Aurelia
Cieszę się że się zgadzamy - powiedziała z uśmiechem,powoli do niej podchodząc,przytulając ją i delikatnie głaszcząc po włosach - Jest mi z nią tak dobrze....,nie zniosła bym rozłąki nie mówiąc o jej....
Wersja do druku
Aurelia
Cieszę się że się zgadzamy - powiedziała z uśmiechem,powoli do niej podchodząc,przytulając ją i delikatnie głaszcząc po włosach - Jest mi z nią tak dobrze....,nie zniosła bym rozłąki nie mówiąc o jej....
Alda
Zamruczała i wtuliła się w Aurelię mocno, masując ją po plecach. Kiedy wreszcie zostaniemy same... Szepnęła.
Aurelia
Zachichotała i odszepnęła - Myślisz tylko o jednym moja Ty kocico....
Alda
A ty tego nie pragniesz? Spytała szeptem, zaczynając delikatnie dotykać palcami karku Aurelii.
Aurelia
Westchnęła zmysłowo prosto do ucha wybranki - Wiesz że tak....,jak dojedziemy do miasta to znów weźmiemy kąpiel,mam z tym dobre wspomnienia hihi
Alda
Westchnęła tylko i zaczęła ją nieco intensywniej masować, oraz głaskać... Tak... Nie mogę się doczekać... Szepnęła.
Aurelia
Również westchnęła jednak mimo rosnącego podniecenia niechętnie zdjęła jej ręce ze swojego ciała ujmując je w swoje dłonie całując i szepcząc - Ja też,ale teraz przestańmy bo zaraz zrobimy to przy wszystkich hihi
Regina
Jechała w milczeniu.... zastanawiała się czy te dwie skończą kiedyś pierdzielić.... Od czasu do czasu zażyła ino tabaki.
Po prawdzie to nawet cieszyła się z tego, że ogólnie wszyscy jechali w milczeniu. Ino irytowały ją pogłaskiwania i chichoty dziewczyn.
Alda
No dobrze... Szepnęła posmutniawszy trochę. Gdzie masz diadem, co ci dałam? Załóż go, i tak nie walczymy póki co, a księżniczki powinny nosić diademy - dodała wciąż szeptem.
Aurelia
Widząc smutek na jej twarzy od razu pocałowała ją w policzek i sięgnęła do torby po wspaniale wykonany złoty diadem jaki dostała od wybranki - Jest taki śliczny....nie wiem czy mogę go przyjąć,przecież tak pięknie musisz w nim wyglądać....,dlaczego chcesz mi go podarować?