Tak
Wersja do druku
Tak
Dobra to mam w związku z tym jeszcze takie ostatnie pytanie.
W tym pliku mamy dwa podobne wpisy, jeden dla wszystkich frakcji
<faction_ai_label name="default">
[...]
<decision_entry>
<!--
x2
-->
<min_entry stance="Allied" target_human="true"/>
<max_entry stance="Neutral" turn_number="10" rand="0.7"/>
<faction_attitude invade="invade_none" can_force_invade="false" continue="false"/>
</decision_entry>
oraz dla papiestwa
<faction_ai_label name="papal_faction">
[..]
<decision_entry>
<!--
x2
-->
<min_entry stance="Allied" target_human="true"/>
<max_entry stance="Neutral" turn_number="10" rand="0.7"/>
<faction_attitude invade="invade_none" can_force_invade="false" continue="false"/>
</decision_entry>
jeśli chce zmienic by pokój trwał dłużej lub krócej zmieniam w obu wpisach. Dobrze rozmumiem?
Teraz mam jeszcze coś takiego, pod każdym z powyższych widnieje jeszcze taki:
<decision_entry>
<!--
x2
-->
<min_entry stance="Allied"/>
<max_entry stance="Neutral" turn_number="10" target_human="false"/>
<faction_attitude invade="invade_none" can_force_invade="false" rand="0.9" continue="false"/>
</decision_entry>
czy te wpisy też nalezy zmienić, jeśli w tych pierwszych ustawiliśmy np turn_number="20" rand="0.9"? Czy zostawiamy je w spokoju?
Wszędzie
moze ktos zamiescic retrofit mod-a rozpakowanego ?
Cześć
Szybkie pytanko, bo nie wiem czy dobrze rozumiem.
Mam zainstalowane M2+Królestwa+TA+MOS 1.6.2
Chciałbym sobie zagrać teraz w podstawkę z Twoim AI
Wystarczy zainstalować AI - powiedzmy tą drugą metodą - i to wystarczy?
Czy tak zainstalowane AI będzie działać też w dodatku Królestwa?
Dzięki za szybką odpowiedź ;)
O królestwa zapytałem przy okazji, jakoś specjalnie nigdy w dodatek nie grałem.
Jestem po blisko 200 turach obcowania z tą modyfikacją w wersji podstawowej gry. Żeby umilić sobie rozgrywkę, zmieniłem timescale na 1.00, co w zasadzie było błędem, ale po kolei. :)
AI jest obecnie znacznie, znacznie lepsze od oryginału. Chciałem grać tak, aby bronić swoich granic (grałem Francją), maksymalizować gospodarkę, a wojny prowadzić z konieczności. Dlatego też duże znaczenie ma dla mnie dyplomacja, która w podstawce jest skopana. Z obecnym AI wszystko działa tak, jak należy i tak, jak zdrowy rozsądek by podpowiadał czy to mnie, czy komputerowi. Zawiązałem 2 sojusze za pośrednictwem księżniczek od zachodu (Portugalia) i wschodu (Cesarstwo Niemieckie). Ten z Portugalią się zepsuł jakieś 20 tur temu (około 120 tur trwałego sojuszu!), Portugalczycy po prostu mnie zaatakowali na moich ziemiach w szczerym polu, kiedy szedłem na rebeliancką armię. Cesarstwo Niemieckie natomiast zajęło się podbojem wschodniej Europy i aktywnie ze mną się dogaduje aż do tej pory.
Problemem była Anglia, która za Chiny nie chciała pokoju po tym, jak zaatakowała raz (i później drugi, trzeci, czwarty) Paryż. Nie skończyło się na wyparciu ich z kontynentu. Nie skończyło się na zostawieniu im jednej prowincji (Edynburga). Podejrzewam, że to odwzorowanie historyczne, bo z innymi frakcjami nie miałem większych problemów. Drobny zgrzyt jeszcze z Mediolanem. Wyszli z inicjatywą wojny. Nie pomogło odbicie im Genui. Pomogło dopiero oddanie 3 prowincji na Wschodzie zabranych Turkom (nie miałem co zrobić z armią z krucjaty) i to za darmo. Mimo to, do końca swojego pobytu w Europie nie chcieli zawrzeć ze mną umowy handlowej, choć w priorytetach ciągle widniał im "Handel". Miałem podobny problem z Sycylią, ale pomogło dopiero danie im za prawa handlowe 10 000 florenów.
Nie uświadczyłem żadnych przebiegłych taktyk ze strony przeciwnika (gram oczywiście na vh/vh). Żadnych chytrych desantów, choć wyczekiwanie na osłabienie garnizonu wykorzystuje. Poza tym jego strategia (w przypadku Anglii) opierała się na tworzeniu masowo Lekkiej Jazdy (hobbylars bodajże), która w boju sprawdzała się fatalnie. Mediolan natomiast również słał armię za armią, ale z racji tego, że nie posiadał żadnych twierdz - sami kusznicy i broń oblężnicza. Przeciwnik w obliczu przewagi liczebnej (oraz jakościowej jednocześnie) jedyne, co stara się robić, to okrążyć (na mapie świata) armię i tak czeka, nie próbując zjednoczyć wojska i uderzyć. Jego zasadniczym błędem (co dotyczy każdej frakcji) jest pójście w ilość, nie jakość, co sprawia, że nie stanowi to żadnego wyzwania dla zawodowej armii oponenta.
Oczywiście nie mówimy tu o ilościach wojska takich, jakie tworzyły się w podstawowej wersji gry. Tu i tak wszystko jest in plus, lecz mam wrażenie, że tak jakby poziom trudności delikatnie spadł. Do bitew samych w sobie nie mam zastrzeżeń, czuć znaczne różnice.
Poza tym jestem ogromnie zadowolony, że znalazłem tę modyfikację. Gratuluję uzyskanych efektów pracy. :)
Dzięki za opinię :)
Wykasowałeś map.rwm? :)
Anglia może była po prostu osłabiona skoro dostawała takie baty od Ciebie i ratowała się na koniec szkoląc wszystko co mogła, a Mediolan toczył jakieś wojny zanim Cię napadł? Może od początku gry mu zostały takie wojska jakie miał i to przez to były słabej jakości. Rozegrałem już dawno temu Turkami bawiąc się w dżihad około 200 tur i AI również miało wiele ładnych armii, może jak powalczysz dłużej to też to odczujesz.
Jak chodzi o desanty, to oczywiście wszelkie działania morskie względem neutralnego/sojusznika starałem się wyłączyć, bo chyba każdy pamięta te irytujące bugi z ciągłym wywoływaniem wojen przez bezsensowną blokadę portu, a jeśli toczysz z kimś wojnę to AI woli zazwyczaj atakować lądem, desanty również robi ale na terenach Francji tego raczej nie odczujesz.
Może w przyszłości ułatwię zawieranie pokoju.
Faktycznie, zostawiłem ten plik. Zrobiłem kopię zapasową, ale jakoś zapomniałem go usunąć z folderu base. :) Co zmieni jego wykasowanie teraz? Planuję zacząć którąś z kampanii Królestw - Brytanię lub Krzyżowców.
Sprawa wyglądała tak, że zgodnie z moimi przewidywaniami, tj. przeciwnik tworzący swoje armie na granicach, co niekoniecznie świadczy o zamiarach wojennych (tak mam do tej pory z Danią i ich Antwerpią). Jednakże jakie było moje zdziwienie, kiedy Anglia wypowiedziała mi wojnę, miała przecież twierdzę Caen, a szkoliła masy Lekkiej jazdy. Od samego początku tak działała. Jedyna zawodowa armia, jaką uświadczyłem przy ich podbijaniu była jedna, dowodzona przez kapitana. Dziwi mnie to, ponieważ po zdobyciu cytadel Nottingham i Caernarvon okazało się, że są tam gildie mieczników (w tym główna siedziba) i wszystkie budynki militarne na przedostatnich poziomach. Mimo to byłem zalewany billmenami rozbitymi w 5-10 oddziałowe armie. Faktycznie komp nie miał już pieniędzy (sprawdzałem na bieżąco w statystykach), ale na nowych billmenów zawsze znalazł. :)
Nie pamiętam, ale bardzo możliwe, że nie. Później wsparło mnie Cesarstwo Niemieckie (jedna armia stała blisko mojej i wsparli mnie w walce, co zaowocowało wywołaniem wojny). Ta reakcja to świetna sprawa, ale już nie pamiętam, czy w odwrotnej sytuacji (tzn. ja jako wsparcie wobec neutralnego dla mnie wroga mojego sojusznika) gra wymusza podjęcie decyzji czy nie.
Tak jak wspomniałem powyżej, mediolańska armia była "spowodowana" brakiem twierdz. Mediolan posiadał tylko 3 miasta, a nie uświadczyłem, by przeciwnik zmieniał typ osady - co w sumie dobrze, patrząc perspektywicznie, jakie miałoby to skutki, kiedy osada trafi w nasze ręce.
Rozumiem, faktycznie, raz Sycylia zaatakowała z morza Ajaccio (co jest wyspą), więc nie mieli innych opcji, a osada ta była wystawiona na ostrzał. Jeżeli wróg woli prowadzić bitwę drogą lądową, to rozumiem.
Bardziej może doskwiera to, że ciężej jest wyczuć ostateczną decyzję (zgoda/brak zgody) w dyplomacji. Mam wrażenie, że zakres oceny "wyważona" jest dość szeroki i niemiarodajny. Powiedzmy, że jakieś 80% wyważonych ofert było odrzucanych - i to w różnych sytuacjach (prawa handlowe, legendy map, kupowanie przeze mnie osad). Niektóre zostaną "ledwie zaakceptowane", a inne wyważone "zaakceptowane z radością".
Propozycje hojne zdarzało się, że też mi odrzucano. Rozumiem to, ponieważ niektóre sytuacje mogą wykazywać upór AI w danych kwestiach, :) ale z drugiej strony ani razu nie uświadczyłem, aby moja oferta była "bardzo hojna".
Przykładowe oferty, które był "wyważone", a zostały "zaakceptowane z radością":
1. Zawarcie pokoju z Mediolanem (stosunki Okropne, moja reputacja: Rzetelny) w zamian za 3 twierdze: Bołgar, Sarkel, Riazań (sam wschód mapy).
2. Sprzedaż Genui Cesarstwu Niemieckiemu (sojusznik, stosunki Bardzo Dobre, moja reputacja: Rzetelny) za 1000 florenów.
3. Kupno Genui od Cesarstwa Niemieckiego (sojusznik, stosunki Bardzo Dobre, moja reputacja: Rzetelny) za 65 000 florenów. Względem punktu 2 zrobiłem to po długim czasie w nadziei, że Niemiec odbuduje złupione i zburzone przeze mnie miasto, co zresztą uczynił, bo kwota zwróciła się po 20 turach. :)
To bardzo ważne do poprawnego działania AI. Ten plik się sam odtworzy gdy zaczniesz nową kampanię. Hojny, wyważony itd to tylko wartość propozycji, jej przyjęcie zależy od wielu czynników, jak w przypadku sojuszu wspólni wrogowie, poziom relacji, czy może to, że by wygrać kampanię dana frakcja musi wyeliminować Twoją.
Mój błąd po raz kolejny. :) Jednak go usunąłem - jest w koszu. Mam rozumieć, że należy go usuwać za każdym razem, kiedy zaczynam nową Kampanię? Czy dotyczy to również Królestw? Np. gdybym chciał teraz zacząć kampanię brytyjską, to mam wpierw usunąć map.rwm z mods\british_isles\data\world\maps\base?
Można jeszcze dostać link do tej modyfikacji??
Link nie działał i myślałem że coś się zepsuło już wszystko ok dzięki.
Mam pewien problem. Ma ktoś spolszczenie retroid mod 1.0 bo ja mam angielską wersję gry i mi instaluje po angielsku.
Gra mi się nie włącza klikam na skrót medieval 2 gra się włącza widzę napis medieval 2 total war i nagle widzę już swój pulpit. Ale gdy ze skrótu usunę element docelowy --io.file_first to juź gra włącza się normalnie ale raczej bez AI
Sprawdziłem wszystko jeszcze raz i jest dobrze ale gra się nie włącza. Daje element docelowy z tym --io.file_first i gra się nie może odpalić da się to jakoś pominąć?
Cześć, mam ogromny problem, który niszczy mi przyjemność z grania!
W kampanii nie ma inwazji mongołów i timuridów! Są tylko okienka o pojawieniu się hordy a potem o jej chodzie na zachód a brakuje filmiku i flag mongolskich i timuridów!
Kiedyś grałem w podstawkę bez tego AL i pamiętam, że pojawiał się filmik przedstawiający najazd po czym na wschodzie pojawiały się hordy a teraz tego brakuje.
Zrobiłem wszytko tak jak w instrukcji "Instrukcja dla graczy z podstawką" bez nowych granic, na pewno bezbłędnie i próbowałem 3 razy i ciągle to samo...
Przed wgraniem AL użyłem unpack.all aby mieć możliwość ograniczenia ilości heretyków.
Wersja gry 1.03.
Wszytko działało bez problemu oprócz braku tych inwazji.
Bardzo proszę o pomoc bo gra z tym AL się świetnie jednak bez mongołów i timuridów to nie to samo ;-)
To już Piter musi się wypowiedzieć, skoro dobrze zainstalowałeś a inwazji nie ma, to albo jednak jakiś błąd w instalacji albo coś w ai blokuje te inwazje. Opinia Pitera konieczna.
Ew. zagraj na jakimś modzie np. Regnum Poloniae.
Araven mógłbyś wrzucić oryginalny plik campaign_script z podstawki? Przywrócenie tego pliku może pomóc.
Inwazje działały w wersji instalacji pod królestwa ale frakcje AI przeważnie skutecznie się przeciwko nim broniły i mongołowie wiele nie nawojowywali.
Jeśli chodzi o wersję instalacji "Instrukcja dla graczy posiadających dodatek królestwa" z modem Retrofit to miałem też tak wgrane, jednak do inwazji nie dotrwałem bo po pewnym czasie zbyt często wyrzucało mnie do pulpitu. Samo AL bez żadnych modów działa znakomicie i ani razu nie miałem błędów oprócz braku inwazji.
Zainstaluję grę na nowo i skopiuje plik campaign_script oryginalny aby go zamienić po wgraniu AL i wtedy sprawdzę. Jednak już wcześniej porównywałem campaign_script z podstawki z PiterAL i w opisie inwazji mongołów nie znalazłem różnic. Zależy mi także na tym by mieć inwazje a nie stracić działania AL przeciwnika jeśli to ten plik jest za to odpowiedzialny.
Ja nie zachowałem oryginalnego pliku więc CI go nie wrzucę ale może Araven ma, mi Retrofit nie wywala, tyle, że jest po angielsku. On waży bardzo mało więc oszczędziłbyś dużo czasu.
Zainstalowałem ponownie Medievala:
- całość oryginał - inwazje są,
- po unpack.all - inwazje są,
- po wgraniu PiterAI tak jak pisałem wcześniej - inwazji brak,
- po zamianie wyłącznie pliku campaign_script na plik oryginalny (reszta plików z PiterAI) - inwazje są.
Wnioskując w pliku campaign_script z PiterAI jest błąd.
Sam porównywałem ten plik z oryginalnym ale nie jestem w tym zbyt obeznany i nie mogę błędu znaleźć. Bardzo proszę o pomoc każdego kto się na tym zna.
A warto bo gra jest znacznie bardziej ciekawa i realistyczna w porównaniu z podstawką, i w porównaniu do różnych modów ani razu nie wyrzuciło mnie do pulpitu mimo, że gram dość długo ;)
Prosił bym Piter także o informacje czego dotyczących zmian w tym pliku dokonałeś i na co one wpływają. Tak w razie czego gdybym nie dało się nic na mój problem poradzić no i dla świadomości ;)
Wysłałem Ci wiadomością treść tego oryginalnego pliku z nadzieją, że po wklejeniu do notatnika się nie rozjedzie. Do tej pory tylko czytałem to forum a konta nie miałem więc jeszcze innego sposobu na wysyłanie plików nie odkryłem o ile jest.
Wydaje mi się, że te skrypty działają bo w trakcie gry obserwowałem wykres stanu skarbca frakcji i nie widziałem by jakaś spadała poniżej zera. Sprawdziłem i na pewno błędem nie jest brak mongołów i timurydów w tym skrypcie bo ich dodałem tak jak inne frakcje i bez zmian. Raczej jest to błąd techniczny w kodzie, że po dodaniu części z twojego AI nie wczytuje inwazji.
Warto ten skrypt dodać by frakcje nie padły finansowo jednak nie wiem gdzie jest ten błąd przez który inwazje się nie wczytują.
Pewne jest, że chodzi tylko o ten dodatek od "AI KINGS PURSE BONUS" do końca, bo po wykasowaniu tej części inwazje działają. Będę kombinował dalej jednak nie znam się na kodzie medievala i ciężko mi ustalić czy dodatkowy skrypt jest dodany i zakończony tak jak trzeba.
OK wielkie dzięki w takim razie zainstaluję z królestwami i Retrofit mod.
Tylko mam pytanie czy z Retrofitem wgrywałeś także nowe granice państw? Bo miałem już tak zainstalowane razem z nowymi granicami i strasznie mi bugowało więc może to wina zmiany granic?
Pomogło :) Retrofit bez wgrania nowych granic nie sprawia najmniejszych problemów. Z granicami wyrzuca do pulpitu podczas ostatniej tury budowy niektórych budynków (sprawdzałem na Bizancjum a tam granice się zmieniły, jak w grze innymi frakcjami nie wiem). Polecam więc PiterAI przez Retrofita tylko bez zmiany granic ;)
Jeśli chodzi o moje wrażenia to jestem usatysfakcjonowany! Rozegrałem kampanię Ottomanami, zmieniłem tury na roczne by lepiej przygotować się do inwazji azjatów oraz ograniczyłem liczbę heretyków, wiedźm i inkwizytorów (plus zwiększenie szansy ich likwidacji) by gra nie wymagała nadmiernego dennego klikania.
Z trudem zdobyłem i utrzymywałem Konstantynopol i miałem już zajętą całą Grecję gdy najechali mongołowie... najpierw pograbili miasta na wschodzie a potem się osiedlili w Kijowie skąd atakowali i zajmowali moje prowincje w okolicy kaukazu. Postanowiłem odebrać swoje ziemie co byłą historyczne złą decyzją - straciłem na nich tyle wojska że Wenecja zabrała mi Grecję z pomocą Węgier i zostałem tak osaczony, że ledwo da się bronić reszty terenu.
Chyba jedyna wadą jaką zauważyłem są wędrówki wrogiej armii przez terytorium i zaatakowanie miasta np. w środku państwa. Robił mi tak Egipt co trochę psuło rozrywkę. Armie powinny być utrzymywane na granicach i tam wg mnie powinien atakować komputer, ew podczas przebywania na terenie wrogiego państwa i sporym oddaleniu od najbliższej własnej osady powinno brakować zaopatrzenia i armia wymierać z głodu ale takie sytuacje też powinny być rzadkie.
Jeśli chodzi o poziom dużego miasta od 30 000 populacji to jest to strzał w dziesiątkę bo trzeba się trochę natrudzić aby kilka takich miast rozwinąć. I tu taka sytuacja, że ładowałem max rozwój w Ikonium i przy 29 tyś gdy przyrost dochodził tylko o 0,5% trafiło się trzęsienie - dla takich chwil warto grać bez wczytywania ;)
Metropolii zaś osiągnąć nie sposób (60 tyś). I tu wg mnie miasta takie jak Konstantynopol, Antiochia czy jakieś inne które historycznie były metropoliami lub mogły być powinny dostać bonusy by móc to osiągnąć. Ciężko też jest osiągnąć poziom Cytadeli ale jeszcze się da - grając Turcją miałem tylko jedną "własną" a dwie inne po przejęciu twierdz od komputera i natychmiastowej rozbudowie bo miały wymaganą populację.
Nie jestem moderem ale mam taką podpowiedz: Max poziom rozbudowy danego miasta/twierdzy w danej prowincji powinien być z góry ustalony a minimalny przyrost ludności aż do rozbudowy do max poziomu powinien wynosić 0,5% (jeśli są wybudowane wszystkie budynki wpływające na przyrost i zamożność). Dawało by to szansę na rozbudowę każdej osady do maximum. Np. na mapie mogło by być z 4-5 metropolii, większość max jako duże miasta, a jakaś część najbiedniejszych prowincji mogła by mieć max poziom zwykłego miasta. Podobnie z cytadelami by przypadało ich np po 1 na każde większe państwo. Osobiście uważam, że w późniejszych turach podczas grania zdobywanie ciągle dużych miast lub samych cytadel/twierdz jest zbyt nudne i nie stwarza powodów do przemyśleń, że np. warto podbić ten teren bo ma większe miasto od innego itp.
Tylko tyle mam do powiedzenia. Jeśli ktoś chciał by zająć się ograniczeniem max poziomów miast to mogę pomóc opracować to teoretyczne.
PS: Co zrobić by tekst się nie zwężał tylko był do końca strony? Raz tak jest a raz nie.
Dzięki za opinię! ;) W grze nie ma czegoś takiego jak zapasy armii więc nie ma sensu ogłupiać AI tak aby udawało, że coś takiego istnieje ;) To sprytny manewr, który urozmaica i utrudnia rozgrywkę. Co do miast to może to jeszcze kiedyś przerobię. Chciałbym jeszcze przerobić wartość handlu, tak aby opłacało się szkolić i rozsyłać kupców po mapie, mógłbyś mi wysłać plik za to odpowiadający skoro rozpakowałeś grę? :) Jest to plik descr_sm_resources , z pdost. jak i królestw byłby mi bardzo przydatny :) Gdy będę wrzucał następną wersję na pewno wezmę pod uwagę część twoich sugestii.
Co do tekstu, to nie mam pojęcia :P
Co do handlu to warto tym się zająć bo akurat ja kupców nie rekrutuje bo nie warto i jest strasznie uciążliwe pchać ich daleko by sporo zarabiali. Ale gdyby zarabiali dużo to warto by ograniczyć ich liczbę do np. max 3 by nie było zbytniego zamieszania i wtedy wybicie takiego kupca przez komputerowego powodowało by duże straty na czas tur zanim dojdzie tam nowy.
To samo zdanie mam o heretykach itp. Sam ograniczyłem ich liczbę i gra się znacznie przyjemniej bo nie trzeba ciągle się wkurzać by ich zwalczać. Można zamiast ich np. ograniczyć nawracanie przez budynki albo sprawić, że pojawienie się heretyka znacznie obniży zadowolenie i usuniecie go będzie konieczne ze względu na to, że powoduje bunt. Nie wgłębiałem się w tą matematykę tych zależności ale jestem pewien, że osoby modujące z łatwością wypracowały by dobre rozwiązanie.
Jeśli chodzi o miasta to chodziło mi głównie o to by dało się osiągnąć metropolie przez kluczowe miasta świata, ale nie dało przez pozostałe. Ważne jest by komputer miał takie miasta aby szkolić dobre jednostki ale widząc wszędzie same cytadele/twierdze nie bardzo chce się je zdobywać. Widziałem w plikach, że można bezproblemowo zmieniać jednostki do rekrutacji w danych budynkach i możliwości ich produkcji więc można by np i do zamków przenieść najlepsze lub prawie najlepsze jednostki ale np. tylko 1 sztukę co ileś tur do rekrutacji. Wg mnie całe szkolenie jednostek i ich przyporządkowanie powinno być znacznie inne. Grałem w TATW MOS 1.6.2 i tam to jest zrobione dobrze, tylko mapa za duża ;)
I aby coś zmieniać warto by poznać najpierw opinię wielu innych graczy jak im się gra najlepiej odnośnie kupców, heretyków, miast, możliwości rekrutacyjnych itp.
Moja opinia jest taka, że jak najmniej klikania a najwięcej strategicznego myślenia i dlatego częste rajdy wroga w głąb terytorium mi nie pasują ;) Widziałem mod Bellum crusis, grałem w Stainless steel i jak dla mnie mapy są za duże co po początkowej euforii potem psuje grywalność. No i zawsze są błędy, często takie co nie pozwalają grać. Moderzy powinni skupić się na poprawianiu grywalności a nie na ciągłym powiększaniu mapy. Można dodać jakieś znaczące nacje i kilka miast ale nie za dużo.
Może warto byś przed zmianami zrobił ankiety z opcjami odnośnie pewnych rzeczy jak to powinno być zrobione bo niewiele osób lubi napisać swoją opinię, a więcej woli wybrać jedną z gotowych odpowiedzi ;) Jakby co służę pomocą w redagowaniu bo chętnie pograł bym w Medievala idealnie dopracowanego.
Inteligencję już masz opracowaną świetną. Kilka zmian o których pisaliśmy wyżej i myślę, że wielka grywalność twoich poprawek gwarantowana. :)
Ten mod skupia się na sztucznej inteligencji i trochę zmienia mechanikę gry, nie zamierzam go znacząco rozbudowywać. Mi na królestwach ze zmienionymi granicami wszystko działa elegancko więc nie wiem dlaczego tobie wywalało :/