Coś pięknego :lol: , ale od pierwszej sekundy do przewidzenia ;)
Wersja do druku
Coś pięknego :lol: , ale od pierwszej sekundy do przewidzenia ;)
[youtube:21zgy2z1]http://www.youtube.com/watch?v=tc6s2kP_kJM[/youtube:21zgy2z1]
Takie propagandowe te ruskie filmy...
Jaka propaganda?!? Przecież to czysta "prawda ekranu"... :lol:
Z jakiego filmu takie rewelacje? :mrgreen:
Równie rewelacyjny jest nowy hit kina radzieckiego, przepraszam putinowskiego-"STALINGRAD". W 5 minucie filmu jest scena ataku palących się (a czemu nie... :lol: ) czerwonoarmistów na okopanych Niemców który... oczywiście się udał :lol: Wtedy wyłączyłem i wrzuciłem do folderu "poczekalnia" na dłuższą zsyłkę.
Gdy jeszcze raz obejrzałem ten powyższy fragment filmu nazgula okiem konesera historii militariów dało się zauważyć dwie nieścisłości: Jeżeli BTR-40 od biedy może stanowić zamiennik przecież nie zawsze dostępnych SdKfz 250 i 251 to hybryda radzieckiego PK i niemieckiego MG-34 to już czysta chamówa... Mają MG-34 i MG-42 tam w Rosji po uszy.
Oj, za szybko wyłączyłeś - to wcale nie było takie całkowicie niemożliwe - zobacz chociażby przykład poniższy: :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez Gajusz Mariusz
http://www.wykop.pl/link/1794478/i-wojn ... ch-trupow/
Co prawda to nie ta wojna i nie ten rodzaj poparzeń, ale... nikt nie jest idealny. ;) "Nawet" Putin. :lol:Cytat:
W 1915 roku Niemcy zaatakowali gazami bojowymi rosyjską twierdzę Osowiec. Kiedy sądzili, że wszyscy obrońcy nie żyją, okropnie poparzeni Rosjanie przeprowadzili kontratak, który przeszedł do historii jako "atak trupów". (...)
(...) Wydawało się, że po takim ataku nikt z obrońców nie przeżył. Kiedy wiatr zaczął rozwiewać opary gazu, do szturmu ruszył 18. pułk 70. Brygady, która wchodziła w skład 11. Dywizji Landwehry.
Kiedy Niemcy byli w połowie drogi, do budynków fortecznych przeciwko nim wybiegli Rosjanie z bagnetami. Były to pozostałości 8. i 13. kompanii 226. Ziemlańskiego pułku piechoty - w sumie około 60 żołnierzy. Jak napisał Artiom Denisow: "Kiedy Niemcy zbliżali się do rosyjskich okopów, napotkali kontratak prowadzony na bagnety z okrzykiem na ustach. Choć było to raczej ochrypłe huuurrra ocalałych obrońców - pozostałości po 8. i 13. Kompanii. Może trochę więcej jak 100 osób. Ledwie stali, jednak nadal walczyli. To, co zobaczyli Niemcy, było straszne. Żołnierze mieli na twarzy szmaty, którymi obwiązali oparzenia chemiczne, pluli krwią, a czasem wypluwali na koszule kawałki swoich płuc".
Niemcy natrafiwszy na atak przeprowadzony przez ledwie żywych Rosjan rozpierzchli się, po czym rozpoczęli bezładny odwrót. Niecała setka rosyjskich żołnierzy w ostatnim, desperackim ataku zmusiła do odwrotu 7 batalionów Landwehry, czyli około 7 tysięcy żołnierzy!
Twierdza nie została zdobyta przez Niemców. Dopiero 23 sierpnia 1915 roku, ze względu na sytuację na froncie, Sztab Generalny wydał obrońcom rozkaz wycofania się i wtedy wkroczyli do niej Niemcy.
Nie, no to w takim razie wszystko w porządeczku... :P
[youtube:2k6k1vm5]http://www.youtube.com/watch?v=zQfcrbxrVS0[/youtube:2k6k1vm5]
[youtube:2k6k1vm5]http://www.youtube.com/watch?v=FKUBLln3czU[/youtube:2k6k1vm5]
Kto powiedział, że historia nie może być traktowana na wesoło? :D
"Dzień Tuska" - opowiadanie :)
http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?r ... uUOCLXxLm5