Gdzie tego Panzerfausta można dorwać? :D
Wersja do druku
Gdzie tego Panzerfausta można dorwać? :D
https://wspieram.to/2670-kraftwerk-n...ntraktowy.html ja piłem w jednej z knajp w Lublinie, gdzie miał promocję. Genarlnie bedzie problem to dostać i trzeba poszukać.
Braniewo Jasne Pełne
Smak jakiś taki średni, ale wchodzi zdumiewająco szybko.
U mnie pod degustację poszły 3 piwka, 2x AIPA (Podróże Kormorana i Ciechan) oraz 1x IPA (Rowing Jack).
Jak Kormoran i Rowing Jack to dla mnie najwyższa półka to na Ciechanie się zawiodłem... Żałuję, że nie miałem okazji spróbować legendarnego Ciechana Grand Prix, został po nim tylko ze zmienioną recepturą Ciechan AIPA, który w zapachu powala tak w smaku już ustępuje 2 wymienionym.
Książęce chlebowo - miodowe. Nie polecam
Ani to chlebowe ani miodowe...
Z podrozy kormorana mozna wszystko smialo brac, bo wszystko jest pyszne :)
3 piwa:
Kristal Weizen Alter Beer od Sulimara - pszeniczniak, średniawy, brak mętności to jak dla mnie wada w tym przypadku, ale w całkiem dobrej cenie 6,50 (czy tam 5,50 - nie pamiętam) za 2 - w tej cenie lepszego pszeniczniaka nie znalazłem
Polski Chmiel - browar taki sam co powyżej - czuć chmiel, mocna goryczka, piwo wyróżnia się zdecydowania na plus wg mnie, bodajże w tej samej cenie co Kristal Wiezen
Koźlak od Ambera - generalnie to nie jestem w stanie powiedzieć czy to piwo smakowało wyraźnie lepiej kiedyś (Amber parę miesięcy temu jakoś mocno obniżył loty - coś im nie wyszło 20-lecie), ogólnie bardzo dobry ciemny browar - polecam
Szwagier na urodziny nakupił mi jak dla niego "dziwnych piw", na początku byłem zachwycony ale teraz jak zobaczyłem Brown Foot, Doctor Brew Ris i Barney Wine z IBU 80 to mnie ciarki przechodzą... a jeszcze mam Pinte ŻytoRillo IBU 63.
Jeszcze jest Noc Kupały z Peruna oraz jakiś porter truskawkowy (Erdbeer) i jak się z tego ostatniego śmiałem, to chyba jak dla mnie będzie najbardziej znośne piwo.
edit-
"Brązowa stopa" poszła przeszła ;) Nawet spoko smak, po prostu ja wole piwa ciemne i te mogą być nawet 80 IBU, a te wszystkie American IPA są dla mnie niepijalne, mimo, że goryczka mniejsza... Zobaczymy co z resztą.
Popróbowałem wczoraj kilku nowych dla mnie piwek z kija, ale wszystkich nazw nie pamiętam :champagne:
Najbardziej zaciekawił mnie "Leśny Dziad" z Kraftwerku. Piwo z nieznanego mi gatunku - wędzony lager. Duża, puszysta piana (musiałem czekać z 10 min, aż będzie gotowe), powąchałem i... wow, faktycznie pachnie wędzonką :) Pierwszy łyk - znowu wow. Też dobrze wyczuwalny posmak wędzonki :D Piana jednak później dosyć szybko zaczęła opadać, a zapach wędzonki trochę zanikł. Mimo to piwo bardzo dobre i napewno ciekawe, polecam.
Kolejne piwo to "Nr. 4" z Pracowni Piwa, gatunek Coffe Nelson Belgian Blond. Mocno wyczuwalny posmak kawy, ale to jasne piwko, a nie porter :) Kawoszem nie jestem, ba, w ogóle nie piję kawy, więc nie mnie to oceniać, jednak może kogoś zaciekawi.
Następne nowe piwo to "Strzała południa" z browaru Podgórz. Dobrze wyczuwalne owocowe aromaty, prezentuje naprawdę przyzwoity poziom jak na AIPA, ale postawiłbym je w rankingu za "Rowning Jack'iem" i "Podróżami Kormorana"
Ostatnie piwo, które pamiętam to czeski "Skalak Ležák" z browaru Rohozec. Z zasady to pils jak pils, nie jest może czołówką w swojej klasie, ale tak jak w poprzednim znajduje się niedaleko podium :)
Więcej nie pamiętam, sorry :geek:
A ja ostatnio bardzo słabo z piwami. Wypiłem 8 lechów zielonych. Najgorsze piwo jak dla mnie - ale dostałem za darmo to przecież nie wyleję :D
Doctor Brew Ris i Barney Wine z IBU 80 poszły.... buteleczki 0,33 l, 10,5 alko, i te pierwsze dla mnie było lepsze, bo ciemne, choć jak na 80 IBU to oba były "znośne".
Kozel Cerny - łagodne ciemnie piwko ala podpiwek. Nawet dobrze podchodzi pod grilla.
Kozel Ležák 11 również znakomite lekkie i orzeźwiające piwo. Bardzo się ciesze, że można je kupić nawet w małej, 5 tyś miejscowości, w której mieszkam
Mieszkańcy północnej Polski na pewno pamiętaj piwo EB, które właśnie wróciło na krajowy rynek - http://info.elblag.pl/7,40954,Piwo-E...ski-rynek.html
Czas się przekonać czy nie jest to Specjal pod inną etykietą... ;)
Teraz nawet promocja na Kozele jest w Kauflandzie
Piłem wczoraj EB i jednak zostanę przy Specjalu:D.
Piłem to EB i hmmm... taki Żywiec tylko nawet może ciut gorszy.
Ludzie!! Na Litwie byłem i warto się tam przeprowadzić dla chleba, dla serów (szczególnie Dziugasa), dla wędliny ale i dla piwa.... Każde ciemne piwko mi tam smakowało, a ceny na polskie od 2,50 do 3 zł, za piwa, które nie ustępują jakościowo naszym za 4-5 zł. Jaki w ogóle wybór w sklepach, jasne, ciemne, pszeniczne, marcowe, porterisy (tego nie polecam... jakiś rozwodniony porter czy coś) i mieszane gatunki, plus jakieś z ziołami. W każdym osiedlowym sklepie był wybór, a w małych marketach to już poezja... a nie to co u nas, jasne i może jakiś pszeniczniak czy coś się trafi.
Mi najbardziej posmakowało mieszane pszeniczne z ciemnym http://www.vilniausalus.lt/LT/catalo...sis-kvietinis/ , myślałem, że kvietinis to znaczy, że kwietniowe :D
Ogólnie jak złapałem, że tamsusis to ciemne to byłem już w domu... Kupiłem też sobie jakieś marcowe, bałtyckie jasne ale reszta to ciemne z różnych browarów.
Na jednym się tylko zawiodłem, nie widziałem żadnego portera... ale w sumie mi bardziej smakują portery Komesa czy nawet Okocimia niż te ze wschodu.
ps. no i kwas chlebowy... to nie to co w PL, "napój o smaku kwasu chlebowego". Smaczne cholerstwo i do tego można wybrać, w puszcze, butelce szklanej, plastikowej... no ogólnie, w interesujących mnie rzeczach był większy wybór na Litwie niż mam w PL.
Gryczane ciemne od Browaru Jabłonowo - całkiem smaczne piwko, posmak gryczany całkiem pozytywnie jak dla mnie
Lwowskie 1715 - spodziewałem się czegoś lepszego, typowe jasne piwo
Anstadt Pilzneńskie Pełne - bardzo dobre piwko, spokojnie mogę polecić, krachla pozwala na ponowne użycie butelki do jakiś domowych trunków
Gniewosz piwo jasne - wyważony chmiel, bardzo pijalne jak dla mnie
Dorwałem się do kolejnych Gniewoszy. Na miodze akacjowym niestety słabiutko. Za słodki jak dla mnie - na gryczanym, gdyby zrobili, pewnie by mi bardziej podpasował. Ciemny Gniewoszek trochę lepszy, ale tylko trochę. Szału nie ma. Dupa na miejscu.
Zaliczyłem te nowe EB. "Hmm", najbardziej rzuca się jedno-mniej gazowane niż przed laty. Całkiem znośne. Nie skreślam.
Złoty Łan
Jakiś czas temu dorwałem w markecie ..
Bardzo łagodne (w sensie smaku), a przy tym zero, powtarzam: ZERO kwachu!! , jeśli zawiera jakiś chmiel to bez najmniejszego cienia niemiłej goryczy!!
Prawdziwy delikates!!!
Od wielu lat nie piłem tak dobrego piwa!!:clap::champagne::cool:
=============
A teraz skosztuję Gniewoszy - dzięki el Presidente już nie na ślepo.:ok:
Piwo Cechowe Brown Ale - prosto z Biedry za 3zł. Jak na piwo ciemne to jakoś mało goryczki. Czuć głównie charakterystyczny "palony" smak. Właściwie dość lekkie piwo. Jak za taką cenę spokojnie można wypić. Chociaż dajmy na to do Dzikiego Ale to mu sporo brakuje.
Jak ktoś ma okazję spróbować Lagera z browaru w Cieszynie to polecam. Lekkie jasne piwo. ;)
Dorwałem kolejne te "cechowe" piwka z Biedry - Stout i Pszeniczne. Oba w porównaniu do poprzedniego marne. Właściwe wodniste. W stoucie nie czuć alkoholu ale i niestety również za bardzo smaku. Także zostaje tylko Brown Ale, ale ;D to i tak tylko wtedy jak nie będę miał Trybunała Trójsłodowego na podorędziu.
Załącznik 1408
Tego bym chciał spróbować :)
W ogóle chyba jeszcze żadnego piwka z tego browaru nie piłem. W naszej mieścinie nigdzie tego nie mogę znaleźć :<
Dzisiaj piłem piwo ,,Dobry Pasterz", jak na piwo za 3,50 naprawdę dobre. Fajny smak i aromat. Polecam.
http://ocen-piwo.pl/upload/77e2cee42...b0abf6f5e5.png
Dobre piwko pszeniczne ciemne. W dodatku za niezłą cenę. Ogólnie polecam
https://4.bp.blogspot.com/-x4yFuC34V...B/s320/fis.jpg
A ja polecam tego smacznego browarka :D
A ożywię ten ciekawy temat, co tam. Piwa, które najczęściej piję to Czarna Fortuna i Książęce Czerwony Lager. Pierwsze jest naprawdę dobre jeśli chce się wypić jedno tylko dla smaku. Wyczuwalna goryczka i słodycz bardzo mi przypadły do gustu, że nie wspomnę też o podobnym do niej Czarnym Smoku z edycji limitowanej. Smok choć zbiera przeciętne opinie jest jednym z moich ulubionych ciemnych piw (które stawiam nad jasne). Nie pogardzę też Desperadosem czy i napojem piwnym Sommersby, który ma jednak naprawdę przyjemny smak. Książęce z kolei piję jak już celuję w większą ilość i mogę sobie pozwolić na wydanie trochę więcej niż na zwykłe sikacze pokroju Lecha czy Warki.
Z tych takich naprawdę lepszych piw to uwielbiam Komesy. Każdy z rodzajów Komesa ma ciekawy smak i jest bardzo dobrej jakości piwem. Najbardziej trafił do mnie Bursztynowy oraz porter. Cena jest duża ale naprawdę warto, a portery są u mnie w nocnym już od jakichś dwóch miesięcy :cool:
Wracając jeszcze do smoków z Fortuny to piłem tylko czarnego oraz czerwonego, które przez jakiś czas były u mnie w Żabkach. Szkoda że niezbyt długo bo obydwa mi przypadły do gustu, chociaż woląc ciemne piwa znacznie bardziej upodobałem sobie czarną wersję. Mam nadzieję że nadarzy się okazja na spróbowanie pozostałych dwóch rodzajów smoków.
Kolejne marki które bardzo lubię to Lwówki oraz Ciechany. Piwa dość drogie ale nadające się i do uchlania (jak się ma za co a cena tu jest jednak spora hehe) i do powolnego smakowania ich. Ciechan miodowy jednak to piwo, którego napiłem się tylko raz - zdecydowanie zbyt słodki i po prostu po jednej butelce robiło się niedobrze, z trudem dopiłem choć oczywiście jakość stoi na wysokim poziomie. Z Lwówków z kolei jak dla mnie najlepszy Jankes, ale cena że hoho (koło 6 zł).
Z kolei najnowszym moim łupem jest belgijskie, ciemne piwo Gulden Draak. W Lidlu za małą butelkę dałem 5 zł ale naprawdę się opłaciło! Piwo jest naprawdę świetne, ma niepowtarzalny aromat, co ciekawe tak dobrze wchodzi, że nie czuć jak gdyby to było ciemne, mocne piwo (ma ponad 10%). Jest też dość słodkie ale nie do przesady (na pewno ma mniej słodyczy niż Czarna Fortuna, co dla wielu jest przeszkodą w przypadku wielu piw tego browaru). Polecam każdemu :)
Na koniec wspomnę jeszcze o zwykłych, tanich piwach. Te to już tylko jak idzie się do baru i smak nie gra tak dużej roli. EB jest całkiem ok, tak samo jak Harnaś który jest uznawany przez wielu za jednego z gorszych sikaczy. Za sikacza tego pokroju uznałbym jednak Tyskie które kompletnie jest pozbawione smaku albo puszkowaną Warkę (w butelce już da się pić). Perła chmielowa jest całkiem ok (swoją drogą moje ulubione piwo zanim nie stwierdziłem że trzeba poszukać jakichś ciekawszych). Ale te wszystkie, tanie piwa tak naprawdę nie nadają się moim zdaniem do tego, żeby sobie je wypić zmęczonym po pracy. Po prostu nie mają wystarczającego smaku.
Jak chcesz tańsze piwo, które można powiedzieć jest spadkobiercą dawnej Perły, to polecam Namysłów. :)
Piłem piłem, niezłe piwo , też idealne do większych ilości :D
Z "perłopodobnych" kiedyś był Zwierzyniec, ale od kilku lat go niestety nie spotkałem. Ogólnie jedno fajniejszych piw jakie kiedykolwiek piłem, zwłaszcza że cena też była atrakcyjna, coś między 2,50-2,60zł.
http://www.piwaregionalne.pl/media/z...yniec-pils.jpg
Zwierzyniec rzeczywiście całkiem spoko. Z niższych cenowo to polecam Trybunał Trójsłodowe.
Ostatnio też piłem bardzo przyjemne piwka - PRL Piwo - jedno filtrowane drugie nie :)
Zwierzyńca nie znam, nigdzie w Mińsku u siebie nie spotkałem tego piwa. Za to Trybunał Trójsłodowy trafia się dość często i też go lubię pić, mimo wszystko zazwyczaj wybieram jakieś inne bo mam spory wybór. Często pada na Belfasta też bo to jedyne godne uwagi piwo w Biedronce gdzie się często zakupy robi/ Też polecam, cena w stosunku do jakości jest naprawdę dobra.
Z PRL-ów jest jeszcze ciemne i też daje radę.
Niedawno we Wrocławiu miałem okazję kosztować piw mazurskich - Braniewa i Łomży. Nawet nie takie złe jasne pełne. Po powrocie do Łodzi zatęskniłem jednak za sprawdzonym smakiem Carlsberga.
Braniewo bardzo fajne piwo!
Braniewa nie piłem :D Ale Łomża jest całkiem przyzwoita. To i wspomnę o jeszcze jednym, przeciętnym piwie jakie piłem tylko raz w życiu i widziałem tylko w jednym (już zamkniętym) sklepie.
http://ocen-piwo.pl/upload/db94653a4...211a34abda.png
Rycerz, nazwa i etykietka fajne i za to dałem te 5 zł bo myślałem że to naprawdę świetny trunek. No ale... Jak na tą cenę to naprawdę zdecydowanie za słabo. Jest to po prostu zwykłe, jasne piwo, które jest przyzwoite w smaku i dobrze wchodzi. Nie potrafię napisać nic o jego cechach szczególnych bo nie wyłapałem ich praktycznie. Powiem tak - taki browar warty jest 3 - max 3,50 zł i wtedy zapewne piłbym go częściej, gdyby był dobry dostęp.