Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Z braku możliwości naturalnego zaspokojenia popędu na kobiecie psycha się ryje i mamy klasyczne sceny prysznicowe gdzie strach schylić się po mydło
Znowu trolujesz? Wiesz to z autopsji? To, ze nie ma kobiety w Twoim otoczeniu, to nie znaczy, ze przerzucisz sie na facetow. Nie ma to zwiazku z "ryciem" psychiki. Wyjdz juz z tego mentalnego kosciola.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Muszę wtrącić swoje trzy grosze ;)
Cytat:
Tak jak nie można szamba nazwać perfumerią tak nie można tolerować zboczeńców. Są po prostu szkodliwi.
Na czym opierasz ten jakże dojrzały i merytoryczny osąd ? Własnym widzimisię ? Powiedz mi stary, dlaczego uważasz ( w domyśle tak zakładam ), że niemożność rozmnażania jest cechą szkodliwą, a rude włosy nie ? Hmm ? Czy Ty wogóle zdajesz sobie sprawę, że wydźwięk Twoich słów przypomina paplaninę Adolfa i kolegów z branży 'ciepłowniczej' ? Jeżeli uważasz powyższe za szkodliwe, to rozumiem, że według Ciebie wszystkie pary heteroseksualne, które nie decydują się na posiadanie potomstwa również należy traktować jako 'szkodliwe' ? tak ? Może jeszcze zaproponujesz żeby kościół wystawiał im certyfikaty szkodliwości i działania na niekorzyść woli pańskiej ?
Poza tym, kto powiedział, że fizyczny brak zdolności płodzenia potomstwa u niewielkiego odsetku społeczeństwa ( homoseksualistów ) jest szkodliwy dla całego gatunku, populacji ?
Napiszę prościej, żebyś mógł zrozumieć na przykładzie. Uważasz, że noblista z medycyny, czy fizyki kwantowej, który miał w młodości zabieg w wyniku którego stał się bezpłodny, jest szkodliwy dla społeczeństwa ?
Nie na rozmnażaniu się jak króliki świat stoi.
Orientacja seksualna, wbrew Twoim poglądom, nie jest kwestią wyboru, lecz czynnikiem genetycznym, ujawniającym się w wieku nastoletnim. Tak - homoseksualizm jest traktowany ( zapewne ku Twojemu zdziwieniu ) jako orientacja, nie jako zaburzenie, choroba, zboczenie. Oczernianie człowieka za homoseksualizm jest tak samo żałosnym intelektualnie i moralnie wybiegiem, jak obrażanie kogoś za to, że ma genetyczne problemy z nadwagą, zielone oczy, 180cm wzrostu, itd.
Moja rada - poczytaj coś poza KKK, potem możemy porozmawiać merytorycznie o sytuacji, bo na chwilę obecną poziom wypowiedzi Twój i Twoich dyskusyjnych sprzymierzeńców przypomina średniowieczną piaskownicę - no sorry, ale tak to wygląda. Tylko dziecko które nie opanowało nic poza 'mama' i 'daj papu' może kpić z innych za rzeczy od nich niezależne.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Orientacja seksualna, wbrew Twoim poglądom, nie jest kwestią wyboru, lecz czynnikiem genetycznym, ujawniającym się w wieku nastoletnim.
O dziwo ten czynnik genetyczny objawia się często dopiero w specyficznym położeniu człowieka (np. więzienie, wojsko, przysłowiowa "bezludna wyspa" z osobami tylko jednej płci itp.) czy uwarunkowaniach kulturowych (np. starożytna Grecja gdzie związek 'męża z mężem' był uważany za prawdziwą miłość).
Dla lewactwa- oczywiście :mrgreen:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Zakapior-san
Podobnie jak ogromny procent pensjonariuszy więzień zakładów karnych. Z braku możliwości naturalnego zaspokojenia popędu na kobiecie psycha się ryje i mamy klasyczne sceny prysznicowe gdzie strach schylić się po mydło :mrgreen:
:lol: za dużo hamerykańskich filmów o więzieniach :lol: git-ludzie bzykający się dla przyjemności :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Miałem się nie wtrącać, ale nie wytrzymałem, dla wszystkich stron tej dyskusji polecam zapoznanie się z "Ucztą" Platona. Nie z brykiem, nie ze streszczeniem, ale z całym tekstem...Orzeźwiająco powinna podziałać na wszystkie osoby. I dla tych co historycznie się podpierają, i dla tych co próbują utożsamiać homoseksualizm ze starożytności z tym, co preferują współczesne środowiska inaczej patrzących na przedstawicieli własnej płci. Wiem, wiem- jakoby znana jest Uczta, ale po przeczytaniu większości postów stwierdzam że nie. Potem, jakby co podam dalszych autorów, na orzeźwienie hehe ;)
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
za dużo hamerykańskich filmów o więzieniach
Wiem wiem, politycznie poprawne jest Brokeback Mountain i Aleksander (też amerykańskie). :mrgreen:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
O dziwo ten czynnik genetyczny objawia się często dopiero w specyficznym położeniu człowieka (np. więzienie, wojsko, przysłowiowa "bezludna wyspa" z osobami tylko jednej płci itp.) czy uwarunkowaniach kulturowych (np. starożytna Grecja gdzie związek 'męża z mężem' był uważany za prawdziwą miłość).
Mieszasz sprawy. Orientacja seksualna człowieka kształtuje i ustanawia się ostateczne w wieku nastoletnim, gdyż na ten okres przypadają wszelkie poważne zmiany w rozwoju zarówno fizycznym, jak i psychicznym.
Natomiast problem występowania zachowań homoseksualnych w więzieniach, itd, wynika z niemożności zaspokojenia potrzeb seksualnych w jakiejkolwiek formie ( poza onanizmem oczywiście ) oraz tym, że więźniowie są często ludźmi z różnej maści zaburzeniami na różnym tle.
Jedno z drugim nie ma absolutnie nic wspólnego. Człowiek o orientacji heteroseksualnej, w pełni stabilny psychicznie, choćby był na dożywociu, nie zmieni swojej orientacji, jak również nie będzie przejawiał zachowań homoseksualnych względem innych więźniów płci męskiej.
To nie jest Zakpior kwestia poglądów.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Cytat:
Natomiast problem występowania zachowań homoseksualnych w więzieniach, itd, wynika z niemożności zaspokojenia potrzeb seksualnych w jakiejkolwiek formie ( poza onanizmem oczywiście ) oraz tym, że więźniowie są często ludźmi z różnej maści zaburzeniami na różnym tle.
Należało by też dodać że np w polskiej subkulturze więziennej ,wszelakie formy przemocy seksualnej ,nie służą zaspokajaniu potrzeb ,a poniżeniu współwięznia.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Jestem wprost wzruszony tym jak niektórzy potrafią ładnie przyznawać się do swoich słabości w tej dyskusji. Zakapiorze - skoro uważasz że sexualność jest kwestią poglądów - to znaczy że ewidentnie masz biologicznie ustawiony umysł na bisexualizm (swoje JA zawsze się przenosi na innych ludzi - swoimi poglądami się to uwidacznia). Światopoglądem starasz się to zwalczać, by wyjść "na prostą" heterosexualizmu. Pięknie :-)
W więzieniach zachowania bisexualne - a nie homosexualne, przejawiają tylko ci co mają takie skłonności. Zresztą było o tym pisane kilka razy na tym jednym forum już. Jeśli ktoś kto aktywnie uczestniczy w dyskusji od samego początku - nadal pisze to samo w tym temacie, znaczy to że że nie przyjmuje żadnej odpowiedzi do siebie więc nie powinien dyskutować - bo nie spełnia podstawowych warunków tejże formy dyskursu.
Zanim coś napiszecie - przeczytajcie wszystko i dokładnie co było pisane wcześniej. Bo nie wiem jaki jest sens pisania w kółko o tym samym, zgaszenia kogoś i następnie obserwowania jak inni piszą znowu (czasem nawet ci sami) i znowu odpisywania im tego samego - na co odpowiedzieć już nie potrafią bo nie mają argumentu, tylko czekają aż minie kilka stron i znowu piszą to samo, licząc że tym razem nikt nie odpowie i wyjdzie że niby mają rację.
Ps. Platon nie prezentuje obrazu światopoglądu "przeciętnego" Greka, to po pierwsze. Po drugie - co innego przeczytać i coś wywnioskować, co innego przeczytać jak coś oceniają badacze tegoż zagadnienia. Nie wiem czy przeczytanie Platona samo z siebie - odniesie odpowiedni skutek (Z tego co pamiętam pochwalał on "Paiderastię"). Co do kwestii homosexualizmu greckiego jest dobra naukowa pozycja. Traktująca sprawę neutralnie, przedstaawiająca jak to wyglądało z punktu widzenia prawnego, i wszelkiego innego (np. greckie wazy ukazujące miłość między chłopcami) pod tytułem Homosexualizm Grecki. Jest to z deka nudna pozycja - bo pisana bardzo naukowym językiem, ale zawierająca ogrom wiedzy. O tym jak traktowano bisexualizm, jak wychowanie, jak czysty homosexualizm i wszelkie inne zjawiska z tym związane.
Ps.2. Ktoś podał przykład amerykańskiego geja - chcąc ukazać bodaj że są to ludzie występni - bo akurat on wykradł dokumenty rządowe, informujące o zakłamaniu i przestępstwach rządu amerykańśkiego. JA podam polskiego - Krystian Legierski. Warszawski radny, który cieszy sie sympatią i uznaniem ludzi ze swojej dzielnicy. Człowiek który zmienia oblicze Polski i wszystko wskazuje na to że będzie cieszył się wysokim uznaniem właśnie m.in. za to że jest gejem. Bo jest dzięki temu bardziej godny zaufania. Bo w odróżnieniu od innych - nie kłamie, tylko jasno mówi co i jak. A i w polityce geje, są mniej skorzy do korupcji - bo kasę potrzebują tylko na siebie, nie muszą zaspokajać zachcianek żon ani dzieci. Czyż nie powinno być tak że tylko geje byli by politykami? ah ... jakiż świat byłby piękny... 8-)
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zakapiorze - skoro uważasz że sexualność jest kwestią poglądów - to znaczy że ewidentnie masz biologicznie ustawiony umysł na bisexualizm (swoje JA zawsze się przenosi na innych ludzi - swoimi poglądami się to uwidacznia). Światopoglądem starasz się to zwalczać, by wyjść "na prostą" heterosexualizmu. Pięknie
Wiesz co Arindal, to już nawet nie jest śmieszne. To jest żałosne. :shock:
Cytat:
Krystian Legierski. Warszawski radny, który cieszy sie sympatią i uznaniem ludzi ze swojej dzielnicy. Człowiek który zmienia oblicze Polski i wszystko wskazuje na to że będzie cieszył się wysokim uznaniem właśnie m.in. za to że jest gejem. Bo jest dzięki temu bardziej godny zaufania. Bo w odróżnieniu od innych - nie kłamie, tylko jasno mówi co i jak. A i w polityce geje, są mniej skorzy do korupcji - bo kasę potrzebują tylko na siebie, nie muszą zaspokajać zachcianek żon ani dzieci.
To w końcu Jesteś za małżeństwami i adopcją dzieci dla homosiów czy nie, bo rozumiem że jakby mieli małżonków/dzieci to byliby bardziej podatni na korupcję :mrgreen:
Cytat:
Czyż nie powinno być tak że tylko geje byli by politykami? ah ... jakiż świat byłby piękny...
Byłby jeszcze piękniejszy jakby wogóle nie było polityków. 8-)