No na pewno Euron ma świetne pojazdy wobec Jamie'a.
- Zabiłeś własnego brata.
-Powinnaś spróbować, świetne uczucie.
Albo:
- Zabijałem twoich pobratymców!
- Na Żelaznych Wyspach mieliśmy przeludnienie.
Wersja do druku
No na pewno Euron ma świetne pojazdy wobec Jamie'a.
- Zabiłeś własnego brata.
-Powinnaś spróbować, świetne uczucie.
Albo:
- Zabijałem twoich pobratymców!
- Na Żelaznych Wyspach mieliśmy przeludnienie.
Tarly jest głównym chorążym Tyrellów, swego rodzaju liderem. Więc jak on idzie do Lannisterów, to każdy z pozostałych musi wybrać, czy być po jego stronie czy po stronie starej babki, której ród wygasł więc nie utrzyma długo władzy, a do tego dołączyła do wroga który chce sprowadzić na ich ziemie barbarzyńców (Dothraków).Cytat:
Bo Tarly przeszedł to wszyscy chodźmy. Taaa. Armia Tyrellów mogła podchodzić pod jakieś 100k. Widziałeś je gdzieś?
Nikt nie chce walczyć za przegraną stronę, a trudno nie uznać za taką Oleny. Przecież jej ród praktycznie upadł po śmierci jej dzieci. Każdy wie, że jak ona zginie (a jest już stara) to będzie pewnie jeden wielki burdel w kraju i walki o władzę. Więc morale tych którzy dotychczas byli wierni temu rodowi zrobiło się bardzo niskie.
A co do 100k to chyba nie uważasz, że zatrudnienie 100 tys statystów + sprzet dla nich co pochłonęłoby co najmniej połowę budżetu przewidzianego na ten sezon byłoby mądre. No chyba, że wolałbyś aby zrobiono to całkiem komputerowo ale wtedy albo byłoby to bardzo sztuczne, albo widoczne z bardzo dużej oddali, wiec niewiele by wniosło.
Budżet poszedł na co innego, nie na tych kilka scen. Większość tego na co poszedł to będzie pewnie głownie w 2 ostatnich odcinkach sezonu, jakieś wielkie bitwy czy coś.
1. Kwestia morale. W wymienionych przez Ciebie bitwach obrońcy mieli za co walczyć więc pewnie posiadali bardzo wysokie morale. A tutaj morale prawie nie istniało bo za co ci ludzie mieli niby walczyć? Za starą babkę która za 10-20 lat umrze a wraz z nią ród Tyrell?Cytat:
Zamki w Westeros oblega się bardzo trudno nawet jak mają niewielki garnizon. Smocza Skała była oblegana przez Tyrellów całkiem sporą armią pod wodzą Lorasa. Garnizon liczył nie więcej jak kilkaset ludzi. Zgadnij jak długo się bronili. I ile stracił wojska atakujący. Fosa Cailin broniona przez kilkadziesiąt osób była broniona dłużej od Wysogrodu.
2. Serial powinno się traktować jako odrębne dzieło. Już i tak bardzo odszedł od fabuły książki i wiele rzeczy się ponoć nie zgadza (książek nie czytałem ale tak inni twierdzą). Więc to, że w książkach coś tam coś tam to żaden argument dla kogoś kto traktuje serial jako osobny byt a książek nie czytał.
Myślę, że jakaś by się może znalazła. Te statki Eurona tak na pierwszy rzut oka wyglądają na 'płaskie' statki, nie jakieś wysokie galeony z dużym zanurzeniem, a więc wystarczyłaby rzeka rozmiarów powiedzmy Wisły aby mogły po niej przepłynąć.Cytat:
Znajdź tą rzekę, którą można w miarę przepłynąć od Królewskiej Przystani gdzieś w pobliże Casterly Rock. Może jeszcze przenosiliby okręty z jednej rzeki do drugiej? Szczególnie tego flagowca Eurona.
Tarly nie jest (nie był) głównym chorążym Tyrellów. Głównymi chorążymi Tyrellów byli Redwynowie. Z bardzo dużą armia oraz flotą. A także mocno związani z Tyrellami, nie tylko przez małżeństwo Olenny. Na pewno znalazł by się jakiś pomniejszy Tyrell. Nawet słaby byłby dobry. Bo przy słabym można więcej ugrać jako wasal. Ale to nie w tym serialu. Ten serial potrafi przeczyć sam sobie. Myrcella była obiecana Trystane'owi - młodszemu synowi Dorana Martella. Jak bękarcice ich zabijały to okazało się, że to był jedyny syn xD. No tak jeszcze Dothrakowie. Królowa, która mogłaby spalić miasto za pomocą dzikiego ognia jest pewnie lepsza.Cytat:
Tarly jest głównym chorążym Tyrellów, swego rodzaju liderem. Więc jak on idzie do Lannisterów, to każdy z pozostałych musi wybrać, czy być po jego stronie czy po stronie starej babki, której ród wygasł więc nie utrzyma długo władzy, a do tego dołączyła do wroga który chce sprowadzić na ich ziemie barbarzyńców (Dothraków).
Nikt nie chce walczyć za przegraną stronę, a trudno nie uznać za taką Oleny. Przecież jej ród praktycznie upadł po śmierci jej dzieci. Każdy wie, że jak ona zginie (a jest już stara) to będzie pewnie jeden wielki burdel w kraju i walki o władzę. Więc morale tych którzy dotychczas byli wierni temu rodowi zrobiło się bardzo niskie.
Bo lepiej pokazywać Smoczą Skałę i smoki za pomocą CGI w każdym odcinku tego sezonu. Po co w ogóle cokolwiek pokazywać - przecież to i tak nic nie wnosi xD. Bo zdobycie Wysogrodu rzeczywiście nic nie wniosło. Nic a nic. ;)Cytat:
A co do 100k to chyba nie uważasz, że zatrudnienie 100 tys statystów + sprzet dla nich co pochłonęłoby co najmniej połowę budżetu przewidzianego na ten sezon byłoby mądre. No chyba, że wolałbyś aby zrobiono to całkiem komputerowo ale wtedy albo byłoby to bardzo sztuczne, albo widoczne z bardzo dużej oddali, wiec niewiele by wniosło.
Budżet poszedł na co innego, nie na tych kilka scen. Większość tego na co poszedł to będzie pewnie głownie w 2 ostatnich odcinkach sezonu, jakieś wielkie bitwy czy coś.
O co mieli walczyć w Smoczej Skale. Czekali na Stannisa aż wróci z Północy, albo innego sojusznika? W Fosie Cailin podobnie.Cytat:
1. Kwestia morale. W wymienionych przez Ciebie bitwach obrońcy mieli za co walczyć więc pewnie posiadali bardzo wysokie morale. A tutaj morale prawie nie istniało bo za co ci ludzie mieli niby walczyć? Za starą babkę która za 10-20 lat umrze a wraz z nią ród Tyrell?
No ale z powodu morale Wysogród padł bez użycia sprzętu oblężniczego w przeciągu pewnie dnia. Bo Tarly to świetny generał, nie? Pewnie ludzie pod jego wodzą mają takie morale, że latają nad murami...
Edit: Oraz złoto. U Tyrellów jak widać zupełnie nieprzydatne. To co zostało z Tyrellów pewnie gardziło takim marnym groszem.
W tym serialu to się serial z serialem potrafi nie zgadzać ;). Jak z Trystane'mCytat:
2. Serial powinno się traktować jako odrębne dzieło. Już i tak bardzo odszedł od fabuły książki i wiele rzeczy się ponoć nie zgadza (książek nie czytałem ale tak inni twierdzą). Więc to, że w książkach coś tam coś tam to żaden argument dla kogoś kto traktuje serial jako osobny byt a książek nie czytał.
Która rzeka ma ujście w jednym morzu a źródło w drugim (chociaż właściwie w tym samym, ale po drugiej stronie)?Cytat:
Myślę, że jakaś by się może znalazła. Te statki Eurona tak na pierwszy rzut oka wyglądają na 'płaskie' statki, nie jakieś wysokie galeony z dużym zanurzeniem, a więc wystarczyłaby rzeka rozmiarów powiedzmy Wisły aby mogły po niej przepłynąć.
Pomysł z rzeką bezsensowny.Wystarczy spojrzeć na mapę Westeros. Teraz mam przed oczami mapę Krain Zachodu ( ,,Świat Lodu i Ognia'' G.R.R Martin, E. M Garcia Jr. i L. Antonsson- polecam!) i żadna z rzek przepływająca przez ową Krainę nie styka się z morzem. Nie ma też połączenia rzecznego z Krainą Korony.
Zdobycie Wysogrodu z marszu było na prawdę wielką głupotą, nie rozumiem jak dalej można twierdzić, że nie? Samo sprowadzenie sprzętu oblężniczego/wybudowanie go trochę czasu by zajęło. Wysogród znajduje się pomiędzy Casterly Rock, a Horn Hill, więc armia Tarlych, musiała przejść przez ziemię Tyrellów by dołączyć do Lannisterów, wątpię by Olena po prostu na to pozwoliła.
Co do motywacji o walkę, dla mnie własne życie byłoby wystarczającą motywacją do walki, ale jeśli nie to nie wystarczyło to może fakt, że obecna Królowa była na tyle szalona, że wysadziła sept, w którym znajdowała się obecna królowa z rodu, któremu poprzysiągłem wierność. Zemsta też jest wystarczającą motywacją do walki. Chorążowie Tyrellów nie przeszli by tak po prostu na stronę ludzi, którzy wymordowali Ród Tyrellów.
A jeśli wziąć pod uwagę fakt, że Dany jest najeźdźca z armią Dothraków, to trzeba pamiętać, że jest również wyzwolicielką Niewolników, a to raczej dobrze o niej świadczy... a jeśli to nie wystarczy to posiada trzy smoki, tyle samo ile posiadał Aegon, który to podbił Westeros.
Ale nie tylko sprzęt oblężniczy nastręczałby problemów. Reach słynęło ze swoich bogatych upraw, zatem Olenna spokojnie mogła zmagazynować żywność dla mieszkańców i obrońców i czekać odsieczy Nieskalanych i Dothraków. Po za tym gdyby oblężenie się przeciągało i atakujący ponieśliby ciężkie straty to Randyll Turly, skoro tak szanował Olennę powinien dodać dwa do dwóch, i ocenić co mu się opłaca. Ok, Dothrakowie którzy mogą spustoszyć Reach, chyba że przeszłoby ono pod sztandary Daenerys. Przecież Torrhen Stark- Król Który Klęknął uznał władzę Aegona i Północ uniknęła spustoszenia.
Oprócz odsieczy Dothraków i Nieskalanych przypominam o trzech smokach.
Scenarzyści chcieli pozamykać wątki bo z ich większą ilością, bez książki, sobie nie radzą.
Uwaga spojlery sezonu 7, wchodzisz na własną odpowiedzialność. Znalazłem takie informację dotyczące dalszych odcinków, jeśli ktoś jest chętny może sobie poczytać co "możliwe" że się wydarzy.
Spoiler:
Moim zdaniem te spoilery to kit ze względu na to:
Spoiler:
No nie wiem, nie takie ,,kicze'' przechodziły. Obejrzymy zobaczymy. Niektóre są nawet ciekawe,choć ja jak i inni fani mają własne przypuszczenia.