Oj tam, po ostrzelaniu i zagrożeniu gwałtem i tak była delikatna :mrgreen:
Wersja do druku
Oj tam, po ostrzelaniu i zagrożeniu gwałtem i tak była delikatna :mrgreen:
Challenge accepted ;DCytat:
Vito:
Po paru gwizdach bestia ruszyła prosto na was. Bestia zaryczała głośno z bólu trafiona zaklęciem ze zwoju. Prawieże bestia Cię staranowała wybiegając z jaskini, lecz na szczęście oberwałeś tylko rogiem bestii. Zaczęła się zacięta walka między strażnikami i żołnierzami, a nieumarłą bestią. Walka była cholernie trudna, lecz wspólnymi siłami poważnie zraniliście bestię. Bestia próbowała zbiec w kierunku farmy Onara i dobić twych rannych towarzyszy, lecz nie udało się jej to i strażnik dobił bestię zaklęciem niszczenia ożywieńców.
Bestia:
monstrum, potwór, stwór, bies, drapieżnik, dręczyciel, kreatura.....
No cóż,,,, czepiacie się. Nie bardzo jest z czego wybierać.... Bestia to bestia :P
Pałogrzmot vs Malcolm, 1:0 xD
Cytat:
Udało Ci się przeturlać, ale niestety, demoniczny rumak dorwał Cię i tym razem, bezlitośnie "atakując". Rita ze śmiechu aż padła na ziemię, do tej pory bacznie się przyglądając. Ealdred również wybuchnął niekontrolowanym śmiechem. Pałogrzmot zarżał i pchnął swą kuś prosto w Twe usta... Nie dałeś rady tego powstrzymac.
Ja nie wiem, jak można było się zgodzić na takiego questa ;D
Ja też nie wiem :D,ale to samo się ma do wielu zachowań BG Czołga a jednak on za każdym razem zaskakuje,rzadki talent :D
PS:Inna sprawa że nie wiem jak takiego questa można było wymyślić ale dobra ;D
Przecież zawsze mógł swoim BG z całej siły zacisnąć zęby na końskiej męskości... ale nie, lepiej zrezygnować z gry :mrgreen:
Dokładnie, nawet ten sposób mu sugerowałem na GG.