reagował negatywnie nei zależnie od tago jaka by była. Będzie tez pogardzać francuskim jedzeniem i językiem. Choćby to było najlepsze na świecie. A do tego zazwyczaj nie mając o tym pojęcia - nigdy nei będąc we Francji i nie widząc w życiu Francuza. Ale wiedzą ze wszystko jest be, bo tak. albo najlepiej - bo tak kolega powiedział.
Tak samo jest z odbiorem tych spraw. Już kilka razy kilka osób pisało - że po prostu nie musi nikt na to patrzeć, ale nadal pojawiają się odpowiedzi zupełnie nie zauważające tamtych wypowiedzi i lansujące w kółko tą samą teorię. Po prostu, przy odgórnym ząłożeniu że coś jest be - to takie pozostanie niezaleznie od tego czy takie jest czy nie. Ale by móc zauważać takei rzeczy w inny sposób, trzeba miec coś takiego jak szacunek, ale de tego sa zdolni dopiero ludzie dojrzali.
Przykładowo - w Louvrze, jest teraz wystawa pewnego fotografika, który z jednej strony zrobił zdjęcia swojej dziewczyny - w tym na samym środku ściany powiesił zdjęcie jej narządów rozrodczych w dużym zbliżeniu i z drugiej strony powiesił swoje ze swoimi narządami w zbliżeniu. To sztuka - więc ludzie, tak kobiety jak i mężczyźni, przechodzili obok zupełnie swobodni patrząc i na to i na to. Nie widziałem facetów którzy by mdleli widząc genitalia tego faceta, tylko po prostu podeszli, spojrzeli i poszli dalej. Jakakolwiek reakcja mogła by być co najwyżej u geja - bo ten mógłby się podniecić. Heteryk po prostu zobaczył i poszedł dalej. Jak ktoś piszę o obrzydzeniu to nie ma na myśli tego czy faktycznie tak reaguje, tylko czy wyuczył isę by pokazywac taką reakcję - tutaj tkwią uwarunkowania kulturowe, nie w guście tylko w przyznawaniu się do czegoś. Jakby typowy blokers z Polskim przeszedł sobie obojętnie, spojrzał i poszeł dalej? To by nie mogło przejść, taki ktoś musi od razu wykrzyczeć co zobaczył i ogłosić oburzenie i jak bardzo to jest ochydne. By się dowartościować przy kumplach jaki to on jest "normalny" i "fajny" że ma takie reakcje (czy raczej pokazuje że je ma nawet jesli to jest czysta gra).
Nie piszę ze nie mają do tego prawa, niech se robią co chcą - ale nie mają prawa prymitywizmu narzucać innym. Człowiek pełen szacunku do świata i innych ludzi, nie będzie takich rzeczy ogłaszał wszem i wobec. A już na pewno po to by się poczuć bardziej akceptowanym przez znajomych. W dzisiejszym świecie stawia się na indywidualizm - każdy szuka swojej drogi odbioru a nie stadnie. To nei kumunizm gdzie masa musiała myślec tak samo i jak ktos się wybijał to od razu w zęby.