Witaj, oglądałem robi piorunujące wrażenie.
Wersja do druku
Witaj, oglądałem robi piorunujące wrażenie.
Dzięki. Mam nadzieję, że to nie żart :).
Fajnie będzie tak ponadziewać tych rzymian na sarissy 8-)
Popieram, trzeba anihilatorów cywilizacji potraktować warstwowo :) Warstwa ziemi, warstwa Rzymian, warstwa ziemi, warstwa Rzymian :DCytat:
Zamieszczone przez odi.profanum
Akurat w tym modzie we wcześniejszej wersji grałem Kartaginą i teraz też tak zrobię:)
A będzie jako taka Numidia w Afryce? Pykałem w rtrVII i tam Numidowie zostali eksterminowani przez kartaginę w ciągu 20 1szych tur ;). Fajnie jakby żywotność tej frakcji została przedłużona ;)
Styl grania falangą; ustawienie ładnie w linii, zabezpieczenie skrzydeł i można przyspieszyć śmiało czas, czytając jednocześnie książkę :)Cytat:
Popieram, trzeba anihilatorów cywilizacji potraktować warstwowo Warstwa ziemi, warstwa Rzymian, warstwa ziemi, warstwa Rzymian
Akurat w tym modzie we wcześniejszej wersji grałem Kartaginą i teraz też tak zrobię:)
Hehehe, żebyście się nie zdziwili :)Cytat:
Zamieszczone przez Eutyches
Gra Rzymem jest już podrasowana. Będzie trudno, a nawet bardzo trudno na VH/VH. Cały problem w przyjęciu koncepcji układu sił, który wszystkim frakcjom/fakcjom da w kość. Kroisz z jednej strony, wydłuży ci się z drugiej. Robisz słabszy Rzym, będą silniejsi Gallowie.
W zw. z tym, że silnik BI umożliwia aktywne działania niezależnych państw, to one będą stanowić z jednej strony ścianę nie do przebrnięcia i pole do ekspansji frakcji. Własnie je bilansuję w AEE: RW. Gram Rzymem i mam b. historyczną kampanię. Najpierw sojusz z Kartaginą przeciwko Grekom i Epirowi. Teraz wojna z Kartaginą na Sycylii. Jest 238 BC. 168 tur i wszyscy w grze.
Poza Numidią.
Numidia w AEE: RW nie jest grywalna. Pojawia się później jako event. W innym przypadku Kartagina zarzyna się z Numidią i cierpi na tym rozgrywka. Kartagina ma iść na Iberię i dalej na Rzym. Jeśli od początku jest Numidia nie ma radochy. Testowałem rozwiązanie z grywalną Numidią i często spuszczała baty Kartaginie.
Z drugiej strony jak Kartagina nie ma nikogo do bicia w Afryce to ma aż nazbyt prostą rozgrywkę ;)Cytat:
Numidia w AEE: RW nie jest grywalna. Pojawia się później jako event. W innym przypadku Kartagina zarzyna się z Numidią i cierpi na tym rozgrywka. Kartagina ma iść na Iberię i dalej na Rzym. Jeśli od początku jest Numidia nie ma radochy. Testowałem rozwiązanie z grywalną Numidią i często spuszczała baty Kartaginie.
Nikt im nie zagraża, w spokoju sobie handlują, trzpiąc kasę i produkując szmaciane wojsko, które później włazi Rzymianom na plecy i od buta Italii pochodzi aż do Rzymu. Ciekawi mnie jakbyś zagrał inna frakcją ( nie rzymem ) jakby komp sobie radził nim grając. W EB pod tym względem jest kijowy - zawsze dostaje w dupę - albo od Kartaginy albo barbarzyńców ;) Widziałem raz filmik na yt jak im nawet Iberowie nakopali :shock:
Niezupełnie prostą. Mówimy o BI i aktywnych państwach miastach (Independent States). Współpracują ze sobą lepiej niż AI w ramach jednej frakcji. Tu jest odpowiedź. Kartagina wcale nie ma łatwo. W 240 BC dopiero przełamuje powoli Iberów, i nie podbiła wielu niezależnych miast.
W AEE: RW będzie ciekawe rozwiązanie. Frakcja Slaves będzie rekrutowała sama wojsko. W RTW Slaves pojawiali się jako buntownicy od czasu do czasu. To zostało. Jednak oprócz tego tworzą własne wojo i atakują złośliwie wszystkie frakcje.
Co do Rzymu to myślę, że będzie silny. Nie po to tworzyłem nowe budynki i cały system rekrutacji, żeby się wywracał szybko. Razem z RRS (system republikański ) może być Wam ciężko. Pretorzy mają bonusy :).
Ps. Najlepszym rozwiązaniem byłoby tworzenie mini-paków, oddzielnych plików, które tworzyłyby inne środowisko gry dla każdej frakcji. To jednak wymaga spędzenia reszty życia przed kompem. A mi się nie chce. I tak marnuję życie :).
Pozdr.
To mogłoby być rozwiązanie; zbalansowani buntownicy, mogący dokonywać napraw woja byliby dobrym rozwiązaniem. A generałów tez mogliby robić?Cytat:
Niezupełnie prostą. Mówimy o BI i aktywnych państwach miastach (Independent States). Współpracują ze sobą lepiej niż AI w ramach jednej frakcji. Tu jest odpowiedź. Kartagina wcale nie ma łatwo. W 240 BC dopiero przełamuje powoli Iberów, i nie podbiła wielu niezależnych miast.
W AEE: RW będzie ciekawe rozwiązanie. Frakcja Slaves będzie rekrutowała sama wojsko. W RTW Slaves pojawiali się jako buntownicy od czasu do czasu. To zostało. Jednak oprócz tego tworzą własne wojo i atakują złośliwie wszystkie frakcje.
Właśnie o to mi chodzi; czy zbytnie namieszanie z budynkami nie spowoduje otępienia kompa - co skutek miało w EB, ze dla gracza smaczki typu stopniowej reformacji armii ( co objawiało się głównie w EB rozszerzaniem zaciągu na cała Italię ) nie spowoduje zahamowania siły tej nacji. Gracz to gracz, z każdą kłodą sobie poradzi - komp już nie koniecznie; a fajnie jakby mod szedł z duchem historii ;)Cytat:
Co do Rzymu to myślę, że będzie silny. Nie po to tworzyłem nowe budynki i cały system rekrutacji, żeby się wywracał szybko. Razem z RRS (system republikański ) może być Wam ciężko. Pretorzy mają bonusy .
Niestety o ile w RTR rzymianie byli w miarę ( jeśli chodzi o postep i podbijanie ) ok, to w EB pod tym względem skopano. Rzymem pewnie zagram ale bardziej chciałbym się z nim potykać, patrząc na legiony z perspektywy 6m sarissy :) dlatego tak usilnie o jego sytuację - gdy komp nim kieruje, pytam.
W szczytnym celu 8-)Cytat:
Ps. Najlepszym rozwiązaniem byłoby tworzenie mini-paków, oddzielnych plików, które tworzyłyby inne środowisko gry dla każdej frakcji. To jednak wymaga spędzenia reszty życia przed kompem. A mi się nie chce. I tak marnuję życie .
Pozdr.
A czy jest mniej więcej przybliżona jakaś data wydania ;) ?
Hej.
Pracuję nad dwoma AEE jednocześnie. AEE:GC i AEE:RW, ale więcej czasu poświęcam AEE:RW. Z metodologicznego pkt widzenia chcę najpierw skończyć AEE:RW. Niestety nie mogę liczyć na liczne opinie wskazujące problemy z AEE:GC, zatem stworzyłem AEE:RW jako mod-poligon dla AEE:GC.
Nie ma jeszcze daty wydania AEE:RW a AEE:GC jest dostępne w wersji beta.
Co do Independent States i generałów to wydaje mi się, że rekrutują (nie jestem na 100% pewien). W export_descr_buildings mają ustawioną możliwość rekrutacji. W każdym razie jak się z nimi potykam to w 90% mają generałów.
Co do zamieszania z budynkami w EB.
W AEE system jest prosty tylko dwudzielny. Trzy miasta w AEE stanowią Ager Romanus czyli ziemie rzymskie o wysokim stopniu praw (Rzym jako civitas optimo jure), Capua (civitas sine suffragio) i Ancona. Reszta to sprzymierzeńscy, którzy przekształcają się w Ager Romanus pod wpływem zbudowanych struktur. Budują tak jak Rzym, tylko jednostki mają całkiem inne. Wybudowane przez nich budowle są kompatybilne z rzymskimi (jak wybudują baraki zdobędziesz jako Rzym miasto z tymi barakami możesz od razu przystapić do rekrutacji). Prócz trzech wymienionych miast rzymskich mamy 4 grupy Italików: Samnitów, Lukanów, Umbrów i Etrusków. Każda z grup rekrutuje lokalne jednostki (po zdobyciu ich miast Rzym też rekrutuje ich lokalne jednostki). Dopiero pod wpływem wzniesionych w tych miastach rzymskich struktur ww. grupy przyjmują stopniowo rzymskie instytucje, organziację wojska, itp. Jest tu ciągłość, która pozwala Rzymowi na płynne przejście do boju już z bardzo obcą kulturowo Gallią czy Kartaginą.
Jak zwykle problem jest taki czy nie są za silni Independent States? Ostatni test Kartaginą (podczas bilansowania jej ekonomii ) wypadł pomyślnie. Rzym złomotał 3 miasta dające nielichy wzrost i szansę na to, że stanie się potęgą.
W razie czego:
http://s10.zetaboards.com/aeelysium/index/