Dowódca patrolu
Mówicie o wielkim wezyrze Hazifie Al-Amarina ? On umarł dawno temu.
Techniczny
Znikam na dziś.
Wersja do druku
Dowódca patrolu
Mówicie o wielkim wezyrze Hazifie Al-Amarina ? On umarł dawno temu.
Techniczny
Znikam na dziś.
Angus
Gdy odzyskał całą moc ujawnił się z boku patrolu mówiąc admirał floty Al-Haikk nie umarł, właśnie z dżungli Yoruba z nami do swego kraju wraca wskazał ręką generała.
Hasan
A dynastia wcale nie wyginęła, prawowity potomek poprzedniego Emira ocalał z pogromu i szykuje się do odzyskania należnego mu tronu. Czy pomożecie nam w obaleniu uzurpatora,czy też dalej chcecie czekać na jego kaprysy? Ktoś kto chce się z nomadami układać i hańbi wszystkie dotychczasowe osiągnięcia naszego wspaniałego ludu na tron nie zasługuje! - mówił ze wzbierającą adrenaliną,kolejne słowa wypowiadał coraz głośniej a ostatnie zwroty niemal wykrzyczał do oniemiałych żołnierzy.
Vira
Walczyć żołnierze! Słuchajcie mego towarzysza i walczcie, jesteście to winni swemu krajowi!
Haakon
Słyszy całą rozmowę i już wie co mu "grozi" jeśli dołączy do ich ekipy. Będzie się bawił w rebelianta, wyzwoliciela... Z jednej strony całkiem ciekawa wizja dla niego, z drugiej może zginąć przy tym przewrocie, ba, nawet nie wiadomo czy im się uda to zrobić. Siedzi zamyślony i myśli o tym wszystkim, jednocześnie słuchając o czym oni tam dalej rozmawiają.
Mehir
Przewrócił oczami i splunął po czym rzekł po Nilfgaardzku - zęby bolą od tego patosu.
Generał
Prowadźcie do waszego dowódcy, obecny tu Hasan udowodni mu, że syn poprzedniego Emira żyje.
Dowódca patrolu
Dobrze ocaliliście nas, porozmawiać zawsze można. Ruszajcie z nami do garnizonu jak taka Wasza wola.
Techniczny
Pytanie czy to robicie, jedziecie z nimi z waszą karawaną? Jak coś pójdzie źle capną Was, ale maci szanse coś zdziałać, jeśli ich zlikwidują, jako jednostkę, Straż Pustyni znaczy.
Kielon do hanzy
Dobra niech ktoś rozpakuje Pakuneczek, niech sam łazi, nie zamierzam Go nosić
Spoglądając na Generała
To jak idziemy w gościnę?
Vira
Podrzuciła szablę i uchwyciwszy ją, szybkim cięciem, które przeszło magowi przed nosem, rozcięła sznur.
Hasan
Ruszajmy zatem, dajcie jednak wpierw słowo honoru, że jeśli do sprawy dołączyć jednak nie zechcecie, pozwolicie nam odejść wolno żadnych przeszkód nam w tym nie czyniąc.
Techniczny
Dowody? Gulp.