Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Czy w Rome II występują wstawki z powiadomieniami historycznymi? Nie grałem w Shoguna II, ani Napoleona, ale w każdej poprzedniej grze co jakiś czas pojawiały się jakieś ciekawe wiadomości ze świata, dotyczące najważniejszych wydarzeń historycznych. Było to niezwykle ciekawe i uatrakcyjniało rozgrywkę (zawsze można było dowiedzieć się czegoś ciekawego z danej epoki). Tymczasem znajduję się w 48. turze i wciąż nie było żadnego tego typu powiadomienia i zaczynam się zastanawiać, czy one w ogóle włączone są w grę. :?
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Veritimus
Czy w Rome II występują wstawki z powiadomieniami historycznymi? Nie grałem w Shoguna II, ani Napoleona, ale w każdej poprzedniej grze co jakiś czas pojawiały się jakieś ciekawe wiadomości ze świata, dotyczące najważniejszych wydarzeń historycznych. Było to niezwykle ciekawe i uatrakcyjniało rozgrywkę (zawsze można było dowiedzieć się czegoś ciekawego z danej epoki). Tymczasem znajduję się w 48. turze i wciąż nie było żadnego tego typu powiadomienia i zaczynam się zastanawiać, czy one w ogóle włączone są w grę. :?
Ja nic takiego nie zauważyłem . W Shoguna nie grałem nie wiem czy były takie opisy. Bodajże w którymś modzie ( EB chyba)pod Romka była cała masa różnych opisów wydarzeń danego roku . Nie powiem ciekawe się to czytało.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Veritimus :arrow: Raczej nie, zamiast tego są jakieś wydarzenia wymagające reakcji gracza. A to żona przyprawia rogi jednemu z wojów, a to córka się źle prowadzi, a to jakiś proroczy sen, czy też mało dyskretny członek rodu...
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Do tej pory spotkałem się tylko z próbą szantażu i adopcji. Szkoda... Gra w tym momencie traci na walorach historycznych, przynajmniej dla mnie. Za to właśnie ceniłem gry z serii TW, że łączyły przyjemną formę rozgrywki z pożyteczną formą przekazywania ciekawostek historycznych. :(
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Do adopcji i szantażu się przyzwyczaj, bo później w kampanii będziesz ich doświadczał średnio raz na 5 tur... Ja to już widzę bardziej jako: -2000 do skarbca, nawet nie czytam, tylko klikam przycisk po prawej. Oczywiście wszystko jest kompletnie z tyłka wzięte. Bo przecież nie ma drzew genealogicznych, nie ma żadnych rodzin. Są tylko bezimienne postacie należące do grup, które nic nie znaczą. Warstwa polityczna w tej grze ma głębokość kałuży. Na pustyni. W okresie suszy.
Co do wydarzeń związanych z "dylematami": jak na lekarstwo. Na ogół parę zaraz na początku kampanii a później kompletnie nic.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Odniosłem takie samo wrażenie. Może to pamięć szwankuje, albo wynika to z faktu, że nie grałem jeszcze Rzymem, ale w Rome I powiązania rodzinne i udział w stanowiskach państwowych, w moim odczuciu, miały większe znaczenie.
I nie wiem czy też macie takie odczucia, że agenci obecnie są przesadzeni? Jak dla mnie mają zbyt duży wpływ na rozgrywkę. Pomimo silnych armii wciąż przegrywam każdą bitwę z takiego samego powodu: agent AI sieje dywersję w jednej [armii], co powoduje, że ta oddala się od sojuszniczej i walczy osamotniona z przeważającymi siłami wroga. O ile podoba mi się pomysł, to uważam, że wykonanie w obecnym wymiarze psuje rozgrywkę.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez kuroi
Co do wydarzeń związanych z "dylematami": jak na lekarstwo. Na ogół parę zaraz na początku kampanii a później kompletnie nic.
Tutaj akurat się z kolegą zgadzam - miałem parę eventów na początku kampanii a im dalej w las tym coraz mniej (lub wcale) takich niespodzianek nie uświadczam.
Szkoda bo nadawały grze kolorytu.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Owszem, mało tych wydarzeń z dylematami, ale chociaż każda frakcja ma inne. Tylko żeby było ich więcej...
Historyczne są dodatkowe warunki zwycięstw (te podrozdziały w kolejnych celach), warto czytać ich opisy. Dzięki jednemu z nich dowiedziałem się że Swebowie wylądowali w Hiszpanii :D
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Masz rację. Pisząc poprzedni post zapomniałem zupełnie o tych wpisach do zadań. One faktycznie wnoszą dodatkowy walor historyczny do gry i jeśli próbuje się je wszystkie wykonywać, to można poczuć powiew historii. :)
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Czy każda ma inne to nie jestem pewien. :roll: Handlarza jedwabiem i jakimś kolorem, genialnego kowalo-niewolnika to miałem chyba każdą nacją. Aż szkoda że po tych 30 turach niema już nic. :(