W Bellum Crucis nie wyszła im trochę mapa. Wygląda jakby poziom morza obniżył się o pare metrów. Ląd taki "gruby" :D
A w spolszczeniu fajnie, że nazwano inkwizytora "autorytet religijny". Śmieję się do tej pory :D
Gram już jakieś 40 tur Polską i Niemcy mnie zaatakowali. Oblegali moje miasto w Czechach 2 tury i poszli na krucjatę. Teraz mam wolną drogę na ich duże miasta.
Ale faktycznie na polu bitwy komputer dość zaskakuje. Atakuje te moje jednostki, które mu się opłaca i w ogóle świetnie mu idzie okrążanie mojej armii.
