Gdyby nie ja to już dawno by Hiszpania nie istniała. Maurowie ją tak przycisnęli, że zostały jej w pewnym momencie 3 prowincje. Wysłałem swój korpus ekspedycyjny i pomogłem jej trochę z Maurami. Potem przejąłem tron Aragonii tj prowincje Barcelona, Saragossa i Tortosa. Potem na Maurach zdobyłem dla siebie Valencię i Grenadę, a oni odbili pozostałe prowincje i została im jeszcze 1 prowincja do zdobycia. Hiszpanie dalej prowadzą wojnę z Maurami, a ja podpisałem pokój z nimi, bo Mongołowie mnie cisną ze wschodu. Obok Syrii i Węgier to najsilniejsza frakcja (zlikwidowali obie Rusie i Kumanów), a ja trzymam ich na linii Turów i Połock, ale kurcze co rusz posyłają na mnie nowe pełne armie, w każdym razie jest ciężko. Z Węgrami, Danią mam sojusz. Z Niemcami też mam sojusz, ale dałem im nieźle wcześniej popalić i za cenę oddania im 2 zdobytych na nich prowincjach zawarłem z nimi przymierze. Mam rok 1302 i czekam na Kazimierza Wielkiego wg mnie powinien być tak koło 1330.
PS. Jakie u Was panują dynastię? U mnie grając Polską panuję dynastia Juriewiczów :D Wcześniej była dynastia Piastów Mazowieckich (dalej mam ich przedstawicieli, ale już odsunąłem ich od tronu) wszystko dzięki submodowi na dziedzica.
