Kielon
No jasne Królowa, własnoręcznie rozerwała Go na strzępy, to może chcecie obejrzeć Jego celę, tylko uprzedzam nie poszczajcie się ze strachu hehe
Wersja do druku
Kielon
No jasne Królowa, własnoręcznie rozerwała Go na strzępy, to może chcecie obejrzeć Jego celę, tylko uprzedzam nie poszczajcie się ze strachu hehe
Setnik Gamboru
Nie musiała własnoręcznie, zabił go demon wezwany na jej rozkaz, pewnie przez któregoś z was. Już jej służyliście jak generał zginął, dziwny zbieg okoliczności.
Vira
Waż na słowa żołnierzu, my sami nie wiemy co tu konkretnie się wyrabia. Podejrzewamy że ktoś chce zrzucić królową z tronu i swymi intrygami doprowadził do obecnej sytuacji.
Haakon:
Poza tym pomyślcie: zabicie generała własnoręcznie byłoby zbyt ryzykowne dla niej i nie odważyłaby się na taki ruch. Na dodatek generał był jej wierny, a został wtrącony do lochu za jakieś pijackie wybryki. A zabicie jej kuzyna to byłby gwóźdź do trumny dla niej. Oczywiście ktoś to postanowił wykorzystać i mamy sytuację jaką mamy. Na dodatek ktoś rozpuszcza plotki w mieście o owym demonie, który zamordował generała. Tanada aż taka tępa nie jest i nie posunełaby się do takiego kroku.
Angus:
Jest ktoś kto potwierdzi nasze słowa, sam Ageera.
Kielon
Dobrze Angusie prawisz, wyciągnijmy ich z lochu, zaprowadźmy do Ageery, może on tych osłów przekona.
Vira
To wstawać i wyłazić, i nie ważyć się uciekać bo będziecie pięknie opiewać dzisiejsze wydarzenia później.
Setnik Gamboru
Czyli zaprowadzicie nas do czcigodnego Ageery? czy zabijecie poza pałacem?
Kolejne plotki od ludzi Hasana (jak wychodzicie z Gamboru i 4 innymi).
- Tananda aresztowała generała Amboula, a tam dopadł do demon, widocznie mieszka w pałacu.
- Albo mieszkają tam jego czciciele.
- Czarni Oszczepnicy są poniżani i chłostani, ich generała zabiła bestia.
- Lud głoduje, a królowa się tym nie interesuje. Nie ogłosiła polowań by nakarmić swych poddanych.
-Do pałacu sprowadzono kurtyzany - dla obcych najemników, w zcasie gdzy ludzie giną z głodu, jej sługusy się pławią w rozpuście.
- Dość tego, jeno kapłani Jullaha o was dbają, ale wyznawcy Seta z pałacu, chcą jeno naszej krwi i bogactw. Czas z tym skończyć !
Vira
Zaprowadzimy i nie zabijemy, o ile uciec nie spróbujecie, macie moje słowo wojowniczki.
Mehir
Chciałbym się z wami pożegnać, wypływam w rodzinne strony... może los splecie nasze ścieżki ponownie. Żegnajcie, byliście wspaniałymi towarzyszami. - Po czym wstał i zaczął odchodzić w stronę portu .
Haakon:
Ożesz kurwa... Ostro się robi. Musimy działać szybciej. Ciekawe czy rzeczywiście tam czcą tego demona i czy tam on mieszka... Oby nie, oby nie.
Do Mehira:
Cóż... Żegnaj - powiedział, głównie z grzeczności.
Techniczny
W grze uczestniczy połowa Graczy tak na oko, kilku nie ma, albo nie robią wpisów.
Zajrzę za jakiś czas.
Hasan
Do wojowników
I moje słowo honoru że włos Wam z głowy z naszej ręki nie spadnie o ile nie spróbujecie czegoś głupiego.
Do Druida
Znam Twoje stanowisko w sprawie zabijania zwierząt ale jeśli nie urządzimy polowania ludzi z głodu zaczną wkrótce umierać i bunt niechybny podniosą. Masz jakieś inny pomysł na zapewnienie żywności? Nie mów mi że w Twojej ojczyźnie mięsa nie jedzą i na zwierzynę nie polują.
Do Haakona
Phi, nie mów że i Ty plotkom zawierzasz?
Do Mehira
Tak,żegnaj, choć nie rozstajemy się w przyjaźni niech bogowie mają Cię w opiece, obyś trafił bezpiecznie do ojczyzny
Kielon do Mehira
Żegnaj, zawsze pozostaniesz Mi bratem
Haakon:
Właśnie... Angusie, dałbyś radę przysłać tu ludowi jakieś pszczoły by mogli hodować miód czy inne zwierzęta?
Techniczny:
Małe zw na 30-40 minut gdzieś. Moglibyście ciut przystopować z grą dopóki nie wrócę?
Vira
Żegnaj Mehirze, oby wiatry ci sprzyjały.
techniczny:
rezygnuję tymczasowo, wrócę jak wrócicie na zwykły ląd do Nilfgaardu albo Królestw. Jak nie, to nie. :P
Od MG
Ok, dzięki za info. Po tej przygodzie może wrócimy do starego świata znaczy na Północ.
Hasan
Haakonie nie bądź śmieszny, zanim pszczoły zdążą miód wyprodukować minie zbyt wiele czasu. Musimy wymyślić jakieś doraźne środki.
Vira
Hasan mądrze prawi, musisz Angusie się przełamać i na to pozwolić, to dla dobra nas wszystkich.
Angus:
A czy ja Wam kiedykolwiek broniłem jedzenia mięsa? Chodzi mi tylko o to, by nie zabijać zwierząt dla samej przyjemności polowania, bez koniecznej potrzeby. Bywaj Mehirze.
Vira
Uśmiechnęła sie i ucałowała narzeczonego. To zorganizujmy to wielkie polowanie czym prędzej, póki otwartej wojny tu nie ma.
Hasan
Zatem wyrażasz zgodę na polowanie? Jeśli tak to uważam że powinniśmy się podzielić na dwie drużyny, ja Vira i Ty Angusie przeprowadzimy polowanie, reszta zostanie tu by dalej prowadzić śledztwo, co Wy na to?
Vira
Mi pasuje, nareszcie coś ciekawego się dzieje - uśmiechając się. Później opijemy to, jak dobrze pójdzie!
Techniczny
Reagujecie jakoś na plotki ostatnie, bo wygląda, ze kapłani Jullaha nawołują do ataku na wyznawców Seta i buntu. Zabieracie 4 więźniów do Ageery?
Kto idzie z więźniami, kto zostaje?
Na polowanie trzeba zgody królowej i trochę to potrwa by je przygotować, najszybciej zaczniecie polowanie kolejnego dnia. Ew. czy chcecie zaangażować czarnych oszczepników do polowania? Ilu ew. kto ich przekona i jak by pomogli?
Techniczny
Do oszczepników Zerrikanka moze walnąć jakąś przemowę, nawołując do wspólnego polowania, zapewniając tym samym pokój i żywność ludziom. Ona ma płomienny charakter to może cuś wyjść. xD
Angus:
Zgoda, przynajmniej dopilnuję by nie zabijać ich ponad konieczność.
Techniczny:
Idę z Virą i Hasanem oraz jeńcami do Ageery. Zobaczymy co powie oszczepnikom, może ich przekona do pomocy w polowaniu, by lud nie był głodny. Zaznajamiamy go z plotkami, bo raczej ktoś chce wrobić jego kult w wojnę domową.
A co robią Mag, Kielon i Veronika?
Hasan idzie?
Oszczepników prowadzicie związanych?
Vira szykuj przemowę na jutro.
Na razie stop, połowy nie ma.
Techniczny:
Hasan idzie, oszczepnicy bez więzów.
Od MG
Jak rozumiem to ustalenia z czatu?
Wolałbym wpisy BG w PBF, co kto robi.
DO MG:
Tak, z czatu
Haakon:
To ja z Kielonem i Veroniką zostaniemy prowadzić dalej śledztwo. Eh... Mam dość tych religii powoli. Ale do rzeczy, co robim? Jakieś pomysły macie?
Techniczny
Tak ustalenia z czatu, na przyszłość będę dawał odpowiednie wpisy. Potwierdzam oficjalnie słowa Asura.
Techniczny
Vira idzie z Hasanem i Angusem, jak coś.
Techniczny
Zostaję z Haakonem i Veroniką prowadzić śledztwo
U mnie teraz burza, raz mam prąd raz nie więc lećcie jak zniknę beze mnie, najwyżej MG postać przejmie.
Haakon:
Dobra, mam mały plan. Ja zacznę robić te świecidełka wam na noc. Zajmie mi to 30 minut. Ty Kielon wypytaj generała, czy nie widział czasami tutaj jakiś podejrzanych osób, magów i innych rzeczy i ew. sprawdź je. A ty Veroniko pokręć się po tym całym pałacu i w okół niego, może coś znajdziesz. W sumie tylko tyle możemy w obecnej sytuacji zrobić - po wygłoszeniu planu odszedł do swojej komnaty, postawił wszystkie potrzebne rzeczy na stole i zaczął przygotowywać świecące kryształy.
Vira, Angus i Hasan
Ruszacie z 4 oszczepnikami do domu Ageery w dzielnicy biedoty w Zewnętrznym Mieście.
Coś jest nie tak w jednej z uliczek atakują was zamaskowane postacie, większość z mieczami, część z długimi nożami.
Setnik Gamboru
Dajcie nam jakąś broń.
Kielon, Veronika i Haakon (około pół godziny po wyjściu reszty)
Dostajecie informacje, że królowa kazała Wam wszystkim z Hanzy udać się do waszych komnat, gdzie sama niedługo przybędzie. Mag montuje magiczne oświetlenie.(Tyle, że połowa Hanzy już z 30 minut temu poszła do Ageery, nie dacie rady ich zawrócić).
Co robicie?. Z racji na okoliczności kontynuacja jutro.
Kielon
To rób te światełka, Ja jak chcesz pogadam z Generałem i puszczę w obieg wiadomość, że jak mag i demon coś chcą to nie wyłażą ze swojej kloaki, a nie siedzą po uszy w gównie i tylko mielą ozorem.
Techniczny
Druida przez więź nie da rady przyzwać z powrotem?
Techniczny:
Jestem za tym, aby nie wysyłać kogoś aby się wracali do pałacu. Powstrzymanie buntu jest ważniejsze i nie możemy ryzykować. Na wytłumaczenie się powiedzielibyśmy, że wrócą dopiero za jakieś 30 minut i nie dadzą rady się cofnąć spowrotem. Haakon może sam jej to powiedzieć nawet i również chciałby się spytać o powód zebrania. Co do przywołania przez więź to można pociąć Kielona i to druid poczuje :F
Haakon:
Cholera... Plany się skomplikowały. Czego od nas ona chce? Nie możemy ich teraz cofnąć, powstrzymanie buntu albo jego spowolnienie jest teraz ważniejsze. Co robimy? - wyszedł nagle z pokoju i podbiegł do Kielona
Techniczny:
Piorun we wrogów, na tyle silny by kilku wrogów objął, na tyle słaby by swoich nie zranić. Ogólnie walczę za pomocą piorunów, ale tak by nie zranić swoich.
Będę jutro po 18:00 jakoś.
Vira
Bierz mój łuk i strzały setniku! Sama dobyła szabli i czeka możliwie blisko Hasana na atak - oby ich zbyt wielu nie było, bo choć śmierć przy was chwalebna, to mam ochotę jeszcze pożyć nieco.
Techniczny
Walka wygląda tak, macie po 12 Obrony Bliskiej wszyscy na każdego przypada po 5 testów ataku wrogów. Ktoś może na siebie wziąć więcej niż 5 ataków, osłaniając kogoś innego. Pytanie czy dajecie jakaś broń oszczepnikom, coś tam macie zapasowego chyba. Będę testował każdy atak osobno i podam czy ktoś został ranny i ile ran dostał ew. w całej walce.
Ryzyko walki to 3 duże, więc każdy ma 5 testów zagrożenia na 3. Wytłumaczę na przykładzie jutro jak to testuję. Bronicie tylko siebie czy także oszczepników? Jak chronicie oszczepników to macie po 6 testów zagrożenia czyli ataków na Was a nie 5. Bo bardziej ryzykujecie. Uwzględniłem już piorun Maga jaki powalił 4 i osłabił 2 innych.
Bastis nie da rady namierzyć wrażego Maga, za dużo tu władających mocą, a on jest osłabiony.
Kielon
A mam to wszystko w rzyci, niech królewna się wypcha, napisz jakiś liścik, że bunt tłumimy i idziemy do Zewnętrznego Miasta, martwię się o druida i resztę bo długo nie wracają, tu trzeba łomot komuś spuścić, a nie po komnatach siedzieć co rzekłszy ruszył śpieszno do pokoi Veroniki, po czym ma zamiar udać się do Zewnętrznego Miasta i jak ktoś się będzie stawiał to po prostu zabije, ma też nadzieję że może w końcu spotka tajemniczego maga i jego demona.