Czyżby vader się rozpadał :?:
Wersja do druku
Czyżby vader się rozpadał :?:
Pisałem o tym co stało się ponad rok temu, w sierpniu. Od tej pory Peter zdołał nagrać płytę i zagrać trochę koncertów, więc nie jest tak źle. Po prostu bardziej niż kiedykolwiek Vader = Peter, a pozostali muzycy są tylko jakby doklejeni.
Nowa płyta trzyma poziom w miarę, ale najbardziej mi się z niej covery podobają i tak :)
Jakoś nie mogę się zmusić by w końcu jej posłuchać, bo słyszałem tylko kilka kawałków w radiu. Ale nowego Samaela wydanego w zimie też jeszcze nie słyszałem, więc na Vadera mam jeszcze czas :lol:
Hej, panowie szlachta, jakie płytki Down polecacie? Bo NOLA mnie dogłebnie wryła w glebę i wykręciła suty, więc mam apetyt na jeszcze ;)
Weź "A Bustle in Your Hedgerow" teraz. W sumie po kolei leć, "dwójeczka", a później "trójeczka"Cytat:
Zamieszczone przez Grogmir
II jest bardziej bluesowa, a III bardziej przebojowa niż inne.
Ja najbardziej Nolę lubię, a następnie II.
http://www.youtube.com/watch?v=TviTCFAGr6w
die fckn pozers!!! :D
Cholera, jestem oryginalny. Chyba tylko ja z tego towarzystwa słucham Dethkloka :lol:
Znane i lubiane. Jakby znaleźli na wokal kogoś po mutacji to już by w ogóle wymiatali :DCytat:
Zamieszczone przez Grogmir
Kurde do mam talent :D Powróciłem do Acid Drinkers. Więc słucham tak:
- Blind Guardian
- Nightwish
- Vader
- System of a Down
- Acid Drinkers