Do obu.Z wojownikami tolerancji nie ma rozmowy panocku :D
Wersja do druku
Do obu.Z wojownikami tolerancji nie ma rozmowy panocku :D
Heh, wojownikami tolerancji... nie jesteśmy wojownikami tolerancji, tylko zwykłymi ludźmi, którzy mają dosyć socjopatycznych zachowań niszczących społeczeństwo od środka.
Od lat zauważam niezwykle ciekawą prawidłowość, że zazwyczaj katolików, gołąbki pokoju i miłości, cechuje niezwykły wręcz brak szacunku dla drugiego człowieka, chęć zabraniania głoszenia poglądów innych niż te 'słuszne', niczym islamscy fundamentaliści, czy wręcz agresja skierowana na wszystkich tych, którzy nie chcą się dostosować.
Od lat zauważam niezwykle ciekawą prawidłowość, że zazwyczaj (homoseksualistów czy lewaków), gołąbki pokoju i miłości, cechuje niezwykły wręcz brak szacunku dla drugiego człowieka, chęć zabraniania głoszenia poglądów innych niż te(poprawnie politycznie), niczym islamscy fundamentaliści, czy wręcz agresja skierowana na wszystkich tych, którzy nie chcą się dostosować.
Mam tak samo.
a kto chce ci czegoś zabraniać? na pewno nie ja ;p
''A ten post to się jakoś odnosi do poprzednich wypowiedzi, czy to takie luźne przemyślenia autora?''
oczywiscie, ze sie odnosi do twojego postulatu zakazywania tego co ci sie nie podoba. a po avku widzę, że pewnie nie skonczyłoby się na zakazie, ale i na fizycznej eksterminacji ;> ehehe
poza tym czy wstawianie zbrodniarza do avka nie łamie regulaminu..? ;]
Ja tylko zakaz propagowania bym wniósł. Tobie zależy żeby było więcej homo?
Zapraszam do książek historycznych(!).Cytat:
poza tym czy wstawianie zbrodniarza do avka nie łamie regulaminu..?
i co w tych książkach wyczytam? że nie wprowadził terroru? że nie przesladował przeciwników politycznych? nie torturował opozycjonistów? nie odbierał im dzieci? chętnie poczytam takie książki, bo chyba te moje kłamią :lol:
i co to znaczy zakaz propagowania? i jakie niby propagowanie dzisiaj ma miejsce? i co to są obleśne zachowania?
To dziwne, bo to nie ja wykazuje dyktatorskie zapędy ustalania norm, nie ja w prostactwie stwierdzam, że powinno być tak jak chcę kosztem wolności innych, nie ja deklaruje się jako katolik po to aby chwilę później z agresją reagować na przejaw wszelkich oznak niepodporządkowania się doktrynie.Cytat:
Mam tak samo.
Problem polega na tym, że jak się jest zwyrodnialcem to nic rozsądnego w głowie narodzić się nie może. Ludzie tacy jak Ty są totalnym zaprzeczeniem społecznie zdolnego obywatela wolnego państwa, a Twoje poglądy prowadzą jedynie do dalszej eskalacji tej idiotycznej spirali agresji.
Witia, jak na zdecydowanego przeciwnika, cytuję - "tzw. własnego zdania" - to sporo masz własnych poglądów.
Czyżby sprzeczność wewnętrzna - jesteś przeciwnikiem "tzw. własnego zdania", ale tylko gdy podmiotem tego zdania jest inna osoba? ;)
PS:
Czy ten temat kiedyś umrze śmiercią naturalną :?: Bo mnie już denerwuje, że ciągle wskakuje mi na 1 miejsce w zakładce "Moje posty"...
ale jednocześnie Witia akceptujesz wręcz z entuzjazmem państwo, które ma prawo owe normy ustalać w każdej nawet najgłupszej dziedzinie ograniczając wolność jednostki.Cytat:
To dziwne, bo to nie ja wykazuje dyktatorskie zapędy ustalania norm, nie ja w prostactwie stwierdzam, że powinno być tak jak chcę kosztem wolności innych, nie ja deklaruje się jako katolik po to aby chwilę później z agresją reagować na przejaw wszelkich oznak niepodporządkowania się doktrynie.
nie przeszkadza ci, że panstwo może o takich rzeczach decydować?
Domen:
życzysz najlepszemu tematowi na forum śmierci..?! :evil:
Ten temat jest niezniszczalny, nic i nikt go nie zabije. Moi gladiatorzy muszą rozlewać swą krew! :P
Witia - ostrzeżenie niespodziankowe nr. 3 :cry: