Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Z tego co wiem "rozwiązłość" towarzyszy ludzkości od jej powstania. W każdej epoce ludzie uprawiali sex z nieznajomymi, zdradzali, rodzili dzieci lub pozbywali się naparami tudzież fizycznie ciąży. Obecne czasy niczym się nie różnią od minionych.
Tak samo zawsze był homosexualizm, i mimo to świat nie upadł. A z tego co wiem, ci - których ludzkość się w swojej historii najbardziej wstydzi - byli akurat heterosexualni i co więcej przesladowali gejów właśnie.
Przy adopcji po raz bodajże piąty napisze to samo: dzieci które sa w domu dziecka - były niechciane przez swoich rodziców. W takiej sytuacji - jeśli ktoś zechce je przygarnąć - powinien zaśługiwac na nagrodę (za chowanie cudzych bękartów ("b."używam tego słowa bo nie ma innego w jęz. polskim ) - jestem skłonny do szlachetnych czynów ale na to bym się przenigdy nie pisał i podziwiam tych co chcą) a nie jeszcze mieć wytykaną sexualność.
Jak osoby homosexualne wychowują dzieci, statystyk byc nawet nie musi - bo po prostu zawsze wychowywały i będą. Bo niektórzy ze względów społęcznych związali się np. z osobą innej płci i pozostali w tym związku wychowując swe dzieci, bądź z niego wyszli i przejeli decyzją sądu swe dzieci. Jeszcze inni zastosowali inne metody. W moim mieście jest kilka par - gdzie mieszkają z sobą lezbijki z gejami, i maja swoje bilogicznie dzieci (wyobraźcie sobie że da się to zrobić i bez sexu i bez in vitro). Jest tez od groma samotnych matek i ojców - któzy postarali się o potomstwo w taki czy inny sposób. Tu więc nie chodzi o to czy homosexualiści mają prawo do posiadania dzieci - bo maja i je mają, tylko o to - by małżeństwa homosexualne miały pełne prawa (rodzic biologiczny i adopcyjny) do dzieci i by było to akceptowalne społecznie. A słowo zamążpójście nie wydaje mi sie by stawiało na związek heterosexualny - po jest w nim znaczeniowo wzmianka tylko o mężu - wyjście za męża - mężczyznę, ale nie ma tam zawartości wskazującej na to kto ma za niego wychodzić. Więc równie dobrze co kobieta może i mężczyzna. Tak samo ożenić się - czyli mieć żonę, wskazuję kogo ale nie przez kogo. Domyślanie się - że chodzi o płeć przeciwną i uważanie że tak musi być bo tak pasuje pod światopogląd - jest domyślaniem się urabianym programowo, czyli nie ma wartości merytorycznej.
I proszę o kontrargumenty, bo ich nie zauważam. Jedyne co widzę to łapanie się każdej możlwej deseczki byleby coś odpisać. Swoją drogą - najciekawsze zawsze jest to, jak reaguje osoba będąca bardzo anty - gdy okazuje sie że ma syna geja - bo choćby nie wiadomo jak wychowywać, to natury się nie zmieni hehehe - a każdemu może się trafić :D
Ja oczywiście gwoli lekcji tolerancji i życia, życze każdemu kto jest zaciekłym wrogiem homosexualizmu by jego potomstwo właśnie takie było :-)
Może to by nauczyło pokory. Bo póki co widze tylko arogancję - powoływanie się na prawa natury (w której homosexualnizm istnieje) lub na religie - geje przecież tez są dziećmi bożymi...i co więcej tworem boskim, tak jak inni ludzie. Chyba nie macie aż tyle arogancji by twierdzić ze bóg zrobił coś źle? Albo że lepiej wiecie od niego co jest dobre a co nie...
Ps. Homosexualizm nie jest "inny" od heterosexualizmu tylko jest częścią składową zdrowego ludzkiego sexualizmu. Tak jak bisexualizm, który ponoć jest nam w większości dany od natury.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
wiem, ze wiki to nie jest bardzo dobre zrodlo informacji, ale jak niektorzy sobie wrzucaja raporty smiesznych organiacji to ja moe wrzucic artykul z wikipedii
Co jest śmiesznego w tej organizacji oprócz tego że ma inne zdanie na omawiany temat niż Ty? To ma być obrona hasła z wikipedii (które to hasło pewnie jakiś gej przesłał bo kto inny się takimi rzeczami na codzień zajmuje) :?:
Cytat:
zakapior- co ty mi tu koleżko imputujesz? taki z ciebie wolnościowiec,
Jestem wolnościowcem w kwestii ekonomii a nie moralności czyli tzw. konserwatywnym liberałem. Kto chce być w pełni wolny musi najpierw stać się wolnym ekonomicznie...
Cytat:
skoro nie masz poczucia humoru i argument kibolski przeciw homoseksualizmowi brzmi: 'lesbijki nie beda puszczac swoich dzieci na mecze lecha' nie jest dla ciebie zabawny to przykro mi. podaj mi smieszne teksty homosiów to pochichramy się razem.
Fakt, ten tekst nie jest dla mnie śmieszny. Nagłaśnia się go w mediach i pokazuje jakichś łysych prymitywnych homofobów, żeby ośmieszyć wszystkich a nie tylko przygłupich przeciwników adopcji i małżeństw homo. (Patrz strategia LGBT).
Cytat:
Volomir ma niestety rację. znów tu będziemy mieli ponad 100 stron dyskusji i żadnych konkretów,
Ja podałem konkrety a w odpowiedzi otrzymałem zamiast konstruktywnej krytyki - "śmieszny raport śmiesznej organizacji", ataki na moją osobę i hasła z wikipedii.
Cytat:
Z tego co wiem "rozwiązłość" towarzyszy ludzkości od jej powstania. W każdej epoce ludzie uprawiali sex z nieznajomymi, zdradzali, rodzili dzieci lub pozbywali się naparami tudzież fizycznie ciąży.
To jest argument za tym żeby pozwalać a nawet promować takie zachowania? Bo były od zawsze :?:
Wojny czy zabójstwa też były od zawsze i co- mamy się na nie godzić i nie starać przeciwdziałać?
Cytat:
. A słowo zamążpójście nie wydaje mi sie by stawiało na związek heterosexualny - po jest w nim znaczeniowo wzmianka tylko o mężu - wyjście za męża - mężczyznę, ale nie ma tam zawartości wskazującej na to kto ma za niego wychodzić.
Nie szukaj furtki w nazewnictwie. Zamążpójście dotyczy od zawsze heteroseksualistów. Wszak osoba która "za mąż pójdzie" nazywa się "mężatką".
Cytat:
Tak samo ożenić się - czyli mieć żonę, wskazuję kogo ale nie przez kogo.
Kto się już ożenił to jak mu mówią- żonaty czy żonata :?: :lol:
Dla dobra swojego i dyskusji- skończ już z tą autokompromitacją.
Cytat:
Swoją drogą - najciekawsze zawsze jest to, jak reaguje osoba będąca bardzo anty - gdy okazuje sie że ma syna geja - bo choćby nie wiadomo jak wychowywać, to natury się nie zmieni hehehe - a każdemu może się trafić
Ja oczywiście gwoli lekcji tolerancji i życia, życze każdemu kto jest zaciekłym wrogiem homosexualizmu by jego potomstwo właśnie takie było
A ja tego nikomu normalnemu nie życzę. Amen.
Cytat:
póki co widze tylko arogancję - powoływanie się na prawa natury (w której homosexualnizm istnieje)
Istnieje w naturze, ale jako wypaczenie. Pisałem już o tym a jako kulturalny interlokutor nie powinieneś przekręcać czyichś wypowiedzi jak mniemam.
Hm, wskaż mi w którym z ostatnich postów powołałem się na religię bo nie pamiętam. :lol: Wiem, że dla was każdy krytyk homo "z braku argumentów' odwołuje się do religii albo bluzgów ale nie ze mną te numery Bruner. Mi wystarcza aż nadto argumentów po linii darwinowskiej i to wy zaczęliście j/w jechać z braku laku prostactwem...
Cytat:
Chyba nie macie aż tyle arogancji by twierdzić ze bóg zrobił coś źle?
Jacy my :?: Poza tym nie zgrywaj religijnego bo (pierwsza sprawa Bóg się pisze z dużej litery) jeśli chodzi o "Słowo Boże" to w Piśmie Świętym jest jasno napisane o homoseksualiźmie.
Ale koniec offtopu bo zaraz mi Volomir albo glaca napiszą, że odwołuję się z braku laku do Biblii.
Cytat:
Ps. Homosexualizm nie jest "inny" od heterosexualizmu tylko jest częścią składową zdrowego ludzkiego sexualizmu.
Zdrowy ludzki seksualizm dany nam przez naturę ma na celu zapewnienie ciągłości gatunku. Stąd (logika) homoseks nie jest jego częścią lecz wypaczeniem.
Ps: muszę się wygadać w takich tematach zanim nam nie spenalizują "mowy nienawiści" bo przecież ją głoszę, prawda? :mrgreen:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Nic mi do tego co kto robi w swoim łóżku i z kim. Za to nie znoszę chwalenia się tym. Bo czym ? Po co te parady ? Według mnie człowiek normalny (obojętnie jakiej orientacji) jak chce z kimś żyć to będzie żyć. Niepotrzebny mu do tego papier z urzędu ! Chyba, że "bo rodzice chcą" albo "sąsiedzi się czepiają" :lol: Poważnie już mówiąc i reasumując - jak jakiś facet lubi czuć "zimny oddech na plecach" proszę bardzo, ja nie muszę o tym wiedzieć i nie chcę go oglądać na ulicy w miniówce..
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Co jest śmiesznego w tej organizacji oprócz tego że ma inne zdanie na omawiany temat niż Ty? To ma być obrona hasła z wikipedii (które to hasło pewnie jakiś gej przesłał bo kto inny się takimi rzeczami na codzień zajmuje)
To, ze nie wiem kto zajmuj sie raportem. Jak przeprowadzano badania (watpie by cokolwiek przeprowadzono), nie wiem w jaki sposob powstala i czy zajmowiali sie nim odpowiedni ludzie. Raport napisany przez pana Mietka z Lublina jest dla mnie tak samo wartosciowy jak to "cos", ktore dales. A wiki? Tam sa zawarte oficjalne stanowiska min. ATP, wiec w tym momenice jest to nieporownywalni bardziej rzetelne niz jakis anonimowy smieszny raporcik.
Cytat:
Ja podałem konkrety a w odpowiedzi otrzymałem zamiast konstruktywnej krytyki - "śmieszny raport śmiesznej organizacji", ataki na moją osobę i hasła z wikipedii.
Ja rowniz czekam na konkrety z Twojej strony bo takowych jeszcze nie otrzymalem.
Cytat:
A ja tego nikomu normalnemu nie życzę. Amen.
Normalnemu? To Ty odpadasz?
Cytat:
Istnieje w naturze, ale jako wypaczenie
Nie w naturze tylko w Twoim lebku.
Cytat:
Zdrowy ludzki seksualizm dany nam przez naturę ma na celu zapewnienie ciągłości gatunku. Stąd (logika) homoseks nie jest jego częścią lecz wypaczeniem.
Hmm, musze sie pogodzic z tym, ze jesem wypaczeniem, bo nie chce miec dzieci:(
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Drogi Zakapiorze, piszesz iż „kto inny po za gejami może zajmować się takąż tematyką na co dzień", tymczasem sam siedzisz na tym forum – non stop, do tego czytasz wszelkie pozycje homotematyczne (niezależnie czy pro neutro czy anty)… to jednakowóż takie przecież…
Co znaczy wolność ekonomiczna, wolnośc ekonomiczna gwarantuje wg Ciebie pieniądz? ^^
Popytaj w krajach gdzie mamy 100 % kapitalizm czy tak jest hehe, akurat najwyższą PKB na świcie mają kraje z silnie zarysowaną polityka socjalną (Skandynawia). Czyli tam gdzie państwo kontroluje ceny produktów et c. Zresztą – co to ma wspólnego z tematem dyskusji…
Skoro jestes zwolennikiem systemu demokratycznego, to musisz zaakceptować że ludzie mają prawo robić co chcą – o ile to nikomu nie szkodzi. Rozwiązłość – nie uchodzi za wysoce szkodliwą. Zresztą – to sprawa prywatna. Kto lubi tak żyć – ma prawo tak czynić. Kto woli się ustrzec przed chorobami wenerycznymi itp. nie żyje w ten sposób – i przyzwolenie dla innych bynajmniej nie zachęci go do tego by się sam zmienił. Nic nikomu do tego, ważne by pilnować samego siebie. Osobiście ganie ludzi za rozwiązłość sexualną, bo przyczynia się to do rozprzestrzeniania chorób w momencie w którym jest połączone z nieodpowiedzialnością i niedojrzałością (niezabezpieczenia się). Ale tyle mogę i chce zrobić – nic więcej. Nie wiem czy porównanie zamiłowania do sexu można porównać z zamiłowaniem do zabijania… dla mnie to są troche inne sprawy…, no ale nie tylko tu mamy pewnie inną wrażliwość
Mężatka to kobieta która już ma męża – Anie kobieta która niedługo mieć go będzie …,raczej sam szukasz na siłę furtki, bo padła teoria.
Nie wiem co znaczy „normalny” – chyba że masz na myślę idealny – ale takich jest niewielu. Wątpie czy chociaż 1% społeczeństwa – więc co z resztą? Facet który ma żone ale jest bezpłodny, wobec tego rozumię ze też będzie nienormalny… Bo nie spełnia idealnych warunków - bo taki tryb myślenia teraz przedstawiasz. A z tego co słyszałem jest w Polsce 2 mln par które mają problem ze spłodzeniem dziecka – więc nienormalnych będzie 2 mln mężczyzn plus kolejne około 2 którzy są gejami, do tego xięża – którzy przecież nie są normalni bo nie żyją w zgodzie z natura i nie kopulują z kobietami… Oby nie wyszło że tych nienormalnych jest więcej niż normalnych – wtedy trzeba by odwrócić nazewnictwo i co będzie?
Tym bardziej że to tylko sowa a nie stan faktyczny. A wg stanu faktycznego – „normalny” nie znaczy nic. Ewentualnie można podpiąć pod powszechny – czy po prostu pożyteczny dla społeczeństwa. Teoretycznie pożyteczny dla społeczeństwa jest tylko facet między 23-40 rokiem życia – więc tylko tacy są normalni? Pożyteczny jest ten który do 25 roku życia ma przynajmniej 1 dziecko – spełniasz ten warunek? Jeśli nie to jesteś nienormalny… Przy okazji by być „normalnym” powinieneś pić najlepiej piwo jednej marki, lubić jeden ten sam co inni kolor, losować na ta sama co 100% partię, jeść tylko kartofle ze szpinakiem, kartofle z mlekiem lub golonke popijaną jedynym słusznym piwem i oczywiście umrzeć miesiąc po pójściu na emeryturę by nie przeciążać Zusu, i by żona mogła potem jeździć za odszkodowanie po świecie. Nie zapomnij że jak masz wadę wzroku, za duży zarost, włosy na plecach, krzywe zęby, krzywy nos, albo krzywa przegrodę, nie masz kategorii A, masz próchnicę albo pryszcza to tez nie jesteś normalny!
Określenie istnienia homosexualizmu jako wypaczenia w naturze nie ma racji. Po pierwsze – bo wypaczenia są krótkotrwałe i szybko poprzez ewolucje eliminowane – tymczasem mamy to u wielu gatunków i tak jak występowało tak występuję. Po drugie zaś bo słowo wypaczenie to tylko przymiotnik którym to sam określasz. To jest tylko ocena – nie zaś stan faktyczny. Nie masz prawa mówić czegoś w imieniu natury – bo nie jesteś nią. Ocena =- to zupełnie inna sprawa. Ja mogę ocenić że jesteś żyrafą…
Napisałem „religie” to jest liczba mnoga – powoływanie się na religie – czyli na argumenty z różnych religii(kogo czego – to już nie jest liczba mnoga) – nie miałem bynajmniej na myśli „jedynej słusznej bo jest mojsza”. Pozatym nie pisałem tego odnośnie konkretnej osoby, tylko pisałem tam o wielu przykładach - stosując liczbę mnoga (inna niż pojedyncza – czyli że na świecie jest więcej niż jeden człowiek jeden pogląd i jeden Führer.
Jak więc widać – nie poprawiaj mnie z jęz. polskiego, skoro sam masz z nim problemy. Nie wiem czy wiesz ale biblia ma to do siebie że o każdej rzeczy pisze to co każdy chce w niej przeczytać (na tym polega uniwersalizm). W jednym momencie jest tam napisane że coś jest złe – ale kawałek dalej że wszystko jest dziełem boskim i co lepsze – że tenże stwórca jest w każdym i martwym i żywym stworzeniu i rzeczy…Skoro jest wszędzie a jest miłością…nie będę kontynuować bo konkluzja oczywista i nie ten temat dyskusji.
Homosexualizm wyobraź sobie nie jest zaprzeczeniem rozrodu – bowiem nie powoduje że jednostka jest do niego niezdolna. On tylko powoduje że owa jednostka jest bardziej wybiórcza co do partnera który ma dać potomstwo – o ile ta wcześniejsza chce je posiadać – bo sexualizm nie przeszkodzi w spłodzeniu dziecka jeśli chce się je posiadać. Przypominam że wielu heterosexualistów kompletnie nie chce mieć dzieci – i ich nie ma. Mimo że mają ku temu wszelkie predyspozycje – czy są w takiej sytuacji chorzy? Przede wszystkim tez to właśnie oni sa odpowiedzialni za niż demograficzny itp. a nie homosexualiści. Jak zwykle łatwo jest atakwać kogoś z innego podwórka…ale czyż nie lepiej pierw posprzątać na własnym?
Nikt nie musi nikogo oglądać na ulicy w miniówce – wystarczy że się nie będzie patrzeć. Natomiast prawo do zademonstrowania ma każdy – bo jest demokracja. Homosexualiści muszą pokazać że są – by nie było problemów z brakiem tolerancji. Jeśli będą się ukrywać – nikt nie będzie słyszał ani widział – to nikt nie będzie tolerancyjny. Bo Lludzie sa nietolerancyjni właśnie wobec czegoś czego nie znają i nie widzą. Zaś gdy to poznają – stają się tolerancyjni. Ja bardzo mile wspominam swoja obecność na Saint Christoffer Day, gdzie był zorganizowany, jak co roku – wielki festyn – na który byli zaproszeni wszyscy. Byli tam zwykli homosexualiści, byli ci co się przebierają, byli faceci z skó®ach – obok nich namioty z piwskiem kiełbasą kebabem, a obok nich fryzjer na dworze, dom mody i wszystko co się teoretycznie kojarzy z gejami. Gośćmi byli nie tylko sami geje ale mieszkańcy dzielnicy i ludzi przyjezdni z całego miasta. Byli ojcowie z synami i córkami na barana niesionymi pokazujący pociechom że ludzie się potrafią dobrze bawić – bez upijania się na umór, bicia się i wybijania zębów i oczu oraz tym podobnych ekscesów do jakich przywykliśmy na spotkaniach w Polsce, gdzie bywa doborowe towarzycho właśnie nie nauczone tolerancji do czegokolwiek i kogokolwiek. Porównanie tych dwóch światów – to po prostu porównanie cywilizacji i barbarzyństwa, z którego geje pomagają naszemu społeczeństwu wychodzić – na szczęście wbrew oporom co bardziej zacietrzewionych. Ale czasy się zmieniają i nie da się tego zatrzymać. Polska wraca do Europy także mentalnie i skutki stalinizmu zanikają coraz bardziej z każdym dniem. Coraz mniej wobec tego będzie postaw anty wobec homosexualizmu, bo po prostu Polacy – i chwała im za to, chceć żyć szczęśliwie nie zaś funkcjonować na budowaniu wołów siebie murów i całego komplety fobii i złych emocji, czyniących życie smutnym i pełnym goryczy. Jak się komuś nie podoba, zapraszam do Arabii Saudyjskiej i szkolenie na zamachowca samobójcę. W imię jedynego słusznego normalnego kierunku.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ten raport (pomijając już nawet "drobny" fakt, że nikt nie miał odwagi się pod nim podpisać) jest bardziej zapisem poglądów na sprawę niż badaniem.
Na początku jest stawiana hipoteza, że homoseksualiści realizują jakąś globalną strategię (czego dowodem jest zacytowanie fragmentu jakiegoś listu), potem od razu uznaje się ją za udowodnioną i pokazuje efekty.
Następnie mamy jakieś badania zlecone prze fundację, które są bez sensu, bo nie ma danych porównawczych (może zawsze latem akceptacja dla homoseksualizmu jest większa?), brak próby wyjaśniania dlaczego akceptacja jest większa w niektórych okresach, tylko przyjęcie za udowodnionej hipotezy "bo była parada", brak próby wyjaśniania spadków poparcia lub braku zmian.
Tymczasem pokazane 2 strony wcześniej badania CBOS pokazują, że w długim okresie tolerancja społeczna wcale zasadniczo nie wzrosła (jedyny wzrost mamy w prawie do wspólnego opodatkowania, pozostałe 3 pytania to spadek albo stabilny poziom). Też brak jakiejkolwiek próby analizy tych tendencji, tylko stwierdzenie, że skoro się mogą wspólnie opodatkowywać to wszyscy już akceptują homoseksualizm.
Potem już podsumowanie "W Polsce udało się już oswoić zjawisko homoseksualizmu i doprowadzić do poziomu społecznego wzruszenia ramion." czego wcześniej nie dowiedziono w sposób inny niż przez wyrażenie swoich przekonań w tej sprawie.
Dalej mi się nie chce czytać, bo nie spodziewam się wzrostu poziomu.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Pragnę nadmienić iż istotną sprawa jest to iż na początku lat 90 tych powstało w Polsce dość dużo klubów "tylko dla mężczyzn". Po kryzysach politycznych i dotarcia do władzy róznych extremistów, część z nich zamknięto. Obecnie te same się nie doradzają - ale obserwujemy "druga falę". Co więc opór społeczny jest niewielki. Nawet na wschodniej ścianie - w ciągu ostatniego roku, powstało kilka klubów gejowskich i jedynie oficjalne otwarcie jednego z nich (przy głównej ulicy miasta) spotkało się z reakcją środowisk extremistycznych - ale nie zwróciło uwagi nikogo innego. Zareagowali zaś tylko dla tego iż sprawę nagłośniono w prasie, gdyż na otwarcie tego klubu przybyła delegacja z "zachodu" - co więcej z tamtejszej sfery politycznej (chodzi o Lublin i wizytę posłów holenderskich oraz działaczy gejowskich z Geldrii i Amsterdamu). Wszystko to świadczy o tym iz społeczeństwu takie sprawy są już obojętne - bo zostały pewien czas temu zawłaszczone przez jedną partię i obecnie ludziom kojarzy się to tylko z polityką pewnej grupy osób. Ten proces dotyczy powoli już całej Polski - skoro dotknął nawet ścianę wschodnią. Kwestie te nagłaśnia jedynie grupka fanatyków, tradycyjnie chcących pobudzić panicznie bojących się wszystkiego co nieznane ludzi - którzy im ufają.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
A jak pies liże psa to jest zgodne z naturą?
To seks oralny jest zgodny z naturą czy nie?
Cytat:
Oczywiście są normalni- tak jak pedofile, zoofile i nekrofile
Ta, albo inny sadomasochizm. Ograniczmy i tym prawa. Są tacy nienormalni. Rzecz w tym, że prównujesz zjawiska znajdujące się na róznych płaszczyznach. Nie musze chyba przypominać, że pedofilian zoofilia i nekrofilia występuje róznież u heteroseksualistów?
Cytat:
Mamy narządy płciowe po to żeby się rozmnażać.
Twoim zdaniem narządy płciowe są tylko po to aby się rozmnażać?
Cytat:
Użycie mózgu w celu wynalezienia samolotu jest zgodne z jego istotą stworzenia, użycie nóg żeby chodzić także.
Ciekawe. Czy zatem eugenika, jako wytwór ludzkiego mózgu jest zgodna z ludzką naturą? Aborcja i eutanazja też? Wogóle samobójstwo jest zgodne z naturą?
Cytat:
Natomiast użycie penisa do wkładania go w odbyt kolegi już nie jest zgodne z celem jego stworzenia.
A w odbyt koleżanki? Albo do jej ust jak lubi? Zakażmy uprawiającym seks oralny i analny zalegalizowanych związków, bowiem sieją zgorszenie.
Cytat:
Bo jeśli chodzi tylko o pieniądze na wychowanie to są z fizycznego punktu zdrowi.
A czy gej albo lesbijka z fizycznego punktu widzenia nie są zdrowi, tzn. są bezpłodni!?
Cytat:
Co do reszty przypadków (podaj jakieś konkrety bo nie lubię uogólniać) to czy mają defekt czy nie zapytaj swoich przedstawicieli w sejmie z SLD/PO którzy chcą im nałożyć podatek bykowy.
Jakich moich przedstawicieli, zresztą pytam Ciebie. Jeśli "prokreacja" to jedyny wyznacznik człowieczeństwa i kryterium dopuszczające "małżeństwo".
Cytat:
j.w rząd ma już na to pomysł (wg mnie chodzi i tak tylko o kasę).
A co mnie obchodzi rząd. To nie jest wątek o PO.
Cytat:
A dlaczego mój 10- letni kuzyn nie ma praw wyborczych? Bo nie spełnia wymogów.
Widzę, że byłem w błędzie sądząc, że małżeństwo to zarejestrowany przez państwo akt woli dwojga ludzi. Trzeba spełniać "wymogi".
Cytat:
Jeśli jedna zapłodni drugą poprzez akt seksualny to wszystko będzie okej,
A jak wykorzysta metodę in vitro, to nie będzie ok?
Cytat:
Zamieszczone przez Elrond
A czy ktoś zabrania lesbijkom znaleźć jurnego ogiera, żeby zapłodnił jedną z nich Albo najlepiej obie na raz Jak ktoś sobie zrobi dziecko, to państwo nie ma żadnego prawa, by mu mówić jak je ma wychowywać czy z kim powinien sypiać jako rodzic.
Co innego to adopcje. Jak do tej pory nie wiemy i nie mamy dość danych, by stwierdzić, jak wychowanie przez parę homo wpływa na psychikę dziecka i "co z niego wyrośnie". To zresztą ciekawy temat naukowy dla psychologów, socjologów, itd. Jakby się okazało, że nie ma problemu i badania jednoznacznie to potwierdzają, to ja osobiście nie widzę problemy, by pary homo adoptowały dzieci. Na dzień dzisiejszy jednak takiej pewności nie mam, więc w trosce o dobro dziecka nie zezwalałbym homosiom na adopcję dzieci. Zgodnie z zasadą "konserwy", że jak ktoś przedstawia innowacje, to po jego stronie leży przedstawienie dowodu, że jest ona pożądana i dobra.
Jeśli chodzi o małżeństwo, to to pojęcie z definicji oznacza związek między kobietą a mężczyzną. Jak przy tym zaczniemy majstrować, to jutro możemy stwierdzić, że małżeństwo to związek mężczyzny z kozą albo kobiety z gorylem I w sumie nie wiem po co homosiom, poza kwestiami majątkowymi(które w normalnym państwie nie powinny być problemem, bo w nim nie ma podatków spadkowych itp. okropności) status "małżeństwa"
Jestem wzruszony Twoją troską o dzieci, szkoda tylko, że tylko o te "państwowe". Widzę, że w kwestii dzieci "prywatnych" nie widzisz zagrożenia dla tychże wychowaniem przez homoseksualistów. Pewna niekonsekwencja. Ale jestem gotowy się na to zgodzić, choć przewiduje, że jednoznacznej oceny nie będzie i pozostanie to tematem sporu. Co do małżeństwa, jeżeli kwestia nomenklatury jest istotna, można nazwać te zjawisko "związkiem partnerskim". Mi to jest obojętne. Po co im status "małżeństwa"? A po co nam? Najwidoczniej wychowani w tradycji przez "kolektyw" utażsamiają się z pojęciem "rodzina", "małżeństwo" itd. i najwyraźniej odczuwają potrzebę samorealizacji w tych aspektach człowieczeństwa. Bo chyba są ludźmi?
Cytat:
Coś co jest innego należy traktować inaczej (też logika).
Każdy człowiek jest inny, więc każdy ma być inaczej traktowany przez prawo?
Cytat:
Niech państwo zajmie się zapobieganiem czyli likwidowaniem patologii (alkoholizm, bezrobocie),
To "państwo minimum" ma się za pieniądze podatnika zajmować takimi rzeczami!?
Cytat:
To jest argument za tym żeby pozwalać a nawet promować takie zachowania? Bo były od zawsze
Wojny czy zabójstwa też były od zawsze i co- mamy się na nie godzić i nie starać przeciwdziałać?
Naprawdę nie widzisz różnicy między dobrowolnymi kontaktami homoseksualnymi a zabijaniem i wojną? Co to znaczy promować? To że wychodzą na ulicę? Zresztą te "groźne" "promowanie" odniesie taki sam skutek w społeczności jak promowanie podpasek ze skrzydełkami wśród mężczyzn.
Cytat:
Zamieszczone przez Elrond
A czy ktoś zabrania homosiom mieć dzieci Pierwsze słyszę.
To "homosie" mogą adoptować dzieci?
Cytat:
Istnieje w naturze, ale jako wypaczenie. Pisałem już o tym a jako kulturalny interlokutor nie powinieneś przekręcać czyichś wypowiedzi jak mniemam.
Otóż nie koniecznie jako wypaczenie. U szympansów bonobo "homo-sex" ma czynik integrujący grupę i obniżajacy poziom agresji w stadzie. Na płaszczyźnie ludzi - podobne zjawisko integracji zachodziło w Sparcie czy wśród wojowników celtyckich.
Cytat:
Zdrowy ludzki seksualizm dany nam przez naturę ma na celu zapewnienie ciągłości gatunku.
Co to jest zdrowy ludzki seksualizm? Środki antykoncepcyjne zagrażają ciągłości gatunku, czy to znaczy, że są sprzeczne z naturą? Dwa, naszemu gatunkowi jakoś nie grozi wymarcie.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Baal-Melkart
Cytat:
Zamieszczone przez Elrond
A czy ktoś zabrania homosiom mieć dzieci Pierwsze słyszę.
To "homosie" mogą adoptować dzieci?
Nikt im nie broni sobie takich dzieci zrobić z innymi partnerami hetero. A że taki akt ich nie podnieca, czy wręcz powoduje u nich obrzydzenie - to już tylko i wyłącznie ich problem.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
wolność wolnością, ale do adoptowania dzieci przez homo mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie.