Nie brałem żadnego udziału. Zresztą nawet nie mam formalnego sojuszu z Bizancjum więc nasze wojska nie mogą ze sobą współpracować
Wersja do druku
Nie brałem żadnego udziału. Zresztą nawet nie mam formalnego sojuszu z Bizancjum więc nasze wojska nie mogą ze sobą współpracować
Dobra, przepraszam za bezpodstawne oskarżenie.
Już wiem w czym problem - tam dalej płynęła druga armia Bizancjum i też miała zasięg żeby wziąć udział w ataku. Ja widziałem tylko jedną jak robiłem turę, tej drugiej nie zauważyłem. Ta pierwsza by raczej sama nie dała rady zdobyć, ale obie spokojnie.
Tak właśnie było :P
Potwierdzam (jeszcze raz zajrzałem do swojej tury i teraz zauważyłem obie floty):
https://www.youtube.com/watch?v=fL7S7KfV3KQ
Ale sojusz, o którym mówi Rafi to FAKTYCZNY. FORMALNY to występuje na forum. Gwoli ścisłości językowej. :d
To wtedy mieliśmy tylko nieformalny :D
Jak wygląda sytuacja kiedy państwo seniora zmieniło gracza, mogę wypowiedzieć wasalstwo w trybie natychmiastowym czy muszę czekać umówioną ilość tur?
Nie no, jak w analogicznej sytuacji jest pon albo sojusz, gracz który przejmuje, musi zerwać na normalnych zasadach. Dlaczego w tej sytuacji miałoby być inaczej?
Nie będzie mnie do 15.08, jeśli dojdzie do mnie tura to upoważniam Zachara do zrobienia tury (ma hasło już)
Za wszystkich robi Zachar, czyżby nikomu więcej nie chciało się kogoś zastąpić? Dziwna sytuacja. Trochę samodzielności ludzie, bo jeden gracz zna od środka sytuację kilku państw (na ich własne życzenie).