Zaktualizowano o braki w jednostkach (nie licząc Legendarnych Lordów).
Wersja do druku
Zaktualizowano o braki w jednostkach (nie licząc Legendarnych Lordów).
Zdecydowałem się zrobić sobie chwilę przerwy od gry Norską, więc zagrałem sobie Imperium Geltem.
Te nowe umiejętności są całkiem fajne. Tak że na 6 nie wybrałem tylko jednej.
Kuźnia zastała przesunięta tier niżej. Znaczy podstawową można już zbudować w osadzie 2 poziomu, a ulepszenie wymaga 3 poziomu osady. Dzięki czemu kuźnia może być budowana w małej osadzie i nie zablokuje to możliwości werbowania lepszych jednostek.
- - - - - - - - - - - - - - - -
Coś u mnie jest nie tak z modami i musiałem grać bez nich.
Gelt po zmianie jest bardzo fajny. To jest chyba pierwszy raz gdy brakuje mi normalnie punktów umiejętności. Bo ulepszałem niebieskie, czary i specjalne żółte. Tak że czerwonego wcale nie ruszyłem.
O dziwo CA podziała coś z SI, bo widzę coraz lepsze armie i si mocniej atakuje. Miałem duże problemy ze zjednoczeniem Reiklandu. Bo z każdej strony ktoś mnie atakował. Z lewej biali Orkowie, przez przełęcz zwierzaki, z gór Skarsnik, a od wschodu wampiry i Ostenmark (czy jakoś tak).
W sumie najbardziej cieszy polepszenie wyglądu armii.
Tu dam przykład Orkowej ze złych ziem z kampanii brodaczy którą robiłem dzień wcześniej
https://steamuserimages-a.akamaihd.n...3AF5F6D746500/
Czy ja coś mylę, czy Kolegia Magii w Altdorfie były przed patchem osobnym budynkiem?
Mylisz się. Kolegium zawsze takie było, to po prostu budynek o podrasowanych statystykach.
Zwykły:
http://steamcommunity.com/sharedfile...?id=1115131193
Kolegium:
http://steamcommunity.com/sharedfile...?id=1115131151
A jak już przy magach jesteśmy. To co zrobić by ten szajs przerwał bitwę na automacie?
Podstawa to wierzchowiec. U mnie szaman śmierci na koniu (Norska) przetrwał każdą wygraną bitwę na automacie (fakt że poważnie ranny, ale przetrwał).
Ja miałem bitwę. Mój pełny słupek + garnizon osady z murami kontra pełny słupek brodaczy. Na automacie moja spora przewaga, więc puściłem... Patrzę jednostki troszkę naruszone, a czarodziej to trup...
Ja nie mam tyle czasu i chęci by każdą bitwę z magiem ręcznie robić.
Ja też na automacie puszczałem nawet szturmy na stolice prowincji, po przeczekaniu tych 8-9 tur by słupek wskazywał moją przewagę. Mag przeżył każdą... ale konno. Może rodzaj magii też ma znaczenie?
Znudziło mi się branie cały czas życia i to był mag światła lub powietrza (biały kolor) na poziomie 3 lub 4 więc konia jeszcze nie miał.
Zawsze możesz go uaktywnić w swojej prowincji (10% mniejsze koszty budowy się przydają) do czasu aż wbije poziom odblokowujący wierzchowca - i dopiero po tym dołączyć go do armii.
Mam pytanie, pewnie ten temat był już poruszany, także wybaczcie bo nie mogę się dokopać. A mianowicie, czy Boris Todbringer, kiedy dołączy do mnie w konfederacji i dostanę go jako lorda to może umrzeć? Czy działa na zasadzie LL?