Edward
Nie wiem, cholera, niewiele pamiętam! Straciłem swój kufer, nie wiem gdzie Diane! Muszę odnaleźć!
Wersja do druku
Edward
Nie wiem, cholera, niewiele pamiętam! Straciłem swój kufer, nie wiem gdzie Diane! Muszę odnaleźć!
Dan
A szukałeś w gospodzie? Może po prostu poszła spać? - Zwłaszcza jeśli była w podobnym stanie.....
Edward
Z tej gospody nas wyrzucili oboje na rękach, więc nie sądzę - odparł.
Dan
Zatem powodzenia....,jak na nią wpadnę dam znać że jej szukałeś i się o nią tak zamartwiałeś - powiedział z uśmiechem
Edward
Ide z tobą! Muszę ją odnaleźć!
Dan i Edward:
Ruszyliście do karczmy Coragona. Zauważacie kufer należący do Edwarda, który leży właśnie przed tawerną. Niestety chyba zainteresował się nim strażnik miejski, bo właśnie postanowił iść po niego...
Edward
Stać! To mój kufer! Mam świadków! Krzyknął machając rękami i podbiegając do niego.
Dan
Tak,to prawda,ja to mogę potwierdzić - powiedział idąc w ślad za Edwardem
Dan i Edward:
Tak? To czemu go tu zostawiłeś na dobre kilka minut przed karczmą? - strażnik odsunął się od Edwarda.
Edward
Musiałem gdzieś pobiec, spowalniał mnie, załatwiłem co miałem załatwić, wróciłem po kufer, już po sprawie! Powiedział gorączkowo biorąc kufer w ręce.