no sprawdzam Slayera, i o takie coś mi chodziło :) jeszcze Sepultura mi pasuje :twisted:
Wersja do druku
no sprawdzam Slayera, i o takie coś mi chodziło :) jeszcze Sepultura mi pasuje :twisted:
Wszystkie graja ostro:P Machine Head, kotów nie jedza, ale graj dosc nowoczesnie;)
Mówię Wam, zanim weźmie się za Machine Head'y i innych potomków Pantery niech za nia samą się weźmie.
Masz racje, raz sie z Toba zgodze;)
http://www.youtube.com/watch?v=WVRKEbbQ4XI dla mRecjusza;)
Ja proponuje disfear ;) To tak akuratnie do tematow poruszonych przez Pana Glace i Discipline'a.
o w mordę :shock:
masowe ujawnianie się fanów dobrej muzyki? dbeatu i crusta?
fajniusio ^^
teraz Converge'a katuje ;)
Converge zajebista sprawa, aczkolwiek narazie znam tylko najnowszą, w chuj mnie kręci takie pokręcone granie ;)
A panu niżej polecę Sadusa, łączącego thrash metal z elementami deathu. To jest moc ;)
No albo defowe Immolation, ale to swoją drogą.
W kwietniu Crowbar+Sepulturcia w Krakowie i Wawie, jakby ktoś nie wiedział. :)
Crowbar niestety (stety?) znam tylko z nazwy, a na Sepulturę nie ma co jechać. Zresztą pewnie nie będzie mnie stać gdyż na Asymmetry potrzebuje pieniądze, na Metalmanię jak będzie (mam rzut kamieniem do Katowic) no i pewnie coś się jeszcze trafi.
Crowbar baaardzo warto poznać. Dla Sepy tam nie jadę, to oczywiste.
A co do Asymmetry to niestety Electric Wizard odwołali wiosenną trasę, więc ich nie będzie, a w zamian będzie Shrinebuilder i Kylesa.
O kurwa. Skąd masz tą wiadomość? Nigdzie nie widziałem takiej informacji.
edit: dobra, widzę. To nie wiem czy jest sens jechać na asymmetry, jechałem tam w sumie tylko na nich bo w moim mniemaniu to bogowie, a tak to dupa :(
Do zespołów nic nie mam po prostu rosyji nie lubię.Cytat:
Zamieszczone przez Mopisłav
Eh Volomirze zwracam honor miałeś rację badziewiasty zespół przesłuchałem raz czwarty i nie dość że już nudne się zrobiło to ogólnie denny zespół.
Disfear to w sumie tez scena szwedzkiego hc(tak sa klasyfikowani). Dla mnie to dobra kapelka, czasem nierowna ale ogolnie daja rade. Patrze jednak ta muza ma fanow, to dobrze.Cytat:
Ja proponuje disfear ;) To tak akuratnie do tematow poruszonych przez Pana Glace i Discipline'a.
Kurde kiedys mialem kasetke zajebistej kapelii z belgii, grajacej hc/crust, dorwalem ja od typa ktory sciagal ziny i muze z podzeimia praktycznie calej europy(Pozdro Kisielu), pozatym zalatwial zajebiste ksiazki o szamanizmie i ogolnie filozofii oraz wydawnictwach anarchistyczno/pogladowych(zastrzegam ze nie jestem tak zwnaym "lewakiem", tylko normalnym kolesiem ktory obserwuje i sie uczy swiata 24 h na dobe). A kapela zwala sie Spineless, niestety kaset zaginela ale jesli ktos cos wie o tej kapelii niech da znac.
Glaca i ty emiliuszu, polecam wam 25 ta life(o ile nie znacie, w co watpie),tez dobry nyhc brudny szczery i z podziemia(nie wiem jak ich najnowsze albumy ale stare sa wyjeb... w kosmos).
Stay strong and unite, together we cannot be defeat!!
omg. wiem jedynie, ze wokaliscie niezle odwalilo i nawet zalozyl wlasny kosciol :lol:Cytat:
25 ta life
jak cos to zapraszam na konkretne forum:
http://forum.hard-core.pl najswiezsze plotki ze sceny ciezkiego, alternatywnego grania ;]
Dzieki Glaciuszu, juz sie zarejestrowalem. Hmm tego z kosciolem nie wiedzialem. A z albomow polecam Fallen angel. Jesli zas idzie o kawalki to przede wszystkim odsluchaj sobie Friendship,loyalty,commitment,Bullet for every enemy (z udzialem woklanej smietanki owczesnej sceny nyhc). Dobra mozna muza,prosto w ryj, ze tak sie wyraze.
cos jak Blood 4 Blood moje kochane? ^^
Zalezy sa roznorodne ale troche tak. Czasem ocieraja sie o naprawde ekstremalne klimaty.
http://www.youtube.com/watch?v=WxCZ7MFrou8 Możesz mówić Volomirze że słabi ale według mnie tacy nie są bo są raczej przeciętni ale ich muzyka mi się podoba prawda mają trochę nudnych piosenek ale np ta powyżej czy Panzerkampf są bardzo fajne a jeszcze bardziej mi się podobają bo lubię IIwś (historię a nie wyżynanie) nie chodzi o podlizywanie polakom w 40:1 po prostu są przeciętni ale fajni.
Skoro mowa o hc, co myślicie o tzw melodyjnym hardcore, w stylu:
http://www.youtube.com/watch?v=Im1tmCFpVWs
http://www.youtube.com/watch?v=jdQsA2RI ... re=related
Jak dla mnie zajebisty zespół, wokalista ma niesamowite możliwości, jak trzeba to drze ryja, innym razem pięknie zaśpiewa w spokojniejszych kawałkach:
http://www.youtube.com/watch?v=pOtNqDyy ... re=related
btw, proponuję złączyć ten temat z tym o Rocku i zrobić jeden zbiorczy, uniknie się nieporozumień, a i tak nie jest to forum muzyczne;)
http://www.youtube.com/watch?v=FXhETQczYtQ świetna piosenka. Ostatnio mam zamiar wrócić do slayera.
Wez nie wrzucaj Sabatona... Tu sie pisze o powaznej muzyce.
+1Cytat:
Zamieszczone przez Volomir
Czemu piszesz o zespołach jak o swoich kochankach? :PCytat:
Zamieszczone przez miszczu
Tak się składa że nie mam kochanek. Ale masz rację bo lepiej było by napisać że wracam do słuchania slayera.
Hm poważna muzyka to może to :P http://www.youtube.com/watch?v=oShACracAoA
Mnie ostatnio znowu zainteresował Ihsahn (fani Emperora wiedza, o co chodzi :)) - po dwóch dość średnio udanych solowych płytach wydaje kolejny krążek - "After". Rzecz jasna na Tubie można jej wysłuchać w całości ;) Na mnie duże wrażenie zrobiło zestawienie Black Metalu i... saksofonu. I wbrew pozorom to się trzyma kupy! Polecam link waszej uwadze ;)
http://www.youtube.com/watch?v=0tqgA4E67Oc&NR=1
Jak mozesz pisac ze solowe albumy Ihsahna sa srednio udane? Jak dla mnie to obie plyty zgniataja moszne! Szczegolnie ostatnia! Swietne polaczenie avangary, rock'n'rolla i atmosferycznego blacku! A nowe kawalki poslucham, ale potem:P
Wracając do Sabatonu pisałem Volomirze iż to przeciętny zespół ale fajnie się go słucha. Jako że przeciętny nie mam zamiaru tracić na niego czasu. Posłuchałem go trochę jest niezły ale nie warty głębszego zainteresowania nim.
Cytat:
Zamieszczone przez PanItal
Przesłuchałem tylko kilka utworów ale mnie zaciekawiło jednak. Poraz zbadac całą płytke i reszte dyskografii. No ale nie ma sie co wypowiadac po przesłuchaniu tylko 3 utworów. Zobaczymy jak reszta
Co myślicie o Megadeth. Ostatnio trochę ich słucham i na razie mi się podoba.
Megadeth jest fajny, rudy ma zmysl do tworzenia swietnych riffów, no ale wokal ma zj******.
Tym razem zgodzę się z tobą od razu (zawsze mi to trochę czasu zabierało bo nie od razu się zgadzaliśmy ale Megadeth jest tak dobry że nie mam wątpliwości)
Większość thrashowych kapel ma taki wokal.Cytat:
Zamieszczone przez Volomir
Wez no, wiem jaki wokal maja kapele thrashowe i nadal uwazam ze Dave skrzeczy i na przyklad zajebiste Symphony of Destruction, jest rzeczywiscie symfonia zniszczona przez wokal:/ na prawde lubie takie charczace wokale, ale to co rudy wyprawia to jest poprostu zenua :twisted:
No w Symphony of Destruction jest destrukcyjny wokal który jak dla mnie jest zaje@#$ty i podkreśla destrukcyjność piosenki tak jak ten wrzask na początku w Angel of Death Slayera podkreśla cierpienie w auschwitz.
Megadeth daje rade, ale wybitnu nie jest.
Najbardziej podoba mi się Symphony of Dystruction, całkiem fajna jest też (tytuł moge przekręcić) Theory of Agression i Hangar 18.
Zobaczymy jak jest na żywo, bo jade na Sonisphere na lato ;)
Kiedyś też nie lubiłem Megadethu, nie umiałem strawić. Teraz sobie bardzo cenię aczkolwiek wolę ich starsze dokonania, Peace Sells... BWB? jest imo zdecydowanie najlepszą płytkę, RiP się do niej nie umywa, mimo genialnego Hangaru;)
Więc polecasz Peace Sells?
Dzięki, sprawdzę ;)
Tylko ja pisalem o tym wokalu jako negatywnym aspekcie piosnki.Cytat:
No w Symphony of Destruction jest destrukcyjny wokal który jak dla mnie jest zaje@#$ty i podkreśla destrukcyjność piosenki tak jak ten wrzask na początku w Angel of Death Slayera podkreśla cierpienie w auschwitz.
Warto napomnknąć, że w latach '80 praktycznie żaden thrashowy wokalista nie śpiewał zajebiście. Taki Araya jest tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Co za głupota i herezja. A Don Doty, a Stace McLaren, Jason McMaster? No i Chuck Billy oczywiście. Teraz to mało kto umie śpiewać w thrashu, jak posłuchać tej całej wielkiej fali nowych zespołów.
Ale Ty Wiktorze luparty jestes i nadal nie rozumiesz o co mi chodzi:P To ze panowie nie patrofia spiewac czy nie potrafia stosowac jakichs tam specjalistycznych technik wokalnych to nie jest dla mnie minus. Lubie wokale thrashowe od Arayi zaczynajac (ktory tez nie umie spiewac, ale tu nie o to chodzi) po wokaliste Celtic Frost bo tez mimo braku umiejetnosci daje czadu. Ale wokal rudego jest poprostu wkurwiajacy i irytujacy oraz nijak nie pasujacy do muzyki.