-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Miałem na myśli to, że trzeba tępić złe zachowania takie jak homofobia, zaś neutralne jak homoseksualizm(bo przecież nie jest "dobry") powinno się niejako chronić właśnie przed złym. Oczywiście, dobre rzeczy też trzeba chronić ;)
"Homofobia" jest pojęciem względnym. I nawet prawnie trudno by było tutaj cokolwiek sformułować odpowiednio. Dla mnie tępić powinno się hasła typu "pedały do gazu" czy przymusowe "nawracanie" homosiów, fizyczną przemoc przeciwko homosiom. Jednak jak np. ksiądz czy moherowa babcia uznają homoseksualizm za coś złego albo ktoś mówi, że go homoseksualizm brzydzi albo jakby któreś z jego dzieci było odmiennej orientacji, to by była dla niego osobista porażka, to mają do tego pełne prawo, nawet jak się z tymi poglądami nie zgadzamy. Dla odmiany "geje" ciągnęliby przed sąd każdego, kto ich upodobań nie uznaje za dobre i śmie się do tego przyznać.
Cytat:
Czy szydzenie z kogoś, bo lubi żółte trampki jest dobre? Nie, oczywiście, że jest złe! I takie zachowania trzeba tępić. To jest moje zdanie, oczywiście nie musisz się z nim zgadzać. ;)
Mogę uważać, że żółte trampki są rewelacyjne(i je chwalić) albo że są totalnym obciachem i bym ich nigdy nie założył(i żartował z tych, co je noszą). Do obu tych postaw mam prawo.
Cytat:
Brak akceptacji do homoseksualizmu jest zły, z jednego prostego powodu - piętnuje część własnego społeczeństwa i powoduje brak jedności - gdyż z takiego powodu, częśc tego społeczeństwa rozdziela od reszty i doprowadza do rozkładu. Lekcji na których by się prowadzało homoseksualistów by słuchali jakie to złe, być nie musi - bo takie treści są w szkołach i tak przekazywane. Na religii, biologi, historii czy polskim. Wystarczy ze nauczyciel zechce poruszyć ten temat i zmusić uczniów do słuchania jego poglądów na ten temat (to samo jest na uczelniach). Co więcej nie spotyka się to ze sprzeciwem kogokolwiek z obawy przed konsewkencjami w postaci nie zaliczenia później przedmiotu.
Właśnie to ciągle chciałem wydobyć. Nie chodzi Tobie o żadną tolerancję dla homosiów, tylko o przymusową akceptację, by panowała w społeczeństwie jedność: "ein volk, ein reich,...". Czyli jesteś zwykłym faszystą, który twierdzi, że całe społeczeństwo bez wyjątków winno wyznawać poglądy jedynie-słuszne, a kto ich nie podziela, ten winien być ścigany przez prawo i zmuszany do reedukacji, by go do kolektywu dopasować. Dziwi tylko hipokryzja, że uznajesz się za kogoś dużo bardziej tolerancyjnego od niektórych fanatyków, którzy to dla odmiany homosiów by chcieli "reedukować". Strach pomyśleć co by było, jakby kolektyw dla odmiany uznał, że w społeczeństwie powinna panować pełna "jedność", jeśli chodzi o orientację seksualną, odmienne orientacje to "dzielenie ludzi", "rozbijanie społeczeństwa" i czas najwyższy, by tych rozbijaczy wytresować we właściwych postawach, tzn. oczywiście "dać im szansę stać się lepszymi" i "pozwolić im dołączyć do społeczeństwa".
Cytat:
Jeżeli ktoś nawołuje do nienawiści do części własnego społeczeństwa/narodu tylko dla tego ze ktoś lubi inne techniki w łózku, tudziez - czuje się lepiej w towarzystwie mężczyzny bo po rpsotu woli pierwiastek męski a nie żeński w swoim otoczeniu, no to ten ktoś właśnie jest zły - i powinien dostac od społęczęństwa czyli państwa, szansę na to by stac się lepszym cżłowiekiem, czyli być posłanym na odpowiednie zajęcia. Osoba publiczna - nei powinna siac nienawiści. Rodzic - jeśli jego dziecko zaczyna wygłaszac jego poglądy także siejące nienawisc, staje się osobą publiczną - gdyż takim miejscem jest szkoła, i powinien bezpośrednio odpowiadac za słowa swojego dziecka. Tak jest w Szwecji - dzięki temu, tamte społęczeństwo jest faktycznie szczęśliwe. Nikt nie leczy sobie kompleksów wyśmiewaniem sie z kogos innego dla tego że ma pryszcza, piegi, lubi czosnek, albo chłopców. Bo to tylko świadczy o prymitywiźmie - a przede wszystkim o myśleniu aspołecznym. Bo nei ma gorszej głupoty niż walka z własnym społęczeństwem i ciągłym rozbijaniem go na złych dobrych i tych pomiędzy, co jest modne w Polsce. Wszyscy są w tym samym worku, wszyscy sa Polakami albo Szwedami albo Francuzami i nie ma tu innej drogi. Gej Polak - pozostaje nadal tym samym rodakiem/bratem. Na czym polega bowiem siła społęczeństwa - na jedności a nie zwalczaniu swoich własnych ludzi. Model zwalczania został zaimpli
Czyli brak akceptacji dla homoseksualizmu to "nienawiść", a publiczne wypowiadanie tego braku akceptacji jest "mową nienawiści" :lol: :?: Co trzeba przemocą zwalczać, tfu, tłumacząc na nowomowę "pomagać się innym stać nowym lepszym człowiekiem" ;) Powiedz gdzie się podziała nagle Twoja tolerancja dla odmiennych poglądów :roll: :?: Czy może tolerancja jest tylko dla swoich, a innym Kali już jej nie przyznawać :roll: :?:
Cytat:
Tak jest w Szwecji - dzięki temu, tamte społęczeństwo jest faktycznie szczęśliwe.
Co to znaczy "społeczeństwo jest szczęśliwe" i jak tą szczęśliwość i to "faktyczną" zmierzyć :roll: :?:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Tak samo jak zupełnei inne jest podejście do tej sprawy w róznych krajach "katolickich" - porównaj Polskę i Hiszpanie np., gdzie w pierwszym mamy jeszcze kompletny brak praw a w drugim mamy legalne małżeństwa i pomoc państwa w procesie zakładania rodziny - czyli możliwości posiadania własnego genetycznie dziecka przez pary homoseksualne.
Tak samo jest u muzułmanów - mi piszesz o uogólnianiu a sam uogólniasz i twierdzisz że miliard ludzi myśli w jeden i ten sam sposób. W każdym islamskim kraju podchodzi się do tej sprawy inaczej, co więcej w kazdym kraju w każdym regionie i w kazdej rodzinie tez sa jeszcze rózne i rózniaste poglądy. Oczywiscie sa kraje gdzie się za to kamieniuje, ale sa tez kraje gdzie nie robi to wrażenia. Ogół wygąda dużo gorzej, bo muzułmanie nie mieli Rensansu, Oświecenia no i ich ominął wiek XIX i XX w sensie rozwoju społecznego. Ale to nie zmienia faktu że wielu europejczyków któzy niby mieli to wszystko - mysli tak samo jak oni, i de facto nadal nie wyszli ze swiatopoglądem z Afryki. Przecząc osiągnięciom własnej cywilizacji.
W Polsce nie ma pąństwowego kamieniowania, ale jest społęczne. Co jakiś czas zdarza się ze grupka wspaniałych kochających ludzkość typków zaatakuje jakiegos geja i go pokroi nożem, albo pobhije tak ze trafi do szpitala lub kostnicy. Media o tym nie mówią - bo rodzina nie chce, bo by wyszło za co został pobity, a rodziny się wstydza tego. Wieści rozchodza sie tylko w środowisku. Opinia publiczna nie jest o niczym informowana. Po za tym na kazdym kroku ma się doczynienia z prześladowaniami głównie psychicznymi. Opluwaniem, nasmiewaniem, stygnatyzowaniem, szturchnięciami i lekkią przemoca fizyczną - co powoduje że słuyszy się ciągle o samobójstwach (ostatnie było ze 2-3 tyg. temu o czym sie dowiedziano że z tego powodu).
To że nie ma czegos publicznie - to nie znaczy że tego nie ma.
W Szwecji ludzie żyją bezstresowo, nikt nikogo nie prześladuje, każdy sobię myśli co chce - ale nie wypowiada wszystkiego, bo najważniejsze jest to by nikogo nie urazić - wiec każdy robi to co lubi, bo nikt nikomu sie nie narzuca. Oczywiscie wyjątkiem sa zazwyczaj muzułmanie właśnie, którzy celowo negują wszystkie ludzkie wartości, bo wiedza że nie mają argumentów słownych - więc jjako jedyny sposób walki o tożsamośc zostaje im przemoc (stąd tyle agresji ze strony wrogoów homoseksualizmu także tutaj wśród własnych).
Poglądy nawołujące do nienawiści, które moga kogoś niesłusznie skrzywidzić - nie powinny być wypowiadane - proste. Wobec homoseksualistów nie ma sensownych argumentów przemawiających za tym że jest w tym coś złego. Atakokowanie więc kogoś tylko z tego powodu, jest atakowaniem na demokrację, z prostego powodu - skoro nie ma w tym nic złego, to jest to dobre.
Co innego jak ktos gada w kółko o nienawiści i o tym że ktoś jest zły - wtedy ten ktoś walczy z demokracją i w systemie demokratycznym trafia z to do więzienia lub musi przyjąć inną karę.
to sie nazywa demokracja a nie faszyzm.
Możesz uważać że żółte trampki sa do bani, ale publiczne wygłaszanie tego i robienie komus z tego powodu przykrości - jest skrajnym przejawem prostactwa i braku dostosowania się do życia w społeczeństwie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Tak samo jest u muzułmanów - mi piszesz o uogólnianiu a sam uogólniasz i twierdzisz że miliard ludzi myśli w jeden i ten sam sposób.
Kto tak twierdzi?
Cytat:
W każdym islamskim kraju podchodzi się do tej sprawy inaczej, co więcej w kazdym kraju w każdym regionie i w kazdej rodzinie tez sa jeszcze rózne i rózniaste poglądy. Oczywiscie sa kraje gdzie się za to kamieniuje, ale sa tez kraje gdzie nie robi to wrażenia.
No może nie tak w każdym podchodzi się inaczej. Nie mnie jednak widać gołym okiem pewien "trend" u muzułmanów.
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0228060154
Cytat:
W Polsce nie ma pąństwowego kamieniowania, ale jest społęczne. Co jakiś czas zdarza się ze grupka wspaniałych kochających ludzkość typków zaatakuje jakiegos geja i go pokroi nożem, albo pobhije tak ze trafi do szpitala lub kostnicy. Media o tym nie mówią - bo rodzina nie chce, bo by wyszło za co został pobity, a rodziny się wstydza tego. Wieści rozchodza sie tylko w środowisku. Opinia publiczna nie jest o niczym informowana. Po za tym na kazdym kroku ma się doczynienia z prześladowaniami głównie psychicznymi. Opluwaniem, nasmiewaniem, stygnatyzowaniem, szturchnięciami i lekkią przemoca fizyczną - co powoduje że słuyszy się ciągle o samobójstwach (ostatnie było ze 2-3 tyg. temu o czym sie dowiedziano że z tego powodu).
To że nie ma czegos publicznie - to nie znaczy że tego nie ma.
Te sytuacje dotyczą również i krajów muzułmańskich ;) Nie umniejsza to oczywiście winy tych, którzy w Polsce również dopuszczają się zbrodni.
Cytat:
Poglądy nawołujące do nienawiści, które moga kogoś niesłusznie skrzywidzić - nie powinny być wypowiadane - proste. Wobec homoseksualistów nie ma sensownych argumentów przemawiających za tym że jest w tym coś złego.
Nie ma? Oczywiście, że nie ma jak się widzi tylko czubek własnego nosa.
Cytat:
W Szwecji ludzie żyją bezstresowo, nikt nikogo nie prześladuje, każdy sobię myśli co chce - ale nie wypowiada wszystkiego, bo najważniejsze jest to by nikogo nie urazić - wiec każdy robi to co lubi, bo nikt nikomu sie nie narzuca.
http://www.bibula.com/?p=1371
Zejdź na ziemię. Świat, który opisujesz znajduje się tylko w Twojej głowie. Słowo "nikt" jest jak najbardziej nie na miejscu ;)
Cytat:
Poglądy nawołujące do nienawiści, które moga kogoś niesłusznie skrzywidzić - nie powinny być wypowiadane - proste.
Zgadzam się. Niestety w dzisiejszych czasach można zostać ukaranym nawet za łagodniejsze poglądy wobec homoseksualizmu i to jest tylko dodatkowy czynnik powodujący jeszcze większą niechęć wobec homoseksualistów.
Zastanawia mnie czemu ciągle piszesz o poglądach nawołujących do nienawiści. Tak jakby nie było ludzi, którzy tolerują was, ale nie zgadzają się z tą sytuacją. Takie osoby potrafią być dzisiaj sami obiektem ataków homoseksualistów. Dlatego zgadzam się poniekąd z Elrondem.
Cytat:
Właśnie to ciągle chciałem wydobyć. Nie chodzi Tobie o żadną tolerancję dla homosiów, tylko o przymusową akceptację
Elrond napisał wprost o Tobie, ale ja się powstrzymam z takim komentarzem. Nie mniej jednak widać dzisiaj w Europie taki sposób myślenia. Co za ironia losu - szukamy tolerancji i sami sobie uzurpujemy prawo do niej dla siebie samych kosztem innych. Nie wszystko da się pogodzić niestety :D Światopoglądy, idee przegrywają z życiem. Z nietolerancji wpadamy w nietolerancję wobec innej strony. Nikt nie znajdzie złotego środka. No chyba, że ktoś będzie chciał mieć pod kontrolą umysły ludzi. Equilibrium?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zacznij pisać po Polsku, nie ważne czy to jest twój ojczysty język czy nie regulamin a także zwykła przyzwoitość nakazuje pisać poprawnie.
Cytat:
Atakokowanie więc kogoś tylko z tego powodu, jest atakowaniem na demokrację, z prostego powodu - skoro nie ma w tym nic złego, to jest to dobre.
Co innego jak ktos gada w kółko o nienawiści i o tym że ktoś jest zły - wtedy ten ktoś walczy z demokracją i w systemie demokratycznym trafia z to do więzienia lub musi przyjąć inną karę.
to sie nazywa demokracja a nie faszyzm.
Jasne wszystko co nie jest złe jest dobre, mamy czarno-biały świat albo to ty żyjesz jakąś utopijną iluzją i sam nie wyszedłeś jeszcze z prymitywizmu o co posądzasz muzułmanów. Ty znasz w ogóle takie pojęcia jak demokracja, faszyzm czy tylko używasz ich na zasadzie że jedno jest dobre a drugie złe więc zapewne pasuje? Zgodnie z demokracją większość ma rację a homosie należą do mniejszości więc nie możecie mieć racji po prostu się nie da :lol:.
Cytat:
W Szwecji ludzie żyją bezstresowo, nikt nikogo nie prześladuje, każdy sobię myśli co chce
Ty chyba mylisz Szwecję z Rajem tudzież Niebem no ale może to ja czegoś nie wiem i istnieje państwo które spełnia utopijne marzenia o bezstresowym życiu. Może to bezstresowe życie ma jakiś związek z tym że popularne są tam partie które chcą znieść własność prywatną i sprawić żeby można było w internecie za darmo ściągać coś nad czym inni ciężko pracowali i za co mają prawo domagać się pieniędzy.
Cytat:
grupka wspaniałych kochających ludzkość typków
Że co? Nie pojmuje idei tej ironii ani sensu.
Cytat:
Ogół wygąda dużo gorzej, bo muzułmanie nie mieli Rensansu, Oświecenia no i ich ominął wiek XIX i XX w sensie rozwoju społecznego. Ale to nie zmienia faktu że wielu europejczyków któzy niby mieli to wszystko - mysli tak samo jak oni, i de facto nadal nie wyszli ze swiatopoglądem z Afryki. Przecząc osiągnięciom własnej cywilizacji.
Wielce doskonała cywilizacja zachodnioeuropejska dąży do własnej destrukcji no ale to nie ten temat. Rozwój społeczny renesansu, XIX i XX wieku to tylko puste frazesy, rozwój zwłaszcza taki o którym mowa nie jest jakąś prostą ładnie to może wyglądać tylko na papierze.
Cytat:
porównaj Polskę i Hiszpanie np., gdzie w pierwszym mamy jeszcze kompletny brak praw a w drugim mamy legalne małżeństwa i pomoc państwa w procesie zakładania rodziny
Z tego porównania wychodzi mi że Polska w tej kwestii wygrywa. Zresztą na zachodzie też już zachodzą zmiany skończyło się już ciągłe ustępowanie muzułmanom bo tak chcą ludzie może kiedyś ktoś wpadnie na pomysł żeby w sprawie homoseksualizmu też spytać ludzi. Nie chodzi mi o małżeństwa jak ktoś żyje razem to niech się rozlicza razem (ale bez ulg żadnych raczej) jeżeli chce, chodzi o zakładanie rodziny przez co rozumiem posiadanie dzieci.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
to co dla jednych jest przymusową akceptacją, dla innych jest budowa społeczeństwa idealnego. Z takimi argumentami wyskakują tylko ci, co wiedzą ze ich poglady nie nadają sie do społęcznej akceptacji. Homoseksualizm nei jest choroba i nie da się z niego uleczyć, trzeba go więc zaakceptować i sprawić by ci ludzie byli dla społeczeństwa pożyteczni, tego się nie da zrobić jak będzie im się coś ograniczało i sie pokazywało że sa inni więc czegoś mieć nie mogą. Każde inne rozwiązanie, oznacza marnowanie potencjału ludzkiego w postaci kilku procent mężczyzn we wszystkich kategoriach wiekowych i częściach społeczeństwa. A to jest skrajnie nieutylitarne, a ludzie powinni się rozwijać a nie stać w miejscu.
Nie słyszałem o jakiś atakach ze strony homoseksualistów na niewinnych ludzi, za to a i owszem o atakach na homoseksualistów - których atakujący w ogóle nie znali i nic o nich nie wiedzieli, więc nie pisz mi tu takich rzeczy.
To że znalazła się szkoła katolicka w Szwecji - w której katolik, na pewno Szwedem nie jest swoją drogą (co najwyżej obywatelem Szwecji) to nie znaczy że moje słowa straciły wartość. Zresztą pańśtwo Szwedzkie jak widac szybko zareagowało na ten mrożący krew w żyłach wybryk w tejże szkole i właściwie ktoś powinien doprowadzić do jej zamknięcia, bo takie szkoły niczym sie nie różnią od szkółek koranicznych szkolących terrorystów.
Jak już wspomniałem - nikt nei jest w stanie przytoczyć rzeczowego argumentu przeciw homoseksualizmowi - i jakoś nie wyłamałes sie z tego swoim konetarzem.
Na mapce któa podałes chodzi o prawa dla homoseksualistów a nei stosunek społeczny - to sa dwie inne sprawy, w krajach muzułmańskich rzadko kiedy ktos sie pyta o co kolwiek swoich społęczeństw. Po za tym jak widac niektóe kraje sa na tym samym poziomie co np Polska, nie zas na tak wysokim jak wspomniana Hiszpania (chwała jej za to że w końcu skończyła z kilkoma wiekami ciemnoty, która ja doprowadziła z roli Imperium do roli zadupia).
Gejów nikt ise nie będzie czepiał, bo ludzie na zachodzi już się do tego wszystkiego przyzwyczaili, jedynym niebezpieczeństwem są muzułmanie europejscy - którzy w tej kwestii zachowują się zupęłnie inaczej nawet niż u siebie.
Akceptacja homoseksualizmu nei jest dowodem upadku cywilizacji europejskiej, tylko jest dowodem na to że ona się przekształca. Upadek jako taki nastapił jeszczze w pierwszej połowie XX wieku, od tamtej pory jesteśmy w zasięgu kultury amerykańskiej a nei europejskiej, zatraciliśmy swoją tożsamośc przez kilkadziesiąt lat ustawicznie wpajanej propagandy sile (na wschodzie sowieckiej i rpzemieszania z amerykańską). Mało kto w Europie pamięta jak na prawdę żyli Europejczycy i co było dla nich ważne.
Polacy o ile pamiętam sami pozbyli się swojej "cywilizacji" w XVIII wieku i większa częśc spoęłczeńśtwa nawet nie rozpaczała z tego powodu. Po prostu przeszła do nowych wzorców. To samo dzieje się dzisiaj z Europą, wchodzimy w nową epokę. Sytuacja jest dośc podobna - bo tak jak Polska w XVIII wieku miała swoja protektorke która pilnowała by się tam nic nie zmieniało, to tak Europa ma tez swoją protektorkę w USA, która pilnuje by tu się nic nie zmieniało - czyli celowo osłabia. Sytuacja jest o tyle gorsza - że Polska nie miała wtedy problemów z masowo napływającymi imigrantami z zupełnie obcej kultury. Homoseksualiści nie sa w tym wszystkim problemem - bo należą do obu społęczeności i jakby ktoś potrafił to dobrze wykorzystać - to mógłby osiągnąc proozumienie między dwoma coraz bardziej do siebie wrogo nastawionymi grupami. Bo geje po obu stronach moga się prędzej dogadać niż heteroseksualiści.
Kwestia podejścia do pieniądz to już zupełnie inna sprawa - sytem skandynawski na pewno jest bardziej humanitarny niż kontynentalny. Samo to że nawet za najgorsza prace dostaję się tylko kilka tysięcy koron mniej niż za najlepszą - dowodzi że nikt nie chce by ktoś czół się gorszym - by faktycznie wszyscy byli sobie równi. Jesli ktoś rpacuje - to nie z myślą o sobie, tylko z myślą o zysku jaki odniesie z tego cała społęczność. To nie sa narody egoistów jak Polacy Niemcy włosi czy Francuzi - tylko ludzi silnie uspołecznionych. chciąło by się rzec - prawdziwi chrześcijanie wręcz.
W demokracji głosuje sobie większośc - ale nie ma w europie takiego systemu, może po za Szwajcarią gdzie faktycznie każdy by szedł do głosowania i decydował o waznych sprawach. Nawet przy głosowaniu - niby dla czego wszyscy heteroseksualisci mieli by głosować przeciw gejom? W społęczęńśtwie wysoko rozwiniętym będzie wręcz przeciwnie. Ludzi by właśnei wszyscy mogli czuć się sobie rónymi, będą dążyć do tego by zrównywać słabszych z sobą. To się nazywa wyczulenie na czyjąś krzywde a nei znieczulica jaka cechuje niektórych z piszących tutaj na forum.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
to co dla jednych jest przymusową akceptacją, dla innych jest budowa społeczeństwa idealnego
Gdzie ja to czytałem?? Hmmm chyba teksty źródłowe na ćwiczeniach na temat międzynarodówki komunistycznej zawierały podobne głodne kawałki... no kolegą właściwą drogą podążasz :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
to co dla jednych jest przymusową akceptacją, dla innych jest budowa społeczeństwa idealnego. Z takimi argumentami wyskakują tylko ci, co wiedzą ze ich poglady nie nadają sie do społęcznej akceptacji. Homoseksualizm nei jest choroba i nie da się z niego uleczyć, trzeba go więc zaakceptować i sprawić by ci ludzie byli dla społeczeństwa pożyteczni, tego się nie da zrobić jak będzie im się coś ograniczało i sie pokazywało że sa inni więc czegoś mieć nie mogą. Każde inne rozwiązanie, oznacza marnowanie potencjału ludzkiego w postaci kilku procent mężczyzn we wszystkich kategoriach wiekowych i częściach społeczeństwa. A to jest skrajnie nieutylitarne, a ludzie powinni się rozwijać a nie stać w miejscu.
No to gramy w otwarte karty: "budowa społeczeństwa idealnego", czyli "żeby człowiek był człowieka bratem, wpierw trza go wyćwiczyć batem" :roll: Gejo-faszyzm pełną gębą ;) Do tego jaki "tolerancyjny":
Cytat:
To że znalazła się szkoła katolicka w Szwecji - w której katolik, na pewno Szwedem nie jest swoją drogą (co najwyżej obywatelem Szwecji) to nie znaczy że moje słowa straciły wartość. Zresztą pańśtwo Szwedzkie jak widac szybko zareagowało na ten mrożący krew w żyłach wybryk w tejże szkole i właściwie ktoś powinien doprowadzić do jej zamknięcia, bo takie szkoły niczym sie nie różnią od szkółek koranicznych szkolących terrorystów.
Czyli zamykamy szkoły, w których jedynie słuszne poglądy nie są aprobowane :roll:
Cytat:
Jak już wspomniałem - nikt nei jest w stanie przytoczyć rzeczowego argumentu przeciw homoseksualizmowi - i jakoś nie wyłamałes sie z tego swoim konetarzem.
Tak samo, jak nie ma rzeczowych argumentów przeciw żółtym trampkom. O gustach się nie dyskutuje, ale każdy ma prawo do swojego. Chyba, że uważasz, że powinien obowiązywać jeden jedynie słuszny gust ;)
Cytat:
Poglądy nawołujące do nienawiści, które moga kogoś niesłusznie skrzywidzić - nie powinny być wypowiadane - proste. Wobec homoseksualistów nie ma sensownych argumentów przemawiających za tym że jest w tym coś złego. Atakokowanie więc kogoś tylko z tego powodu, jest atakowaniem na demokrację, z prostego powodu - skoro nie ma w tym nic złego, to jest to dobre.
Co innego jak ktos gada w kółko o nienawiści i o tym że ktoś jest zły - wtedy ten ktoś walczy z demokracją i w systemie demokratycznym trafia z to do więzienia lub musi przyjąć inną karę.
to sie nazywa demokracja a nie faszyzm.
Dostrzegasz różnicę między nawoływaniem do nienawiści i przemocy wobec homosiów, a tolerowaniem ich, jednak bez akceptacji i uznania tej przypadłości za coś dobrego :roll: :?: Czy też wszystko się już Tobie zlewa w jedno :?:
Cytat:
Możesz uważać że żółte trampki sa do bani, ale publiczne wygłaszanie tego i robienie komus z tego powodu przykrości - jest skrajnym przejawem prostactwa i braku dostosowania się do życia w społeczeństwie.
Tak samo, jak prostactwem i "brakiem dostosowania do życia w społeczeństwie" jest zmuszanie mnie do twierdzenia, że żółte trampki są cool. To właśnie proponujesz.
Cytat:
W Szwecji ludzie żyją bezstresowo, nikt nikogo nie prześladuje, każdy sobię myśli co chce - ale nie wypowiada wszystkiego, bo najważniejsze jest to by nikogo nie urazić - wiec każdy robi to co lubi, bo nikt nikomu sie nie narzuca.
Kraj, w którym pod sąd się ciągnie za stwierdzenie, że wg kryteriów czyjejś religii homoseksualizm to grzech, jest totalitarny, a nie "bezstresowy".
Cytat:
Kwestia podejścia do pieniądz to już zupełnie inna sprawa - sytem skandynawski na pewno jest bardziej humanitarny niż kontynentalny. Samo to że nawet za najgorsza prace dostaję się tylko kilka tysięcy koron mniej niż za najlepszą - dowodzi że nikt nie chce by ktoś czół się gorszym - by faktycznie wszyscy byli sobie równi. Jesli ktoś rpacuje - to nie z myślą o sobie, tylko z myślą o zysku jaki odniesie z tego cała społęczność.
Ech ta marksisowska mitologia ;)
Cytat:
To nie sa narody egoistów jak Polacy Niemcy włosi czy Francuzi - tylko ludzi silnie uspołecznionych. chciąło by się rzec - prawdziwi chrześcijanie wręcz.
Polacy, Niemcy, Francuzi, etc. to niestety też nie są narody egoistów, ale to już materiał na inną dyskusję.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Kraj, w którym pod sąd się ciągnie za stwierdzenie, że wg kryteriów czyjejś religii homoseksualizm to grzech, jest totalitarny, a nie "bezstresowy".
Z drugiej strony w naszym pięknym, wspaniałym i przeszczęśliwym kraju wyrzuca się ze szkół nauczycieli-homoseksualistów, uczniów biorących udział w Marszach Wyzwolenia Konopi, a tych, którzy nagrali ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=bEfu1fCsYY0 zawieszono w prawach ucznia. Po prostu trzeba znaleźć "złoty środek".
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez eeerobert
Cytat:
Kraj, w którym pod sąd się ciągnie za stwierdzenie, że wg kryteriów czyjejś religii homoseksualizm to grzech, jest totalitarny, a nie "bezstresowy".
Z drugiej strony w naszym pięknym, wspaniałym i przeszczęśliwym kraju wyrzuca się ze szkół nauczycieli-homoseksualistów, uczniów biorących udział w Marszach Wyzwolenia Konopi, a tych, którzy nagrali ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=bEfu1fCsYY0 zawieszono w prawach ucznia. Po prostu trzeba znaleźć "złoty środek".
Cóż w PL też mamy patologię, ale na porównywalnym poziomie co w Szwecji, tylko na przeciwległych biegunach.... Złoty środek leży pewnie gdzieś po środku.
ps. z tym, że ja to z papieżem uważam za gówniarstwo, ale to już kwestia rodziców jakie z tego wnioski mieliby wyciągnąć a nie szkoły... Jeśli chodzi o konopie to z tego co pamiętam, kolo chodził do katolickiej szkoły, tu po części jestem gotów zrozumieć te wyrzucenie... Co do nauczyciela, to o ile nie uczył on w-f (nauczanie tego przedmiotu byłoby dla mnie po prostu niesmaczne, wiem, że można to samo powiedzieć o nauczaniu w-f w grupie dziewcząt przez hetero, ale mam taki a nie inny światopogląd i tyle... na szczęście ani ja, ani tym bardziej taki Arindal von den Heiden nie tworzymy prawa) i został wyrzucony tylko ze względu na swój homoseksualizm to było to zachowanie godne potępienia(nie znam całkowicie sprawy).
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
to co dla jednych jest przymusową akceptacją, dla innych jest budowa społeczeństwa idealnego.
Aha...więc budujemy lepsze jutro kosztem innych? Co za tolerancja. "Gejo-faszyzm". Wolałbym żeby jednak tacy jak Ty nie uczyli czym jest tolerancja. Tak naprawdę to te hasełka o tolerancji z Twojej strony to wykorzystanie pięknej idei do osiągnięcia celu kosztem innych. Wstyd!
Cytat:
Nie słyszałem o jakiś atakach ze strony homoseksualistów na niewinnych ludzi, za to a i owszem o atakach na homoseksualistów - których atakujący w ogóle nie znali i nic o nich nie wiedzieli, więc nie pisz mi tu takich rzeczy.
:lol: To, że nie słyszałeś to nic nie znaczy kolego :lol: Poza tym nic nie pisałem o "atakach" ze strony homoseksualistów.
Cytat:
To że znalazła się szkoła katolicka w Szwecji - w której katolik, na pewno Szwedem nie jest swoją drogą (co najwyżej obywatelem Szwecji) to nie znaczy że moje słowa straciły wartość. Zresztą pańśtwo Szwedzkie jak widac szybko zareagowało na ten mrożący krew w żyłach wybryk w tejże szkole i właściwie ktoś powinien doprowadzić do jej zamknięcia, bo takie szkoły niczym sie nie różnią od szkółek koranicznych szkolących terrorystów.
Okropnie naginasz fakty i interpretujesz pod swój światopogląd. Cynizm to Twoja natura niestety. Próbujesz manipulować ludźmi przez zwykłe kłamstwa i własne dziwne opinie. Ale co to za wybryk w ogóle? Tak naucza religia chrześcijańska. Nie masz tolerancji dla chrześcijan i nauki, którą wygłaszają? Jeszcze raz napiszę - nie jesteś osobą godną do uczenia tolerancji, bo chcesz ją odebrać innym.
Cytat:
Jak już wspomniałem - nikt nei jest w stanie przytoczyć rzeczowego argumentu przeciw homoseksualizmowi - i jakoś nie wyłamałes sie z tego swoim konetarzem.
Wcale nie zamierzam tego robić. Nikt tu do swoich racji nie przekona. Każdy wie swoje.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Jest coraz bardziej ciekawie. 8-)
Cytat:
to co dla jednych jest przymusową akceptacją, dla innych jest budowa społeczeństwa idealnego.
A ja myślałem, że w Utopię dziś już nikt nie wierzy. Myliłem się ;)
Cytat:
Każde inne rozwiązanie, oznacza marnowanie potencjału ludzkiego w postaci kilku procent mężczyzn we wszystkich kategoriach wiekowych i częściach społeczeństwa. A to jest skrajnie nieutylitarne, a ludzie powinni się rozwijać a nie stać w miejscu.
Co do marnowania potencjału ludzkiego to pomyśl lepiej jak walczyć z 20 % bezrobociem.
Cytat:
Zresztą pańśtwo Szwedzkie jak widac szybko zareagowało na ten mrożący krew w żyłach wybryk w tejże szkole i właściwie ktoś powinien doprowadzić do jej zamknięcia, bo takie szkoły niczym sie nie różnią od szkółek koranicznych szkolących terrorystów.
Czyli tolerancja i wolność słowa w gejowskim wydaniu pełną gębą.
Cytat:
Bo geje po obu stronach moga się prędzej dogadać niż heteroseksualiści.
:lol:
Cytat:
W społęczęńśtwie wysoko rozwiniętym będzie wręcz przeciwnie. Ludzi by właśnei wszyscy mogli czuć się sobie rónymi, będą dążyć do tego by zrównywać słabszych z sobą. To się nazywa wyczulenie na czyjąś krzywde a nei znieczulica jaka cechuje niektórych z piszących tutaj na forum.
Znowu wałkujemy główne argumenty homosiów- "bo na Zachodzie [wybrać treść]" :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Arindal von den Heiden mógłbyś używać opcji cytuj bo chwilami nie wiadomo na co odpowiedzią jest twój tekst.
Jesteś Szwedem? Jesteś w Szwecji? Bo z twoich postów wynika że Szwedzi są jakimś idealnym narodem który spełnia wszelkie utopijne marzenia ludności.
Cytat:
Nie słyszałem o jakiś atakach ze strony homoseksualistów na niewinnych ludzi, za to a i owszem o atakach na homoseksualistów - których atakujący w ogóle nie znali i nic o nich nie wiedzieli, więc nie pisz mi tu takich rzeczy.
Ataki na ludzi których w ogóle się nie zna są normą wśród pewnego grona ludzi i nie wierze żeby w tym gronie nie było żadnych gejów. Poza tym geje to też ludzie to nie jest jakaś sekta ludzi idealnych, tolerancyjnych i w ogóle miłujących pokój i równość co wynika z twoich postów.
Cytat:
Homoseksualizm nei jest choroba i nie da się z niego uleczyć, trzeba go więc zaakceptować
Co jeżeli pedofilia też nie jest chorobą? Nie chodzi mi o to że geje są w takiej samej pozycji jak pedofile, tylko uważam pomysł żeby automatycznie akceptować coś z czego nie da się wyleczyć za chory bo w takim razie zlikwidujmy szpitale psychiatryczne przecież skoro ktoś się taki urodził zrównajmy go w prawach z innymi.
Cytat:
na pewno Szwedem nie jest swoją drogą (co najwyżej obywatelem Szwecji)
Wiesz o tym czy tak tylko zakładasz? No ale o idealizowaniu Szwedów już pisałem.
Cytat:
nikt nei jest w stanie przytoczyć rzeczowego argumentu przeciw homoseksualizmowi
A może tak całkiem przypadkiem to ty nie jesteś w stanie przyjąć i uznać żadnego argumentu przeciw homoseksualizmowi. Zresztą naukowcy z pewnością już wiele razy przytoczyli argumenty przeciw homoseksualizmowi jako że nawet przeciw oddychaniu da się przytoczyć argumenty. Zresztą w obecnych czasach nie można nic przeciw homoseksualizmowi powiedzieć bo zaraz jest się wyzywanym od faszystów i uciszanym więc nic dziwnego że nic się nie mówi. Sytuacja zupełnie jak w dowcipie o zadowoleniu obywateli w USA i ZSRR gdzie w tym drugim "Nie można narzekać".
Cytat:
bo takie szkoły niczym sie nie różnią od szkółek koranicznych szkolących terrorystów.
Nie no oczywiście niczym się nie różnią są identyczne :roll: .
Cytat:
chwała jej za to że w końcu skończyła z kilkoma wiekami ciemnoty, która ja doprowadziła z roli Imperium do roli zadupia
:lol: (wyraża więcej niż tysiąc słów)
Cytat:
Gejów nikt ise nie będzie czepiał, bo ludzie na zachodzi już się do tego wszystkiego przyzwyczaili, jedynym niebezpieczeństwem są muzułmanie europejscy - którzy w tej kwestii zachowują się zupęłnie inaczej nawet niż u siebie.
Może jakieś dowody? Zwłaszcza jeżeli chodzi o łagodniejsze traktowanie gejów przez muzułmanów swoich krajach niż w Europie.
Cytat:
Mało kto w Europie pamięta jak na prawdę żyli Europejczycy i co było dla nich ważne
Och tak te wyżynanie niewiernych, masakry heretyków to był dopiero światopogląd nie ma co.
Cytat:
to tak Europa ma tez swoją protektorkę w USA, która pilnuje by tu się nic nie zmieniało - czyli celowo osłabia.
Tego sloganu nie powstydziłby się sam Stalin, chociaż on raczej byłby świadom tego że jest to bujda na resorach w przeciwieństwie do ciebie no bo chyba świadomie nie kłamiesz.
Cytat:
Sytuacja jest o tyle gorsza - że Polska nie miała wtedy problemów z masowo napływającymi imigrantami z zupełnie obcej kultury.
Kompletnie nie czaje o co ci chodzi. Znasz przekrój społeczeństwa w I, II i III RP? Zwłaszcza stosunek Polaków do innych narodowości? Poza tym pachnie mi tu nacjonalizmem (tak zgadza się ja wiem czym się różni faszyzm od nacjonalizmu i nie stosuję tych pojęć zamiennie).
Cytat:
Bo geje po obu stronach moga się prędzej dogadać niż heteroseksualiści.
No mogą, ale właściwie to co mogą? I po jakich stronach?
Cytat:
to nie z myślą o sobie, tylko z myślą o zysku jaki odniesie z tego cała społęczność.
:lol:
Cytat:
To się nazywa wyczulenie na czyjąś krzywde a nei znieczulica jaka cechuje niektórych z piszących tutaj na forum.
Ciekawe kogo, ja mogę zapewnić że nie jestem nieczułym bydlakiem :twisted: .
Odnoszę chwilami wrażenie że masz jakąś komunistyczną mentalność.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
:lol: To, że nie słyszałeś to nic nie znaczy kolego :lol:
Ja też nie słyszałem, a czy ktoś z was słyszał? Cytując Jana Marchwickiego: "Bo my, homoseksualiści, nie zabijamy, tylko zabijają nas".
Cytat:
Cóż w PL też mamy patologię, ale na porównywalnym poziomie co w Szwecji, tylko na przeciwległych biegunach.... Złoty środek leży pewnie gdzieś po środku.
Czyli gdzieś na dnie Bałtyku :lol:
Cytat:
Co do nauczyciela, to o ile nie uczył on w-f (nauczanie tego przedmiotu byłoby dla mnie po prostu niesmaczne, wiem, że można to samo powiedzieć o nauczaniu w-f w grupie dziewcząt przez hetero, ale mam taki a nie inny światopogląd i tyle... na szczęście ani ja, ani tym bardziej taki Arindal von den Heiden nie tworzymy prawa) i został wyrzucony tylko ze względu na swój homoseksualizm to było to zachowanie godne potępienia(nie znam całkowicie sprawy).
Tego typu spraw jest całkiem sporo, oczywiście oficjalne powody zwolnienia są zazwyczaj nieco inne...
Cytat:
Jeśli chodzi o konopie to z tego co pamiętam, kolo chodził do katolickiej szkoły, tu po części jestem gotów zrozumieć te wyrzucenie...
Z tego co wiem KK nie zabrania marihuany, ale to już temat z zupełnie innej bajki.
Cytat:
ps. z tym, że ja to z papieżem uważam za gówniarstwo, ale to już kwestia rodziców jakie z tego wnioski mieliby wyciągnąć a nie szkoły...
Na Zachodzie... :) często żartuje się z papieża, a osoby które krytykują tego typu żarty, często same żartują z innych narodów czy religii. Troszkę offtopuję, przepraszam :oops:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Dla mnie teraźniejszy "zachód" nie jest ani wyznacznikiem w dziedzinie ekonomii, ani też etyki, moralności, światopoglądu... Więc co mnie obchodzi "jak to się robi na zachodzie".
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zanim okrzykniecie Arindala "totalitarystą", "gejo-faszystą" i posiadającym "odchylenie komunistyczne"... a no tak, przecież już to zrobiliście. Nieważne. Warto zapoznać się z badaniami opini publicznej w Polsce. Zobaczmy.
"64% Polaków uważa, że organizacje grupujące gejów i lesbijki nie powinny mieć prawa urządzać publicznych manifestacji."
A jednak, nie powinny mieć prawa. Ale właściwie dlaczego? Ktoś może mnie oświecić?
"64% Polaków uważa że para osób homoseksualnych pozostających ze sobą w intymnym związku nie ma prawa pokazywać publicznie swojego sposobu życia."
Nie ma prawa. A właściwie dlaczego?
"44% Polaków uważa, że istnieją profesje, których nie powinni wykonywać geje, 36% uważa, że są zawody, których nie powinny wykonywać lesbijki."
Niestety istnieje ryzyko, że jednak wykonują te profesje, tylko nie przyznają się, że są homoseksualistami. Moim zdaniem należy wytropić wszystkich homoseksualistów i dokładnie ich monitorować, co by tych zawodów nie wykonywali. Wszytko w trosce o dobro publiczne.
"37% Polaków jest zdania, że osoby homoseksualne pozostające w związku intymnym nie powinny mieć prawa do uprawiania seksu"
To jest najlepsze. Nawet nie wiem jak to skomentować.
źródło: http://civicpedia.ngo.pl/x/580442#
Cytat:
Co jeżeli pedofilia też nie jest chorobą? Nie chodzi mi o to że geje są w takiej samej pozycji jak pedofile, tylko uważam pomysł żeby automatycznie akceptować coś z czego nie da się wyleczyć za chory bo w takim razie zlikwidujmy szpitale psychiatryczne przecież skoro ktoś się taki urodził zrównajmy go w prawach z innymi.
Powiedz mi w takim razie, w jakim aspekcie osoby o orientacji homoseksualnej są na tyle upośledzone, że winny być ograniczone w prawach? A co np. z innym zagadnieniem dotykającym pojęcia równości. Czy zrównanie w prawach osób czarnoskórych z białymi w pewnych stanach USA w latach 60-tych było błędem? Nieuprawnionym i dokonanym kosztem innych wymuszeniem akceptacji?
Cytat:
Zresztą w obecnych czasach nie można nic przeciw homoseksualizmowi powiedzieć bo zaraz jest się wyzywanym od faszystów i uciszanym więc nic dziwnego że nic się nie mówi.
Ale gdzie się nie mówi? Na tym forum może? Dziwie się mocno bo nasze forumowe grono konserwatywne w tym wątku od paru stron jest w wyraźnej przewadze a i tak prezentuje syndrom oblężonej twierdzy. A Ty Dagoradzie (nie wiem czy porawnie odmieniłem) wyraźnie piszesz, że w zasadzie homoseksualiści nie mogą zostać "zrównani w prawach". Ale obawiam się, że jeżeli nie nastąpi jakiś naukowy przełom w ocenie homoseksualizmu, to raczej będzie to nieuniknione.
Całekiem niedawno też poseł RP, niejaki Jarosław Gowin stwierdził:
"Mówiąc językiem Kościoła homoseksualizm jest grzechem, mówiąc językiem świeckim homoseksualizm praktykowany jest zachowaniem nagannym moralnie." źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,pag...l?ticaid=1c1ac
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Miałem się w tym temacie nie wypowiadać.Jednym z powodów był poziom znajomości języka polskiego prezentowany przez Arindala i jego niebywały upór w ignorowaniu uwag dotyczących organizacji jego postów, nie bez znaczenia było też to, że udzielając się tutaj, ma się dużą szansę trafić do tematu Łapu-Capu co pomimo zamieszczania tam przeze mnie co ciekawszych kawałków z tej zajmującej dyskusji nie jest bynajmniej moim marzeniem.
Mimo tych wszystkich argumentów przeciw jednak coś napiszę. Przecież w końcu trafił się dyskutant z którym jest sens wymieniać poglądy.
Cytat:
"64% Polaków uważa, że organizacje grupujące gejów i lesbijki nie powinny mieć prawa urządzać publicznych manifestacji."
A jednak, nie powinny mieć prawa. Ale właściwie dlaczego? Ktoś może mnie oświecić?
"64% Polaków uważa że para osób homoseksualnych pozostających ze sobą w intymnym związku nie ma prawa pokazywać publicznie swojego sposobu życia."
Nie ma prawa. A właściwie dlaczego?
"44% Polaków uważa, że istnieją profesje, których nie powinni wykonywać geje, 36% uważa, że są zawody, których nie powinny wykonywać lesbijki."
Niestety istnieje ryzyko, że jednak wykonują te profesje, tylko nie przyznają się, że są homoseksualistami. Moim zdaniem należy wytropić wszystkich homoseksualistów i dokładnie ich monitorować, co by tych zawodów nie wykonywali. Wszytko w trosce o dobro publiczne.
"37% Polaków jest zdania, że osoby homoseksualne pozostające w związku intymnym nie powinny mieć prawa do uprawiania seksu"
To jest najlepsze. Nawet nie wiem jak to skomentować.
źródło:
http://civicpedia.ngo.pl/x/580442#
Wszystko to bardzo fajne, tylko nie rozumiem po co przytoczyłeś te dane. Ma mnie zbulwersować, że część Polaków ma poglądy diametralnie odbiegające od twoich? Mam natychmiast poprzeć ideę konieczności przymusowej edukacji seksualnej prowadzonej w jednej słusznej linii? Dla mnie jakikolwiek wpływ państwowej szkoły na obywatela jest patologią więc tej drogi raczej nie próbuj.
Poza tym z ciekawości przejrzałem sobie ten link i pewnej rzeczy. Przecież tam jak byk stoi, że wyniki podobnego badania przeprowadzonego parę lat temu wypadły jeszcze "gorzej" i generalnie tolerancja wobec homoseksualistów wzrosła. Więc w czym rzecz? W tym, że nie rośnie tak szybko jakbyś chciał? Cóż... cytując klasyka "to nie jest koncert życzeń".
Jeszcze jedna sprawa. To była tylko zwykła sonda a szczerze powiedziawszy średnio takim ufam, głównie dlatego, że:
Cytat:
Badanie przeprowadzono w dniach 8-19 kwietnia 2010 na liczącej 1056 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
Cytat:
Ale gdzie się nie mówi? Na tym forum może? Dziwie się mocno bo nasze forumowe grono konserwatywne w tym wątku od paru stron jest w wyraźnej przewadze a i tak prezentuje syndrom oblężonej twierdzy
Nie wiedziałem, że to forum jest tak idealnym odwzorowaniem obecnej sytuacji społecznej, że można po nim oceniać sytuację "w realu". A teraz na poważnie, to, że w internecie jest sporo stron na których wielbi się Hitlera, Stalina, "white power" etc. znaczy, że takie poglądy są przez media aprobowane? Bo właśnie o media się tutaj głównie "rozchodzi". Tam każdy mający poglądy na homoseksualizm odbiegające od nurtu całkowitej akceptacji jest przedstawiany, w mniejszym lub większym stopniu, jako faszysta i katolicki fanatyk, absolutnie nietolerancyjny cham, którego trzeba reedukować.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Baal, tylko nie rozumiem jednego... czy nie może być tak, że w Polsce nie jest za dobrze z tolerancja, ale jednocześnie Arindal von den Heiden piszę sformułowania, których nie powstydziliby się Marks, Lenin itd. oraz jest daleki od tolerancji wobec środowisk antagonistycznych wobec gejów itp... Cóż z Polska jest źle w dziedzinie tolerancji wobec homoseksualizmu ale i z ludźmi typu Arindal jest niedobrze... Można mieć zdrowe podejście do spraw tu poruszanych, ja do tego nie pretenduję, Ty wydaje się, że masz zdrowe podejście, ale do cholery nie Arindal i jego wystąpienia trzeba ganić, bo będziemy mieli światopoglądowo komunizm, a jeszcze koleś ze swoimi poglądami też do ekonomii się pcha...
ps. i piszę niezdarnie na forum... NIE DA SIĘ TEGO CZYTAĆ, dodatkowo nie zwraca uwagi na to co piszą o tym inni.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Arindal popełnia mnóstwo błędów logicznych, ale co po niektórzy za mocno chyba się wczuli w swoje tudzież konserwatywne poglądy.
Cytat:
Jesteś Szwedem? Jesteś w Szwecji? Bo z twoich postów wynika że Szwedzi są jakimś idealnym narodem który spełnia wszelkie utopijne marzenia ludności.
Idealnym nie, ale jakby na to nie patrzeć w wielu wskaźnikach są najbliżej ideału.
Po pierwsze są jednym z najbogatszych narodów, w dodatku ich wskaźnik nędzy wśród obywateli został obliczony na najniższą wartość na świecie to tak nawiasem, po drugie przez 'sporą' ilość czasu byli prowadzeni przez skrzydło socjaldemokratyczne, co miało niewątpliwie duży wpływ na społeczeństwo. Choć tu bym też nie przesadzał, byłem w Szwecji kilka razy, i ludzie z poglądami konserwatywnymi (najczęściej rasistowskimi) występują. Co prawda głównie w starszych pokoleniach, i są to poglądy 'prywatne' ( okazywanie ich, raczej modnym nie jest).
Cytat:
Co jeżeli pedofilia też nie jest chorobą? Nie chodzi mi o to że geje są w takiej samej pozycji jak pedofile, tylko uważam pomysł żeby automatycznie akceptować coś z czego nie da się wyleczyć za chory bo w takim razie zlikwidujmy szpitale psychiatryczne przecież skoro ktoś się taki urodził zrównajmy go w prawach z innymi.
Co jeżeli AIDS nie jest chorobą? w końcu są ludzie co w to wierzą.
Mylisz pojęcia, homoseksualizm nie jest traktowany jako choroba ze względów też(albo przede wszystkim)całkowitego braku różnic w funkcjonowaniu psychologicznym. Trudno to powiedzieć o schizofreniku.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Ty Dagoradzie (nie wiem czy porawnie odmieniłem) wyraźnie piszesz, że w zasadzie homoseksualiści nie mogą zostać "zrównani w prawach".
Pewnie poprawnie. Już w pierwszym poście moim w tym temacie napisałem "A niech sobie i geje i lesbijki żyją byle by się z tym nie afiszowały, jakoś nie widzę parad hetero. Tylko że powinni zapomnieć o dzieciach ze względów oczywistych a także o tym żeby byli uznani za rodzinę bo w końcu rodzina ma na celu dziecko, przetrwanie gatunku itd. a homoseksualiści nijak nie mogą zapewnić przetrwania gatunku.". Reszta moich "wypocin" to właściwie tylko odpowiedzi na posty innych. Ale w zasadzie moim zdaniem nie mogą zostać zrównani w prawach z parami hetero pod względem posiadania dzieci czy jakichś ulg wynikających z zawartego małżeństwa jako iż owe ulgi mają na celu pomóc parze założyć rodzinę czyli zapewnienia przetrwania gatunkowi poprzez małe bachorki. Jeżeli homoseksualizm nie jest wrodzony a przynajmniej można go też nabyć powinno się podjąć pewne środki ażeby się nie rozprzestrzeniał nie chodzi mi rzecz jasna o jakieś drastyczne metody.
Cytat:
Powiedz mi w takim razie, w jakim aspekcie osoby o orientacji homoseksualnej są na tyle upośledzone, że winny być ograniczone w prawach? A co np. z innym zagadnieniem dotykającym pojęcia równości. Czy zrównanie w prawach osób czarnoskórych z białymi w pewnych stanach USA w latach 60-tych było błędem? Nieuprawnionym i dokonanym kosztem innych wymuszeniem akceptacji?
Cytat:
Co jeżeli AIDS nie jest chorobą? w końcu są ludzie co w to wierzą.
Mylisz pojęcia, homoseksualizm nie jest traktowany jako choroba ze względów też(albo przede wszystkim)całkowitego braku różnic w funkcjonowaniu psychologicznym. Trudno to powiedzieć o schizofreniku.
Moja wypowiedz była tylko odpowiedzią na tekst Arindala o automatycznym akceptowaniu czegoś czego nie można zmienić.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Moja wypowiedz była tylko odpowiedzią na tekst Arindala o automatycznym akceptowaniu czegoś czego nie można zmienić.
W takim razie porównanie było nietrafne ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Wszystko to bardzo fajne, tylko nie rozumiem po co przytoczyłeś te dane. Ma mnie zbulwersować, że część Polaków ma poglądy diametralnie odbiegające od twoich? Mam natychmiast poprzeć ideę konieczności przymusowej edukacji seksualnej prowadzonej w jednej słusznej linii? Dla mnie jakikolwiek wpływ państwowej szkoły na obywatela jest patologią więc tej drogi raczej nie próbuj.
Sądzę, że przytoczył to po to, by pokazać, że fanatycy są także, a może przede wszystkim, po konserwatywnej stronie barykady.
Cytat:
ps. i piszę niezdarnie na forum... NIE DA SIĘ TEGO CZYTAĆ, dodatkowo nie zwraca uwagi na to co piszą o tym inni.
Mi się wydaje panie kolego, że się da. Ja nie mam naprawdę problemu i wydaje mi się, że się go po prostu czepiacie. Pewnie nie jeden z was pisuje na zagranicznych forach i też do końca poprawne wasze posty nie są, a raczej się was nie czepiają, może zaczęliby jakbyście się przyznali do homoseksualizmu.
Cytat:
Co jeżeli pedofilia też nie jest chorobą? Nie chodzi mi o to że geje są w takiej samej pozycji jak pedofile, tylko uważam pomysł żeby automatycznie akceptować coś z czego nie da się wyleczyć za chory bo w takim razie zlikwidujmy szpitale psychiatryczne przecież skoro ktoś się taki urodził zrównajmy go w prawach z innymi.
Różnica jest zasadnicza-homoseksualiści nikomu nic złego nie robią.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
He he he, no to już faszysta, komunista, ciekawe jaka kolejna „obelga” – demokrata, kosmita,żyd? Albo wiem, nazwiecie mnie ... gejem ... to mi dopiero dopieczecie, nie podniosę się po tym :lol:
W L'Internationale nie ma nic o budowie społeczeństwa idealnego w bezpośredniej zawartości, mowa jest tylko o walce o lepsze jutro, ale nie o tym jak czynić ład… . Zaś idea ta daleko wyprzedza XIX wiek, bo pisal o nim już choćby Morus i wielu innych wcześniej (właściwie całe chrześcijaństwo się opiera na takiej wizji – fakt komunizm też, być może dla tego że oba te systemy Żydzi wymyślili)- choćby weźmy utopie starożytnych…
Autor textu o gejofaszyźmie zapomina o jednej podstawowej sprawe. Wszystko ma więcej niż jedną stronę… dopóki ktoś będzie mówił ze geje maja się leczyć – to geje będą mieli prawo mówić tak samo do innych. Bo nie ma strony lepszej i gorszej. Albo obie strony się akceptują i żyją razem, albo się zwalczają – na szczęście czasy prześladowań w Europie minęły, choć jak widac nie wszyscy wyciągnęli z nich wnioski. Jako kolwiek mowa agresywna – ma prawo spotkac się z taka sama ripostą – wobec czego uzyskuje prawo do swoich stwierdzeń dopóki z drugiej strony padają takie a nie inne.
Póki co widze ze wszech storn jedynie objawy hetero faszyzmu… hehe
Homoseksualizm nie jest gustem… to nie jest rzecz która może się podobać, lub ze względów poglądowych możemy sobię obrać za swoją – to się ma albo nie, tak jak wszystko inno co otrzymujemy od natury. Więc nie ma porównania z żółtymi trampkami – bo one mogą się podobac bo sa modne – homoseksualnym się nei jest bo to jest modne, tylko dla tego że się takim urodziło.
W momencie w których stosujesz słowo przypadłoścć– to ja nie musze dostrzegać różnicy między tolerancją i akceptacją – bo tych słówek używasz tylko by zakryć nimi swoją homofonię.
Kraj w którym ludzie nie mogą bronić się argumentami religijnymi, jako wymówka służąca do obrażania innych – jest krajem wolnym a nie totalitarnym. Bo to kraj gdzie nie pozwala się hipokrytom robić co chcą, czyli nie pozwala się im destabilizować społeczeństwa.
Nie trzeba być Szwedem by mieć powody do chwalenia Szwedów, wręcz wówczas byłby to zwykły chamski nacjonalizm jakby się chwaliło w kółko tylko jeden jedyny naród – czyli oczywiście ten z którego się wywodzi. Na pochwały trzeba sobię zasłużyć, samo urodzenie nie jest powodem.
Osoba chora psychicznie jest celowo odizolowana od społeczeństwa bo jest dla niego groźna, tak samo pedofil – jest groźny dla części społeczeństwa więc jest przezeń nieakceptowany i odizolowany w więzieniu. Homoseksualista nie jest w niczym groźny, więc nie ma kwestii.
Nie musze uznawac żadnego argumentu przeciw homoseksualizmowi – bo żadnego nie ma, nikt nie przytoczył takiego którego nie dało by się w 5 sek. obalić.
Mowa u mnie była o Europejczykach a nie o muzułmanach europejskich – do których dałem specjalnie nawias z potłumaczeniem, więc nie rób komentarzy do czegos co napisałem jakbym tego nie zrobił.
Jeśli uwarzasz ze USA z dobrego serca niesie nam pomoc i w jej interesie jest wspieranie Europy , no to gratuluje wiedzy o świecie
Geje którzy z natury sa bardziej skłonni do bycia tolerancyjnymi – prędzej mogą się z sobą dogadac niż heretycy. Dajcie na rozmowy gejów z Libii i z Francji i po 2 dniach będzie pokój :D
I nei gadajcie mi o tym że nei można nic złego pisac na homoseksualistów – bo w co drugim poście na tym forum sa praktycznie same obelgi, stosowanie słów ewidentnie pejoratywnych – do tego często zupełnie zakłamujących rzeczywistość i do tego czysto negatywnych porównań frazesów et c.
Nie mówiąc o tym że nawet na Forum Publicum wiele osób pozwala sobię na bardzo złe stwierdzenia i w szoku byłem jak jedno z nich premier Tusk skomentował zwrotem – „nie wydaje mi się by naśmiewanie się z orientacji homoseksualnej było powodem do dumy”. W ciągu ostatnich bodajże 2-3 lat, chyba po raz pierwszy w własnie w tym miesiącu (chyba ze względu na nadchodzące wybory) we końcu ktoś z wyższej półki odwazył się powiedzieć coś karcącego w stosunku do tych co wiecznie na każdym kroku homoseksualistów obrażają. Skrajna ignorancja i hipokryzja steruje środowiskiem które w kółko rozprawia o tym jak to nie mogą nic mówić – a przeciez w kółko obrażają wszystkich dookoła i nic im za to nie grozi…
By zakończyc miły akcentem, zacytuję klasyka:
"Kochajmy się" :mrgreen:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Mi się wydaje panie kolego, że się da. Ja nie mam naprawdę problemu i wydaje mi się, że się go po prostu czepiacie. Pewnie nie jeden z was pisuje na zagranicznych forach i też do końca poprawne wasze posty nie są, a raczej się was nie czepiają, może zaczęliby jakbyście się przyznali do homoseksualizmu.
Tu nie chodzi o błędy itd.... tylko o opcje cytuj. Koleś jej nie używa mimo wielokrotnych próśb innych userów. Tragicznie się czyta jego posty.. To też działa na jego niekorzyść, bo wszystko jest rozmyte, o wiele lepiej jest pisać w formie argument kogoś i moja odpowiedź na tenże, zresztą Ty tak robisz, on też mógłby wreszcie pójść po rozum do głowy. Chociaż to może jego "taktyka", bo w swoich "rozmamłanych postach" wali czasem niezłe zdania rodem z manifestów komunistycznych, a jakby miał odpowiadać pojedynczymi/kilkoma zdaniami na argumenty innych, wyszło by jeszcze większe szydło z worka...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
a mi się wydawało że idea równości wszystkich ludzi to jest od Jezusa a nie Marxa... ale co ja wiem :roll:
Zresztą ... "i wszyscy ludzie będą braćmi" znasz cytat?
Friedrich Schiller - XVIII wiek. Z komunizmem dużo miał wspólnego bez wątpienia. Tak samo to co pisał Voltaire, a co chętnie cytuję.
Nie ma to jak czepianie sie o formę a nie o treść :)
a może jestem anarchista i nie uznaje żelaznych ram narzucanych przez:
Rząd nas uciska, kłamią prawa,
Podatków brzemię ciąży nam,
I z praw się naszych naigrawa
Ten, co z bezprawia żyje sam.
Lecz się odmieni krzywda krwawa,
...Gdy równość stworzy nowy ład,
Bez obowiązków nie ma prawa,
Dla równych - równy szczęścia świat!
Tak mnie rozbawiłes że musiałem to zacytować :lol: :lol: :lol: :lol:
(ciekawe czy odniesiesz się do tersći czy formy tym razem)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
a mi się wydawało że idea równości wszystkich ludzi to jest od Jezusa a nie Marxa... ale co ja wiem :roll:
Zresztą ... "i wszyscy ludzie będą braćmi" znasz cytat?
Friedrich Schiller - XVIII wiek. Z komunizmem dużo miał wspólnego bez wątpienia. Tak samo to co pisał Voltaire, a co chętnie cytuję.
Idea równości wobec Boga... Chrystus swoimi poglądami nie chciał naruszyć "ładu społecznego", odwoływał się raczej do duchowości, stąd wysnuła się też teoria dlaczego zdradził do Zelota Judasz, choć ile w tym prawdy nie wiem.
Zadam ci taki "rebusik"... Moja narzeczona pracowała 2 lata temu jako konsultantka dużej firmy kosmetycznej, a w tym środowisku jest sporo gejów jako, że kolesie mają naprawdę dobre wyczucie oraz babki lubią jak je maluję facet(choć tu akurat wolą hetero). W tamtym okresie dosyć często spotykałem gejów, normalnie z nimi się gadało i mi w nich nic nie przeszkadzało... ale jednak jak widzę na ulicy liżąca się parę mężczyzn to odwracam z obrzydzeniem głowę i jak akurat idę z kimś to kwituję to dosadnie... no i teraz jestem tolerancyjny czy nie?
Pewnie musiałbym się udać na jakieś "szkolenie", to może by mi przeszło te okrzyczenie? Nie kolego, tak samo jak geje są gejami, bo po prostu tak mają, nie uczą się tego podczas życia(co najwyżej to odkrywają), tak samo ja nie nauczę się patrzyć z "miłością" na całujących się facetów, bo taki się urodziłem.... Nie pisz mi o uwarunkowaniach społecznych itd., bo ja w to nie wierze...Społeczeństwo, rodzice itp. mogą wpływać na młodego człowieka, ale w sprawach mniejszych, a nie takich jak pełna akceptacja dla osób homoseksualnych, ja niestety w pełni ich nie akceptuję, mogę normalnie z nimi gadać, grać w piłkę itd. ale ich "buziaki" mnie brzydzą.
Widzę "zło" w poglądach niektórych konserw z tego forum, ale tak samo widzę to w Twoich postach.... cóż są niedobre praktyki w Szwecji, ale w Polsce nie mamy lepiej, tylko bieguny inne.
Po prostu nienawidzę skrajnych stanowisk........Ty takie reprezentujesz, także sorry.
ps. badź se kim chcesz, ale jak chcesz być mesjaszem homoseksualizmu(wyjątkowo nietrafione stwierdzenie jak dla katolika :oops: ) na tym forum i przekonać kogoś, to pisz tak jak inni, tak żeby Cie zrozumiano... bo inaczej pomyśle, że "piszesz dla pisania", po prostu bijesz pianę.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
jak to nie "chciał" (o ile żył) naruszac ładu społecznego jeśli miał głosić że Cesarz nie jest bogiem, tylko on. Do tego miał mówić iż wszyscy sa właśnie równi - wobec boga, ale jednak - w starozytności nie zapominajmy że religia była podstawa funkcjonowania społeczeństwa i państwa. Nasza cywilizacja już wyszła z tej epoki, ale wówczas ludzie byli jeszcze nieco prymitywniejsi - i uznanie równości wszystkich wobec boga, oznaczało przeniesienie tego na ład społecznych stosunków międzyludzkich. Niewolnik mógł sie poczuć tak samo równy jak jego pan - co mogło go zachęcić do buntu i rozłożenia wewnętrznego państwa. Takie podejście do sprawy, usprawiedliwić mogło jego ucieczkę, niesubordynację czy w końcu zabicie pana - bo biedniejszy więcej cierpi więc jest bliższy boga, wiec na pewno pójdzie do raju, a bogaty do piekła za samo to że jest bogaty. ale mniejsza z tym,
Co do rebusika - nie wiem po co dodajesz za wszelką cenę "z obrzydzeniem", mam obrzydzenie do rasy ludzkiej? Brzydzisz się mężczyzn - czyli samego siebie? Nie zapominajmy że nie powinno nam być obce nic co ludzkie... .
Reakcja wydaje się być poprawna - to Cię nie interesuję więc odwracasz głowę ... nie wiem tylko po co emocje i komentarz... To budzi podejrzenie że ta tolerancja jest jeszcze raczkująca :P
Takie akcentowanie jest bowiem dowodem na to że coś jednak w środku siedzi, jak widze na ulicy liżącą się parę hetero - to szybko odwracam wzrok, ale robię to automatycznie i nawet nie zastanawiam się nad tym ani nic. Nie muszę sobie mówić po cichu - ale to ohydne... (albo co gorsza komentować to innym) to by było podejrzane.
Praktyka pokazuje że da się do siebie przyzwyczaić - znajomi hetero zupełnie przyzwyczaili się do tego że w ich towarzystwie przytulam się do swojego faceta, tak samo jak ja przywykłem do tego że oni do swoich dziewczyn. Niektórym zwisało to od początku, niektórzy mieli na początku opory - ale się przyzwyczaili i przestało to robić na nich wrażenie po paru razach. Bo na początku było odwracanie wzroku, czerwona twarzy itd. Po pewnym czasie bez emocji juz spokojnie zaczeli gadać ze mną patrząc prosto w oczy w momencie w którym chwile przed tym np. dałem swojemu całusa. Zero reakcji z ich strony 8-)
Jak więc widać da się - tylko ... trzeba chcieć... - a po co komu chcieć, skoro to wymaga przynajmniej minimalnego wysiłku intelektualnego. Łatwiej jechac stale po tych samych stereotypach i mieć łatwe życie. Lepiej niech inni się dostosowują, bo nie trzeba wtedy nic samemu zrobić.. tylko że wtedy zawsze ktoś będzie stratny. Nie lepiej jak każdy jest sobą, i wtedy poznaje się go prawdziwym, bez otoczki pozoranctwa? Mi lepiej poznaje się ludzi poprzez pozwalanie im bycia soba, bo wiem, czy później będzie im można zaufać czy nie. zycie na pozorach nie ma wartości - bo to tylko fałsz.
Moje skrajne stanowiska pojawiają się wtedy kiedy ktos inny wystrzeli ze skrajnym, po prostu odpowiadam tym samym na to samo - by pokazac jak to jest :)
Ze swoimi właściwymi poglądami nieczęsto się ujawniam. Prawdopodobnie tez stąd ten mały dysonansik w percepcji moich słów - jedni mnie mają za faszyste a inni za komunistę... :lol:
Brakuje tylko alienisty i będzie komplecik :P Czekam az tylko az chłopaki mnie uznają za Obcego:roll: (oczywiście żydo-masono-komuno-faszysto-liberało-gejo-antychrysta z dopiską że na pewno z Marsa :twisted: )
Katolicyzm nie ma wyłączności na słowo mesjasz, jak już to judaizm by mógł się tutaj poczuć wyróżnionym. Byli przeciez tacy jak: apostoł rewolucji, mesjasz klasy robotniczej i inne fajne smaczki :lol: więc bez wstydu :D, pozwalam Ci użyć tego sformułowania :mrgreen:
z serdecznymi pozdrowieniami z Wilczego Szańca pod Komsomolskiem.
Tawarisz Fjurer Arindal Gejlin :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Przypomnę:
Cytat:
Zamieszczone przez Barsa
Cytat:
Zamieszczone przez Arindal von den Heiden
bo inaczej pomyśle, że "piszesz dla pisania", po prostu bijesz pianę.
Bijesz pianę, nie warto Cie po prostu czytać(wystarczy mi forumowe łapu capu.) i tym bardziej Ci odpisywać.... Powodzenia w dalszym podążaniu pod prąd, niestety nie mam w sobie tyle tolerancji :lol: , żeby znosić taką formę odpisywania na forum.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
czyli brak kontrargumentów ^^
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Nie musze uznawac żadnego argumentu przeciw homoseksualizmowi – bo żadnego nie ma, nikt nie przytoczył takiego którego nie dało by się w 5 sek. obalić.
"Bo z każdą sekundą jestem coraz bardziej zaje*****". Nie ma sensu z Tobą dyskutować jak wszystko olewasz i widzisz tylko siebie w dyskusji.
Heh, zacząłem odpisywać na poszczególne Twoje myśli, ale jak doszedłem do tego cytatu to jednak doszedłem do takiego, a nie innego wniosku. Domagasz się kontrargumentów? Po co? Dostaniesz je i tak to olejesz.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
a mi się wydawało że idea równości wszystkich ludzi to jest od Jezusa a nie Marxa... ale co ja wiem
a jak ma się to do innej Twej wypowiedzi:
Cytat:
nie pisz o Jezusie, bo nawet nie ma dowodów na to że żył
Rozumiem, że Jezus nagle "ożył" bo jest potrzebny do tłumaczenia Twoich bieżących wynurzeń.
Cytat:
Moje skrajne stanowiska pojawiają się wtedy kiedy ktos inny wystrzeli ze skrajnym, po prostu odpowiadam tym samym na to samo - by pokazac jak to jest
No proszę- polityka "oko za oko" pełną gębą. Ale oczywiście wielkie zdziwko jak tworzą się zgodnie z tą samą zasadą kontrmanify w stosunku do parad gejów.
Cytat:
W zakresie ogólnym, gatunkowo jesteśmy biseksualni. Heteroseksualizm i homoseksualizm są skrajnościami, które występują w podobnym kilku procentowym odłamku.
Ależ oczywiście. Co jeszcze? Uświadom nas nas maluczkich, prosimy ;)
Cytat:
Ze swoimi właściwymi poglądami nieczęsto się ujawniam.
Rozumiem, że albo robisz nas w wała twierdząc że jesteś gejem albo w rzeczywistości Jesteś jeszcze bardziej antyklerykalny, polakożerny i gejofaszystowski niż wynika z postów w tym temacie.
Cytat:
czyli brak kontrargumentów ^^
:roll:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Przykro mi ale już od conajmnien kilkudziesięciu postów to ja ciągle alarmuje że niezależnie od tego co napsizę to to jest olewane - i dalej powielacie te same argumenty tak jakby nigdy nei było odpowiedzi. Za to jak ja postanowiłem że zażądam bardzo konkretnego argumentu którego nie dało by się obalić - poprzez logikę oraz uznanie tegoż w świecie nauki, poprzez poparcie sie sensownym nazwiskiem itp. - to nagle to jest be i jest wielkie oburzenie i w tym momencie nagle ze mną się nie da dyskutować... Zauważta że jak się zagalopujecie to szybko pojawiają się głosy które razem ze mną zbijają cudowne teorie które tu się pojawiają, o możliwości "leczenia" itp. dowcipy. Ciągłe bawienie się w łapanie za słówka powoduje tylko brak zauwafania ze strony czytających postronnych osób - gdyż cała "dyskusja" skupia się wówczas na formie a ni e treści i dowodzi tylko tego że nie ma się argumentów dla tego się czepia takich rzeczy. Tak więc darujta se.
gratuluje :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
No wiesz,,, - każdy pomidor jaki kupujesz w zimie i ma napisane że pochodzi z Hiszpanii lub Holandii - jest szklarniany... . Nie wierze że sobie go do buzi nie wkładałeś z jednego prostego powodu - jeśli już absolutnie zwracałeś na to uwage przy zakupach - lub ktoś z kim mieszkasz, to i tak w czymś co jadłes na mieście - zapewne był włąśnie taki produkt.
Jak już pisałem nie jadam pomidorów w okresie zimowym. Ani zasadniczo też w letnim. O ile nie pochodzą z mej własnej, ekologicznej hodowli.
Dlatego też ostatnimi czasy cieszę się dość dobrym, wręcz żelaznym zdrowiem. Mimo okropnej Krakowskiej wody, powietrza, malarycznego klimatu, ciągłego hałasu, okropnego krajobrazu itd.
Mogę się mylić, ale czy przypadkiem nie ma jakiś aktów związanych z Poncjuszem Piłatem?
Ale ostatecznie chodzi nam tutaj o wzorzec...
Cytat:
Chęć bycia zabitym za wszelką cenę w walce o wiarę nie brzmi pacyfistycznie - a taki był wczesny wzorzec idealnego chrześcijanina - samo sformuowanie - w walce...
W walce w sensie "dać się zabić podczas głośnego krzyczenia na cały głos". Piąte przykazanie "Nie zabijaj" było honorowane, dzięki czemu (według niektórych) w okresie upadku formacje "rdzennie rzymskie" posiadały wspaniałe, sięgające często dnia morale.
Co nie oznacza iż przemocy nie stosowano. Charakter człowieka, a normy to często dwie różne rzeczy.
Cytat:
Nie każdy penis pasuje do każdej pochwy ... na biologii powinni tego nauczyć że czasami różnice są duże i może nastąpić problem w dopasowaniu. W świecie zwierząt homosekualizm jak najbardziej istnieje - pierwszym czołowym przykładem jest cżłowiek i za nim wszystkie naczelne i tak dalej az po rybki.
W przyrodzie zdarzają się też dwugłowe cielaki. Tylko, że na to się mówi "Wynaturzenie". Co nie służy przedłużeniu gatunku jest zasadniczo wynaturzeniem. Homoseksualizm to środek zastępczy (drugim jest wojna).
Tak swoją drogą: jaki jest stosunek (procentowy) ilości homoseksualnych samic do homoseksualnych samców? W świecie zwierząt oczywiście (wyłączyć człowieka).
Cytat:
Wytłumacz mi jak to możliwe że samce które w otoczeniu nie mają samic, chcą się z sobą mordować o samice... (której nie ma) ???
Poobserwuj świat zwierząt. Lwy walczące o supremacje w stadzie np.
Każdy gatunek ma coś takiego jak popęd seksualny, pogoń za przedłużeniem gatunku. Jedno z (obok woli przetrwania, ale to się pośrednio łączy ze sobą) najbardziej podstawowych zachowań.
Samce produkują testosteron. Hormon męskości, bojowy. Testosteron należy rozładować, inaczej dany osobnik może oszaleć. Albo odszuka samicę albo, jeżeli nie będzie miał do niej dostępu, będzie o nią walczyć z innymi samcami. Ew. połączy się z innym samcem. Wszystko, byle rozładować to napięcie.
Tego człowieka uczą na lekcjach biologii.
Testosteron przyczyną wojen. :D
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
ales nakombinował - pojechałemś maxymalnym stereotypem jak to tylko możliwe. Wojowniczośc samców w pewnym procencie bierze się w wypadku cżłowieka z hormonów (ale ta wojowniczośc z wiekiem mija - jest więc wada wieku) ale w duży z kultury. Jeśli kultura stawia na takei zachowanie to samce bedą się tak zachowywać (mowa o człowieku).
Popęd sexualny oznacza że samiec chce się rozładowac - w gruncie - obojętne mu z kim, z tym że drugi samiec rzadziej chce być tym pozwalającym na rozładowanie. Ale takie tez są - poobserwuj pieski na podwórku, także ludzi, małpki, i inne zwierzątka. Po za tym - powstrzymywanie tego popędu szaleństwem wcale się nei kończy - bo wbrew wszystkiemu, niestety ale zakonnicy i księża jakoś zdają się byc zdrowi psychicznie mimo że walczą ze swoją naturą całe życie. I nie rozładowują (teoretycznie) swojego popędu. Samice zresztą tez sa agresywne więc nei wiem co się czepiasz już tych samców... nawet u ludzi - nie było krwiożerczych kobiet, które jak tylko dorwały się do władzy to rzucały ludzi na stosy i pnie? Zresztą - samce wydają sie być dużo spokojniejsze od sami np. w wypadku lwów. To samice polują i sa agresywne, samce raczej wylegują sie na trawie cały dzień i nic nie robią - taka to ich testosteronowa agresja...
"Wytłumacz mi jak to możliwe że samce które w otoczeniu nie mają samic, chcą się z sobą mordować o samice... (której nie ma) ???"
-jeżeli samiec nei będzie miał samic w okolicy, to kiego grzyba będzie walczył z innym o samice której nie ma ...? Prędzej co najwyżej po to by jego prze***, a nie o samice której brak.
Nei wiem jak jeszcze napsiac to zdanie byś zaczaił :P
Co ma stosunek procentowy homo samic do samców? ^^
Parzyc się z sobą nie będą :P
Nie wchodziłem w takie intrygujące kwestie, ale biorąc pod uwagę że człowiek się nie rózni w tej kwestii od innych naczelnych , no to podejrzewam ze na 10 homo lwów będzie przypadało 1,5 homo lwicy - bo les jest zdecydowanie mniej.
Wracając do kwestii samobójców - odkąd to chrześcijanie nie stosowali przemocy? Byli rasowymi hipokrytami panie kolego. Wobec państwa rzymskiego wymigiwali się wymówką że ich religia zabrania im zabijać - a gdy dochodziło do konfliktu na tle dogmatycznym, to potrafili się miedzy sobą wybijać jak z nikim innym. Chrześcijanie tylko w toku IV wieku w samej Alexandrii Egipskiej zabili więcej innych chrześcijan wpinając im łatkę heretyka, niż zostało zabitych wszystkich chrześcijan razem wziętych przez władze rzymskie w toku "wielkich" prześladowań między Neronem i Dioklecjanem.
A co to ekologiczna hodowla w czasach gdy powietrze i woda na całym globie są zatrute, po za tym ciekawe jak bronisz tych pomidorków przed pasożytami :P
Zresztą tu nie idzie tylko o pomidorki tylko o wszystko co jemy i wdychamy i pijemy ^^
własciwie chciało by się powiedzieć "g*** i wszystko g***", parafrazując pewnego średniwiecznego "myśliciela".
Tym miłym pachnącym akcentem, życze smacznego (pora obiadowa)
Fjurer Arindal Gejlin
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
jeżeli samiec nei będzie miał samic w okolicy, to kiego grzyba będzie walczył z innym o samice której nie ma ...? Prędzej co najwyżej po to by jego prze***, a nie o samice której brak.
Nei wiem jak jeszcze napsiac to zdanie byś zaczaił :P
Wybacz, zapędziłem się i za szybko przeczytałem. Ja zakładam od początku, że jednak w okolicy będą samice. Zajęte.
Więc nie do końca rozumiem dlaczego miałbym coś tłumaczyć. :P
Cytat:
ales nakombinował - pojechałemś maxymalnym stereotypem jak to tylko możliwe. Wojowniczośc samców w pewnym procencie bierze się w wypadku cżłowieka z hormonów (ale ta wojowniczośc z wiekiem mija - jest więc wada wieku) ale w duży z kultury. Jeśli kultura stawia na takei zachowanie to samce bedą się tak zachowywać (mowa o człowieku).
Testosteron, adrenalina. Przynajmniej to pierwsze to hormon.
Wojowniczość mija wraz z wiekiem - prawda. Bo produkcja testosteronu spada. "Kuśka nie staje", samiec myśli o zdechnięciu, a nie o samicach i pełnej misie. Tak to już bywa...
Cytat:
Samice zresztą tez sa agresywne więc nei wiem co się czepiasz już tych samców... nawet u ludzi - nie było krwiożerczych kobiet, które jak tylko dorwały się do władzy to rzucały ludzi na stosy i pnie?
Ale ile tych kobiet było w porównaniu do mężczyzn? :P Kobiety też produkują testosteron (standardowo w niewielkiej ilości)... ;)
Cytat:
Popęd sexualny oznacza że samiec chce się rozładowac - w gruncie - obojętne mu z kim, z tym że drugi samiec rzadziej chce być tym pozwalającym na rozładowanie
Nie obojętne na kim tylko na płci przeciwnej. Na dyskotekach dresik nie do dresika lecz do lachona będzie się przystawiał (bijąc wcześniej innego opornego, niczym ja na wiedzę, dresika). Psy walczą o sukę (co nawet może prowadzić do jej śmierci z wyczerpania)... W sytuacji gdy nie ma ani jednej samicy w okolicy (czyli na przykład) więźniowie często rzucają się na siebie. Ale wpuść tam nawet brzydką samicę... brrr...
Prosząc o dane procentowe chciałem ukazać znaczenie testosteronu, popędu seksualnego i dostępu do płci przeciwnej. Lwice jak widać nie mają problemów (zdecydowanie mniej), a lwy z braku laku...
Cytat:
A co to ekologiczna hodowla w czasach gdy powietrze i woda na całym globie są zatrute
Raz, region regionowi nie równy. Dwa - w porównaniu do panów ze szklarni ja nie biegam ze strzykawą, nie robię cudu. Nie sprawiam, że zielone pomidory nafaszerowane rano stają się w południe czerwone. Podczas zbierania z nie osłoniętej gumą ręki nie zejdzie mi płatami skóra. Środki pełzakobójcze stosuję w minimalnych ilościach.
Mimo wszechobecnych zanieczyszczeń nie poddaję się w porównaniu do wielu innych. Świnka, kurka, krówka, pomidorek, ogóreczek i marcheweczka. Po moim nie rosną samcom piersi (tym samym jest mniej homoseksualistów, żartem mówiąc :lol: )
Kupa motorem napędowym cywilizacji.
Cytat:
Wracając do kwestii samobójców - odkąd to chrześcijanie nie stosowali przemocy? Byli rasowymi hipokrytami panie kolego. Wobec państwa rzymskiego wymigiwali się wymówką że ich religia zabrania im zabijać - a gdy dochodziło do konfliktu na tle dogmatycznym, to potrafili się miedzy sobą wybijać jak z nikim innym. Chrześcijanie tylko w toku IV wieku w samej Alexandrii Egipskiej zabili więcej innych chrześcijan wpinając im łatkę heretyka, niż zostało zabitych wszystkich chrześcijan razem wziętych przez władze rzymskie w toku "wielkich" prześladowań między Neronem i Dioklecjanem.
Jak już pisałem: norma normą, a część wschodnia częścią wschodnią Imperium. Mentalność. Chrześcijaństwo, zwłaszcza po edykcie Mediolańskim trafiło do bardzo wielu ludzi. Nie każdy z nich potrafił czy też chciał stosować się do nauki (i upraszczał ją sobie czym doprowadzał do konfliktów)
Mieliśmy i wzorowych chrześcijan i ludzi tylko podających się za chrześcijan.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ludzie, po co ta nienawiść? Zapalmy po joincie i się dogadamy :D
Ja już chyba skończę przygodę z tym wątkiem, bo wydaje mi się, że temat jest już wyczerpany, bo odkąd tu jestem, to nikt, nikogo, do niczego, nie przekonał, a tylko narastają nastroje fanatyczne, po obu stronach i po co to wszystko? Czy ktoś na tym skorzysta? Tracimy czas na swoje grafomaństwo tylko, ja już swoje zdanie wypowiedziałem i wystarczy, a ta dyskusja coraz bardziej przypomina te "Czy byt określa świadomość, czy świadomość byt?". Make love, not war!
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... &_ticrsn=3
on nie ma "nic przecie nim" ale prawo do głosu im odbiera i nazywa dewiantami. Jeszcze pewnie uwarza że jest tolerancyjni i że nietolerancji w Polsc eni ma - cżłowiek publiczny, ogłaszający swoje teorie w publicznym miejscu ... które ewidentnie godza we wszystyko co tylko można w tej sprawie ^^
von Carlstein`ie XD
Lwy:
No jak bedą zajęte - to moga walczyć o nie XD
tak mają zaprogramowane w móżdżkach :D na szczęście cżłowiek ma większy ^^
Człowiek: ja jestem jeszcze młody ale testosteron tez już mi nie buzuje bo już dojrzałem i jestem mężczyzną a nie dorastającym zwierzakiem :P więc co - niby mi nie staje?
Kobiety: no było ich niewiele bo rzadko kiedy mężczyźni je do władzy dopuszczali, ale jak już dopuścili to większośc się zapisała bardzo źle. A z facetów - większośc to raczej była spokonja, ci źli to się co jakiś czas tylko pojawiają. Po za tym czy to testosteron był odpowiedzialny za ich działanie ... nie zwalał bym funkcjonowania naszego mózgu i woóle całego procesu myslowego jaki mamy pod to że mamy więcej lub mniej hormonu ... potrafimy myślec w miare niezaleznie jak się opanujemy z emocji i andrenaliny więc bez przesady. Wiadomo - u każdej jednostki sa inne proporcje, ale ogół wydaje mi sie spokojny, inaczej byśmy sie dawno temu wyrżneli.
Popęd: to że dresik leci do lachona (choć czasem do innego dresika) to jest skutek a) sexualnosci b) kultury - kultura kasuje z naszego życia spoęłcznego bisexualizm bądź go wynosi na piedestał.
to sa w wypadku cżłowieka wszystko uwarunkowania kulturowe, więc nei zwalaj na hormony. Jakoś grecy upust hormonom dawali sobie w towarzystwie czysto męskim aż do soiągnięcia pełnoletności - kiedy ich dopuszczano wogóle do kobiet po raz pierwszy. I dawali radę, bo to było u nich zupełnie normalne.
Pozatym jest kilka rodzajów homoseksualizmu - Ty ciągle czepisz się homoseksualizmu rpzygodnego - któy wystepuje z braku laku, lub bisexualizmu - a nie homoseksualizmu właściwego, który nie występuje z braku laku :P
Inne: Edykt Mediolański? Chrześcijaństwo po nim nie trafiało do większej liczby ludzi bo dostąło szansę, tylko bardzo syzbko zmusiło tych wielu ludzi do tego by je przyjeli.
Wzorcowy chrześcijańin?? brrrr... brzmi jak obelga ^^
słonecznego popołudnia
Arindal
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
http://i55.tinypic.com/9kqanb.jpg
jest coraz ciekawiej. chłopcze nadal nie rozumiesz, że ty nie masz tolerować meżczyzny z kobietą, bo to normalne, tu sie rozchodzi o to zeby ciebie tolerowali, tylko sie osmieszasz.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ja tylko nie rozumiem po co w ogole probujecie z nim dyskutowac. Wy niczego nie osiagniecie z pewnoscia, a on ma tylko pozywke z tego, ze sie irytujecie
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Pozatym jest kilka rodzajów homoseksualizmu - Ty ciągle czepisz się homoseksualizmu rpzygodnego - któy wystepuje z braku laku, lub bisexualizmu - a nie homoseksualizmu właściwego, który nie występuje z braku laku :P
Cóż ja ci poradzę... jedynym słusznym homoseksualizmem, który mogę zrozumieć to ten "okazjonalny". Właściwego (Chociaż tą metkę powinien mieć ten przymuszony) nie potrafię (ale też nie gonię homoseksualistów z widłami. Co najwyżej odmówię im kilka praw dostępnych dla heteroseksualistów.)
Cytat:
Inne: Edykt Mediolański? Chrześcijaństwo po nim nie trafiało do większej liczby ludzi bo dostąło szansę, tylko bardzo syzbko zmusiło tych wielu ludzi do tego by je przyjeli.
Do czasów Teodozjusza nikt nikogo nie zmuszał. ;)
Oczywiście nie licząc polityki faworyzowania chrześcijan przez Cesarzy.
Niestety lub stety, ale większość ma zawsze rację.
Cytat:
Kobiety: no było ich niewiele bo rzadko kiedy mężczyźni je do władzy dopuszczali, ale jak już dopuścili to większośc się zapisała bardzo źle.
Bo i one produkują testosteron. Musimy też wziąć pod uwagę typową dla samic walkę o samców (i warunki wychowania rodziny. Instynkt, hormony). Już samo to iż kobiety czuły popęd do władzy (Testosteron to ogólnie popęd daje do różnych rzeczy)
Znowuż nie jest tak źle. Królowa Elżbieta, Victoria, Kleopatra, Zenobia, Boudika... to pierwsze lepsze przykłady dobrych władczyń. Nie zapisały się źle w pamięci.
Podaj mi przykłady złych władczyń, które dziedziczyły tron.
Starzejesz się i być może nie masz już o co walczyć. Niczym stary słoń niebawem udasz się na cmentarzysko, wydasz ostatnie pożegnalne trąbnięcie... :P
Już samo to iż odpowiadasz na posty świadczy mimo wszystko o woli walki i wpływie testosteronu, hormonów na twe działania. Nawet niewielkiej ilości.
Gdybyś go nie miał leżałbyś teraz apatycznie przed monitorem i się ślinił na widok frytek na zdjęciu powyżej.
Fakt, w pewnym stopniu potrafimy tolerować hormony. Tak jak lwy, małpki, pieski - bo samiec alfa stoi z metalowym prętem, a my, póki nie jesteśmy od niego silniejsi.
Zawsze uważałem greków za ciut dziwnych i zniewieściałych...
Kulturę uwarunkowało prawo naturalne, często hormony. Grecy nieskorzy do wojen, hedoniści szukający zakazanych przyjemności (rzucając stereotypami na lewo i prawo). Albo w ten sposób albo w tamten (np. polityka) A tacy Germanie - nie tolerowali homoseksualizmu. Swój testosteron rozładowywali oczywiście na wiele sposobów. Walka, walka, walka, branki, walka...
Prawdopodobnie najlepszym sposobem na zaprowadzenie pokoju na świecie byłoby usunięcie wszelkich hormonów. Taka hormonalna sterylizacja... kusząca myśl.
Kto się irytuje ten się irytuje...
Cała wieczność przed nami...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
tylko ciekawe kto wymyślił taką definicję normalności.
Nie zapomniaj że kazdy może zawsze na kogoś coś znaleźć co tylko zeche. Tolerancja musi iśc z obu stron - ja toleruje heteroseksualistów więc wymagam tolerancji wobec mnie. Bo inaczej - mam prawo urzywac każdego innego argumentu ... np. moge powiedzieć że z racji ze jestes Polakiem - to nie mam powodu by cie tolerować bo jestem czystym aryjsczykiem i jestem lepszy bo to jest normalne i tak wyznaczyła natura ze jestem lepszą rasą niż Słowianin - i ciekawe czy będzie Ci miło :lol:
Nie nasówaj więc takich sformułowań - bo zawsze ktoś może znaleźc coś co zdeprymuje stanowisko przeciwne, jeśli ten nie stosuje podstawowych zasad - to cały czas wam udowadniam, a i tak tego nie rozumiecie ... czyżby w skutek bycia gorszymi rasowo? XD
Jak ktoś chce się dowartościowac i walić takie texty - jak ten powyrzej, to musi pamiętac że druga strona tez może sobei coś takiego mysyślić. Pisanie o tym że mam sie dostosowac do czegos co jest normalne jest kompletną głupota i właśnie to udowodniłem. Równie fdobrze mogę bowiem powiedzieć ze normalne jest tylko bycie prawdziwym aryjczykiem i powinniście zginąć.
A texty o tym ze homosexualizm jest nienormalny to dokłądnie to samo co przed chwilą napisałem.
(ciekawe czy moze ktoś jeszcze zaraz nei wytnie wycinków tego i nie uzna że to moja opinia a nie przykład - bo nie zdziwił bym sie ze względu na silnie wystepujący tu analfabetyzm wtórny).
Carsteinie - na szczęście nie jesteś od odmawiania prawe :) i nic w tej sprawie nie wskórasz, bo one i tak przyjdął z upływem miesięcy lat - ale nie za wielu, spoęłczeńśtwo się szybko zmienia. Nei zapomnij że jeśli Ty masz prawo czegos komuś odmawiac to on wtedy może tez czegos odmówić Tobie - i ja npl moge odmówić Topbie prawa do jedzenia tylko naturalnych pomidorów bo to nienormalne bo większośc je szklarniane...
Więc żryj szklarniane napakowane chemia bo to normalne ^^
Teodozjusz to sobię policz jaki okres i jak baaaardzo daleki od wydanie Edyktu :P (ironia)
Złe władczyni eto kolejno chociażby Hatszepsut, z tą Cleopatrą vII to wcale bym nei był taki pewien czy taka dobra była :P, Cesarzowa Livia, Cesarzowa Agrippina Młodsza, w cholere innych ... - Cesarzowe Chin w tym słynna ostatnia, ale tez Turandot...w późniejszych czsach pewne fajne Księżne Siedmiogrodzkie, caryce rosyjskie królowe francuskie itd itd - jest tego dużo :)
Grecy raczej zni3ewieściali nie byli ... nei zapomnij że to gejowski Święty Hufiec jako jedyny wkopał nawet dwa razy Spartanom, a Alexander bynajmniej nei był wzorecem zniewiesciąłosci - ta gejowska armia podbiła Persje i tych super meskich maczo bliskowschodnich...
ciekawe jak to wytłumaczysz... homosexualizm nei oznacza zniewieścienia - kolejna klisza, kalka czy stereotyp - egal jak nazwane.
Z tym nietolerowaniem u Germanów to nieco przesadziłeś... mała znajmośc tematu ...
W mitologii nordyckiej mamy przykłady homosexualizmu i jakoś nikt tego nie traktował jako coś strasznego.
W prawie - pw okresie przed wpływami chrzęścijaństwa terż nie było źle a jkeszcze inaczej ze stosowaniem. Znamy przykłady krółów germańskich ze wczesnego średniwiecza którzy woleli chłopców nad dziewice i jakoś nikt im wyrzutów z tego powodu nei robił bo byli najlepszymi z wojowników i po rpostu bano się im podskakiwac by łba toporem nie roz...li.
Ogółnei różnili sie pod tym względem od Greków - ale tez zdecydowanie od chrześcijan... przyjmuję się ze nie widzieli nic złego w meskiej miłości oralnej natomiast nei uznawali za wskazaną miłośc analną.
Ale to takei tam ^^