Moje Bellum coś tak jakby się zepsuło lekko. Otóż gram kampanię feudalną bez fortów, naszą biało-czerwoną frakcją, na h/vh. Wgrałem submod z 4 turami w ciągu roku i submod dźwiękowy. I co się dzieje? Otóż właściwie nic. Ja aktywnie działam, podbijam rebelie, itd. a cała reszta frakcji stoi w miejscu. Wojsk nie rekrutują, za to w budżecie chyba wszyscy mają ponad milion bizantów. Aktualnie mam 140 turę czy coś koło tego, jedyne postępy, jakie inne państwa poczyniły to: Zajęcie Urfy przez Węgrów podczas krucjaty, zajęcie Szkocji przez Norwegów, zajęcie przez Ruś Kijowską Nowogrodu (miasta, nie całego kraju) i zdobycie dwóch prowincji na Bałkanach przez Bizancjum. Anglia i Niemcy zajęli kilka rebelii, ale na mapie wciąż jest sporo szarych obszarów. Zaatakowałem Danię i Norwegię, żeby ich trochę rozruszać, ale nic to. Czekam już kilka tur, a oni nie rekrutują żadnych oddziałów. O co chodzi?
