Odezwij się tutaj albo na gadu jak będziesz, to się przerzucę na normalny komputer.
Wersja do druku
Odezwij się tutaj albo na gadu jak będziesz, to się przerzucę na normalny komputer.
Zostalem posadzony o buga wiec nie skonczylismy 2 bitwy ktora szla w strone wygranej Purple ( ja wyszedlem z gry skoro przeciwnik twierdzi ze uzywam buga). Narazie 1:0 dla mnie i prosze sedziow o rozstrzygniecie. Purple przeslij sedziom repka i czas kiedy go uzylem. Nejlepiej na PW jesli to mozliwe.Dziekuje.
Dzisiaj byłem świadkiem ciekawego zjawiska. Gramy sobie z Clearem turniej, gramy, gramy, już drugą bitewkę.. Okrążam nieco kawalerii Cleara, ona zatrzymuje się na moich pikach, z pozostałej strony, z której mogłaby uciec, najeżdża ją inna jednostka mojej kawy - więc zadowolony stwierdzam "fajnie, okrążyłem go". Po chwili jednak widzę, że kaw Cleara wycofuje się przez moje piki. Piszę mu więc "fajny bug", no bo w istocie całkiem fajnie to wyglądało. Gramy gramy dalej, po jakimś dość długim czasie, kiedy już widać było że znacznie wygrywam, Clear odpisuje "jaki bug", ja na to, że "cav bug", na co Mój Przeciwnik mówi że jak tak to przerywamy. Na co ja odpisuję, że nie ma takiej potrzeby, żebyśmy dokończyli wpierw bitwę, która i tak chyliła się już ku końcowi. No ale Clear napisał, że skoro oskarżam go o buga to musimy przerwać i wyszedł z gry. Cóż, skonfundowany nieco tą całą sytuacją jestem więc już w tym momencie zmuszony do wysłania repka sędziom. Sytuacja zaszła na mojej lewej flance, tak gdzieś koło 5700 (jeśli się nie mylę).
Btw: aktualny stan pojedynku 1:0 dla Cleara, a właściwie to chyba już 1:1, bo chyba nie będziemy musieli powtarzać bitwy, w której jedna strona miała już tak znaczną przewagę..
Pozdrawiam!
Edit: co do domniemanych momentów bitwy to prześlę jeszcze sędziom na pw, bo to 5700 to tak dość orientacyjnie rzuciłem. Swoją drogą to nie miałem zamiaru zgłaszać żadnych zastrzeżeń, nie ma potrzeby robić jakiegokolwiek zamieszania, zresztą mam ostatnio mało czasu na grę, więc wolałbym, żeby to się już dzisiaj mogło zakończyć - niestety w obliczu Cleara opuszczającego grę trudno byłoby mi dokończyć pozostałe bitwy, zostałem trochę postawiony w sytuacji bez wyjścia. Jak rozumiem Mój Przeciwnik poczuł się głęboko dotknięty, za co go przepraszam.
Ale po pierwsze:
nigdzie nie powiedziałem że zagrał bugiem celowo, nie oskarżyłem go o jego celowe użycie i nie miałem takiego zamiaru --> w zasadzie to niespecjalnie mnie zresztą interesuje czy to było przemyślane zagranie czy też nie, nie wnikam. Uważam natomiast, że przejścia przez jednostkę moich pikinierów można było spokojnie uniknąć (mam tu na myśli, że nie była to jedna z tych wielu drobnych, nieuniknionych sytuacji w bitwie, których głupio się czepiać) - stąd moje nieco enigmatyczne stwierdzenie "fajny bug" - ale miałbym co do tego pretensje jedynie w przypadku, gdyby zagranie to miało istotne znaczenie pod kątem wyniku bitwy.
Po drugie:
moje "oskarżenie" wysłane w grze było, rzecz jasna, niepubliczne, rzucone w pośpiechu w ogniu walki raczej jako zwrócenie uwagi, prośba o większe pilnowanie się przed przypadkowymi przejściami przez moje jednostki (mogłem napisać "uwaga na bugi" ale podejrzewam, że i tak zostałoby to z jakiś przyczyn wzięte za personalne oskarżenie) - nie sądzę więc, by uzasadnione było przerywanie gry, skoro ja tego nie chciałem. Rozumiem, gdyby to Clear miał do mnie pretensje o buga, albo gdybym oskarżył go o celowe użycie buga, co więcej jeszcze publicznie - ale w takiej sytuacji przerwanie gry wydaje mi się niepotrzebne. No i przykro, bo zamiast skończyć grę dzisiaj jak Pan Bóg przykazał to wyszło użeranie się z wysyłaniem repów i podobnymi syfami...
Dajcie mi tego repa to wam powiem czy byl bug czy nie.
Jestem zabiegany ostatnimi czasy dlatego piszę z opóźnieniem Panowie. Mam już repka bitwy od Purple i dziś wieczorem go obejrzę i napiszę decyzje.
Zapoznałem się trzykrotnie z przesłaną mi powtórką i tak:
Jeśli chodzi o zarzuty odnośnie buga na Twoich pikach Purple to ja go tam nie widziałem.
Jeśli chodzi o sytuację z ok 6000 kiedy gwardia chrystusowa Cleara wycofuje się przez Twoją konnicą to uważam, że jest to bardzo naciągane jeśli chcesz to podciągnąć pod buga. Działo się to w ferworze walki i ciężko tu mówić o celowym zagraniu.
Dodatkowo jest to kolejna odsłona konfliktu na linii TWR-IPL, który miał też miejsce w Lidze Klanowej. Wyjaśniajcie sobie Panowie prywatnie takie sprawy, a nie żeby przy każdym meczu między graczami z Waszych klanów w turniejach na orgu dochodziło do najczęściej wyssanych z palca i złośliwych oskarżeń o buga.
Macie ostatnią przedłużkę do niedzieli 30 października. Jeśli do tego czasu mecz nie zostanie dograny to obojętnie na wynik meczu oraz z czyjej winy nie został dograny zostanie przyznany obustronny walkower i żaden z Was nie zajmie 3 miejsca.
Wynik niedogranej drugiej bitwy na korzyść Purple. Czyli wynik meczu jak na razie 1:1.
Mam pytanie do Cleara , jesteś doświadczonym graczem jednym z sędziów w tym turnieju więc wytłumacz mi logicznie dlaczego wyszedłeś z gry!?
Przecież to nie pierwszy turniej w Twoim wykonaniu i wiesz przecież że bitwę należy kategorycznie dokończyć a dopiero później składać reklamację do sędziów. O ile mnie pamięć nie myli identyczna sytuacja była w lidze klanowej 2-2 gdzie również posądzeni o buga po prostu wyszliście z gry.Tak się nie robi panowie ;)
No wlasnie , a nie pisac w trakcie rozgrywki ze przeciwnik gra nieuczciwie.Cytat:
Zamieszczone przez Scooter
Zapraszam na pw Skuter , to nie jest miejsce do dywagacji na jakiekolwiek tematy. Jesli masz do mnie pytanie to prosze nie umieszczaj go w ogolnodostepnym temacie , chyba ze chcesz cos mi powytykac na publicznym forum lub wprowadzic zamieszanie. Mysle ze nie jestes osoba ktora powinna wyrazac tutaj opinie dotyczaca naszego/mojego zachowania bo niby z jakiej racji. Nie jestes strona w tej sprawie , a jako ktos przygladajacy sie z boku i cytujacy regulamin powinienes wiedziec ze takie pytania personalne to na pw. Wychodze i bede wychodzil z gier w ktorych zostaje posadzony o nieuczciwe zagrania. Skoro gram nieuczciwie i przeciwnik jest tego pewien to nie ma sensu dalej prowadzic bitwy bo sytuacja moze sie parokrotnie pozniej powtorzyc. Natomiest jesli przeciwnik nie jest pewny tego ,to przeciez nie pisze nic podczas rozgrywki zeby spokojnie ja dokonczyc, lub prosi o paze ( wg regulaminu ). Nie pije tutaj do tej gry bo nie ukrywam ze mnie ponioslo, co mimo wszystko nie jest odpowiedzia na Twoje pytanie.
Bug przyjal teraz kolosalne rozmiary i nalezy porownac go do polowania na czarownice. Wlasciwie ogladajac repki z pradawnej superligi nalezaloby wykluczyc wszystkich graczy. Gry wlasciwie nie sluza graniu i przyjemnosci , a zabawie w detektywow, kto oszukal i jak to zrobil. Bzdura.....
Purple jestem dostepny od piatku do niedzieli 20-22. Niestety w tygodniu mam duzo pracy. Oczywiscie dla mnie wynik jest bezsprzecznie 1.1.
Do zobaczenia.
No tak.Cytat:
Zamieszczone przez Belizariusz
W żadnym miejscu nie mówiłem o celowym zagraniu ze strony Cleara. Niemniej jego nieuwaga wiązała się z dużymi stratami z mojej strony i brakiem strat z jego strony (mógł swobodnie wycofać konnicę). W związku z tym właśnie zwróciłem mu uwagę w bitwie, nie wnikając w celowość takiego zagrania. Celowość, która mnie nota bene nie interesuje - ja patrzę na to czy mój przeciwnik umie zapanować nad swoją kawalerią, żeby ta mi nie przechodziła na jednostki. Jeśli ma z tym bardziej znaczące, ponadprzeciętne problemy (a takie w moim mniemaniu miał w tamtej bitwie Clear) to zwracam uwagę. I śmieszne jest dla mnie obrażanie się za własną nieuwagę w bitwie, nie mówiąc już o opuszczeniu pola walki. Czy raczej wyleceniu z niego na chmurce własnego poczucia honoru. (o czym właśnie wypowiedział się zresztą Scooter, pozdrowienia dla niego :D)Cytat:
Zamieszczone przez Belizariusz
Tutaj sprawa jest prosta, po prostu niektórzy członkowie mojego klanu zaczęli niezależnie zauważać pewną korelację w bitwach, także towarzyskich, przeciwko graczom z IPL - im bardziej kluczowy moment bitwy, tym więcej takich przypadków w komenderowaniu kawalerią zdarza się ich przeciwnikom. Jako że jest to po prostu ich prywatna ocena i opinia, to nie ma tutaj potrzeby na żadne oficjalne dociekanie racji, zresztą każdy ma prawo do jakiś swoich prywatnych opinii. Tak samo jak Clear może mieć pretensje do sędziów z mojego klanu o wyrzucenie drużyn IPL z naszego turnieju 3v3 - jak już w rozmowie doszliśmy do tego, że nie ma żadnych obiektywnych powodów dla takich pretensji, to Clear słusznie stwierdził, że każdy może mieć jakieś tam swoje prywatne pretensje tak po prostu.Cytat:
Zamieszczone przez Belizariusz
Ok Clear, fajnie byłoby dokończyć nasz mecz :) Dasz radę jutro o 20? W weekend, od razu mówię, nie będę mógł.Cytat:
Zamieszczone przez Belizariusz
Tu nie o to chodzi, panie Clear. Jednym ze sprawiających większą frajdę manewrów jest okrążanie jednostek. Natomiast jeśli przeciwnik olewa bycie okrążonym i przeciwka się kawalerią przez okrążające go jednostko - TO psuje zabawę z gry. I nie ma potrzeby oglądać repów, bo jak widziałeś w naszym meczu, tego trudno nie zauważyć w trakcie samej rozgrywki.Cytat:
Zamieszczone przez Clear
Niestety w środę wyjeżdżam, wracam w niedzielę. Nie spodziewałem się, że nie będzie dane nam zagrać wszystkich gier w piątek, więc nie starałem się o wolne dni w tym tygodniu. Dasz radę jutro albo pojutrze wieczorem?