Twój post to też bełkot :P Niby sensowny ale bez sensu.Cytat:
Zamieszczone przez CBA
Wersja do druku
Twój post to też bełkot :P Niby sensowny ale bez sensu.Cytat:
Zamieszczone przez CBA
I twierdzisz to jako kto? Profesor psychologii albo psychiatrii? Noblista zajmujący się funkcjonowaniem mózgu? Bo używasz, a dokładniej starasz się używać, naukowych pojęć, które przeczą Twojej wizji. Taki klasyczny samobój. Otóż homoseksualizm nie jest zaburzeniem, odsyłam do ICD 10 lub DSM IV. Tam opisano jakie zaburzenia mamy. Polecam również do psychopatologii Kendalla, lub czegoś medycznego gdzie masz dokładnie opisane co zaburzeniem jest a co nie.Cytat:
Zamieszczone przez CBA
Haha, twierdzę to jako CBA a użyłem tych zwrotów zgodnie z ich znaczeniem w języku polskim i zdrowym rozsądkiem. "Naukowe" terminy, które są ustalane w drodze głosowania i szantażu mnie zupełnie nie interesują. Mówiąc wprost terminy takowe mam w dupie.Cytat:
I twierdzisz to jako kto? Profesor psychologii albo psychiatrii? Noblista zajmujący się funkcjonowaniem mózgu? Bo używasz, a dokładniej starasz się używać, naukowych pojęć, które przeczą Twojej wizji.
Samo sformułowanie "preferencja" w odniesieniu do zboczenia, które jak desperacko chcą homosie, nie podlega jakimkolwiek oddziaływaniom i jest jak kolor skóry czy płeć, jest wewnętrznie sprzeczne. Preferować to sobie można bagietki zamiast kajzerek.
Bo to tak jakbyś w sprawie równouprawnienia płci słuchał feministek.Cytat:
Zamieszczone przez Volomir
Czyli tak samo jako moge podważyc grawitacje? No w koncu na zdrowy rozsadek to grawitacji nie widac i niemozliwe jest, ze nie spadamy w dół. Takze, spoko, ale argument "tak jest, bo ja tak uważam" to sprawdzal sie w szkole podstawowej.Cytat:
Zamieszczone przez CBA
Nie, to tak jakbym w sprawie równouprawnienia słuchał tylko mężczyzn. Widzisz ronice? Tak samo jakby o niewolnictwie czarnoskórych w Ameryce rozmawiac tylko z bialymi.Cytat:
Volomir pisze:
Dlaczego mam nie sluchac tego co mowi homoseksualista?
Bo to tak jakbyś w sprawie równouprawnienia płci słuchał feministek.
No jak to nie? Upuścisz kamienia, to spadnie; łooo pewnie to czary jakieś :lol:Cytat:
Czyli tak samo jako moge podważyc grawitacje? No w koncu na zdrowy rozsadek to grawitacji nie widac i niemozliwe jest, ze nie spadamy w dół. Takze, spoko, ale argument "tak jest, bo ja tak uważam" to sprawdzal sie w szkole podstawowej.
No ale tu chodzi o feministki, normalna zdrowa na ciele i umyślę atrakcyjna kobieta nigdy nie chciała by ją równouprawniono; ciekawe czy takiej Monice Bellucci jest źle 8-)Cytat:
Nie, to tak jakbym w sprawie równouprawnienia słuchał tylko mężczyzn. Widzisz ronice? Tak samo jakby o niewolnictwie czarnoskórych w Ameryce rozmawiac tylko z bialymi.
Na pewno czarni niewolnicy nie terroryzowali białasów swoją wizją demokracji w rozróżnieniu do pedałów.
Abstrahując od niedorzeczności tej analogii chciałbym tylko poinfomować, że nie ma żadnego związku między prawami fizyki opisującymi mechanikę świata a poglądami homosiów i ich zwolenników. Nieistnienia grawitacji nie "przegłosujesz" choćbyś nie-wiem-jak-nawet ścisnął poślady. Definicję tego, co jest prawidłowością, a co zaburzeniem zachowania jak najbardziej. Homoseksualizm przykładem.Cytat:
Czyli tak samo jako moge podważyc grawitacje? No w koncu na zdrowy rozsadek to grawitacji nie widac i niemozliwe jest, ze nie spadamy w dół. Takze, spoko, ale argument "tak jest, bo ja tak uważam" to sprawdzal sie w szkole podstawowej.
Po co abstrahujesz od niedorzeczności, jeżeli później bezpośrednio się do niej odnosisz? Tak z ciekawości.Cytat:
Abstrahując od niedorzeczności tej analogii chciałbym tylko poinfomować, że nie ma żadnego związku między prawami fizyki opisującymi mechanikę świata a poglądami homosiów i ich zwolenników. Nieistnienia grawitacji nie "przegłosujesz" choćbyś nie-wiem-jak-nawet ścisnął poślady. Definicję tego, co jest prawidłowością, a co zaburzeniem zachowania jak najbardziej. Homoseksualizm przykładem.
Rozumiem Twój pogląd w sprawie 'głosowania' nad homoseksualizmem, ale zastanawia mnie jedno - czy przypadkiem nie prezentujesz tego rodzaju moralności co sekta pisowska, czyli 'my znamy prawdę, trzeba ją tylko oficjalnie uznać'. Wiesz o co chodzi.
Na chwilę obecną większość analiz na płaszczyźnie psychologicznej i biologicznej wskazuje, że preferencje seksualne, orientacja, są w zasadzie niezależne od woli człowieka.
Nie wiem czy masz świadomość iż istnieją choroby typu schizofrenia, które leczeniu nie podlegają mimo uznania ich za uleczalne. Wiesz dlaczego?
Stosowanie przymusowej terapii nakierowanej na zmianę orientacji może spowodować ( i powoduje ) rozległe szkody w psychice człowieka.
Chodzilo mi o to, ze podwazasz dorobek nauki, ktory stwierdził, ze homseksualizm nie jest chorobą, nie majac do tego żadnego przygotowania. Bo mowienie, ze tak jest bo ja pan i wladca swiata tak stwierdzilem to nie argument. To nie filozofia i gdybanie na to co w jaki sposb nazywac. Takze analogia jest dobra. To tylko rozne dziedziny nauki - biologia i fizyka.Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Co do postu Witii, to nie masz racji. Zawsze istnieje szansa na wylecznie schizofrenii i zawsze gdy pojawia sie taka diagnoza zaczyna sie leczenie. ZAWSZE! Tylko nie zawsze ma miejsce poprawa. Są rodzaje schizofrenii bardziej oporne i mniej oporne. I nie stosuje sie tutaj terapii jako glownego środka zaradczego, raczej w formie wspomagania własciwego leczenia i przygotowania do powrotu do życia w społeczeństwie. Leczenie musi odbywac sie za pomoca lekow. No i nie wiąze sie ze zwiekszeniem szkód. Nie wiem skad masz takie informacje, ale sa bledne.
Nie czaje Ciebie :? Jak nie terroryzowali? Walczyli o swoje prawa, tak jak robia to homoseksualisci. Poza tym feministki to skrajny przykład. Tak jakbym na rzecznika homoseksualistów wybrać, bo ja wiem, Jacykowa.Cytat:
Nie, to tak jakbym w sprawie równouprawnienia słuchał tylko mężczyzn. Widzisz ronice? Tak samo jakby o niewolnictwie czarnoskórych w Ameryce rozmawiac tylko z bialymi.
No ale tu chodzi o feministki, normalna zdrowa na ciele i umyślę atrakcyjna kobieta nigdy nie chciała by ją równouprawniono; ciekawe czy takiej Monice Bellucci jest źle
Na pewno czarni niewolnicy nie terroryzowali białasów swoją wizją demokracji w rozróżnieniu do pedałów.
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, acz schizofrenii nie leczy się w każdym przypadku, gdyż może to spowodować negatywne zmiany w psychice chorego i jeszcze pogorszyć sytuację. Wiem to z książek matki (i od niej samej). Jest psychologiem specjalizowanym i kształci się w psychiatrii klinicznej.
Nawet jeżeli miałbym Ci przyznać całkowitą rację, to w stosunku do CBA mój post pozostaje bez zmian :)