Dyplomacja jest gorsza aniżeli w Medieval2 ale tak naprawdę (na samym początku) wkurzający są barbarzyńcy którzy sobie upatrzyli plądrowanie szlaków handlowych co się przekłada na ponowne "tworzenie" kupców :evil:.
Wersja do druku
Dyplomacja jest gorsza aniżeli w Medieval2 ale tak naprawdę (na samym początku) wkurzający są barbarzyńcy którzy sobie upatrzyli plądrowanie szlaków handlowych co się przekłada na ponowne "tworzenie" kupców :evil:.
Jest nasza recnzja, zapraszam do oglądania i oceniania.
https://www.youtube.com/watch?v=dhnyO0j_yBQ
Recenzja krótka,treściwa i podana w sposób przejrzysty,konkretny z uwzględnieniem nowinek w grze i bez zbędnego przynudzania a wręcz przeciwnie zachęcająca do powrotu w świat CVI.
P.S.Fakt z tymi budowniczymi to przerąbali na całej linii :wall:
Dzieki za ocene, bo juz myslalem z mi tak slabo wyszlo ze nawet pisac nie warto.
BTW co do budowniczych to obczailem ze pozniej mozna tez robic Inzynierow wojskowych ktorzy juz swobodnie drogi moga budowac (oczywiscie maks3 na jendostke) i nie sa zautomatyzowani, ale przynajmniej dobrze ze nie tylko kupcy... Ale niestety dopiero pod koniec gry...
A ja nie miałem czasu, a później zapomniałem o filmiku. Więc dopiero teraz odpisuje, dla ułatwienia według Twojej kolejności.
1. Dzielnice. Ogólnie podoba mi się ten zabieg, bo planowanie miast jest teraz trudniejsze. Niestety ma jeden minus związany z punktem 8 czyli barbarzyńcami.
- nie można postawić 2 sztuk tej samej dzielnicy w jednym mieście, poza tymi dla ludności (mieszkalnymi).
1b. Cuda. Teraz zajmują osobne parcele i często mają specjalne wymagania co do warunków terenowych potrzebnych do ich postawienia.
2a. Robotnicy. Zmiany na spory minus. Już brak automatyzacji jest sporym minusem. Dochodzi jeszcze limitowanie tychże działań. Ale szczytem dla mnie jest to że zabrali im stawiania dróg... czyli akcji którą robiłem z przyjemnością w poprzednich częściach. Dodatkowo trzeba jeszcze wspomnieć o problemie 8 czyli barbarzyńcach.
2b. Kupcy. Ci ponowie prócz handlu zajmują się też budową dróg. Jakoś bym to jeszcze łyknął, gdybym to ja mógł tym sterować, ale nie. Jest to automatyczne. Co ciekawe też mają problemy z punktem 8 czyli barbarzyńcami.
3. Ustroje. Tu nie mam za bardzo zdania. Wydaje mi się tylko że powinny pozwalać umieszczać więcej kart, bo jak patrze ile ich mam, to mnie boli.
4. Wojna. Ja jestem na razie poirytowany. Tu widać że gra potrzebuje wielu małych usprawnień, mam nadzieje że jak najszybciej do tego dojdą.
- Siła miast jest za słaba. Można bardzo łatwo przegrać na początku gry bo przeciwnik 2-3 jednostkami na luzaku je zdobywa.
- Możliwość ostrzału z miasta i dzielnicy nie jest zablokowana! Chodzi o to że nie wyskakuje na końcu tury, nie blokuje tak jak np. wybór nowej technologi czy ustawienie nowej karawany.
- Ikonka strzału z miasta/dzielnicy jest za mała i źle działa wybieranie w co strzelamy.
------- Masakryczny minus za możliwość dołączania do jednostki np. generała/tarany/balonu. Wszystko ładnie i pięknie zwiększa nam to siłę jednostki. Ale już całkowicie głupie jest to że po kliknięciu losowo wybierane jest to kim dowodzimy. Jest to strasznie denerwujące bo chcemy zaatakować wrogi oddział i co??? I nic bo wybrał się generał który nie może tego zrobić.... I trza klikać ręcznie wy wreszcie wybrać wojaka z tego zblokowanego tworu, i dopiero wtedy możemy spokojnie zaatakować wroga.
TO JEDNOSTKA WOJSKOWA POWINNA BYĆ DOMYŚLNĄ PODCZAS PORUSZANIA SIĘ TAKIEGO TWORU.
Często też te twory są traktowane jako osobne jednostki. Już tłumacze każesz wojownikowi odpocząć i zregenerować się a gra pyta się gdzie chcesz ruszyć się taranem/generałem zblokowanym z lecząca się jednostką. To raczej na pewno jest błąd gry.
5. Miasta Państwa. Tu nie mam zdania, choć miasto wojskowe podobało mi się bardziej z V części. Bo raz że dawało jednostki (co pozwalało skupić się na rozwoju gospodarczym), a po drugie było mega wojownicze.
6. Szpiegostwo. Ja tam tego ustrojstwa tak samo jak religii nigdy nie rozumiałem i nie nie lubiłem.
7. Wielcy ludzie. Dla mnie zmiany na minus. Bo poza wielkim kupcem i generałem to reszta była dla mnie bez użyteczna. Znaczy cały czas zapominałem postawić odpowiedni dla nich cud czy dzielnice.
8. Barbarzyńcy. Zmiana bardzo na minus. W poprzednich częściach byli tylko irytującym dodatkiem o małej szkodliwości. Za to dostarczali doświadczenia i kasy. Natomiast w VI są potwornie irytujący. Podstawowym powodem jest to że teraz dostają wszystkie jednostki jakie można wyprodukować, co samo w sobie jest spoko. Natomiast to co robią w mieście to jakaś masakra, chodzi zwłaszcza o kawalerię i wszystkie jednostki nowoczesne z dużą liczbą punktów ruchu.
- Dewastują dzielnice - A naprawa zajmuje czas.
- Niszczą ulepszenia zrobione przez roboli - Tu trzeba przysłać następnego robola by najpierw usunął ulepszenie które już nic nie daje, a następnie postawił nowe. W ten sposób przyczyniają się do przedwczesnej śmierci z przez przepracowanie się...
- Atakują karawany. A to już boli bo kupcy tani nie są. Chyba najbardziej irytuje to w przypadku handlu z miastami państwami czy innymi cywilizacjami.
Gdzieś wciąłem technologi i idea. To akurat zmiana jak najbardziej na plus, zwłaszcza to przyspieszenie, które dopiero niedawno zaczaiłem jak działa.
A tak dodatkowo nie podoba mi się że nie pisze co daje dany cud czy też cud naturalny?
Zapominałem o oprawie graficznej. Dla mnie spory minus. Bo fajnie wygląda, ale jest tak strasznie nieczytelne, że głowa mała. Znaczy się mapa gry. Natomiast wstawki przywódców są jak najbardziej ok.
Z recenzji i powyższych opinii, wynika że trzeba poczekać jeszcze na kilka łatek, by w pełni cieszyć się grą... Osobiście poczekam do wydania samodzielnego dodatku (chyba wydadzą taki?:rolleyes:). Zauważyłem, że takie dodatki są lepiej dopracowane.
@)szwejk z Civką jest tak samo jak z nowymi TW.
Czyli to co dostajemy na start jest tylko szkieletem do którego z czasem dodawane są nowe organy (elementy) dzięki którym gra zmienia się nie do poznania. Za 2-3 lata Civka6 będzie kapitalna, ale to dopiero za parę lat i ileś tam dodatkowej kasy.
Inną kwestią jest czas potrzebny do przyzwyczajenia się do zmian.
W zasadzie bez złotej edycji (lub innych większych) samą podstawkę kupuje się na własna odpowiedzialność. Choć szczerze to powinno się robić 2 recenzje:
- Pierwsza na premierę czyli podstawka.
- Druga ostateczna w chwili zakończenia wspierania produktu.
Drogi mogą być budowane również przez Inżynierów wojskowych, dostępni po zbadaniu Inżynierii wojskowej i wybudowaniu zbrojowni. Niestety mają również tylko 3 "ładunki" i nie można ich zautomatyzować.
Wchodzą z deczka za późno jak na mój gust. I jak dla mnie fajnie by było gdyby robili forty, a warsztat na przyklad dwałby mozliwosć tworzenia po prostu inzynierów którzy robili by drogi.
Wtedy wszytsko to naprawde mnapbraloby sensu, i przelknalbym nawet brak zautomatyzowania.
Nie wiem jak Was lecz to "skakanie" po moich jednostkach jest najbardziej irytującą sprawą w tejże grze.O ile nie prowadzimy działań wojennych to pół biedy lecz jeśli dojdzie już do bitwy trzeba się uzbroić w cierpliwość oraz skupić uwagę żeby przypadkiem nie użyć niewłaściwej jednostki bo skutki czasem mogą być opłakane :evil:
Również mi to przeszkadza, ale podejrzewam że gdzieś jest opcja żeby to wyłączyć... Pozatym w civce chyba zwsze tak było...