Ach, serce roście czytając pochwały dla mojego rodzimego browaru :D Zresztą słuszne bo w relacji jakość-cena Perła jest bardzo dobra. :)
Wersja do druku
Ach, serce roście czytając pochwały dla mojego rodzimego browaru :D Zresztą słuszne bo w relacji jakość-cena Perła jest bardzo dobra. :)
Każdego ranka idąc na zajęcia potykam się w akademiku o stosy pustych butelek po Łomży i Perle :D
dobrze, że o same butelki a nie o studentów smacznie śpiących na środku korytarza i przytulonych do tych butelek.Cytat:
Zamieszczone przez Bronti
W moich rodzinnych stronach dominuje lech jednak nie mam nic przeciwko żuberkowi czy warce
Bo te piwa są dobre, a są dobre i tanie!Cytat:
Zamieszczone przez Bronti
Bywało :DCytat:
dobrze, że o same butelki a nie o studentów smacznie śpiących na środku korytarza i przytulonych do tych butelek
Ciężko się nie zgodzić.Cytat:
Bo te piwa są dobre, a są dobre i tanie!
Z ostatniej pielgrzymki do sklepu z piwami regionalnymi przytaszczyłem Ciechana Pszenicznego ale mi za bardzo nie podszedł. Ogólnie nie przepadam za piwami pszenicznymi.
Dzisiaj nabyłem sobie na spróbowanie zielonego Ciechana Wybornego, w jakimś reliktowym samie na rogu Waryńskiego i Nowowiejskiej w stolycy. Niepasteryzowany, bardzo dobrze wyważony w smaku pomiędzy łagodnością i goryczką.
I w dodatku niedrogi ;) to chyba najczęściej pite przeze mnie piwo z tych 'regionalnych'.
A tam liczy się import :D franciszkanin to je to :D
Ostatnio poznałem fajna Niemkę, zgadnijcie co jej starzy przywieźli jak ją odwiedzili, skrzynkę browarów z Turyngii :D teraz się raczę w przerwie między zajęciami :D A Perełka ma zbyt, ja wiem, pospolity smak, taki jak gdyby dla zabicia prawdziwego smaku walnęli więcej chmielu. Choć mój bart ja uwielbia.
EDIT
a czy pisałem już, że Żywiecki porterek jest obrzydliwy? nie, no to jak dla mnie taka cola z piwem zmieszana, obrzydlistwo.
Najważniejsze pytanie: ile za niego dałeś? Bo szukam sklepu z jak najtańszym ciechanem w wawie. Nie bawi mnie już dawanie za niego co najmniej 2.90 ;)Cytat:
Zamieszczone przez jan_boruta
No niestety 3 zeta z groszami, muszę szukać gdzie indziej. Natknąłem się na niego przypadkiem i wziąłem na spróbowanie, w Joli koło mojego wydziału jeszcze nie patrzyłem :)