A to powinno się już zbuntować, nie wiem czemu jeszcze się nie zbuntowało. Ale puste zostawiłem, więc pewnie Bułgaria sobie odbije.
Wersja do druku
A to powinno się już zbuntować, nie wiem czemu jeszcze się nie zbuntowało. Ale puste zostawiłem, więc pewnie Bułgaria sobie odbije.
Bardzo proszę MG by sprawdził przy okazji jak Sycylijczykowi udało się zdobyć Rzym z prawie żadnymi stratami, bez katapulty i bez uprzedniego oblężenia. ^^
Pewnie szpiegiem.
Tak jest, właśnie się domyślam, tylko że niespecjalnie wolno.
Szpieg mi bramy otworzyłe. Co nie wolno?! Przecież w regulaminie jest że tylko miast innych graczy nie można szpiegiem. Dwoma armiami atakowałem i przewaga 2 do 1 była ale 300 ludków mi zginęło.
Prowadzonych przez komputer. A Papież jest prowadzony przez MGema i ma specjalny status. :)
Rly? Myślałem że Papą gra komputer (cały czas w mieście siedział i nic nie robił). No ale MG to nie gracz czyli zakaz nie dotyczy Rzymu. Bo regulamin mówi, że chodzi o graczy a nie MG. Poza tym chodzi o żywych, a nasz MG nie dawał znaków życia bo go nie było jakiś czas. xD :)
Nie nie, regulamin mówi o frakcjach prowadzonych przez komputer. :d Ta taką nie jest. Papież nie łazi z armią, ale ma szereg uprawnień.
No niech pan nie kręci, naprawdę:Cytat:
Nie nie, regulamin mówi o frakcjach prowadzonych przez komputer. :d
"4. Agenci
a) Zakaz otwierania osad/fortów należących do żywych graczy szpiegami."
A MG to co, nieżywy?
Jemu raczej chodziło o to, że nie gracz. :P
==========================
Edit:
<nie ważne, pytałem o coś, ale już widzę w ambasadzie>
Bardziej mówiłem o punkcie:
8. Obowiązywanie
b) Zasad Regulaminu nie stosuje się wobec frakcji kierowanych przez komputer. Używanie przeciw nim wspomnianych bugów jest jednak zakazane.
Przy rozumieniu punktu 4tego jako generalnego zakazu otwierania osad szpiegami.
Ale niech będzie.
Mefisto, to na serio? Możesz wyjaśnić jakim cudem zrozumiałeś w ten sposób pkt 4? Przecież jest napisany po polsku :D
Naprawdę uważasz że otwieranie osad szpiegami to bug?
Ewentualnie moglibyśmy się zastanowić czy mg wpisuje się w definicję żywego gracza ale to? :p
Nie chodzi o bug. To tylko kolejna część podpunktu.
Chodziło o ogólny zakaz otwierania, za wyjątkiem frakcji komputerowych. Ten punkt 4 jest już tak stary, że specjalnie nad nim się nie zastanawialiśmy z Avasilem.
Aha, w takim razie ten post nie jest aż tak zły jak myślałem :D
Wydaje mi się, że ciężko zaliczyć MG do jakichkolwiek graczy. Jeszcze skoro w regulaminie jest dodane, że zakaz otwierania bram dotyczy tylko żywych graczy, można pomyśleć, że nie dotyczy "martwych", czyli takich, których tury do końca już będzie przeklikiwał MG, podobnie jak z państwem papieskim.
No ale dokładnie będzie można to przemyśleć jak będziemy wprowadzać poprawki do regulaminu (może razem z zadeptywaniem agentów <3), póki co wydaje mi się, że karanie byłoby i tak bezsensu, bo spojrzałem w turę i nie bardzo widziałem, jak Maurowie mogliby powstrzymać Sycylię przed zdobyciem Rzymu. Sycylia ma kasę za jedną turę podatków w Rzymie, ale nie powinno mieć to wpływu na wojnę.
Po prostu normalne oblężenie pochłonęło by dużo więcej ofiar. MG może też oblężenia odbijać. Za duże ryzyko, by dodatkowo tracić na to turę w obliczu wojny za rogiem.
Ale napisałem w 5tym poście do góry, że rezygnuję z pretensji. Trudno, by miano Gobblera karać za literalną interpretację punktu czwartego.
No właśnie MG wtedy (w lipcu) pozwolił mi tą armią sobie hulać do woli. Więc nie wiem, w czym problem. A forty zbudowałem dla osłony przed Bułgarią (odradzam zbliżanie się do Wielkiego Bułgara, tam w okolicy jest ze 30-40 oddziałów wroga).
Chcę sobie wrócić do siebie tymi generałami, jak mi dasz pozwolenie na przejście przez swoje ziemie to opuszczę miasto, ale w przeciwnym razie będę potrzebował okrętu żeby przepłynąć sobie przez morze, więc opuszczę po zbudowaniu okrętu.Cytat:
(traktuję tę prowincję jako zbuntowaną, a niech mi ktoś tylko powie, że jest inaczej!). Proszę więc usunąć te nędzne forty i najlepiej opuścić miasto.
Zresztą traktuj ją sobie jak zbuntowaną, nie ma sprawy.
Ale w jaki sposób tam ta armia się znalazła? Aha i rozumiem że zbuntowałeś Moran i z powrotem
zdobyłeś?
Aha, możesz pokazać posta w którym mg pozwala ci używać wojsk które, jak podejrzewam, uzyskałeś w dyplomacji i które powinieneś usunąć? Niczego takiego nie mogę znaleźć w tym dziale.
No to jest armia którą już mam od lipca (nie pamiętam, która wtedy była tura). Normalnie - przyszła sobie z zachodu. :P Wtedy w lipcu wykorzystałem lukę w regulaminie, ta sprawa była rozpatrywana, MG napisał że mogę sobie tą armią dalej iść ale mam buntować za sobą miasta, to buntuję... Chcę dojść nią do swoich ziem, ale trochę naokoło idę bo nie było innej drogi. Tak w ogóle to nie jest duża armia, kilka oddziałów. Ale Bułgarzy zostawiali w miastach po jednym oddziale więc łatwo było zdobyć. :PCytat:
Ale w jaki sposób tam ta armia się znalazła?
To było w lipcu, myślisz że pamiętam? Wiem że mi pisał Blackhand o tym, chyba na PW a nie na forum. Bo pytałem go, co mam zrobić z tym wojskiem. Miasta uzyskałem w dyplomacji, ale wojsko sobie wyszkoliłem sam.Cytat:
Aha, możesz pokazać posta w którym mg pozwala ci używać wojsk które, jak podejrzewam, uzyskałeś w dyplomacji i które powinieneś usunąć? Niczego takiego nie mogę znaleźć w tym dziale.
Nie, tylko raz. Wcześniej miałem Bułgar, zbuntowałem, a teraz zdobyłem Moran i chcę jak Czarniecki wrócić się przez morze. :PCytat:
Aha i rozumiem że zbuntowałeś Moran i z powrotem zdobyłeś?
Przyszła sobie z zachodu? Ale jak? Jakoś chce mi się w to wierzyć.
Aha, rozumiem że usunąłeś oddziały które otrzymałeś na drodze dyplomatycznej?
Tak usunąłem te otrzymane na drodze dyplomatycznej, a wyszkoliłem sobie kilka oddziałów Łowców i Milicji Włóczniczej (teraz po zdobyciu Moranu jeszcze 2 oddziały konnych łuczników wyszkoliłem). Przyszła z zachodu, z Rusi, uciekając przed wojskami Litwy.
Miałeś wojnę z Litwą?
Nie ale nie miałem z nią pona. Litwa depcze mi po piętach, zaraz pewnie Bułgara zaatakuje.
Kurczę, sorry, to chyba przez to że mam słabą wyobraźnię. W takim razie jakim cudem znalazłeś się po wschodniej stronie Litwy?
Bo kupiłem dwie prowincje od Nowogrodu, ale to było w lipcu. MG kazał je zbuntować i zakazał kupowania od AI na przyszłość, ale to co tam sobie wyszkoliłem pozwolił zachować. Od zachodu szła Litwa, więc uciekałem tym na południowy-wschód i teraz chcę sobie dojść do Morza Czarnego i zabrać to do siebie (a Moran zdobyłem bo chcę tam zbudować statek, przepłynąć w stronę Gruzji i wzdłuż Kaukazu dojść do Morza Czarnego). Ufff... :)
Wszystko jasne?
Ojej jakie to skomplikowane. Widzisz, gdyby nie to kombinowanie to nie byłoby takich nieporozumień :p W takim razie jeżeli jest tak jak mówisz to zwracam honor. W każdym razie miało prawo wydawać mi się to dziwne :)
W sumie więcej straciłem na utrzymanie tej armii, niż na niej zyskałem. Ale jest to fajna "przygoda". :D
Bogatemu nikt nie zabroni :p
Cholerna armia Andersa. :D
Francja ruszyła pokonanymi wojskami prowadzonymi przez króla Filipa. Najpierw widząc turę myślałem, że w sumie i tak nie przeszkodzi mi to w robieniu tury, bo nie oblega, jednak po zobaczeniu swoich możliwości sytuacja się zmienia.
Dania, Anglia i Francja mają w trójkę ustawione swoje armie niedaleko (mojego) Bordeaux. Jestem w stanie zaatakować od południa duńską armię swoim nocnym generałem z Pampeluny tak, że bez większych problemów ją pokonuję. Potem może miałbym szansę pokonać również armię angielską (pewności nie mam, bo jest najsilniejsza z tych trzech, ale wierzę że 1v1 miałbym realne szanse wczytania zwycięstwa), ale jednak 1400 jednostek francuskich prowadzone przez króla mi to uniemożliwia i musiałbym zostawić swoje wojska tuż przy angielskich.
Zakładam, że nie da się przesunąć ich jakoś kodem, zatem chciałbym się dowiedzieć jakiego rodzaju kary dla Francji/rekompensaty dla mnie mogę się spodziewać, żeby na tej podstawie móc wykonać ruchy.
Ale jakoś przegradza ci drogę tak? (pytam z ciekawości :p)
Nie przegradza(niestety nie działa mi printscreen w medievalu, to pokazałbym dokładnie), po prostu stoi obok angielskiej, a obu jednocześnie nie jestem w stanie pokonać. :)
Ale ten król Filip z tego co pamiętam (sprawdzałem w swojej turze) nie jest nocnym wojownikiem.
Więc możesz atakować Anglika 1v1. Jeśli nie wygrasz to przez straty poniesione w walce z moją armią.
===========================
Edit:
Sprawdziłem raz jeszcze, jednak król Filip faktycznie jest nocnym wojownikiem.
Dla testu zabiłem króla Filipa zabójcą buntując całą Francję i przy pierwszej próbie walki 1v1 miałem umiarkowaną porażkę zabijając ponad 1000/2400 żołnierzy i to przy byle jakim ustawieniu wojsk w tej i wcześniejszej bitwie, więc teraz już jestem pewien, że mógłbym pokonać tę armię oraz później najprawdopodobniej zatopić. To czekam na jakieś stanowisko MG ew. Francji i Anglii jeżeli mają jakąś propozycję dogadania się w tej sprawie, ale może być ciężko, bo ja naprawdę zdobyłbym teraz w tej turze ogromną przewagę...
Aaa, tak podejrzewałem :)
No no, ciekawe. Poważnie to już byłby ostatni członek rodziny Francji ??Cytat:
Zamieszczone przez Avasil
Zdawało mi się, że widziałem innego w okolicach Metz (chyba, że to zwykły generał).
W każdym razie gdyby MG się teraz zgodził na zabicie Filipa zabójcą, to byłaby to zbyt surowa kara.
Bo gdyby Francuz nie ruszył pokonanej armii, to byś tego króla nie miał jak zgładzić.
Z kolei kiedy go ruszył, to nie masz jak pokonać tej armii. Tak czy siak Francja by nie została zniszczona.
Zresztą i tak nie zablokujesz Francji odwrotu całkowicie, bo przy moście stoi mój fort.
Tak, od kilku tur Filip to jedyny francuski członek rodziny i właściwie, to nie mam interesu go zabijać. ;)
W żadnym wypadku nie oczekuję czegoś takiego, mówię po prostu żeby było wiadomo, że byłbym w stanie pozbyć się wszystkich "legalnych" armii, żeby blackhand miał lepszy obraz sytuacji. Francja miałaby jednostki tam postawić tak czy inaczej, ale wtedy bez nocnego generała.
Teoretycznie jest następujący kod:
move_character x,y,z i powinien zadziałać pisząc coś w rodzaju move_character Philipp,X,Y gdzie X,Y to współrzędne, ale nie ma pewności. Fajnie by sprawdzić, bo to by rozwiązało problemy, a mnie całkiem satysfakcjonowało. :)
Nie będziemy czekali całymi dniami aż zrobisz turę - a tam masz nikłe szanse na wczytanie zatopienia.Cytat:
Zamieszczone przez Avasil
Jakby co to moje kolejne okręty i wojska już zmierzają z odsieczą.
Pokonałeś tylko pierwszy "korpus ekspedycyjny". :cool: