Arstan
Eee a to ma być coś jak test wiedzy czy sprawdzanie sumienia? A co tam odpowiem
Wersja do druku
Arstan
Eee a to ma być coś jak test wiedzy czy sprawdzanie sumienia? A co tam odpowiem
Catherine
Uśmiechnęła się pod nosem do siebie,zaś gdy Beatrice się do niej odwróciła skinęła jej głową na znak zgody
Kersijana
Poprawiła pozycję by Adeli było wygodnie gdy ta usiadła jej na kolanach... Spróbuj się zdrzemnąć... Ucałowała ją w policzek i okryła swoim płaszczem.
Catherine jest bardzo dobra... Czasami tylko tego nie okazuje na zewnątrz. Ja myślę że coś ja trapi ale dotrzeć do niej nie potrafię... Ale wiesz, mądry wybór.... Myślę, że ona Cię lubi... Kersi trochę strzelała w ciemno chcąc dać nadzieję Margaret, ze wszystko z Caht się Jej ułoży....
Pocałowała małą znów w policzek i zaczęła głaskać po głowie... Chodź do nas Margaret,,, razem będzie nam cieplej i wygodnie, a mój płaszcz chyba jeszcze pomieści taka zgrabną dziewczynę jak Ty.... Zaśpiewam wam....
Niemało koni jest na świecie
Odważnych, lotnych, urodziwych
Ale takiego nie znajdziecie
Jak mój rumak urodziwy
Rumak gwiazdę ma na czole
Sprężyste nogi, piękny ogon
A kiedy niesie mnie przez pole
Ludzie napatrzeć się nie mogą
A kiedy rankiem w drogę rwie się
Sierść Lśni się niby rosa
Czuję jak on unosie się do nieba
I mnie zanosi... Tam w niebiosa.
Kersijana:
Margaret przytuliła się do Ciebie słuchając z uwagą piosenki, a Adela zasnęła z zadowolonym obliczem, też wtulona w Ciebie... A wracając do Cathy, to nie wyjdzie, ona... Ja jestem kobietą, dlatego... Zaoferowała mi tylko swą przyjaźń...
Reszta:
Zatem, pierwsze pytanie do ciebie, Beatrice! Donośnie oznajmił wojownik. Co uważasz za największą przyjemność, jaką da ci bycie królową!? Młoda królewna zamyśliła się na chwilę, ale odparła nieco niemrawo - to... Że będę mogła... Jechać na czele swych rycerzy, skinąć mieczem w stronę naszych wrogów, kazac im szarżować, pognać po chwałę albo i śmierć, ale to nieważne, bowiem dlatego warto żyć! Betty wyraźnie podnieciła się swą wizją, aż kładąc ręce na sercu, a jej oblicze się rozanieliło. Dobra odpowiedź! Rzekł wojownik.
Drugie pytanie do Arstana, rycerza Hebanowej Rękawicy! Czy gdyby Beatrice, Catherine i Lothiriel leżały tu związane nago, wykorzystałbyś to nikczemnie!?
Arstan
Elfki raczej nie, ale resztę z ochotą
Catherine
Ukryła twarz w dłoniach gdy usłyszała odpowiedź Beatrice i aż spojrzała na nią z zażenowaniem....,Arstan zaś zupełnie jej nie zaskoczył,wiedziała że gdyby mógł zgwałcił by bez wahania każdą kobietę jaka by mu sie nawinęła pod rękę....
Kersijana
Szeptem coby nie zbudzić Adeli...
Kiedyś miałam marzenie by mieć kogoś bliskiego.
Gdy go już znalazłam, boję się o niego....
Nie wiem czy mym mężem kiedyś on zostanie
Ale mam marzenie, że przyjacielem się stanie...
Bo ważniejsze jest by w związku nie partnera znać
Ale właśnie Przyjaciela co z nim konie można kraść.
Twoja przyjaciółka więcej szczęścia Ci da moja droga niż partnerka życiowa....
Długo ich nie ma, ale cisza... To chyba dobry znak? co nie?
Świnia! Krzyknęła Beatrice do Arstana, przytulając Catherine z troską. Odpowiedź poprawna! Teraz pytanie do ciebie, rudowłosa wojowniczko! Wymień wszystkie osoby, które kochasz szczerze całym sercem, i rzeknij, co sprawiło, że je umiłowałaś!
Kersijana:
Wszystkie Noldorki są takie mądre? Spytała szczerze Margaret, odpowiadając po tym na Twe pytanie - może i zły, a może i dobry... Boję się, może powinnyśmy sprawdzić?
Arstan
Co świnia, co świnia, no może i świnia, ale samobójstwo jak co niektórym mi się nie marzy, a Ty chcesz widać takowe popełnić Beti
Arstan:
Och, ty nic nie wiesz o romantyźmie! Odparła oburzona Beatrice.