Kielon
A rzuciłeś tym orenem? Ja bym Go uwolnił, może się przyda jak nie zdradzą hehe
Wersja do druku
Kielon
A rzuciłeś tym orenem? Ja bym Go uwolnił, może się przyda jak nie zdradzą hehe
Techniczny:
Właśnie MG co wyszło z tego orena?;D
Orzeł wyszedł (MG).
Vira
Kij z orenem panowie, Haakon obiecał że nam obiad postawi i piwo na popitkę. A że myśmy są zacni podróznicy strudzeni walkami, z chęcią skorzystamy, czyż nie? Puściła oczko do kompanii z głupkowatym uśmieszkiem.
Kielon
Niech Mehir decyduje, widać że nie w sosie to jak maga zaszlachtuje to może humor Mu wróci, choć obiadem i darmowym piwem bym nie pogardził
Mehir
Coz, nie będę dzialał wbrew Hanzie, dlatego spytam; Veroniko co Ty sądzisz, zdanie Kielona znam.
Haakon
Przygląda się w międzyczasie karawanie, a raczej tego co z niej zostało oraz ciałom na polu bitwy. Ma nadzieję, że część jego ekwipunku nadal jest gdzieś w pobliżu. Pamięta, iż najważniejszy z nich zagarnął część jego zapasów jak pieniądze, żywność, mikstury i sztylet. Przy nim zostały tylko jego notatki oraz jego prywatny dziennik, który leży w jego torbie obok niego. Jeśli nie to będzie musiał użyć gdzieś w karczmie dosyć drastycznych działań, aby postawić im to piwo i wyżerkę...
Krasnoludzie mówisz do żołnierzy Emira, na razie nas nie zwolniono, może to plotki.
I o jakiej obalonej dynastii mówisz, obecny emir wybił wszystkich mających związki z poprzednią dynastią, nawet dalekich krewnych poprzedniej dynastii, tak tu każdy nowy władca czyni.
Kim Wy jesteście?
Techniczny
Ok połowę kasy odzyskałeś, i resztę tego co wymieniłeś Magu, chyba, że cię Mehir lub ktoś inny zabił jednak. No to krasnolud spalił waszą misję incognito. :cool:
Vira
Wyciągnęła szablę z piachu i krzyknęła do żołnierzy - któż wam tych bzdur nagadał! Służycie uzurpatorowi, nie zaś prawowitemu emirowi! Hasanie, przemów proszę, przemów kompanie!
Kielon
Plotki czy nie, a za Szkarłatnym Generałem pójdziecie, czy trzęsiportki z was?
Techniczny
Oj tam incognito, co będę się w gierki bawił jak reszta gadać nie chciałaxD
Isterin
W myślach No to tajemnica poszła się pieprzyć.