Byłem na wyjeździe, dopiero wróciłem - będzie jutro.
Wersja do druku
Byłem na wyjeździe, dopiero wróciłem - będzie jutro.
Było zapowiedzieć. <po raz tysięczny>
A to swoją drogą fajne "jutro".
Wie ktoś, co się dzieje z Gobblerem?
Sorka, jutro będzie. :o
Przeklikałbym, ale widzę, że Bizancjum (notabene znam już hasło na pamięć :D) teraz walczy z kimś wszędzie, więc nie chcę tego sknocić. Gobbler, spinka pośladków albo dla szybkości znajduj zastępcę!
Proszę i przepraszam za spóźnienie, Maurowie:
http://www6.zippyshare.com/v/aoGWGbqZ/file.html
Od następnej tury chyba przekażę frakcję komuś bardziej doświadczonemu, bo sytuacja jest ciężka i trochę mnie przerasta. :/
Halo ??