-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
wbrew naturze? w naturze wśród zwierząt homoseksualizm jest właśnie powszechny!
Wśród "lwów afrykańskich"? :P
Ankieta jest bardzo dobra. Sensem zadanego pytania jest znalezienie odpowiedzi na stopień tolerancji wśród użytkowników tegoż forum. Bez tych pierwszych możliwości, które niektórym - którzy nie załapali sensu - mogą wydawać się szczytem głupoty nie uzyskano by odpowiedniego rozwiązania.
Cytat:
Jakie by nie było- nikogo nie powinno to interesować i orientacja czy płeć nie powinna decydować o prawach jakie kto ma.
Chyba, że mówimy o wpływach do Skarbu Państwa.
Cytat:
A ludzi takich jak Ty do izolatki. Z definicji. Jak ktoś jest społecznie zboczony to go trzeba izolować.
Bez takich.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Tutaj nie zrozumiałeś co miałem na myśli. Regulacje właśnie są i tu jest pies pogrzebany.
ale jakoś nie słyszy się o deregulacji małżeństw czyli usunięciu ich z prawa. Bo w sumie małżeństwo jest sakramentem kościelnym i tym powinno pozostać. Niestety katolicy narzucili specjalne traktowanie dla takich związków i stąd wynika domaganie się przez gejów (którzy są jednak w mniejszości wśród tych, którzy żądają ustawy o związkach partnerskich) regulacji związków. Małżeństwa hetero są specjalnie traktowane i jest to jawna dyskryminacja.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Co za bełkot. Ta ankieta nie jest dla psychologów czy encyklopedystów układających regułki ale zwykłych ludzi na forum o gierkach. :roll:
To nie jest argument na usprawiedliwienie głupoty.
Cytat:
Tylko że to właśnie geje robią sprawę publiczną z tego co nie powinno opuszczać sypialni. :roll: Cytat jak ulał pasuje do ich środowiska.
Ten cytat świetnie pasuje do opisu zachowania osób zwanych potocznie 'prostakami'. Ta 'grupa zawodowa' ma tendencje do występowania w różnych środowiskach.
Martin
Cytat:
Ankieta jest bardzo dobra. Sensem zadanego pytania jest znalezienie odpowiedzi na stopień tolerancji wśród użytkowników tegoż forum. Bez tych pierwszych możliwości, które niektórym - którzy nie załapali sensu - mogą wydawać się szczytem głupoty nie uzyskano by odpowiedniego rozwiązania.
Powalająca logika. Tak jak pisałem - Zróbmy ankietę na temat krążenia ziemi wokół słońca, po to aby poznać poziom tolerancji użytkowników na fakty i naukę.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
To nie jest argument na usprawiedliwienie głupoty.
Wszystko co nie zawiera się w Twojej wizji świata jest głupie. Nie będę się licytował na epitety, szkoda klawiatury.
Cytat:
Powalająca logika. Tak jak pisałem - Zróbmy ankietę na temat krążenia ziemi wokół słońca, po to aby poznać poziom tolerancji użytkowników na fakty i naukę.
Tak, powalająca logika. Po co robić badania nad analfabetyzmem (wtórnym)- przecież wszyscy uczą się pisać i czytać w szkole. Po co liczyć bezdomnych- przecież są domy opieki społecznej. Itd itd. Po co pytać o cokolwiek? Lepiej się zdać na to co powie furher i jego tuba medialna.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Tak jak pisałem - Zróbmy ankietę na temat krążenia ziemi wokół słońca, po to aby poznać poziom tolerancji użytkowników na fakty i naukę.
To zrób.
Ta ankieta, w tym przypadku, ma bardzo prosty sens i przekaz. Jakoś 99% piszących w tym temacie bez problemu pojęła o co w niej chodzi, bez potrzeby walenia ich w łeb ciężkimi argumentami.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Człowieku, jakiej znowu 'mojej wizji świata'? Moja wizja świata polega na tym, że przyjmuje do informacji zdanie osób, które w danej dziedzinie są mądrzejsze ode mnie. Ty natomiast twardo stoisz na stanowisku, że w pewnych aspektach zdania naukowców nie trzeba słuchać, 'bo tak'.
Innymi słowy wykazujesz dokładnie te cechy, które świadczą o przynależności do 'grupy zawodowej', o której wspominałem wcześniej. Uporem i głupotą nie zmienia się realiów, a jedynie pogłębia zapaść. Zrozum to wreszcie.
Cytat:
Ta ankieta, w tym przypadku, ma bardzo prosty sens i przekaz. Jakoś 99% piszących w tym temacie bez problemu pojęła o co w niej chodzi, bez potrzeby walenia ich w łeb ciężkimi argumentami.
Ależ proszę. Jeżeli chcesz być osobą wspierającą to domowe przedszkole - Twój wybór.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Ależ proszę. Jeżeli chcesz być osobą wspierającą to domowe przedszkole - Twój wybór.
Ostrzeżenie słowne przyznaję.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
czytam niektórych wypociny i dochodzę do wniosku, że czas rzucić studia bo z nich więcej się dowiem :lol:
żenua
Cytat:
Tylko że to właśnie geje robią sprawę publiczną z tego co nie powinno opuszczać sypialni.
a Ty może się nie przyznajesz, że pociągają Ciebie kobiety? Przyznajesz! To samo jest po drugiej stronie. Nie wiem co tak na prawdę miałeś na myśli, jeszcze nie widziałem aby dwóch homos. przyłapano na obcowaniu płciowym w miejscu publicznym.
Cytat:
Ankieta jest bardzo dobra. Sensem zadanego pytania jest znalezienie odpowiedzi na stopień tolerancji wśród użytkowników tegoż forum. Bez tych pierwszych możliwości, które niektórym - którzy nie załapali sensu - mogą wydawać się szczytem głupoty nie uzyskano by odpowiedniego rozwiązania.
no na bank ankieta bada chociaż tolerancję tym pytaniem
Cytat:
Homoseksualizm jest zboczeniem podobnym do pedofilii więc powinien być karany.
:lol:
Cytat:
Jakoś 99% piszących w tym temacie bez problemu pojęła o co w niej chodzi, bez potrzeby walenia ich w łeb ciężkimi argumentami.
ja natomiast pojąłem, że część pytań jest kompletnie bezsensu....
Martin i reszta, przestańcie proszę bo na pogotowiu zaraz wyląduję ze śmiechu :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Bada "stopień tolerancji" czyli to czy ktoś tego nie toleruje również :roll:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Montrose
Bada "stopień tolerancji" czyli to czy ktoś tego nie toleruje również :roll:
Dokładnie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Cytat:
Oczywiście że w worki i to pokutne.
A ludzi takich jak Ty do izolatki. Z definicji. Jak ktoś jest społecznie zboczony to go trzeba izolować.
To ciekawe że ja nigdy nigdzie nie napisałem że homo trzeba zamykać, a tu drugi z kolei (po Arindalu) czerwoną miłością pała.
Tyle warte te Wasze lewackie myślenie.Do łagru zamknąć kogoś kto nie myśli poprawnie politycznie czy od razu Auschwitz.
A z mojego linka : Sprawa Harrego Hammonda
Lata 2001-2004. Wielka Brytania: Październik 2001. Harry Hammond, 69-letni emeryt, chory na zespół Aspergera (odmiana autyzmu), był jednocześnie ulicznym kaznodzieją. Dwa razy w tygodniu głosił kazania w centrum Bournemouth, 150-tysięcznego miasta w hrabstwie Dorset. W jedną z sobót zabrał ze sobą na kazanie tablicę z napisem: „Jezus daje pokój, Jezus żyje, stop amoralności, stop homoseksualizmowi, stop lesbijstwu, Jezus jest Panem”. Te słowa wywołały agresję ok. 40 osób. Hammond został powalony na ziemię, obrzucony błotem i oblany wodą. Na miejsce przybyła policja, która… aresztowała Hammonda. Policjanci nie zainteresowali się żadnym z napastników.
W kwietniu 2002 r. Harry Hammond został ukarany przez sąd w Wimborne grzywną w wysokości 300 funtów oraz obciążony kosztami procesu (395 funtów) za szerzenie haseł obraźliwych względem osób znajdujących się w jego otoczeniu.
W sierpniu 2002 r. Hammond zmarł. Jego obrońcy podjęli działania w celu oczyszczenia pamięci po nim. Jednak w styczniu 2004 r. sąd apelacyjny w pośmiertnym orzeczeniu stwierdził, że Hammond został poprawnie osądzony przez sąd niższej instancji i że zarzuty karne wobec niego były uzasadnione. Orzeczono, że jego publiczny protest wykraczał poza dozwolone prawem ramy. Tak więc obraza jest obecnie przestępstwem, zaś napaść – nie, bowiem stanowisko przeciwko większości uznawane jest za nietykalne i nie podlega krytyce – tak w swojej głośnej książce „Londonistan” skomentowała przypadek Harrego Hammonda, Melanie Phillips.
Źródła: The Christian Institute; http://www.telegraph.co.uk; The Mail on Sunday, Melanie Phillips Londonistan. Jak Wielka Brytania stworzyła państwo terroru
Sprawa Christiana Vanneste
Lata 2005-2007, Francja: W grudniu 2004 do francuskiego prawa, chroniącego przed podżeganiem do nienawiści względem mniejszości, wprowadzono poprawkę obejmującą ochroną także mniejszości seksualne. Od tego momentu krytyka zachowań homoseksualnych stała się ryzykowna z punktu widzenia prawa. Przekonał się o tym deputowany rządzącej partii UMP i profesor filozofii, Christian Vanneste. W debacie parlamentarnej przed uchwaleniem poprawki mówił on, że utrwala ona pogląd, że zachowania seksualne mają taką samą wartość jak inne zachowania, podczas gdy mogą one być de facto zagrożeniem dla przetrwania ludzkości.
W styczniu 2005 r. w wypowiedziach dla dwóch lokalnych gazet powtórzył swoje poglądy, w których wskazywał także na negatywną ocenę moralną postaw homoseksualnych. Trzy francuskie organizacje LGTB natychmiast pozwały Vannesta do sądu, oskarżając go o mowę nienawiści przeciw homoseksualistom. W styczniu 2006 r. sąd w Lille skazał Vanneste’a na 3 tys. euro grzywny i po 2 tys. euro dla każdej z trzech organizacji, które go pozwały – łącznie 9 tys. euro kary.
Deputowany złożył apelację. W styczniu 2007 r. sąd apelacyjny podtrzymał pierwszy wyrok. Polityk odwołał się do Sądu Kasacyjnego, najwyższej instancji francuskiego sądownictwa. Ten w listopadzie 2007 r. uchylił wyroki wydane w niższych instancjach, uniewinniając Vanneste’a ze stawianych mu zarzutów. Sąd orzekł, iż choć wypowiedzi deputowanego mogły zranić niektórych homoseksualistów, to jednak granice wolności wypowiedzi nie zostały przekroczone. Orzeczenie spotkało się z protestami francuskich organizacji LGBT.
Źródła: telegraph.co.uk, lifesitenews.com, ldh-toulon.net
P.S. Przykro mi że jesteś homo jak się domyślam bo kto inny by ich popierał.
Podać więcej przykładów na homoterror?
Po co ja tu w ogóle nerwy strzępię.Nie macie instynktu zachowawczego a propaganda zniekształciła myślenie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Herod wreszcie zauważył że ktoś przesadza tutaj z osobistymi wycieczkami ;)
Co do samego teamtu, zakapior ma rację. Przyjmijmy po prostu to co nam podają media, przecież TV nie może oszukiwać! To niemożliwe! Sama prawda i dobro oraz etyka w jednym :roll:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Fumanchu- no tak... nie ma to jak powoływać się na sytuacje z zagranicy :] a może coś z naszego podwórka? czy jako kontrę mogę podać opisy przypadków z Arabii Saudyjskiej, Pakistanu lub Rosji? Rozumiem, że to wasz ideał za jakim tęsknicie? i jeszcze nazywacie siebie liberałami, konserwatystami, a tak naprawdę tęsknicie za zamordyzmem państwa byle zgodnym z waszymi poglądami :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Liberalizm po prostu niszczy człowieka, oraz tzw. nowoczesnośc. To samo z ateizmem, wiekszość młodzieży jest ateistami bo to jest ,,trendy" i ,,cool" i tak powiedziały media. Śmiech na sali. Manipulacjo witaj :)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
a jakichże to teoretyków liberalizmu poznałeś, że wydajesz taki osąd? Misesa, Rothbarda czy może jeszcze kogoś? Lub jak zwykle mówisz o czymś o czym nie masz pojęcia :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
I znowu atak osobowy? Nie chcę się denerwować. Nie chodzi mi o osoby ale o sam sens liberalizmu ;) Nie musisz mnie atakować personalnie bo dowodzi to tylko twojej własnej słabości ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
P.S. Przykro mi że jesteś homo jak się domyślam bo kto inny by ich popierał.
Podać więcej przykładów na homoterror?
Po co ja tu w ogóle nerwy strzępię.Nie macie instynktu zachowawczego a propaganda zniekształciła myślenie.
Dzięki, że mnie uświadamiasz jaką mam orientacje seksualną ;) Bez Ciebie dalej żyłbym w przekonaniu, że jest odwrotnie niż w rzeczywistości.
Twoje słowa są wręcz idealnym potwierdzeniem Twojego kompletnie krótkowzrocznego spojrzenia na świat. Co to znaczy 'jak można ich popierać'? Takimi słowami potwierdzasz jedynie tezę z samego początku rozmowy, iż jesteś typem człowieka, który nie rozumie, że istnieją poglądy różne od Twoich własnych. Nie umiesz pogodzić się, że ludzie postrzegają świat inaczej, niż nakazuje jedyna słuszna koncepcja, której oczywiście jesteś wyznawcą.
I zrozum wreszcie człowieku, ja nie popieram 'ich'. Popieram normalność społeczną. Sytuacje, w której ludzie nie wpieprzają się z butami do czyjegoś domu, nie wchodzą w czyjąś prywatność. Ty natomiast preferujesz ocenę sytuacji względem danego, nieracjonalnego i zideologizowanego światopoglądu. Byłbyś gotów wprowadzać wyznawane przez Ciebie normy gdybyś miał taką okazję, bez względu na zdanie innych. Dlatego właśnie piszę o potrzebie izolowania ludzi tego pokroju, bo to jest profil człowieka społecznie niebezpiecznego, który nie rozumie zasad i granic, dzięki którym społeczeństwa mogą żyć w normalności i spokoju.
Co do Twoich światłych przykładów. Co one wnoszą do rozmowy? Jak podam przykłady dwóch samosądów wieśniaków na homosiach to będzie 1:1 ? Co Ty chcesz udowodnić? Co pokazujesz? Kompletne zaślepienie.
Martin
Cytat:
Ostrzeżenie słowne przyznaję.
Przyjąłem.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Nie ma to jak sezon ogórkowy. Wraca wtedy temat rzeka - homoseksualizm :lol:
Cytat:
Zamieszczone przez Fumanchu
Lata 2001-2004. Wielka Brytania: Październik 2001. Harry Hammond, 69-letni emeryt, chory na zespół Aspergera (odmiana autyzmu), był jednocześnie ulicznym kaznodzieją. Dwa razy w tygodniu głosił kazania w centrum Bournemouth, 150-tysięcznego miasta w hrabstwie Dorset. W jedną z sobót zabrał ze sobą na kazanie tablicę z napisem: „Jezus daje pokój, Jezus żyje, stop amoralności, stop homoseksualizmowi, stop lesbijstwu, Jezus jest Panem”. Te słowa wywołały agresję ok. 40 osób. Hammond został powalony na ziemię, obrzucony błotem i oblany wodą. Na miejsce przybyła policja, która… aresztowała Hammonda. Policjanci nie zainteresowali się żadnym z napastników.W kwietniu 2002 r. Harry Hammond został ukarany przez sąd w Wimborne grzywną w wysokości 300 funtów oraz obciążony kosztami procesu (395 funtów) za szerzenie haseł obraźliwych względem osób znajdujących się w jego otoczeniu.W sierpniu 2002 r. Hammond zmarł. Jego obrońcy podjęli działania w celu oczyszczenia pamięci po nim. Jednak w styczniu 2004 r. sąd apelacyjny w pośmiertnym orzeczeniu stwierdził, że Hammond został poprawnie osądzony przez sąd niższej instancji i że zarzuty karne wobec niego były uzasadnione. Orzeczono, że jego publiczny protest wykraczał poza dozwolone prawem ramy. Tak więc obraza jest obecnie przestępstwem, zaś napaść – nie, bowiem stanowisko przeciwko większości uznawane jest za nietykalne i nie podlega krytyce – tak w swojej głośnej książce „Londonistan” skomentowała przypadek Harrego Hammonda, Melanie Phillips.
Osoby, które zaatakowały tego pana (jeśli to prawda) oczywiście również powinny ponieść konsekwencje. Natomiast co tekstu na tablicy to nie jest on szczególnie obraźliwy, no ale cóż najwyraźniej WB płaci cenę za błędy przeszłości. Tak, obraza "moralności publicznej". Sprawę Alana Turinga znasz?
Cytat:
Zamieszczone przez Fumanchu
podczas gdy mogą one być de facto zagrożeniem dla przetrwania ludzkości.
Za to i ja dał bym mu 9 tys. grzywny :). Jakoś do tej pory ten cały homoseksualizm nie przeszkodził zasiedlić ziemi. A tak nawiasem mówiąc, ilu ludzi zdoła ona pomieścić?
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Liberalizm po prostu niszczy człowieka, oraz tzw. nowoczesnośc. To samo z ateizmem, wiekszość młodzieży jest ateistami bo to jest ,,trendy" i ,,cool" i tak powiedziały media. Śmiech na sali. Manipulacjo witaj
Ale zdajesz sobie sprawę, ze religia to też rodzaj manipulacji? Natomiast nie wiem czy w mediach jest lansowany ateizm. Nie zauważyłem.
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
I zrozum wreszcie człowieku, ja nie popieram 'ich'.
"Ten, kto nie jest z nami, jest przeciw nam. Kto nie jest przeciw nam, jest z nami." Bywa i taka mentalność.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Owszem sam w sobie ateizm nie jest, ale za to jest wieeelki atak na kościół byleby zniszczyć ostatnią OFICJALNĄ podporę etyki. Jak ta bariera zostanie przełamana to ludzie będą po prostu dzicy. Teraz prawdopodobnie będę wyśmiany, tak jakby to media zrobiły ;) A jak mówiłem homusie niech sobie będą byle się nie mieszali do spraw publicznych. Tyle.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
"Ten, kto nie jest z nami, jest przeciw nam. Kto nie jest przeciw nam, jest z nami." Bywa i taka mentalność.
:) Niestety. No ale czego spodziewać się po tego typu ludziach.
Cytat:
Owszem sam w sobie ateizm nie jest, ale za to jest wieeelki atak na kościół byleby zniszczyć ostatnią OFICJALNĄ podporę etyki. Jak ta bariera zostanie przełamana to ludzie będą po prostu dzicy. Teraz prawdopodobnie będę wyśmiany, tak jakby to media zrobiły ;)
Czyli według Ciebie kościół katolicki stanowi jedyną istniejącą 'barierę etyki'? Boże... i taki ktoś wypowiada się na temat norm społecznych. Przecież Ty nie masz pojęcia o czym mówisz.
A tak swoją drogą, w którym miejscu kościół, którego jak mniemam jesteś wyznawcą, namawia do głoszenia poglądów takich jak te, które masz w swoim avatarze?
To jest po prostu żałosne do potęgi n-tej.
Cytat:
A jak mówiłem homusie niech sobie będą byle się nie mieszali do spraw publicznych. Tyle.
Nie jesteś, dziecko drogie, osobą kompetentną do wyznaczania kto może brać udział w życiu publicznym. Homoseksualiści są obywatelami tak jak Ty i ja. Mają prawo do decydowania o losach społeczeństwa i państwa.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Owszem sam w sobie ateizm nie jest, ale za to jest wieeelki atak na kościół byleby zniszczyć ostatnią OFICJALNĄ podporę etyki. Jak ta bariera zostanie przełamana to ludzie będą po prostu dzicy. Teraz prawdopodobnie będę wyśmiany, tak jakby to media zrobiły ;) A jak mówiłem homusie niech sobie będą byle się nie mieszali do spraw publicznych. Tyle.
:D :lol: :D :lol: :lol: :D :lol: :D , sam tego chciałeś ;) .
Teraz poważnie. Masz prawo do swoich poglądów, ale ja tych poglądów nie rozumiem. Być może jest coś ze mną nie tak. Ale czy, na zasadzie analogii, można domagać się by do życia publicznego nie mieszały się osoby wierzące?
Etyka przetrwa bez kościoła, zapewniam Cię.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
owszem przetrwa, ale chodzi mi o instytucję która oficjalnie jest a przynajmniej powinna być czysto etyczna. Tylko że wiara nie jest wbrew naturze człowieka ;)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Na pytania nie odpowiedziałeś. Brakuje pomysłu? Czy może koncepcja się sypie? Mój Ty obrońco moralności?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
owszem przetrwa, ale chodzi mi o instytucję która oficjalnie jest a przynajmniej powinna być czysto etyczna.
No, z tą etyką instytucji kościoła to różnie bywa. Nawet jako osoba wierząca powinieneś mieć od czasu do czasu wątpliwości.
Cytat:
Tylko że wiara nie jest wbrew naturze człowieka ;)
A co to jest ta natura człowieka?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Człowieku, jakiej znowu 'mojej wizji świata'? Moja wizja świata polega na tym, że przyjmuje do informacji zdanie osób, które w danej dziedzinie są mądrzejsze ode mnie. Ty natomiast twardo stoisz na stanowisku, że w pewnych aspektach zdania naukowców nie trzeba słuchać, 'bo tak'.
Ostatnio podważono teorię względności, która miała być niepodważalna więc sorry, dlaczego przyjąć za 120% pewnik badania (a raczej referendum) lekarzy, którzy jak głosi wieść gminna byli pod wpływem lobby LGBT?
W konkursie na najbardziej skuteczny lobbing XX wieku na podium z pewnością stanęłyby środowiska gejowskie. Ofiarami tego konkursu są… sami homoseksualiści.
Pierwszym znaczącym sukcesem lobby gejowskiego było skreślenie homoseksualizmu z listy chorób psychicznych przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w latach 70. Dwadzieścia lat później Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poszła w ślady Amerykanów. Pierwszy raz w historii o skreśleniu czegoś z listy chorób zadecydowały nie badania naukowe, a referendum przeprowadzone wśród psychiatrów i psychologów. Dobór osób głosujących nie był, zresztą, reprezentatywny. Celowo nie zapytano o zdanie dość licznej grupy specjalistów o odmiennych poglądach.
Jest droga wyjścia
Nawet francuska feministka Elizabeth Badinter nie kryła oburzenia, kiedy pisała o decyzji WHO: „Nie można godzić się na to, by nauka rozstrzygała o fałszu i prawdzie na drodze nacisków grup społecznych, czy (…) referendum”. Nie tylko Badinter wiedziała, że to wpływ lobby homoseksualnego, a nie rzetelna wiedza naukowa, zdecydował o zwrocie w psychiatrii. Intencja była czytelna: jeśli coś nie jest chorobą, jest normalne. I nie można już wmawiać gejom, że „mogą z tego wyjść”. Tymczasem sam dr Robert Spitzer (obecnie profesor), który doprowadził do skreślenia homoseksualizmu z listy zaburzeń w 1973 r., po latach przyznał się do pomyłki. Przeprowadził serię badań wśród osób homoseksualnych, które poddały się terapii (wyniki badań opisał w raporcie Can Some Gay Men and Lesbians Change Their Sexual Orientation? 200 Participants Reporting a Change from Homosexual to Heterosexual Orientation).
Okazało się, że przed jej rozpoczęciem tylko 2 proc. gejów uważało, że „spełnia” się w relacji heteroseksualnej (u kobiet – 0 proc.!). Po terapii już 66 proc. mężczyzn i 44 proc. kobiet uważało się za zdolne do trwania w związku z osobą płci przeciwnej. Dr Spitzer powiedział wtedy: „Jestem przekonany, że wielu ludzi dokonało poważnych zmian w kierunku stania się heteroseksualistami. Podchodziłem do tych badań sceptycznie. Teraz twierdzę, że te zmiany mogą być trwałe”. Tego oczywiście nie chciały uznać organizacje gejów i lesbijek. A za nimi posłusznie podążyły najważniejsze światowe media.
A tu jeszcze inny ciekawy tekst:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/29951-zn ... hologiczne
Skoro jak mówicie macie umysły otwarte a reszta to ciemnota to dlaczego nie potraficie złapać krytycznego spojrzenia na to całe wykreślenie homoseksualizmu z listy chorób WHO? Jak WHO powie że pedofilia to nie choroba to też przejdziecie nad tym do porządku dziennego?
Cytat:
a Ty może się nie przyznajesz, że pociągają Ciebie kobiety? Przyznajesz! To samo jest po drugiej stronie.
Sorry, nie robię z tego powodu parad ulicznych wystrojony jak choinka. Do tego miejscowi geje muszą ściągać kolegów z zagranicy żeby pokazać jak ich jest dużo (sic!).
Cytat:
Fumanchu- no tak... nie ma to jak powoływać się na sytuacje z zagranicy :] a może coś z naszego podwórka?
Właśnie o to chodzi że się bronimy aby na naszym podwórku tego nie było :roll:
Cytat:
Liberalizm po prostu niszczy człowieka, oraz tzw. nowoczesnośc.
Wręcz odwrotnie- to wina socjalizmu i regulacji w dziedzinach które powinny być pozostawione do rozstrzygnięcia obywatelom. To w co bawią się LGBT nie ma nic wspólnego z demokracją którą rzekomo popierają, mniejszość nie powinna dyktować co wolno a co nie wolno mówić/robić wiekszości.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Oczywiście że Kościół jako instytucja nie jest idealny ale trzeba pamiętać że to są tylko ludzie.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
to jesli to tylko ludzie i na dodatek nie jest idealny to jak może być ostoją etyki? przecież to się kupy nie trzyma.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Glaca, nie rozumiesz? Przecież Bóg tak powiedział.
(Całkowicie abstrahując od tego, czym etyka faktycznie jest)
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Homoseksualiści są obywatelami tak jak Ty i ja. Mają prawo do decydowania o losach społeczeństwa i państwa.
Do decydowania nie. Do współdecydowania tak - ale nie w większym stopniu niż stanowią część tegoż społeczeństwa czy państwa.
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
tak samo jest zresztą z każdym co można określic jako poglady- niektórzy lubią je manifestowac. Maja do tego prawo.
Tak samo jak osoby posiadające przeciwne poglądy.
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
Bo w sumie małżeństwo jest sakramentem kościelnym i tym powinno pozostać.
Rozmawiamy o sakramencie udzielanym w kościele, czy o związku zawartym w Urzędzie Stanu Cywilnego?
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
Niestety katolicy narzucili specjalne traktowanie dla takich związków
Kościelnych? A wiesz że małżeństwo kościelne, nie konkordatowe, nie ma żadnych przywilejów? Dopiero cywilne i konkordatowe (kościelne i cywilne w jednym) takowe posiada.
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
Małżeństwa hetero są specjalnie traktowane i jest to jawna dyskryminacja.
Małżeństwa są specjalnie traktowane i jest ku temu przyczyna. Małżeństwa hetero zaś to zwrot taki jak masło maślane - małżeństwo z samej swojej definicji jest związkiem kobiety i mężczyzny.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Tak samo jak osoby posiadające przeciwne poglądy.
tak, ale u nas tylko jedne poglądy mają poparcie siłowe ze strony państwa.
Cytat:
Rozmawiamy o sakramencie udzielanym w kościele, czy o związku zawartym w Urzędzie Stanu Cywilnego?
kościelny sakrament mnie nie obchodzi zbytnio. U nas jednak te obie rzeczy są tożsame jeśli chodzi o prawo.
Cytat:
Kościelnych? A wiesz że małżeństwo kościelne, nie konkordatowe, nie ma żadnych przywilejów? Dopiero cywilne i konkordatowe (kościelne i cywilne w jednym) takowe posiada.
emm... a nie jest tak, że zawierając małżeństwo w kościele nie trzeba już iść do USC?
Cytat:
Małżeństwa są specjalnie traktowane i jest ku temu przyczyna. Małżeństwa hetero zaś to zwrot taki jak masło maślane - małżeństwo z samej swojej definicji jest związkiem kobiety i mężczyzny.
jaka jest owa przyczyna? nie pisz, że wychowywanie dzieci plz
tradycyjna definicja być może taka jest ( w naszym kręgu kulturowym), ale na szczęście nie żyjemy w próżni i nawet definicje się zmieniają, dostosowują do nowych warunków.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
kościelny sakrament mnie nie obchodzi zbytnio. U nas jednak te obie rzeczy są tożsame jeśli chodzi o prawo.
Tylko że wcześniej napisałeś tak, jakby małżeństwo było tylko i wyłącznie sakramentem (który bez konkordatu nie miał by żadnych uprawnień). W dodatku ja jakoś tego sakramentu nie brałem, a wraz ze swą żoną posiadam wszelkie prawa (oraz obowiązki) małżeństw.
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
emm... a nie jest tak, że zawierając małżeństwo w kościele nie trzeba już iść do USC?
Owszem, ale to już wina umowy międzypaństwowej zwanej konkordatem. Małżeństwa kościelne zawarte przed konkordatem takich uprawnień nie mają.
Cytat:
Zamieszczone przez glaca
jaka jest owa przyczyna? nie pisz, że wychowywanie dzieci plz
Pośrednio tak. Małżeństwo bowiem może stanowić podstawę rodziny, a rodzina to podstawowa komórka społeczna - i rolą państwa jest by swych obywateli do zakładania rodzin nakłaniać. ułatwiać, etc...
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
tradycyjna definicja być może taka jest ( w naszym kręgu kulturowym), ale na szczęście nie żyjemy w próżni i nawet definicje się zmieniają, dostosowują do nowych warunków.
Taa... podobno opracowują nową definicję sprawiedliwości- w skrócie: sprawiedliwe jest wszystko co zgodne z prawem.
Szkoda że nikt nie odważył się odnieść do mojego poprzedniego posta.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Pampa, taki jesteś przeciw homosiom, a pewnie nieraz brandzlowałeś się do lesbijek. :mrgreen:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Pampa, albo masz krótką pamięć, albo czytanie jest Twoim słabym punktem. Ponawiam dwa pytania, jedno od Baala, drugie ode mnie.
1. Ale czy, na zasadzie analogii, można domagać się by do życia publicznego nie mieszały się osoby wierzące?
2. W którym miejscu kościół, którego jak mniemam jesteś wyznawcą, namawia do głoszenia poglądów takich jak te, które masz w swoim avatarze?
Umiesz na nie odpowiedzieć? Czy jeszcze nie dojrzałeś do przemyśleń wykraczających poza 'pedałów i lewaków trzeba bić bo tak?' Powiedz mi, znawco modalności i etyki, jakie to normy i zasady pozwalają Ci wygłaszać tak agresywne poglądy? Kto jest ich twórcą i czym motywuje dążenie do nienawiści wobec innych? Hmm? Ja wiem, że w gimnazjum na j.polskim nie stawiają takich pytań, ale spróbuj na nie odpowiedzieć i chociaż spróbuj pokazać, że jednak nie mam racji w odnośnie oceny Twojej osoby.
Zakapior
Cytat:
Ostatnio podważono teorię względności, która miała być niepodważalna więc sorry, dlaczego przyjąć za 120% pewnik badania (a raczej referendum) lekarzy, którzy jak głosi wieść gminna byli pod wpływem lobby LGBT?
Kto podważył teorię względności?
Czy uważasz, że naukowa metodologia argumentacji pozwala człowiekowi racjonalnemu wyciągnąć wniosek, że lepiej wierzyć w swoje widzimisię, aniżeli w to co nauce udało się odkryć?
Asuryan
Cytat:
Do decydowania nie. Do współdecydowania tak - ale nie w większym stopniu niż stanowią część tegoż społeczeństwa czy państwa.
Oczywiście.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zacznę od pytania nr.2 - Uważam że kościół nieoficjalnie popiera tą ideologię, nie mam na to potwierdzeń tylko to co da się zauważyć ;) Zresztą lewactwo dla kościoła nie jest zbyt pożądane.
A co do pytania nr.1 - Proszę Cię ale w tej kwestii nie będę odpowiadał ponieważ pytanie uznaję za bezsensowne ;)
EDIT: Glaca przyhamuj ponieważ to już może dpodejść pod obrażanie użytkownika ;) I nie nie chodzę do gimbazy od ładnych paru lat. Atakiem nic nie obalisz. A co do tzw. ,,agresji" w moich poglądach, myślę że mam obowiązek walczyć z myślą która działa na szkodę polskości.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Pampa, albo masz krótką pamięć, albo czytanie jest Twoim słabym punktem. Ponawiam dwa pytania, jedno od Baala, drugie ode mnie.
A do mojego postu kiedy się odniesiesz? Już dwa razy prosiłem. Tylko bez tekstów w Twoim stylu "jest tak bezsensowny że lepiej nie warto komentować". Dlaczego niekorzystne dla Ciebie fakty zawsze przemilczasz?
Cytat:
Czy uważasz, że naukowa metodologia argumentacji pozwala człowiekowi racjonalnemu wyciągnąć wniosek, że lepiej wierzyć w swoje widzimisię, aniżeli w to co nauce udało się odkryć?
Wybacz ale kiedy jakąś teorię stawia się na polityczne zamówienie lobbystów i gdy o tym, czy coś jest chorobą czy nie osądza referendum wśród wyselekcjonowanych za jedną opcją "specjalistów" to nie- nie wierzę w taką "naukową metodologię argumentacji" :lol:
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ja mam się odnieść do któregoś postu?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zakapior
Cytat:
A do mojego postu kiedy się odniesiesz? Już dwa razy prosiłem. Tylko bez tekstów w Twoim stylu "jest tak bezsensowny że lepiej nie warto komentować". Dlaczego niekorzystne dla Ciebie fakty zawsze przemilczasz?
Przyznam szczerze, że nie wiem o co chodzi.
Cytat:
Wybacz ale kiedy jakąś teorię stawia się na polityczne zamówienie lobbystów i gdy o tym, czy coś jest chorobą czy nie osądza referendum wśród wyselekcjonowanych za jedną opcją "specjalistów" to nie- nie wierzę w taką "naukową metodologię argumentacji" :lol:
Takie rozumowanie do niczego nie prowadzi, bo na zdrowy rozsądek, powiedz mi dlaczego sytuacja odwrotna, czyli uznanie homosiów za chorych psychicznie, nie miałaby być politycznym zamówieniem lobbystów?
Masz dwa wyjścia - uznać zdanie osób, które w temacie znają się zdecydowanie bardziej niż Ty, albo tkwić w swoim uporze.
Pampa
Cytat:
Zacznę od pytania nr.2 - Uważam że kościół nieoficjalnie popiera tą ideologię, nie mam na to potwierdzeń tylko to co da się zauważyć ;) Zresztą lewactwo dla kościoła nie jest zbyt pożądane.
A co do pytania nr.1 - Proszę Cię ale w tej kwestii nie będę odpowiadał ponieważ pytanie uznaję za bezsensowne ;)
Ale skarbie, mnie nie interesuje co Ty uważasz, dlatego że wystarczy iść do pierwszego z brzegu księdza ( no może poza natankiem ) i zapytać się go jakie jest nauczanie kościoła. Idź do swojego katechety i powiedz mu, że w swojej nieprzeciętnej inteligencji raczyłeś stwierdzić, iż kościół potajemnie przemyca idee nienawiści wobec drugiego człowieka, a potem pokaż mu swój avatar i powiedz że według Ciebie świetnie oddaje ten ukryty przekaz. Efekt będzie taki, że Twoi rodzice zostaną zaproszeni na wizytę u dyrektora, a Ty odesłany do psychologa.
Po drugie, nieumiejętność wyciągania wniosków i analitycznego myślenia nie może być wymówką na całe życie. Toż to nie wypada.
Piszesz stronę temu takie oto cuś:
Cytat:
A jak mówiłem homusie niech sobie będą byle się nie mieszali do spraw publicznych. Tyle.
Na co Baal odpowiada
Cytat:
Ale czy, na zasadzie analogii, można domagać się by do życia publicznego nie mieszały się osoby wierzące?
Co jest strzałem za 100 punktów. Co powoduje, że geje nie mają prawa decydować o losie kraju, a katolicy tak? Bo tych drugich jest większość? To może zaproponuj, żeby tylko bruneci mogli decydować o losach kraju, ich też jest więcej niż blondynów. Analogia jest w zasadzie kompletna, a Ty po prostu nie potrafisz się pogodzić, że Twoje poglądy to zbiór paranoicznych lęków, opartych na niewiedzy, nienawiści i chorych teoriach.
Mam tylko nadzieję, jako człowiek, że kiedyś doświadczysz w życiu sytuacji, które pozwolą Ci zrozumieć pewne fundamentalne normy, bo niestety na chwilę obecną to w zasadzie strach się bać.
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Tak właśnie dlatego że jest większość nie homo to ma prawo decydować o mniejszości, taka jest demokracja czyż nie?
-
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Tak i tak argumenty homosiów i ich obrońców toleracji polegają na wrzucaniu na katoli i ich nienawiści.Więc cokolwiek powiesz,tak i tak oni takim argumentem prędzej czy później wyjadą.Dla nich ksiądz kojarzy się tylko z jednym - złodziej,siewca nienawiści itp. i tutaj sobie pozwole zacytować pewnego vlogera:
Cytat:
Jeśli w grupie jest jeden debil,to całą grupę uznają za debila
(i jakby co,ten cytat nie dotyczy homosiów)
Myślicie,że każdy ksiądz czy katolik jest zły,a tak wcale nie jest.
I Pampa dobrze mówi,większość decyduje,taka jest demokracja,ale nie ważne co powiemy wy i tak będziecie wyjeżdzać z waszymi tezami.