Re: Prawo i Sprawiedliwość
nowa mapa Warszawy :lol: :lol: :lol:
nie moje, znalezione na onet.pl
Na rondzie Bohaterów Smoleńska skręcić w lewo w Aleję Braci Kaczyńskich,potem prosto i na pierwszych światłach w ulicę Jarosława Mądrego.Minąć ulicę Czecha i Rusa,a następnie skręcić w ulicę Lecha Kaczyńskiego,aż do Placu Prezydenta Tysiąclecia.Zaraz za ogromnym pomnikiem Kota Alika dojechać do Opery Wolskiej.Za operą w ulicę Rodziny Kaczyńskich i już będzie dworzec.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
i mamy kolejną pisowską partię
Solidarna Polska, przynajmnie PiS stracił na poparciu...
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Jaka partia? Przecież to tylko nowy klub parlamentarny, złożony z PiSowców popierających Ziobrę..
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Jarek nie przepuści im takiej zniewagi i wszystkich wywali na zbity pysk.
Mnie to rzecz jasna cieszy, bo PiS już nigdy nie wygra wyborów :D
Re: Prawo i Sprawiedliwość
mnie też bo im bardziej PiS podzielony tym lepiej i następnym razem nie trzeba będzie brać końskiej dawki leków uspokajających czekając na wyniki wyborów parlamentarnych czy prezydenckich
Re: Prawo i Sprawiedliwość
PiS nie ma zdolności koalicyjnej, za to może liczyć na ca. 20% betonu, który zagłosuje na nich, choćby nie wiadomo co. "Solidarna Polska" wręcz przeciwnie. Może wokół siebie skupić ludków z tzw. "prawicy", czyli wszelkiej maści pobożnych socjalistów, może niedobitki z partii "Koryto Jest Najważniejsze", może jeszcze coś się uda wystrugać, może nawet kilku Gowinów z Partii podebrać. Ma całe 4 lata na zbudowanie się od podstaw. Taka partia może urwać sporą część głosów PO, trochę PiS, trochę ludzi zmobilizować i osiągnąć bardzo konkretny wynik w wyborach, a wtedy ;)
Teraz pytanie za 100 pkt - jesteście na miejscu Kaczyńskiego. Doskonale wiecie, że macie tak duży elektorat negatywny, że choćbyście się zesrali, to na wygranie wyborów nie ma szans, chyba żeby III RP przeszła ze stanu agonii w stan śmierci klinicznej(jeszcze nie teraz), tzn. totalnego bankructwa, anarchii i rozkładu. Chcecie jednak je wygrać. Jak tego dokonać w wyjątkowo makiaweliczny sposób :roll: :?: Na mój gust najlepiej wypchnąć z partii "dysydentów", kazać im na zewnątrz "jednoczyć prawicę", a samemu robić dalej to samo, beton i tak zagłosuje jak trzeba. A potem ta partia "dysydentów" kosi dobry wynik w wyborach(np. podobny do PiS i też ponad 20%), może do spółki z PiS stworzyć rząd. I kto jest wtedy sprite, a kto pragnienie ;) :?:
Re: Prawo i Sprawiedliwość
już widzę jak Ziobro z Kaczyńskim lecą sobie w objęcia
skąd Ty w ogóle wytrzasnąłeś takie hipotezy?
Re: Prawo i Sprawiedliwość
W polityce wszystko jest możliwe, a politycy to takie cwaniaki, że każdy sposób jest dla nich dobry, byleby wygrać i dorwać się do stołków...
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Drobna uwaga:
Cytat:
a politycy to takie cwaniaki, że każdy sposób jest dla nich dobry, byleby wygrać i dorwać się do stołków
Polityk po to zajmuję się polityka by rządzić (mieć wpływ na podejmowane decyzje itd.). Do tego dostęp do owych "stołków" jest mu niezbędny. Bo to te "stołki" dają władzę. Więc dziwne byłoby gdyby politycy nie robili wszystkiego by do owych "stołków" się nie dorwać.
Re: Prawo i Sprawiedliwość
Cytat:
Polityk po to zajmuję się polityka by rządzić (mieć wpływ na podejmowane decyzje itd.). Do tego dostęp do owych "stołków" jest mu niezbędny. Bo to te "stołki" dają władzę. Więc dziwne byłoby gdyby politycy nie robili wszystkiego by do owych "stołków" się nie dorwać.
Problem pojawia się wtedy, kiedy władza staje się celem samym w sobie, a cel, czyli jej zdobycie, uświęca wszelkie środki, które mogą ku niemu skutecznie prowadzić.