Co by nie wybrała (a to z grubsza zależy od tego kto rządzi: Republikanie czy Demokraci) zawsze jest źle. Interweniuje: media grzmią: ZNOWU WYWOŁUJĄ WOJNĘ. Nie interweniuje: grzmią: ŚWIAT ZAPOMNIAŁ O TYCH BIEDAKACH (czytaj: Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych). Taka obłuda byle pokrzyczeć. A czy Stany dobrze robią wtrącając się na świecie? Nie szukając gdzieś daleko geograficznie: zastanówmy się jak skończyłaby się IWŚ i IIWŚ. Macie pole do popisu :D. Weźcie tylko pod uwagę że na wiosnę 1918 nie było już frontu wschodniego... . A 1942 roku ZSRR nie przetrwałby bez Lend-Lease Act... .
