Rhen
Jasne. Jak będzie okazja to postawię.
Wersja do druku
Rhen
Jasne. Jak będzie okazja to postawię.
Vito
Jak będzie okazja to ja Ci mogę kufer rudy postawić. A dobra, niech Ci już będzie, tylko nie zapomnij o tym piwie! Przypomnę Ci! Chodźmy więc.
Dan:
Ruszyłeś przez most w kierunku kaplicy Isgarotha. Niezbyt dobrze widziałeś swoją drogę, lecz jakoś udało Ci się tam dotrzeć. Widzisz jak mag przy świetle jakiś świec modli się do tego samego posągu, przy którym zazwyczaj siedzi Vatras. Lać nadal leje i chyba nie zapowiada się, by przestało...
Falmir:
Żołnierze stanęli przed bramą i próbowali ją podnieść do góry. Mimo, że stara i zardzewiała to i była cholernie ciężka, ale jakoś udało się ją wam podnieść - No to właź szybko. To kurestwo jest ciężkie jak cholera - rzucił Roger, Nicolai zaś schylił się i wszedł do tej groty - Chodź. Pójdę z Tobą...
Dan
Wszedł pod dach kaplicy i chrząknął znacząco sygnalizując w ten sposób magowi że ma gościa,po chwili zaś oparł się o jeden z filarów i pomyślał - Jeszcze by mnie wziął za bestię albo bandytę i spalił....,magowie są nieprzewidywalni nie ma co próbować ich zrozumieć
Dan:
Mag wstał i odwrócił się do Ciebie, gdy Cię tylko usłyszał. Zapytał spokojnym głosem - Tak? O co chodzi?
Dan
Eee,tak,mam dla Ciebie list od wielebnego Vatrasa Panie - powiedział wyjmując list i podając go kapłanowi
Dan:
Mag wziął od Ciebie list i przyjrzał się pieczęci, a następnie rozpieczętował go i począł czytać. Po kilku chwilach schował go sobie do jednej z kieszeni w swojej szacie i powiedział - Dobrze się spisałeś. Vatras zapewne powiedział Ci, że ja dam coś Tobie za wykonanie zadania. Czego sobie życzysz? Mogę ci zaoferować jakieś magiczne zwoje, mikstury bądź nieco złota.
Dan
Nie pogardził bym złotem Panie....,jakaś mikstura lecznicza również by nie zaszkodziła,przyniosłem ten list od razu jak go dostałem nie bacząc na porę dnia, a różne bestie teraz się po drogach kręcą....
Dan:
Spojrzał na Ciebie nieco zaintrygowany - Mogę Ci zaoferować 40 sztuk złota i jedną esencję leczniczą, nie więcej - Coś tam na tym powinieneś zyskać, bo mikstury nie są wcale takie tanie, a zwojami nie potrafisz się raczej posługiwać...
Dan
50 sztuk złota i mikstura?