Dzięki Salvo za odpowiedź :)
Wersja do druku
Dzięki Salvo za odpowiedź :)
Gra w porównaniu do podstawy jest naprawdę niezła, przede wszystkim ze względu na trudność bitwy.Zaczynałem Prusami i pierwszą bitwę prowadziłem z Austrią przy ich 2krotnej przewadze.W podstawie na vh/vh bitwa była do wygrania bez większego wysiłku a tu..Ledwo zdążyłem ustawić wojsko a kawaleria wroga już atakowała moje flanki.Przegrałem z kretesem i Śląsk musiał poczekać jeszcze kilka lat.Zwiększenie znaczenia kawalerii i jej w miarę normalne zachowywanie się na polu bitwy to świetna sprawa.W podstawie wystarczyło ustawić się w czworobok i czekać aż wróg się wykrawawi.
Na mapie kampanii dobrym rozwiązaniem jest duże znaczenie budowy murów w miastach.Teraz wystarczy zostawić niewielki oddział a miasto przy rozbudowanych murach i tak powinno się obronić bo zamiast motłochu znajdują się oddziały piechoty liniowej.Większe dochody to też spore udogodnienie,można utrzymać większą armię i przy tym mieć jeszcze kasę na rozwój.Oczywiście sąsiada też stać na więcej.Dyplomacja też na plus.
Jeżeli kiedys powstanie nowsza wersja DM to myślę ,że autor powinien dodać więcej buntów szczególnie tych na tle narodowym.Zwiększenie ilości prowincji na wzór Napoleona.I to chyba wszystko co możnaby poprawić moim zdaniem.
Jestem fanem tej epoki i gra cholernie wciąga.Szkoda ,że mam czas na taki rzeczy tylko w co drugi weekend:) Pozdrawiam
ps: Wrażenie po odkryciu narodowych jednostek oraz ich ilość np w Prusach czy Szwecji...bezcenne:)
Po zagraniu Hiszpanią na vh musiałem odpuścić, Portugalia przysyłała armię za armią i w końcu nie miałem czym ją bić.
We Włoszech wszyscy na mnie, W Niderlandach tylko dzięki Francji jeszcze jestem. Dodać Maroko od dołu z potężną armią i WLK Brytania wspierająca to wszystko na morzu- to tylko w Europie.
Może innymi krajami jest łatwiej, albo miałem pecha, że wszyscy się na mnie rzucili :(
Gra Polską to komedia - wystarczy, że uporasz się z Austrią i Pusami, a cała zachodnia Europa staje przed tobą otworem.
W kilkanaście rund podbiłem całe Niemcy i Włochy bez większego oporu (licząc od czasu pobicia Prusaków).
Do tego uzyszkujesz po tym około 10 uniwersytetów, przez co stajesz się najbardziej rozwiniętym państwem w ogóle i nic nie może cię już zatrzymać.
Moim zdaniem to się tyczy całej gry ;)Cytat:
Gra Polską to komedia - wystarczy, że uporasz się z Austrią i Pusami, a cała zachodnia Europa staje przed tobą otworem.
Wszystko fajnie. Tylko jest taki problem że masa państw jest pod protektoratem ... Degestanu (?). Śmieszniej się chyba nie da . Gram sobie 60 rudę oni pod protektoratem mają: Prusy(które mają tylko Królewiec i stoją tam z całą wielką armią), Szkocję(powstałą w czasie gry), Centralne Włochy, Bawarię, Wittenbergię, jakieś dwa plemiona indian. I ja się pytam: co to ma *pip* być?
Nawet najlepsze mody nie uchronią się od bugów ;) Niestety Dagestan w DM tak ma :/ Jedyne comogę poradzić to ściągać uaktualnienia, może w końcu Vaderowi uda się to naprawić.
Cytat:
Zamieszczone przez Salvo
Prawdę mówiąc to dotyczy wszystkich gier z serii total war:) Jeżeli szukamy w grze jakiegoś realizmu np. w polityce i zarządzaniu państwem a przy tym odpowiedniego poziomu trudności to Europa Uniwersalis nie ma sobie równych.Mnie do Empire skłoniło ogromne zainteresowanie wiekiem XVIII.Wcześniej nie licząc wspomnianej wyżej EU jedyną grą przenoszącą w te czasy byli pierwsi Kozacy ale to baaaardzo odległa historia.Total War nigdy nie był trudną grą ale dla miłośników danej epoki najważniejsza jest możliwość przeniesienia na pole bitwy.Pozostałe części gry to tylko kolorowe dodatki.Moim zdaniem oczywiście.
Moim właśnie też ;)
Darthmod 8.01 PLATINUM - Masa Zmian!!
http://www.twcenter.net/forums/showt...8#post12692458
http://media.moddb.com/cache/images/...2-07_00001.jpg