Re: Prawo i Sprawiedliwość
PaskudnyPludraku masz talent do bycia cheerleaderem hehe
A propos Ziobry wedle GW jego wystąpienie wzbudziło niezadowolenie w PiS wśród frakcji zwanej zakon PC, a nawet twierdzi się, że gra on na osłabienie samego "władcy mordoru" Jarosława K.: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ostre-wy ... omosc.html
Tak więc liczni w Polsce wyborcy PO zamiast narzekać powinni się cieszyć tak jak robi to PaskudnyPludrak hehe. Przecież dom skłócony nie ostanie się.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
No i "patriotyzm wizerunku" zadziałał - kto podnosi rękę na ludową władzę, ten szkodzi Polsce itd. :lol:
Cytat:
wstyd i hańba! Niedługo będzie można przez nich wyjechać z kraju za granicę :evil:
Głosowałeś na PO że tak się wstydzisz? Albo na PiS :roll: :?: Ja tam za naszych polityków się nie wstydzę - dlaczegóż miałbym się przejmować czy utożsamiać się z jakimś idiotą, którego nie wybrałem :?:
Cytat:
Ale taka moda w Polsce, że zawsze można na PiS zwalić, że trzeba się przez nich "wstydzić na świecie". To chyba najbardziej boli polaczka, jak mu media wmówią, jak to się na zachodzie nie śmieją z nas przez coś tam. A wiele razy w takich sytuacjach czytałem zagraniczne portale i wcale nie było to tak odbierane.
Starczy polactwu podać cytacik z jakiegoś szmatławca, którego się opisze jako "opiniotwórczy" i już można żerować na kompleksach polactwa ;)
Re: Prawo i Sprawiedliwość
tak głosowałem na PO, no i?
Zastanawia mnie co teraz powie Kłamczyński
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
tak głosowałem na PO, no i?
No to już masz faktycznie powód do wstydu, że aż "obciach wyjeżdżać za granicę" :lol:
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Zamieszczone przez Ouroboros
PaskudnyPludraku masz talent do bycia cheerleaderem hehe
A propos Ziobry wedle GW jego wystąpienie wzbudziło niezadowolenie w PiS wśród frakcji zwanej zakon PC, a nawet twierdzi się, że gra on na osłabienie samego "władcy mordoru" Jarosława K.:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ostre-wy ... omosc.html
Tak więc liczni w Polsce wyborcy PO zamiast narzekać powinni się cieszyć tak jak robi to PaskudnyPludrak hehe. Przecież dom skłócony nie ostanie się.
Niezadowolenie? Wszak teraz wszyscy w pisie demonstrując jacy to są zgrani i jednomyślni, a tylko czekać przegrają wybory, jak się zaczną żreć. I chyba jarosław k. w końcu musi być tego świadom, no bo ileż razy można przegrywać, albo odnosić "moralne zwycięstwa", gdy dziki tłum poselstwa pisowskiego domaga się koryta... Zero ziobro działa chytrze na własną korzyść i nie omieszka tego wykorzystać po wyborach.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
ale czy Jarek chce w ogóle wygrać wybory gdy w perspektywie ma rozwiązywanie problemów związanych z kryzysem gospodarczym, przewodnictwo w unii i same kłopoty? On chyba bardziej liczy na ostateczną kompromitację PO. Póki co chyba lepiej mu pasuje rola wiecznej opozycji i otoczenie ślepych wyznawców, z którymi przetrwa ciężkie czasy szerząc swoje chore teorie z macierewiczem u boku bez żadnych konsekwencji. Z drugiej strony rzeczywiście Ziobro jest zupełnie inny i on mógłby poprowadzić Pis do wygranej jakby tylko udało mu się przejąć prezesowanie... na co nie ma szans ;]
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Czy tylko mi się wydaje że Ziobro jest demonizowany? Przedstawia się go jako chorobliwie ambitnego polityka któremu na drodze do panowania nad światem :lol: i jego zniszczeniem :lol: stoi Kaczyński pełniący rolę szarej eminencji :lol:, takiego starego mentora niczym Obi-wan.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
ale czy Jarek chce w ogóle wygrać wybory gdy w perspektywie ma rozwiązywanie problemów związanych z kryzysem gospodarczym, przewodnictwo w unii i same kłopoty?
Ktoś w końcu uchwycił sedno.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Czy tylko mi się wydaje że Ziobro jest demonizowany? Przedstawia się go jako chorobliwie ambitnego polityka któremu na drodze do panowania nad światem
celem każdego polityka jest władza. A patrząc choćby na przebieg kariery zbyszka (zaczętej na studiach już)- demonizowanie to zbyt łagodne słowo na jego charakterystykę :twisted:
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Oczywiście ale jednak specjalnej różnicy między nim a resztą polityków którzy dorwali/dorwą się do prezydencji nie ma a można odnieść wrażenie że wprowadziłby jakąś dyktaturę i nigdy władzy nie oddał. Poza tym patrząc na to co zrobił można się zastanawić czy on jest aby w pełni sił umysłowych. Bo chyba nie chce przejąć władzy w Polsce narażając się Polakom, no chyba że chciał przejąć tym sposobem najbardziej fanatyczny odłam PiS-u co by potwierdzały kontakty z Rydzykiem. Ciekawe czym zostałby Kaczyński gdyby stracił fanatyków, PiS zapewne straciłby pozycję głównego opozycjonisty na rzecz SLD więc Ziobro nie osiągnąłby swojego celu.