-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
jego "odkrycia" to takie coś co się nazywa teoria/spekulacja. Jak sens słowa wskazuje - nie jest to nic potwierdzonego. Teoretyzować można sobie o wszystkim - o tym że Hitler był gejem, albo że nie było obozów koncentracyjnych, albo że Stalin był baletnicą a Jezus żył. Tylko trzeba tez dowodów większych niż przypuszczenia, nadzieja, poszlaki (domysły).
Ps. sam słyszałem o tym, ale wiem też że o takie domysły było nie trudno z prostego względu - dbał on o to by być oficjalnei aseksualnym ze swojego punktu - no bo wódz, musi być nieskazitelny pschicznie i fizycznie. Poprzez to dając potencjalnie każdej Niemce szanse na rozmarzanie się o nim i pobudzając do bycia wierną Rzeszy. W praktyce - miał prawdopodobnie ze względu na branie silnych leków, problemy z erekcją... . A i jego relacja z Evą nie była łatwa, chyba właśnie ze względu na jego kompleks związany z niewykazywaniem się swoją męskością. Ale nie wchodziłem w ten temat aż tak głęboko, więc kompletnie nie wiem czy i te infy, były jakoś potwierdzane czy to tez były tylko domysły.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
naprawdę przeszedłeś samego siebie w tym momencie :lol: tytuł idioty roku jak nic.
Cytat:
Zresztą jak już udowodniłem w dodatku nawet nie ja, podając linka z wikipedii - dowiedziono ze homoseksualiści mają o kilka procent lepiej rozwinięty mózg niż ich heteroseksualni rówieśnicy.
______________________________
spodziewam sie bana za to pewnie. ale coz, nie mozna tego tak zostawic, bo to juz przesada. pewnie jakis gejowski uniwerstytet to udowodnil. jestes przykladem tego, ze z wami nie ma co dykuskutowac, bo ciagle wam malo.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Aquila
naprawdę przeszedłeś samego siebie w tym momencie :lol: tytuł idioty roku jak nic.
Cytat:
Zresztą jak już udowodniłem w dodatku nawet nie ja, podając linka z wikipedii - dowiedziono ze homoseksualiści mają o kilka procent lepiej rozwinięty mózg niż ich heteroseksualni rówieśnicy.
______________________________
spodziewam sie bana za to pewnie. ale coz, nie mozna tego tak zostawic, bo to juz przesada. pewnie jakis gejowski uniwerstytet to udowodnil. jestes przykladem tego, ze z wami nie ma co dykuskutowac, bo ciagle wam malo.
Wychodzi na to ze geje to "elita ludzkosci" i swiatlo postepu cywilizacyjnego gatunku czlowieczego :lol: ;) Tutaj juz nie ma co dyskutowac bo jak czytam "argumentacje" Arbindala to przypominaja mi sie konferencje prasowe J.Urbana z czasow komuny :mrgreen:
Na szczescie obojetnie co jeszcze on wymysli i tak ulica pokazuje gejom gdzie jest ich miejsce w spoleczenstwie--->"exile".Wiec posmiejmy sie dalej z wywodow i teori domoroslego filozofa gejologii ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
a mi to tylko przypomina mundrości obrońców wartości heteryckich...
symetria musi być.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
dowiedziono ze homoseksualiści mają o kilka procent lepiej rozwinięty mózg niż ich heteroseksualni rówieśnicy.
A mój znajomy z wodogłowiem to dopiero ma "łeb jak sklep". ;)
Cytat:
jego "odkrycia" to takie coś co się nazywa teoria/spekulacja. Jak sens słowa wskazuje - nie jest to nic potwierdzonego.
Czyli coś jak z tym gejomózgiem. Chciałoby się rzec "kto mieczem wojuje..."
Cytat:
Teoretyzować można sobie o wszystkim - o tym że Hitler był gejem, albo że nie było obozów koncentracyjnych, albo że Stalin był baletnicą a Jezus żył.
No proszę, pierwszy raz spotkałem się z negacją istnienia Jezusa. To pewnie też ujawniły badania naukowców LGBT.
Cytat:
dbał on o to by być oficjalnei aseksualnym ze swojego punktu - no bo wódz, musi być nieskazitelny pschicznie i fizycznie. Poprzez to dając potencjalnie każdej Niemce szanse na rozmarzanie się o nim i pobudzając do bycia wierną Rzeszy.
A to też ciekawa nowość :?
Cytat:
W praktyce - miał prawdopodobnie ze względu na branie silnych leków, problemy z erekcją...
No to w "praktyce" czy "prawdopodobnie", bo dla mnie te terminy się wykluczają.
Na koniec autoodrzucenie poprzednich teorii:
Cytat:
Ale nie wchodziłem w ten temat aż tak głęboko, więc kompletnie nie wiem czy i te infy, były jakoś potwierdzane czy to tez były tylko domysły.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Teoretyzować można sobie o wszystkim - o tym że Hitler był gejem, albo że nie było obozów koncentracyjnych, albo że Stalin był baletnicą a Jezus żył.
Dzieła żyjącego w pierwszym wieku Rzymianina Tacyta, uznawanego za jednego z najwierniejszych historyków starożytnego świata, mówią o przesądnych „chrześcijanach”, nazwanych tak od łacińskiego słowa „Christus”, oznaczającego w łacinie Chrystusa, który za panowania Tyberiusza skazany został na śmierć przez prokuratora Poncjusza (Roczniki 15,44). Swetoniusz, sekretarz Cesarza Hadriana, pisał o człowieku imieniem Chrestus (lub Chrystus), który żył w pierwszym wieku.
Także istnienia Jezusa nie ma co negować, inna sprawa to już czy wierzymy w to czego dokonywał czy nie. Ale istniał.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Po pierwsze: Aquila, lepiej żebym tu nie widział określeń typu "idiota roku", sam wiesz dobrze co za nie grozi.
Po drugie: ten offtopic o istnieniu Jezusa już tu się pojawił wcześniej, widzę że Arindal znów do niego wrócił. Jak chcecie kontynuować dyskusję na ten temat, to w Agorze jest przynajmniej kilka tematów o religii.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
podałem informację z wikipedii - od siebie nic nie musiałem, link znajduję się gdzies w dyskusji. Jeżeli negujecie wikipedie to gratuluje wyjątkowej wiedzy, skoro sadzicie ze macie do tego podstawy.
O ile pamiętam przytuczyłem dwa z kilku wyników badań - własnie ten o wyższej inteligencji i o większych penisach u osób homoseksualnych :D - przy zestawieniu ich z heteroseksualnymi kolegami.
Dodatek pozatematyczny: (Tacyt i Swetoniusz pisali o wydarzeniach o których nic nie wiedzieli - jedynie opierali się na niejasnych przekazach - o czym sami zresztą pisali, że to tylko nie dokońca sprawdzone informację, więc nei ma tu dowodu. O ile pamiętam, Tacyt pisało tym że ludzie wierzą iż ktoś taki żył lub mógł żyć - to chyba jednoznacznei określa iż sam nie był tego pewien bo nie miał dowodów po za pogłoskami.
Pamiętajmy tez ze w owym czasie w Judei żyło około 1000 facetów o imieniu Joszua - nawet jesli ejden z nich to był ten o którym mowa, to nikt nie znajdzie dowodu na jego boskość, jedynie na to że do jego śmierci się odwoływali sekciarze tworząc swój kult.)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
podałem informację z wikipedii - od siebie nic nie musiałem, link znajduję się gdzies w dyskusji. Jeżeli negujecie wikipedie to gratuluje wyjątkowej wiedzy, skoro sadzicie ze macie do tego podstawy.
O ile pamiętam przytuczyłem dwa z kilku wyników badań - własnie ten o wyższej inteligencji i o większych penisach u osób homoseksualnych :D - przy zestawieniu ich z heteroseksualnymi kolegami.
Wikipedia jako zrodlo pozyskiwania wiedzy :shock: .Nie dziekuje,wole jako dodatek ;) Zapomniales dodac ze geje maja rowniez wieksze...otwory :lol: Zas czytajac twoje posty watpie co do inteligencji homosiow.Zdecydowanie nie neguje samouwielbienia tak bijacego z twych wywodow :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
O ile pamiętam przytuczyłem dwa z kilku wyników badań - własnie ten o wyższej inteligencji i o większych penisach u osób homoseksualnych
LOL :lol:
Cytat:
Jeżeli negujecie wikipedie to gratuluje wyjątkowej wiedzy, skoro sadzicie ze macie do tego podstawy.
Czekaj, mam pasy na redaktora, zedytuje hasło na wiki o tych wielkich penisach i wyjdzie że naukowo udowodniono iż homosi mają 10 cm we wzwodzie. :lol: Tyle na temat wiedzy z wikipedii- skoro się na nią powołujesz to tak czy siak obalasz twierdzenie o większych homomózgach :lol:
Cytat:
jedynie na to że do jego śmierci się odwoływali sekciarze tworząc swój kult.
Sekciarze to się zbierają w lożach masońskich, bo mają coś do ukrycia ;) Co do pierwszych chrześcijan musieli się ukrywać przed kapusiami kapłanów żydowskich i straży rzymskich (bo mieli tak niepopularne i zaściankowe poglądy jak odrzucenie boskości cesarzy).
Cytat:
Pamiętajmy tez ze w owym czasie w Judei żyło około 1000 facetów o imieniu Joszua
Nawet jesli żyło sobie i 10000 Joszua w Judei to i tak niczego nie zmieni- źródła greckie i rzymskie z tego okresu posługują się zwrotem Christos czy Chrestos. A tego przydomku bele kto nie nosił.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zaraz się dowiemy, że heterycy to w ogóle untermensche i druga kategoria ludzkości, a homosie to następny etap ludzkiej ewolucji :lol: Aż wolę nie pytać o źródła tych mądrości(poza wikipedią, która jak wszyscy wiemy jest pełnoprawnym źródłem obiektywnych naukowych danych :lol: ).
Cytat:
Argument z przystawianiem pistoletu do głowy miałby sens jakby to nie było kilka postów wczesniej już przeze mnie tłumaczone... bo dokładnie taka sama "rozmowa" już była.
Oczywiście przewaga liczebna heteroseksualistów jest bezdyskusyjna, ale kto powiedział ze więcej znaczy lepiej... w końcu najwięksi artyści i myśliciele mieli nierzadko właśnie takie skłonności... i w tej kwestii mimo przewagi liczebnej heteroseksualistów - to akurat występuje praktycznie równowaga.
Mimo całej swej rzekomej o wiele większej od przeciętnego heteryka inteligencji nie potrafisz jednak odpowiedzieć na proste pytanie. Więc postaram się napisać prościej. Czy wobec homosiów obowiązywać powinna tolerancja czy też przymus akceptacji :?:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
na pytanie tak zadane nie da się odpowiedziec, bo wymuszasz odpowiedź...
Oczywiste jest że akceptacja winna wychodzić sama z siebie, ale bez uzyskania odpowiedniej wiedzy - jest niemożliwa. Nie ma w tym nic z przymusu, tak chcą to widzieć tylko ci co z gory sa przeciw i nie zamierzaja tego zmieniać, niezaleznie od dowodów.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Co robisz ze swoim chlopakiem"dziewczyna" w czterech scianach nie obchodzi mnie to.Jezeli zas wyjdziesz z tym na ulice to nie spodziewaj sie szeroko otwartych ramion na powitanie-i to jest moja tolerancja wobec tej dewiacji seksualnej ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
no to wtedy nie spodziewaj się tolerancji z mojej strony...
a na kazdego cos się da znaleć ;)
każdy miecz ma dwa konce - albo się z innymi wspołżyje albo walczy - ale w drugim wypadku w koncu kiedys sie zginie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
No to masz przerabane gejku :lol:
Na necie kazdy z gejow to kozak a na ulicach to jak szczurki przemykaja przed ludzmi :lol: Tylko pod kordonem psiarni wypinacie swoje tylki :?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
no taaa, a bardzo wielka odwagą na pewno moga się pochwalić łysi debile latający obok manifestacji pokojowych i udający twardzieli bo sie zebrali w kupie. Pojedynczo wiekszosc by wymiekla po kilku sekundach, takie to męskie są te super inteligentne istotki. Po za grupą znaczą tyle co ziarenkp piachu. Super, elita normalnie, prawdziwa sól. No ale cóż, tacy muszą być by inni mogli poczuć się lepiej.
Sposób w jaki się wyrażasz świadczy tylko o braku jakiejkolwiek argumentacji, więc nie będę nobilitował tych wypowiedzi odpowiadajac na nie, bo by to tylko swiadczyło o tym ze mają jakąś wartość.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
no taaa, a bardzo wielka odwagą na pewno moga się pochwalić łysi debile latający obok manifestacji pokojowych i udający twardzieli bo sie zebrali w kupie. Pojedynczo wiekszosc by wymiekla po kilku sekundach, takie to męskie są te super inteligentne istotki. Po za grupą znaczą tyle co ziarenkp piachu. Super, elita normalnie, prawdziwa sól. No ale cóż, tacy muszą być by inni mogli poczuć się lepiej.
Sposób w jaki się wyrażasz świadczy tylko o braku jakiejkolwiek argumentacji, więc nie będę nobilitował tych wypowiedzi odpowiadajac na nie, bo by to tylko swiadczyło o tym ze mają jakąś wartość.
Gejostwo robi podobnie.Tylko w stadzie i pod ochrona pokazuje sie publicznie :lol: Na solo zwyczajnie i tradycyjnie dajecie d... ;)
Na PW pisales zupelnie cos odmiennego gejku :lol: Podac do publiki ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
http://www.demotywatory.me/?page=74 to do gejow na forum ;)
a to dla niektorych innych, nie przestrzegajacych podstawowych zasad ;)
http://www.demotywatory.me/92/Nie_to_mi ... e_ten_czas
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Gejostwo robi podobnie.Tylko w stadzie i pod ochrona pokazuje sie publicznie :lol:
A ty byś się ujawnił bohaterze? Naprawdę podziwiam homoseksualistów, którzy się ujawnili. Mieliby wszyscy nosić koszulki "jestem gejem/lesbijkom (...) mi skinie". To tak jakby nasi partyzanci w czasie wojny mieli wyjść, każdy osobno na ulicę i powiedzieć "(...) Hitlera". Idąc dalej twoją retoryką zajac tchórzostwem było ukrywanie się partyzantów w lesie. A z przeciętnym homofobem uda ci się przeprowadzić konwersację, na logiczne argumenty, popierając gejów? Argumenty skinów to "nie bo nie" i "kto nie skacze jest pedałem". Jak więc przeciętny, nieakceptowany przez społeczeństwo człowiek ma się ujawnić, skoro gdyby nie był w grupie dostałby po prostu (...)-nie każdy chce być męczennikiem.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Przypominam, że znajdujemy się w Agorze a tu panują wyższe zasady prowadzenia dyskusji. Za KAŻDE wulgaryzmy w tym temacie będę wystawiać ostrzeżenia. Jestem pewna, że każdy kulturalny człowiek potrafi zbudować wypowiedź bez przekleństw. Oprócz tego pragnę poinformować, że za prowokowanie innych użytkowników też nagradzane będzie ostrzeżeniem. Nieważne czy prowokacja będzie wulgarna czy nie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
A co na temat homoseksualizmu ma do powiedzenia Andy Anderson :?: :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=nsBeKdH9Ifk#t=2m40s
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
"Co robisz ze swoim chlopakiem"dziewczyna" " plus sformuowanie "gejostwo" któe w kontekście w jakim zając je pisze - są obraźliwe. Formowicz ten w ciągu ostatnich postów kilkakrotnie obraził więc innych forumowiczów.
eeerobert - stosując wulgaryzmy używał przynajmniej cytatów... a nie że to były jego słowa...
Zając obrażał "niewulgarnie" ale już swoimi słowami i bezpośrednio.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
na pytanie tak zadane nie da się odpowiedziec, bo wymuszasz odpowiedź...
Oczywiste jest że akceptacja winna wychodzić sama z siebie, ale bez uzyskania odpowiedniej wiedzy - jest niemożliwa. Nie ma w tym nic z przymusu, tak chcą to widzieć tylko ci co z gory sa przeciw i nie zamierzaja tego zmieniać, niezaleznie od dowodów.
Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastko. Albo homosie oczekują tolerancji, czyli wolności, albo chcą być przymusowo akceptowani, z tego co piszesz wręcz pod rygorem prawnym(czyli właśnie z lufą przyłożoną do głowy), czyli pragną faszyzmu, tylko takiego, gdzie to oni będą uprzywilejowani. Pora się zdecydować. Zrozum tylko, że tolerancja oznacza, że ktoś coś ZNOSI, ale to wcale nie oznacza, że mu się to ma podobać. Ja np. toleruję lewicowców(tzn. nie nawołuję do wieszania ich na latarniach czy zamykania w więzieniu), choć się z nimi nie zgadzam zupełnie. Na tej samej zasadzie ktoś może homosiów tolerować(czyli znosić), ale nie akceptować i np. czuć obrzydzenie i być wkurzonym, jak organizują paradę, na której paradują z gołymi tyłkami i wymachują fiutkami.
Mnie osobiście nie interesuje co ktoś robi w swoim domu – my Home is my Castle i nikt nie będzie mi zaglądać do sypialni(i ja nie zaglądam innym). Jednak jak homosie oczekują ode mnie, że będę akceptować ich wywracanie do góry nogami podstawowych pojęć, jak np. małżeństwo(czyli związek kobiety i mężczyzny), obalanie tradycyjnego modelu rodziny(czyli pary osobników płci przeciwnej, które wychowują razem potomstwo), bo homosie też chcą dzieci(choć nie jest dowiedzione czy rodzina homo potrafi wychować dzieci równie dobrze, jak heteroseksualna), czy w ogóle pełnej aprobaty dla homoseksualizmuh jako takiego i to wszystko pod rygorem prawnym, bo jak wpowiem, że mi się to nie podoba, to podpadam pod odpowiedni paragraf, to sorry, ale to jest właśnie faszyzm.
A jak ktoś szermuje tutaj argumentami podatkowymi czy spadkowymi(w sprawie małżeństw), to uprzedzam, że to się wszystko da zmienić na normalność bez konieczności czy nawet potrzeby ruszania kwestii małżeństw. I jak ktoś wykazuje taką troskę o system podatkowy i prawo spadkowe, to powinien wiedzieć, że zmiany wprowadzające tu normalność łatwiej będzie w III RP wprowadzić bez homo-pakietu.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
no i w tym momencie sam sobnie przeczysz i właśnie chccesz zjeśc i mieć ciastko - jesli ma być tolerancja - to po rpostu nikt z niczym nikomu sie nie narzuca. Parada - nie jest narzucaniem się, bo wtedy tym samym byłby karnawał, procesja, strajk pielęgniarek itd.
Jak ktos nie chce - nie musi patrzeć, nikt nie ma przymusu przyglądania się na to. Ale parada taka ma prawo być i będzie - dopóki właśnei nie wygra u nas faszyzm.
Mowa o tradycyjnej rodzinie to kwestia tego że ktoś nie odróznia mąłżeństwa religijnego od państwowego - bo już w XVIII wieku póbowano wprowadzić zmiany i momentami nawet dośc skutecznie (Francja). A przede wszystkim dla tego, że mamy taki zajefajny wynalazek jak ślub cywilny. O ile w religijnym można dyskuitowac i nawet chętnie przyznam każdemu rację - bo to nie moja religia i mnie to nie obchodzi czy ktoś tam może brac ślub czy nie, to o tyle w związku cywilnym jak najwięcej mam do powiedzenia i każda próba ograniczania mojej wolności - poprzez faszyzowanie życia społęcznego, czyli zabraniania mi tego tylko ze względów uprzedzeń seksualnych - jest jak nabradziej traktowana jako wyzwanie :D
Ps. na parady nei chodzę, bo mnei kompletni enie podnieca chwalenie ise swoją klata przed tłumem napalonych facetów. Ani gapienie się na stado nagich kobiet. Ale jestm orędownikiem tychże parad, od kąd powiedziano mi że nie powinno się ich organizowac...
A jezeli ktoś idzie tam i ogląda ale jednocześnie nasówa jakie to obżydliwe i wyuzdane ale jest tam i gapi się na to i gada że tak nei można - to ja widze tylko hipokryzję i dwulicowość.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
no i w tym momencie sam sobnie przeczysz i właśnie chccesz zjeśc i mieć ciastko - jesli ma być tolerancja - to po rpostu nikt z niczym nikomu sie nie narzuca.
No właśnie. Czyli dopuszczasz możliwość, że ktoś homoseksualizmu nie akceptuje, uważa za coś nienaturalnego i złego, choć oczywiście toleruje te zachowania(tak długo, jak długo homosie nie pakują się z buciorami w jego życie) :?: Bo wcześniej pisałeś, w sprawie dzieci i szkoły, jak to rodziców należałoby "pouczać", itp. :?:
Cytat:
Parada - nie jest narzucaniem się, bo wtedy tym samym byłby karnawał, procesja, strajk pielęgniarek itd.
Jak ktos nie chce - nie musi patrzeć, nikt nie ma przymusu przyglądania się na to. Ale parada taka ma prawo być i będzie - dopóki właśnei nie wygra u nas faszyzm.
Ps. na parady nei chodzę, bo mnei kompletni enie podnieca chwalenie ise swoją klata przed tłumem napalonych facetów. Ani gapienie się na stado nagich kobiet. Ale jestm orędownikiem tychże parad, od kąd powiedziano mi że nie powinno się ich organizowac...
A jezeli ktoś idzie tam i ogląda ale jednocześnie nasówa jakie to obżydliwe i wyuzdane ale jest tam i gapi się na to i gada że tak nei można - to ja widze tylko hipokryzję i dwulicowość.
Są parady i "parady". Te powiedzmy "mniej estetyczne" trudno nie nazywać "nie narzucaniem się". Te kulturalne niech sobie towarzycho organizuje, nie wiem za bardzo po co, ale jak chcą na siebie za wszelką cenę zwrócić uwagę :roll: :?:
Cytat:
Mowa o tradycyjnej rodzinie to kwestia tego że ktoś nie odróznia mąłżeństwa religijnego od państwowego - bo już w XVIII wieku póbowano wprowadzić zmiany i momentami nawet dośc skutecznie (Francja). A przede wszystkim dla tego, że mamy taki zajefajny wynalazek jak ślub cywilny. O ile w religijnym można dyskuitowac i nawet chętnie przyznam każdemu rację - bo to nie moja religia i mnie to nie obchodzi czy ktoś tam może brac ślub czy nie, to o tyle w związku cywilnym jak najwięcej mam do powiedzenia i każda próba ograniczania mojej wolności - poprzez faszyzowanie życia społęcznego, czyli zabraniania mi tego tylko ze względów uprzedzeń seksualnych - jest jak nabradziej traktowana jako wyzwanie :D
Czyli w kwestii religii się zgadzamy. Szkoda, że takiej tolerancji nie ma w Europie, gdzie był przypadek, gdy faszyści(w tym też homo-faszyści) ciągnęli przed sąd jakiegoś pastora, bo stwierdził że homo-związki to grzech ;) Co do instytucji ślubu cywilnego, to kwestia jest dla mnie jasna: małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, nastawionym na macierzyństwo i w tej kwestii niczego bym w polskim prawie nie zmieniał(włącznie ze związaną z małżeństwami kwestią adopcji). Jeśli chodzi o tzw. "związki partnerskie" czy inne legalizowane konkubinaty, które się zawiera celem wspólnych rozliczeń podatkowych, spadkowych, itp. - w zasadzie nie mam nic przeciwko temu, by mogły je zawierać osoby tej samej płci. Choć akurat problemy podatkowo-spadkowe to kwestia wtórna, którą stworzyło socjalistyczne państwo i teraz musimy z nimi "bohatersko walczyć".
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Organizowanie lekcji z wiedzy o seksie nie jest wchodzeniem do czyjegoś życia z butami. Rodzice powinni w takich lekcjach tez uczestniczyć, bo zazwyczaj sami eni wiedza jak na ten temat rozmawiać ze swoimi dziećmi i później skutkiem są np, ciąże 14 latek. Jest to sprawa pańśtwa - bo pańśtwo musi potem utrzymywac takei dzieci. Jeśli ludzie zgodzili by sie na skasowanie jakiej kolwiek pomocy społęcznej ze strony pańśtwa - wtedy państwo nie miało by prawa organizować takich zajęć. Ale jeśli ludzie chcą potem pieniedzy - to powinni w zamian za to przechodzić kursy uświadamiające z zakresu seksu. Nei jest więc to wchodzenie z buciorami - pańśtwo powinno właśnei takei coś zorganizowac by nikt nikomu z buciorami nie chciał wchodzić. A jak ktoś skanduje przed barem dla gejów i obrzuca jakami itp. to to jest właśnie wchodzenie z buciorami i to jest własnei faszyzm.
A każde otwarcei jakiegokolwiek baru gejowskiego - zawwsze przyciąga łysoli, niczym kot wszy. Dziwnym trafem wiedzą oni dużo lepiej od samych gejó o tym w którym mieście gdzie i o któej jest właśnei coś otwierane i zawsze tam są na miejscu i skandują i straszą wchodzących. Jesli to nei jest impreza dla nich to co tam robią?
Na inne kwetie nie ma co odpowiadać, bo powtarzasz w kółko to samop tylko innymi słowami, nie przyjmując tego co juz napsiano.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Organizowanie lekcji z wiedzy o seksie nie jest wchodzeniem do czyjegoś życia z butami. Rodzice powinni w takich lekcjach tez uczestniczyć, bo zazwyczaj sami eni wiedza jak na ten temat rozmawiać ze swoimi dziećmi i później skutkiem są np, ciąże 14 latek.
Uczenie dzieci wiedzy o seksie jest wewnętrzną sprawą każdej rodziny, a nie kolejnym "problemem społecznym". Zaganianie dzieci na chama na taką edukację JEST włażeniem w czyjeś życie z buciorami. Ja osobiście ze swoimi dziećmi(jak je w przyszłości będę miał ;) ) będę wolał sam na ten temat porozmawiać, niż pozwolić by je "wychowania seksualnego" uczył katecheta, jakiś zbok albo państwowy urzędnik.
A swoją drogą: statystyka krajów zachodnich mówi nam, że liczba nieletnich ciąż rośnie wprost proporcjonalnie do nacisków państwa na "edukację seksualną". To pewnie zbieg okoliczności ;)
Cytat:
Jest to sprawa pańśtwa - bo pańśtwo musi potem utrzymywac takei dzieci. Jeśli ludzie zgodzili by sie na skasowanie jakiej kolwiek pomocy społęcznej ze strony pańśtwa - wtedy państwo nie miało by prawa organizować takich zajęć. Ale jeśli ludzie chcą potem pieniedzy - to powinni w zamian za to przechodzić kursy uświadamiające z zakresu seksu. Nei jest więc to wchodzenie z buciorami - pańśtwo powinno właśnei takei coś zorganizowac by nikt nikomu z buciorami nie chciał wchodzić.
Zgodnie z tą logiką skoro państwo jest odpowiedzialne za stan mojego zdrowia(państwowa służba zdrowia) to może mi zakazać palić, pić i jeść niezdrowe rzeczy. Co jest takim samym pchaniem się z buciorami w moje życie jak gonienie cudzych dzieci na "wychowanie seksualne" ;) Swoją drogą to fakt: wszelki państwowy socjal trzeba zlikwidować i zniknie problem, w którym "każdy należy do każdego".
Cytat:
A jak ktoś skanduje przed barem dla gejów i obrzuca jakami itp. to to jest właśnie wchodzenie z buciorami i to jest własnei faszyzm. A każde otwarcei jakiegokolwiek baru gejowskiego - zawwsze przyciąga łysoli, niczym kot wszy. Dziwnym trafem wiedzą oni dużo lepiej od samych gejó o tym w którym mieście gdzie i o któej jest właśnei coś otwierane i zawsze tam są na miejscu i skandują i straszą wchodzących. Jesli to nei jest impreza dla nich to co tam robią?
To już jest problem namiętnych relacji homosiów z "łysolami", w które to relacje nie zamierzam się wtrącać ;) Skąd "łysole" tak się dobrze orientują w lokalizacji gejowskich klubów to faktycznie bardzo ciekawe pytanie - może jak już skończą protest pod klubem to ściągają fleki, glany i idą tam z kolegami na piwo :lol: :?:
Cytat:
Na inne kwetie nie ma co odpowiadać, bo powtarzasz w kółko to samop tylko innymi słowami, nie przyjmując tego co juz napsiano.
Czyżby liberalizm kolegi przegrał w starciu z rzeczywistością ;) :?: Czyżbyśmy mieli modelowy przykład moralności Kalego: jak ktoś nam zabronić zabawiać się z kolega to jest źle, bo to jest nietolerancja ale jak my zabraniać np. moherowej babci nie darzyć tego aktu sympatią i wymuszać na niej akceptację, to jest już dobrze, bo ludzi trzeba uczyć tolerancji :roll: :?:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Czyżbyśmy mieli modelowy przykład moralności Kalego: jak ktoś nam zabronić zabawiać się z kolega to jest źle, bo to jest nietolerancja ale jak my zabraniać np. moherowej babci nie darzyć tego aktu sympatią i wymuszać na niej akceptację, to jest już dobrze, bo ludzi trzeba uczyć tolerancji.
Zabranianie komuś złego jest dobre, zaś zabranianie komuś neutralnego jest złe... :roll:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez kuroi
Czyżbyśmy mieli modelowy przykład moralności Kalego: jak ktoś nam zabronić zabawiać się z kolega to jest źle, bo to jest nietolerancja ale jak my zabraniać np. moherowej babci nie darzyć tego aktu sympatią i wymuszać na niej akceptację, to jest już dobrze, bo ludzi trzeba uczyć tolerancji.Zabranianie komuś złego jest dobre, zaś zabranianie komuś neutralnego jest złe...
Ta stara babcia może mieć inne spojrzenie na to co jest dobre a co złe więc na jakiej podstawie należy jej nakazać sympatię do homoseksualizmu?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zabranianie komuś złego jest dobre
Brak akceptacji dla homoseksualizmu jest "zły" :roll: :?:
Cytat:
zaś zabranianie komuś neutralnego jest złe... :roll:
Jak ktoś chce homosiów wysyłać np. ma lekcje "wychowania seksualnego", gdzie będzie się ich tresować by się stali heterykami to faktycznie będzie złe. Tak samo, jak sytuacja, w której ktoś narzuca punkt widzenia wedle którego "homoseksualizm jest cool", a kto myśli inaczej, ten homofob i trzeba go "edukować".
Po prostu państwo nie powinno obywatelom zaglądać do sypialni, nadzorować ich dobrowolnych figli i zamiast robić z seksu kolejny "problem społeczny", pozwolić obywatelom się nim cieszyć ;) Tak powinno być w wolnym kraju. W krajach socjalistycznych niestety jest tu mnóstwo "problemów społecznych". A to dzieci państwo musi uczyć "edukacji seksualnej", a to moralność całego społeczeństwa w sprawach seksu winna być wg jedynie słusznej linii, a kto śmie bezczelnie mieć inne zdanie, tego kolektyw winien "edukować" ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Miałem na myśli to, że trzeba tępić złe zachowania takie jak homofobia, zaś neutralne jak homoseksualizm(bo przecież nie jest "dobry") powinno się niejako chronić właśnie przed złym. Oczywiście, dobre rzeczy też trzeba chronić ;)
Czy szydzenie z kogoś, bo lubi żółte trampki jest dobre? Nie, oczywiście, że jest złe! I takie zachowania trzeba tępić. To jest moje zdanie, oczywiście nie musisz się z nim zgadzać. ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
A niech sobie i geje i lesbijki żyją byle by się z tym nie afiszowały, jakoś nie widzę parad hetero. Tylko że powinni zapomnieć o dzieciach ze względów oczywistych a także o tym żeby byli uznani za rodzinę bo w końcu rodzina ma na celu dziecko, przetrwanie gatunku itd. a homoseksualiści nijak nie mogą zapewnić przetrwania gatunku.
Co to tego że są ataki na knajpy dla gejów to mnie trochę dziwi po co w ogóle te knajpy powstają? Ale są to normalne akty przemocy i nie widzę powodu ażeby miały być traktowane inaczej ani nie widzę ażeby ci co te ataki organizują byli miłującymi pokój ludźmi którzy tylko gejów tępią. Osobiście wątpię żebym mógł się zakolegować z gejem a już na pewno żebym mógł to zrobić wiedząc kim on jest już na starcie, wynika to z faktu że to co on sobą reprezentuje jest sprzeczne z moimi poglądami, przekonaniami ale przecież będąc komunistą miałbym podobną sytuację z kapitalistami. Zresztą o ile ktoś jest normalnym człowiekiem to nie musi się obawiać że go pobiją bo jest gejem bo nikt nie może tego stwierdzić na pierwszy rzut oka.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
A niech sobie i geje i lesbijki żyją byle by się z tym nie afiszowały, jakoś nie widzę parad hetero.
Trudno żeby hetero organizowali parady, bo po co jak są większością. Wyobraź sobie, że jest odwrotnie i to pary heteroseksulane są tłamszone i napiętnowane. Wszystko zależy od punktu widzenia...
Cytat:
Osobiście wątpię żebym mógł się zakolegować z gejem a już na pewno żebym mógł to zrobić wiedząc kim on jest już na starcie
Tu mnie rozbawiłeś :lol: Jak możesz to stwierdzić kiedy nie wiesz czy jest albo nie? Zakładasz, że z nikim się nie zakolegujesz, bo każdy może być potencjalnym gejem. Tak wynika z Twojego zdania. Co byś zrobił jakbyś się zaprzyjaźnił się z gościem, a on po 5 latach Ci oznajmia, że jest gejem i czekał z tym tak długo, bo bał się braku Twojej akceptacji. Pewnie byś przekreślił całą znajomość tak? Ja tak nie zorbiłem, bo szanuje człowieka jako jednostkę i nie zaglądam ludziom do łóżka ani oni mnie.
Jedno mnie denerwuję w podejściu do mniejszości. Stereotypy :!: Ktoś naogląda się skrajnych parad równości i już ma wyrobione zdanie na ten temat, mimo że nigdy nie poznał geja/lesbijki. Śmieszy mnie sytuacja, kiedy na imprezy zapraszamy ludzi (że tak to określę - nowo poznane towarzystwo) i nie odróżnią heterosiów o homosiów. Chcę powiedzieć, że nie każdy zachowuje się jak "ciota" (popularne słowo prawda?).
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
http://polonia.wp.pl/kat,1010223,title, ... omosc.html
w końcu :)
Brak akceptacji do homoseksualizmu jest zły, z jednego prostego powodu - piętnuje część własnego społeczeństwa i powoduje brak jedności - gdyż z takiego powodu, częśc tego społeczeństwa rozdziela od reszty i doprowadza do rozkładu. Lekcji na których by się prowadzało homoseksualistów by słuchali jakie to złe, być nie musi - bo takie treści są w szkołach i tak przekazywane. Na religii, biologi, historii czy polskim. Wystarczy ze nauczyciel zechce poruszyć ten temat i zmusić uczniów do słuchania jego poglądów na ten temat (to samo jest na uczelniach). Co więcej nie spotyka się to ze sprzeciwem kogokolwiek z obawy przed konsewkencjami w postaci nie zaliczenia później przedmiotu.
Jeżeli ktoś nawołuje do nienawiści do części własnego społeczeństwa/narodu tylko dla tego ze ktoś lubi inne techniki w łózku, tudziez - czuje się lepiej w towarzystwie mężczyzny bo po rpsotu woli pierwiastek męski a nie żeński w swoim otoczeniu, no to ten ktoś właśnie jest zły - i powinien dostac od społęczęństwa czyli państwa, szansę na to by stac się lepszym cżłowiekiem, czyli być posłanym na odpowiednie zajęcia. Osoba publiczna - nei powinna siac nienawiści. Rodzic - jeśli jego dziecko zaczyna wygłaszac jego poglądy także siejące nienawisc, staje się osobą publiczną - gdyż takim miejscem jest szkoła, i powinien bezpośrednio odpowiadac za słowa swojego dziecka. Tak jest w Szwecji - dzięki temu, tamte społęczeństwo jest faktycznie szczęśliwe. Nikt nie leczy sobie kompleksów wyśmiewaniem sie z kogos innego dla tego że ma pryszcza, piegi, lubi czosnek, albo chłopców. Bo to tylko świadczy o prymitywiźmie - a przede wszystkim o myśleniu aspołecznym. Bo nei ma gorszej głupoty niż walka z własnym społęczeństwem i ciągłym rozbijaniem go na złych dobrych i tych pomiędzy, co jest modne w Polsce. Wszyscy są w tym samym worku, wszyscy sa Polakami albo Szwedami albo Francuzami i nie ma tu innej drogi. Gej Polak - pozostaje nadal tym samym rodakiem/bratem. Na czym polega bowiem siła społęczeństwa - na jedności a nie zwalczaniu swoich własnych ludzi. Model zwalczania został zaimplikowany przez komunizm, który w ten sposób nie chciał dopuścić do tego by ludzie się złączyli z sobą i po prostu zaczeli z nim walczyć. Pod tym względem więcej rozumu wykazują nawet muzułmanie - jak turek idzie do swoich rodaków któych nawet nie zna, i mówi im - słuchajcie, nie znamy się, jestem gejem - uderzył mnie za to jakikis typek z Europy wschodniej, to oni - nawet jesli nie akceptują homoseksualizmu. To zawsze odpowiedza - nie znamy cie, ale jestes naszym bratem więc pokarz który to.
Bo nawet oni, widzą ze to z kim kto śpi, nie ma znaczenia. Liczy się konkretny cżłowiek i to jaki jest. Ci któzy tego nie rozumnieją - to właśnie ci co wxchodza w czyjeś życie z butami i jeszcze prubuja wmówic innym że to tamci do n8ich tak wchodzą, by odwrócić od siebię uwagę w tej sprawie. Broń się przez atak. A to piękna piosenka o zapyziałych ludziach, do których nic nei dociera: http://www.youtube.com/watch?v=gh9t9Z92Ucc
Ps. Największa parada w Europie czyli berlińska to parada hetero - i już to tutaj pisano nie raz, może w końcu ktoś zacznie czytać zanim znowu uderzy z tymi samymi argumentami powtarzanymi bez końca i przestanie olewac odpowiedzi :roll:
No i nie zapomnijmy że hetero i tak wiecznie paradują i ogłaszją światu swoją seksualność latają po ulicy z partnerami i oblizując się w miejscach publicznych itp.
Ps.2. http://www.youtube.com/watch?v=pCIRP_ngGos ci ludzie sa i będą szcześliwi, te dzieciaki będą dobrą przyszłością dla swojego kraju - bo nie będa się wywyższać ponad innych ani miec kompleksów tylko sobie spokojnie żyć i budowac swoje plany i je realizowac.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Czyli brak akceptacji dla komunistów też jest zły? :D
[spoiler:1c1hxc3s]http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazk...fbaa05a6d..gif[/spoiler:1c1hxc3s]
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Wyobraź sobie, że jest odwrotnie i to pary heteroseksulane są tłamszone i napiętnowane.
Wyobrażam to sobie i widzę w tym wyobrażeniu jeden z wielu możliwych końców świata ale za to po części klasyczny poprzez wyginięcie.
Cytat:
Tak jest w Szwecji - dzięki temu, tamte społęczeństwo jest faktycznie szczęśliwe.
:lol: Społeczeństwo czy może raczej część społeczeństwa? I co znaczy faktycznie?
Cytat:
Pod tym względem więcej rozumu wykazują nawet muzułmanie - jak turek idzie do swoich rodaków któych nawet nie zna, i mówi im - słuchajcie, nie znamy się, jestem gejem - uderzył mnie za to jakikis typek z Europy wschodniej, to oni - nawet jesli nie akceptują homoseksualizmu. To zawsze odpowiedza - nie znamy cie, ale jestes naszym bratem więc pokarz który to.
"Nawet"? Według islamu homoseksualizm karany być powinien śmiercią, obecnie jednak obowiązuje w większości krajów muzułmańskich jedynie kara więzienia więc wątpię żeby poszli pomóc zwłaszcza gdyby oberwał za to że jest gejem, w wypadku fundamentalistów najchętniej by go zapewne zabili na miejscu. Poza tym jeżeli chcesz zobaczyć taką solidarność napadnij jakiegoś szalikowca.
Cytat:
Bo nawet oni, widzą ze to z kim kto śpi, nie ma znaczenia.
Brednie muzułmanie tak nie uważają.
Cytat:
Ps.2.
http://www.youtube.com/watch?v=pCIRP_ngGos ci ludzie sa i będą szcześliwi, te dzieciaki będą dobrą przyszłością dla swojego kraju - bo nie będa się wywyższać ponad innych ani miec kompleksów tylko sobie spokojnie żyć i budowac swoje plany i je realizowac.
Ty chyba nie mówisz poważnie pomijając już to że zapewne takie dziecko nie będzie całkiem normalne sądzisz że skoro byłoby wychowane przez gejów to od razu będzie tolerancyjne, spokojne, zaradne i nie będzie mieć kompleksów (na to ostatnie z pewnością nie pozwolili by ludzie)?
Cytat:
Tu mnie rozbawiłeś :lol: Jak możesz to stwierdzić kiedy nie wiesz czy jest albo nie?
Czego nie rozumiesz w słowie "wątpię"?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Brak akceptacji do homoseksualizmu jest zły, z jednego prostego powodu - piętnuje część własnego społeczeństwa i powoduje brak jedności
Powoduje brak jedności pomiędzy obiema stronami. To normalka. Możesz mieć też pretensje o to, że są liczne partie i dzielą naród :D
A z drugiej strony ta sytuacja łączy ludzi o podobnych poglądach :D
Cytat:
Tak jest w Szwecji - dzięki temu, tamte społęczeństwo jest faktycznie szczęśliwe.
No myślę, że źródło ich szczęścia leży w innym miejscu :D
Cytat:
Pod tym względem więcej rozumu wykazują nawet muzułmanie - jak turek idzie do swoich rodaków któych nawet nie zna, i mówi im - słuchajcie, nie znamy się, jestem gejem - uderzył mnie za to jakikis typek z Europy wschodniej, to oni - nawet jesli nie akceptują homoseksualizmu. To zawsze odpowiedza - nie znamy cie, ale jestes naszym bratem więc pokarz który to.
Prędzej zatłukliby obu niż ukarali tylko "typka" z Europy :D
Cytat:
Bo nawet oni, widzą ze to z kim kto śpi, nie ma znaczenia.
Polecam pobuszować na stronach jak (nie podam jakie strony, bo dostanę OST za rozpowszechnianie treści +18...ktoś zainteresowany to PW) i trochę popatrzeć jak muzułmanie tłuką, rzucają kamieniami i wieszają homoseksualistów.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
ciekawe czy ktoś z tych co wiedza jacy sa muzułmanie zna choćby więcej niż 10 - co by już mogło im wyrobić jakąś faktyczną średnią, a nie opiera isę jedynei na sensacjach z wieści pisemnych...
Fakt faktem - oficjalnie homoseksualizm w większości krajów muzułmańskich jest zakazany - ale pamiętajmy że w Europie 100 lat temu tez był i jakoś nie zabijano z tego powodu na dzięń dobry.
Po za tym - ich podejście do tej sprwy jest mocno dwulicowe. Osatnio głosna była sprawa Saudyjskiego Księcia który zabił swojego kochanka, bo ten go zdradził...chyba jednak można byc gejem nawet w tak szariackim kraju jak Arabia Saudyjska...
Religi mówi to i tamto - jedno ludzie w to wierza inni nie. Nie ma tak ze wszyscy muzułmanie wierza w to co im mówi Koran, bo oni mają swoje życie i mają gdzies takie sprawy - tak samo jak większośc ludzi w Europie. oficjalnei niegdy teog nie powiedza ze strachu, ale w praktyce mają takie rzeczy gdzieś.
Fundamentalista - oczywiscie, on bedzi ezawsze źle nastawiony, ale ilu ich jest? Tyle samo co katolickich czy kalwińskich fundamentalistów - to nie jest reprezentacja społęczeństwa.
W Iranie oczywiście, kamieniuje się gejów za to że potrafia kochać, ale z przykazu pańśtwowego. Co nei znaczy że całe społeczeństwo popiera to co wyprawia reżim. Ci ludzie mają internet, czytają jak wygląda swiat na zachodzi i zestawiają to ze swoim krajem i potrafią zrozumiec że to wcale nei jest złe. Poznałem "Arabów" z prawdziwej wiochy na pustyni, co w życiu nie widzieli miasta dopóki się do Europy nie dostali i co? Nie mają nic przeciw temu, jakoś mnie nie zabili ani nie kryli swoich dzieci w obawie przed demonem co może im dusze zabrać. Stereotypy to nic dobrego, więc lepiej wykazujcie się jakąs wiedza związaną z empiryzmem - bo inaczej takei coś jest zupełnie bezsensowne. Nigdy nei ma tak że całe społeczeństwo jest zwariowane - wariaci to ci których najbardziej słychac ale oni wcale ni ereprezentują większości - nigdy.
Przykładowo w Tunezji (i nie tylko) działaja kluby gejowskie i jakos nikt ich za to nie zabija. A teraz - rewolucje arabskie pokazują światu że tamte sp[ołęczeństwa wcale nie chca żyć tak jak dotychczas. Oczywiśće jest dużo fanatyków ale jest tez dużo ludzi chcących by u nich było jak w Europie (tej jej cywilizowanej części).
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Wieści pisemne? Ty nawet nie masz pojęcia ile jest w sieci filmików jak tłuką homoseksualistów. Jestem przeciwny takiemu traktowaniu oczywiście.
Cytat:
Po za tym - ich podejście do tej sprwy jest mocno dwulicowe. Osatnio głosna była sprawa Saudyjskiego Księcia który zabił swojego kochanka, bo ten go zdradził...chyba jednak można byc gejem nawet w tak szariackim kraju jak Arabia Saudyjska...
To już nie jest przykład tego, że można być gejem. To tylko zwykła bezkarność ludzi władzy.
Cytat:
Religi mówi to i tamto - jedno ludzie w to wierza inni nie. Nie ma tak ze wszyscy muzułmanie wierza w to co im mówi Koran, bo oni mają swoje życie i mają gdzies takie sprawy - tak samo jak większośc ludzi w Europie. oficjalnei niegdy teog nie powiedza ze strachu, ale w praktyce mają takie rzeczy gdzieś.
Problem w tym, że piszesz o muzułmanach ogólnikowo i na dodatek bardzo mylnie.
Cytat:
Pod tym względem więcej rozumu wykazują nawet muzułmanie
Cytat:
To zawsze odpowiedza
Niby od kogo? W Polsce masz przypadki kamienowania? Masz publiczne wieszanie? Ścinanie mieczem? Egzekucje różnego typu i publiczne przyzwolenie? Nie Arindalu. Masz tu co najwyżej nietolerancje, ale nikt tu nie będzie zabijał bezprawnie homoseksualistów. Także muzułmanie wcale nie wykazują się specjalnie większym rozumem.
Cytat:
Fundamentalista - oczywiscie, on bedzi ezawsze źle nastawiony, ale ilu ich jest? Tyle samo co katolickich czy kalwińskich fundamentalistów - to nie jest reprezentacja społęczeństwa.
Na pewno, ale chyba nie chcesz zaprzeczać, że u nich jest znacznie gorzej jeśli chodzi o tolerancję?
Cytat:
. Poznałem "Arabów" z prawdziwej wiochy na pustyni, co w życiu nie widzieli miasta dopóki się do Europy nie dostali i co? Nie mają nic przeciw temu, jakoś mnie nie zabili ani nie kryli swoich dzieci w obawie przed demonem co może im dusze zabrać
Muzułmanie w Europie, a w swoich krajach to zupełnie inni ludzie. Spotkałeś tylko garstkę ludzi, ale nie możesz powiedzieć tego o wszystkich. Ja zaś byłem świadkiem jak dzieci "pochodzenia islamskiego" śmiały się i krzyczały na parę młodych chłopaków w Niemczech. I co? Więc proszę, nie mów tu nic o stereotypach ani o wiedzy związanej z empiryzmem, bo każdy może mieć różne doświadczenia.
Cytat:
Stereotypy to nic dobrego, więc lepiej wykazujcie się jakąs wiedza związaną z empiryzmem
buahaha to ja tu chciałem zainteresować ludzi stronami internetowymi, gdzie widać dokładnie jak zabijają homoseksualistów, a teraz będziesz tu pisał o "wykazywaniu się związaną z empiryzmem"? Sorry, ale troszkę przegiąłeś pałkę w tym momencie :roll:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Cytuj:
Tak jest w Szwecji - dzięki temu, tamte społęczeństwo jest faktycznie szczęśliwe.
:lol: Społeczeństwo czy może raczej część społeczeństwa? I co znaczy faktycznie?
Na pewno większa część niż w Polsce.
Cytat:
Cytuj:
Wyobraź sobie, że jest odwrotnie i to pary heteroseksulane są tłamszone i napiętnowane.
Wyobrażam to sobie i widzę w tym wyobrażeniu jeden z wielu możliwych końców świata ale za to po części klasyczny poprzez wyginięcie.
Homoseksualiści byli od zawsze i procentowo była ich zawsze podobna ilość. Wydaje się wielu, że to zjawisko pojawiło się niedawno, a to nie prawda. Wygląda jakby było ich więcej, a prawda jest taka, że przestaliśmy (my hetero) ich wieszać i poczuli jaką taką wolność, więc postanawiają się ujawnić i walczyć o więcej praw. Z resztą zawsze zostaje in vitro :twisted:
Co do homoseksualistów w islamie, to tutaj muszę się zgodzić z "obozem konserwatywnym".
Wrócę jeszcze do mojego ostrzeżenia. Przekleństwa były "wygwiazdkowane" i nie rozumiem dlaczego dostałem ostrzeżenie, skoro zajac nie dostał za ewidentne obrażanie homoseksualistów, a moje przekleństwa były cytatami argumentów skrajnych fanatyków i miały na celu pokazać ich poziom. Przy okazji chciałbym podziękować Arindalowi za obronę. Jeżeli jakiś moderator skróci mojego posta, albo da mi kolejne ostrzeżenie to się zdenerwuję :D