http://img843.imageshack.us/img843/6823/img0503ts.jpg To piwko ktoś pił? Polecam, bardzo dobre.
Wersja do druku
http://img843.imageshack.us/img843/6823/img0503ts.jpg To piwko ktoś pił? Polecam, bardzo dobre.
Nie podchodzą mi wszelkie piwa pszeniczne...
Zależy jakie, to jest świetne, polecam sobie kupić na spróbowanie, we freshu można spotkać. Ktoś wie może co się z leżajskami pszenicznymi dzieje?, dawno ich nie spotkałem a cenowo i smakowo były świetne.
Mnie raczej nie podejdzie, zwłaszcza że pijałem jedne z lepszych przenniczaków na rynku i często nie dawałem rady dopic ( jakby nie cena 5-6 zł to bym wylał :lol: ).
Jeżeli Paulaner Ci nie podszedł, to faktycznie nic Cię już nie uratuje. ;)
Wspomnianego Pszeniczniaka piłem i faktycznie bardzo dobry.
Jest lepszy od Paulanera 8-) Jest tańszy, bo kosztuje 4,50 o ile się nie mylę, ma ładniejszą butelkę i lepszy smak. Ten Paulaner co jest obecnie, nie wiem - może to moje wrażenie ale się coś zeszmacił, jeśli chodzi o smak :roll:
Nie wiem czy tak tańszy, bo ostatnio trafiam Paulanery w Carrefourze bez promocji za 3,50 (ale nowa butelka ma pojemność 0,4l tylko).
Po promocji, normalnie za Paulanera zapłacisz nie mniej niż 5 zł - za 0.5. W knajpie to już w ogóle. Generalnie z fajnych piw to jeszcze Obolona pszenicznego mogę polecić. Chociaż 2x się naciąłem na niego, bo był tak skwaszony, że się go nie dało pić - zepsute piwo po prostu. Tak, że trzeba z nim uważać.
Obolonia bardzo lubię, szczególnie pszenicznego (koniecznie mocno schłodzony). Dobre "lekkie" piwa w sam raz na gorące dni jako napój orzeźwiający. Z piw "dnia powszedniego" polecam czeskiego Primatora. Niedrogi, o pełnym smaku, 12% ekstraktu, chociaż są nawet do 24%. Przewyższa polskie sikacze typu Lech, Tyskacz, Żywiec.
Data ważności nie minęła? Trochę już Oboloniów wypiłem i nigdy mi się to nie zdarzyło.Cytat:
Chociaż 2x się naciąłem na niego, bo był tak skwaszony, że się go nie dało pić - zepsute piwo po prostu. Tak, że trzeba z nim uważać.
Nie wiem co z nim było ale się go nie dało wypić. I to nie tylko moje piwo było skwaszone wtedy ale 2 innych kumpli miało to samo, kupione w tym samym sklepie. Najgorsze piwo ever.
Napij się proszę tego czegoś (bo piwem tego nie nazwę ze względu na szacunek do tego trunku) i napisz jeszcze raz swoje zdanie - http://webtrunki.pl/?k=p&id=703/Imperator, http://fastfoodeaters.blogspot.com/2009 ... rowar.htmlCytat:
Najgorsze piwo ever
;)
Było o tym już wspominane kilkakrotnie, ale jak ktoś mam możliwość napicia się oryginalnego w Niemczech, niech spróbuje, szczególnie jak jest gorąco a żar z nieba leci :)http://www.germanbeerinstitute.com/weissbier.html
http://pl.paulaner.com/img/com/mood_other_beers.jpg
Byłem, polecam, fakt że dawno temu, ale myślę że dalej jest ciekawie :)
http://pl.paulaner.com/marka-paulaner/o ... i-zwyczaje
Za 2.89 dzisiaj podłapałem Paulanera 0,4 w KauflandzieCytat:
Nie wiem czy tak tańszy, bo ostatnio trafiam Paulanery w Carrefourze bez promocji za 3,50 (ale nowa butelka ma pojemność 0,4l tylko).
Możecie mnie nazywać łowcą promocji :mrgreen:
W takiej kwestii polecam stronę Tanie Chlanie. ;)
Link Będzie gruboCytat:
W takiej kwestii polecam stronę Tanie Chlanie. ;)
A ja sobie chlapnąłem Obołonia i był pyszny. Dałem mu 3 dni w lodówce i pewnego wieczoru go sobie wypiłem. Wrócił do łask ale przyznam, że się go trochę bałem, po tym co mi zrobił jak go ostatnio piłem :roll:
Deal niezły; szmaciany Żywiec kosztuje ponad 3 zł. Więc śmiało można nieco odhamić gardziel :DCytat:
Za 2.89 dzisiaj podłapałem Paulanera 0,4 w Kauflandzie
Mój się właśnie chłodzi w lodówce. :)
Pił ktoś Obołonia Soborne ? Wiem, że taki jest. Z niebieską obwódką na etykiecie. Nigdy jednak nie natknąłem się na niego.
Ja zawsze pszenicznego brałem, chociaż jest chyba jeszcze pils ale głowy nie dam.
Swoją drogą w Lublynie, gdzie studiuję, jest taki o to mikro browar - http://www.grodzka15.pl/ za 15 zł można się napić w knajpie 1l krasnoludzkiego ciemnego dunkela, pszeniczniaka bądź pilsa z świetnego kufla ;)
Obołoniów jest kilka, Magnat, Premium, Aksamitne, Białe. Wszystkie dobre, chociaż najczęściej pije pszeniczne i białe.
W lidlu festiwal piw regionalnych, jest kilka ciekawych pozycji w przystępnych cenach... :D
Ostatnio jakoś żłopałem Złote Lwy. No cóż spodziewałem się czegoś lepszego, wprawdzie bije wszystkie sikacze ale jakoś zdecydowanie się nie wybija wśród lepszych piwek. z tego samego browaru jak na mój gust lepsze Żywe.
Fajny tekst na blogu o piwach niepasteryzownach. Jeszcze ciekawsza dyskusja w komentarzach do tego tekstu. A swoją drogą: ślepy test na piwach z marketu :) Świetny pomysł. Czy rzeczywiście bez reklamowej "otoczki" nie czuć różnicy? :shock:
http://wildwezyr.wordpress.com/2010/04/ ... ru-sierpc/
Zaraz, zaraz. Chyba sam będe musiał przeprowadzić takie testy bo dla mnie róznica między Żubrem a Tyskim czy Lechem jest wyraźna. Między Tyskim a Lechem już mniej, ale ten drugi jest bardziej wodnisty i kwaśny.
Natomiast to, że Lech Tyskie, Żywiec itp są zwykłymi sikaczami wiadomo już od dawna. Kasztelan też, kwaśny i wodnisty.
Piłem ostatnio piwo lawendowo goździkowe. Gorzkie, smakuje chwastami. Generalnie nie przypadło mi do gustu.
Natomiast dzisiaj otworzyłem Krakauera miodowego. O takiego:
http://browarpoludnie.pl/media/files...kopiowanie.jpg
Kiedyś piłem jakieś inne piwo miodowe i w ogóle mi nie smakowała, dlatego do tego podszedłem z rezerwą. Kilka pierwszych łyków było dość dziwnych, ale im bliżej denka tym coraz lepiej. Czuć miodem gryczanym, a nie jakimś sztucznym aromatem. Piwo słodkie ale zarazem wyczuwalnie gorzkie. Na prawdę dobre, polecam choćby spróbować.
http://2.bp.blogspot.com/-pZGKCwC5g1U/T ... kie-01.jpg to polecam piwko :D Z miodowych piłem tylko Łomżę miodową. Ale była zła.
A ja parę dni temu skusiłem się na to miodowe "Maćkowe":
http://4.bp.blogspot.com/-9JJPFx81yg...0/PC080091.JPG
Bardzo smakowało. ;) Polecam. 4zł w Ecco.
A ja się skusiłem na Świętojańskie Piwo Sezonowe od Okocimia i bardzo tego pożałowałem. Mówię Wam: Nie pijcie tego piwa - już Żywiec, Tyskie albo Lech jest lepszy
Czy dobrze rozumiałem? Świętojańskie Piwo Sezonowe od Okocimia można pić tylko darmowe?
Darmowe w dodatku tak zimne aby nie poczuć smaku
Zgadzam sie z truizmem że Lech to siki. Najlepsze ode mnie dla Marata prosto z lodowki:
http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:A...-fDShNJ9fgHN2Q
(bo nie ma serduszek w emotoikonach, bieda :lol: )
Na zdrowie!
A teraz już DZIAŁAM W TLE
O, widzę dostałeś przepustkę z psychiatryka :mrgreen: Napoleon też wyszedł?
Kasztelan to badziew, a słowo "niepasteryzowany" na etykiecie, to chyba jakiś dowcip.
Nie, uciekłem - jak Napoleon ze Św Heleny :lol:
NIC NIE DOSYPAŁEM ALE WIDZE ŻE WOLAŁBYŚ JEDNAK SERDUSZKO
W podobnej cenie o wiele lepiej sobie kupić Paualanera (chyba dunkel) - tyle że trochę mniej w butelce (0,4l).
No chyba ktoś chce się nawalić to raczej nieważnie jakie to piwo będzie.
Ostatnio piłem też Obolona Soborne (czy jakoś tak) i no cóż jakoś specjalnie mnie nie powalił - zwykłe piwo typu "masówka" jak dla mnie. Od innych odróżnia go tylko że jest trochę lżejszy, niektórzy być może by powiedzieli nawet że rozwodniony - ale jak dla mnie po prostu lżejszy w porównaniu do popularnych u nas sikaczy.
Na ciepłe dni jak nie ma czego innego to można wypić dobrze schłodzony.
Ze strategicznegicznego punktu widzenia
WAŻNE ŻEBY KLEPAŁO I NIE BIŁO PO KIESZENI
http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:A...tFprg-GU5Gl9R8
si'l vous plaits (silwuple) - jak mawiał Cesarz Francuzów w lepszym nastroju :lol:
Harnaś odpada nawet jak chcę wypić więcej by mieć bombę. Po prostu to piwsko jest dla mnie okropeczne.
Ostatnio bardzo mało pijam piwa. A jak już to albo perłę albo warke radler w upały.
Wojak może. Tani i dobry :lol:
Wczoraj piłem Perłę i powiem szczerze że bardzo smaczne piwo. Teraz w lodówce jeszcze Koźlak mi się chłodzi :) .
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/i...4jJO2ZI6t3KLRq
Fotka nie moja
Obolon Białe - bardzo dobre (jak dla mnie) piwo pszeniczno-jęczmienne. Ma taki specyficzny smaczek i nie wiem za bardzo jak go określić. :D
A właśnie. Powie mi ktoś jak to jest z taką np Warką Radler, czy można z puszką chodzić po mieście? To lemoniada ma 2% a gdzieś słyszałem, że policja może wlepić mandać gdy alkogol ma powyżej 3 % czy jakoś tak.
To prawda?
Źle słyszałeś, napój alkoholowy w rozumieniu ustawy jest od 0,5%.
To była zwykła reklama tych całych radlerów na kwejka czy jakie inne portale