Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Facet – ja rozumie że każdy czytał Quo Vadis, ale to jest fikcja literacka a nie wiedza historyczna. Neron Rzymu nie podpalił. Chrześcijanie mu zwisali, dowiedział się o ich istnieniu bardzo późno.
Mordercą też nie był, jedyne co miał na sumieniu to pijackie uderzenie żony, co się zdarza też wielu chrześcijanom na co dzień – każdego dnia. No i pozbycie się matki, która sama planowała się pozbyć go. Takie czasy – nie jego wina. Neron zresztą był religijny – wierzył w Bogów – więc nie wiem co to za argument.
Stalin z tego co pamiętam był mnichem
JA się pytam co dobrego przyniosło chrześcijaństwo – po za śmiercią milinów ludzi w jego imieniu. Owe „prześladowania” w okresie między Neronem i Konstantynem pochłonęły 15 tys ludzi. Sami chrześcijanie w walkach między sobą w samej Alexandrii – wymordowali 150 tys. Ludzi tylko w IV wieku.
Popatrz se na odtajnione statystyki policyjne, za co karano kobiety i mężczyzn w PRLu to będziesz miał statystyke. Porównaj to z obecnymi, różnica będzie niewielka.
Ps. Przykro mi ale Stalinowi się udało – jesteś największym dowodem Zakapiorze
A kościół ma tyle do patriotyzmu co owca do robienia okien. Dbają o interes swojej instytucji tylko i wyłącznie. Jak jest im na rękę by komuś mówić że jest inaczej to tak robią – dla tego jeszcze istnieją hehe. Pewnie dla tego Napoleon był tak miły ^^
de Gaulle nie był przywódcą w chwili upadku Francji ^^
może mylisz odwagę z głupotą? bo dawanie się wykorzystywać i tracenie życia w czyimś interesie nie słyszałem by ktoś nazywał odwagą hehe
Pewnie dla tego Napoleon był tak miły :-)
Zresztą...skoro wszyscy są tu tacy waleczni, to dla czego od XVII wieku nie wygrano nawet jednej wojny? Po za jednym jedynym wyjątkiem jakim była Bitwa Warszawska i w efekcie wynik wojny pol-bol., gdzie walczono z żołnierzem który nie miał nawet kul w karabinie ani butów.
Gadać, pisać - se możesz...ale fakty nie za bardzo za tym przemawiają :-)
Zresztą wśród tych którzy zmarnowali nadaremno swoje życie były tysiące gejów, których zresztą też czci się jako bohaterów narodowych - bo kilku tam było :-) (np. taki znany oficer spod Westerplatte)
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Puszczają każdą pielgrzymkę w TV tak jak puszczają relację z każdej homoimprezy :?:
Po pierwsze. Homoimprezy są puszczane w czołowych stacjach telewizyjnych głównie dlatego, że ludzie tacy jak Ty robią wielkie halo z powodu kilku homosiów zebranych w grupce na starym mieście.
Po drugie. Puszczają każdą pielgrzymkę, chociażby w stacjach katolickich.
Po trzecie. Jak nie chcesz, to nie musisz oglądać ani homoimprez, ani pielgrzymek. Włącz MTV, tam na pewno nie będzie relacji. Po to istnieją wolne i komercyjne media, żeby każdy oglądał to co chce.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
dokładnie, Witia ma świętą rację. Jedni maszerują przez całe miasto z głośnikami i wywrzeszczając modły na cała dzielnice i inni muszą tego słuchać - a inni wrzeszcząc - wolność dla gejów :D
ale jedni i drudzy mają prawo - a niestety, jak jest głośno pod oknem, to wystarczy je zamknąć i włączyć sobie coś co się podoba :-)
To tzw. wolność zgromadzeń :) Podstawa demokracji.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
de Gaulle nie był przywódcą w chwili upadku Francji ^^
No tak- faktyczni przywódcy tacy jak marszałek Petain postanowili kolaborować z Niemcami. Wg Ciebie lepsze to niż ewakuacja.
A co z innymi przywódcami państw którzy ewakuowali się do Londynu np. królowa Wilhelmina z Holandii czy król Haakon VII z Norwegii? Zdradzili Ojczyznę :?:
Cytat:
może mylisz odwagę z głupotą? bo dawanie się wykorzystywać i tracenie życia w czyimś interesie nie słyszałem by ktoś nazywał odwagą hehe
Umieranie we własnym interesie też nazwiesz głupotą. A skoro nie ma żadnej osoby dla której mógłbyś poświęcić życie to nie wiem jakim prawem wypowiadasz się tu o miłości skoro jej nie rozumiesz egoisto.
Cytat:
Pewnie dla tego Napoleon był tak miły
A może naprawdę zasłużyliśmy na jego uznanie :?:
Cytat:
Zresztą...skoro wszyscy są tu tacy waleczni, to dla czego od XVII wieku nie wygrano nawet jednej wojny?
Bo tacy jak Ty woleli być niewolnikami zaborców i sobiepanami zamiast się zjednoczyć dla wspólnej sprawy. A wygraną wojną było też powstanie wielkopolskie i śląskie oraz boje z ukraińcami o Lwów i przyległości.
Cytat:
Po za jednym jedynym wyjątkiem jakim była Bitwa Warszawska i w efekcie wynik wojny pol-bol., gdzie walczono z żołnierzem który nie miał nawet kul w karabinie ani butów.
Nie umniejszaj chwały zwycięzcom bo kto wie czy gdyby nie tamta wygrana dzisiaj nie musialbyś chować worka ze zbożem przed władzą, żeby z głodu nie zemrzeć. Szczególnym męstwem popisali się (jak zwykle) twoi ulubieńcy z Prus atakując jak hiena zmagającą się z moskalami Polskę w 1794 roku i grabiąc Kraków z insygnii królewskich.
Cytat:
Homoimprezy są puszczane w czołowych stacjach telewizyjnych głównie dlatego, że ludzie tacy jak Ty robią wielkie halo z powodu kilku homosiów zebranych w grupce na starym mieście.
Proste pytanie- piersze były parady czy halo wobec parad :?:
Cytat:
Puszczają każdą pielgrzymkę, chociażby w stacjach katolickich.
Zapewniam że nie każdą, po drugie- jak sam stwierdziłeś w stacjach katolickich a nie państwowych typu TVP1.
Cytat:
Po to istnieją wolne i komercyjne media, żeby każdy oglądał to co chce.
A jednak nie puszczają sprawozdań z pielgrzymek w wiadomościach/faktach jak to robią z każdą homozabawą. Gdybym był wierzący to poczułbym się dyskryminowany :twisted:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Proste pytanie- piersze były parady czy halo wobec parad :?:
Śmiem twierdzić, iż w obliczu 'kultury katolickiej' najpierw musiano się wiele naprotestować aby jakakolwiek parada doszła do skutku bez krwi lejącej się strumieniami.
Cytat:
Zapewniam że nie każdą, po drugie- jak sam stwierdziłeś w stacjach katolickich a nie państwowych typu TVP1.
Facet, tak samo nie każdą paradę. Powiedz mi ile znasz parad homoseksualistów ? Uważasz, że każdą która miała miejsce pokazywali w TVN-ie ?
Cytat:
A jednak nie puszczają sprawozdań z pielgrzymek w wiadomościach/faktach jak to robią z każdą homozabawą. Gdybym był wierzący to poczułbym się dyskryminowany :twisted:
Jak wyżej.
Problemem jest niezrozumienie pewnych fundamentalnych zasad współżycia społecznego. Zresztą pisałem o tym wcześniej i bezsensownie będzie powtarzać drugi raz. Jak ktoś stawia własne lęki i poglądy przed fakty i zdrowe podejście do życia to mamy taki właśnie burdel. Z jednej stroni 'normalni' którzy najchętniej zatopiliby każdego homoseksualistę, a z drugiej homosie, którzy będąc pod opresją tych pierwszych chcą na siłę i wszelkimi sposobami pokazać światu że istnieją.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zdecydowanie zachowali się tchórzowsko. Dzielna była rodzina królewska duńska. Król duński ryzykując życiem całej rodziny - postanowił pozostać w stolicy i pozostał całą wojnę by być blisko swego kochanego ludu. Nie zaś spierdzielił za wodę jak król Norwegii.
Danii na dobre to zresztą wyszło, bo Niemcy się z królem liczyli poprzez to, bo go szanowali za odwagę.
Petain po prostu był realistą - na pewno nie zdrajcą. Starał się ocalić z upadłej Francji najwięcej jak to było możliwe. Zawsze lepiej pójść na pewne układy niż ryzykować całkowitą okupacją i niepotrzebną śmiercią tysięcy swoich rodaków. Gdyby nie on - Francja ucierpiała by w czasie wojny jak Polska, a tak - obeszła się niewielkimi zniszczeniami i stratami ludzkimi. Holenderska rodzina królewska zupełnie niepotrzebnie uciekła i jedynie pokazała przynajmniej, słabe nerwy ze swojej strony. Zawsze bardziej przysłużyli by się - gdyby byli na miejscu i starali się dyskutować z okupantem by ten zachowywał się lepiej. Z takim autorytetem nawet naziści - musieli się liczyć, bo liczyli na ochotników z tego kraju.
Co uważasz za własny interes? hehehe
To akurat kwestia tego co komu wmówili w szkole i kto co łyknął. Ja wiem że mój interes to jest interes mnie i mojej rodziny. W pierwszej kolejności - lokalnej społeczności w której funkcjonuje w drugiej kolejności i na tym koniec. Z ludźmi którzy żyją 500 km dalej ba, nawet 20 km dalej - nie utożsamiam się. Ich interes jest zresztą zwykle sprzeczny z moim (kwestia np. pozyskiwania funduszy na inwestycje w mojej dzielnicy - "inni" raczej są konkurencją niż przyjaciółmi).
Wskaż mi chociaż jeden wspólny interes dla wszystkich :-) - przy którym nie było by konfliktu np. o podział zysków hehe itd. Lub interes który łączył by mnie z kimś np. z Rzeszowa albo Zielonej Góry ... Jakoś nie widze nawet jednego - po za kwestiami związanymi w chęci naprawy systemu administracyjnego, opieki zdrowotnej i wszystkich kwestii które wychodzą w całym kraju centralistycznie (spadek bo PRLu). jestem nastawiony całkowicie decentralistycznie i regionalistycznie. Tak więc nie wypala ten argument przeciw mnie. Ba! Nawet w moim mieście jest dużo ludzi z pewnego regionu, którzy mi się nie podobają i jestem wręcz nastawiony do nich z góry źle, za to skąd pochodzą..bo choć poznałem ich w dziesiątkach - to nawet jedna osoba stamtąd nie okazała się szczera i uczciwa. Oczywiście to może kwestia pecha - ale trudno mi się do nich przekonać. Sami są za to odpowiedzialni - właśnie swoim zachowaniem - i jest mi przykro że jeszcze są takie czarne plamy na mapie tego kraju (Ps. to wcale nie jest nietolerancja jakbyś pewnie chciał to wykorzystać w kontrargumentacji przeciw mnie hehe - jeśli poznam kogoś kto pozwoli mi zmienić zdanie, to to zrobię z wielka radością i wręcz kamień mi z serca spadnie :-)).
Z tego co wiem, Napoleon miał ten problem że nikt nie lubił Francuzów a brakło mu żołnierzy ze swojego kraju. Więc jak znalazły się trzy narody co były gotowe za niego walczyć - to był zachwycony (poza Polakami chętni byli jeszcze Sasi i Duńczycy - z innych krajów tylko jednostki). Po za tym nie mów "my zasłużyliśmy" bo nie było tam ani ciebie ani nikogo z tu obecnych i żyjących. To co zrobiła garstka żołnierzy 200 lat temu to zupełnie inna czasoprzestrzeń od tego i od tych co są tu i teraz. Tym bardziej że z tego co wiem - duży procent tych którzy byli owymi bohaterami albo w końcu zginęło - albo stało się w końcu Francuzami. Przypisywanie sobie cech poprzez "my" - od ludzi z którymi się nie ma nic wspólnego, jest dość śmieszne. No chyba że któryś z nich był twoim przodkiem. No ale cóż :-) Ja wiem że moi przodkowie walczyli z Napoleonem i w kocu go pokonali hehe. Wcale bym się nie zdziwił jakby się okazali że jacyś twoi byli w armii austriackiej, z tego co kojarzę skąd pochodzisz. Kto wie - może zabili niejednego z owych legionistów, albo zginęli od ich kul tudzież bagnetu, a ty się podpisujesz pod nich. Sprawdź dzieje swej rodziny, kto wie jak było ... Powstanie wielkopolskie nie było wojną...tylko jak nazwa wskazuje powstaniem. Problem tez w tym że było toczone nie wiadomo przeciw komu - bo Niemcy w tym momencie de facto nie funkcjonowały i dla tego żołnierze Wehrmachtu pozwalali się rozbrajać nawet dzieciom i kobietom. Śląskie już bardziej przypominały faktyczne walki - ale to tez nie była wojna. Walki z Ukraińcami można by bardziej podpiąć - bo już jako tako istniała państwowość polska i tak samo jako tako ukraińska. Ale to był po prostu element wielkiego syfu porewolucyjnego w Rosji. Regularną wojną to to nie było. Podpinasz walki partyzanckie pod słowo które oznacza starcie regularne. Równie dobrze można by powiedzieć że rabacja tez była wojną...
Z tego co wiem w Polsce niewolnictwo zniesiono w XV wieku i nikt go potem nie wprowadził. Nie kojarzę by ktoś miał ten status. A to że Polacy sami sobie sprowadzili Rosjan... to już nie mój problem, skoro woleli Caryce niż króla. No w sumie kobieta... pewnie dla tego ją woleli... mieć nad sobą. Swoją drogą... z tego co widzę to tacy jak ja - w tamtych czasach byli by przyjaciółmi króla i pracowali by nad konstytucja - a to właśnie tacy jak ty chcieli by zachować stare układy i byli by gotowi na wszystko byleby nie europeizowanie Polski. Bo to tacy sprowadzili do Wawy Rosjan. Więc mi tu nie odwracaj kota ogonem.
Od Prus to wara, bo przypomnę grabież czeskiego Zaolzia gdy sobie Hitler Czechosłowację zajmował. Jak się ma okazję to się ją wykorzystuje - i tak się zachowuje każdy. Ale Prusacy przynajmniej zawsze się otwarcie do tego przyznawali. Odwaga duma i męstwo a nie jakaś zniewieściałość.
Nie staram się ujmować odwagi bohaterom spod Wawki. To była pięknie zaplanowana i zrealizowana bitwa. Co nie zmienia faktu że armia bolszewicka była tak kijowa że trudno było ją nie pokonać. Ja nie wpadam w samozachwyty - zauważam i dobre i złe strony, bez jakiś sentymentów. Po prostu. Bardzo się cieszę że Piłsudski pobił bolszewików - ale jednocześnie mam mu za złe że dopuścił do tej bitwy. Bo ona nigdy nie powinna być stoczona. Wcześniej jak szedł na Moskwę powinien iść dalej do przodu i pomóc wygrać wojnę białym. On wolał by wygrali czerwoni i sprowadził na Polskę armię bolszewicką a potem w konsekwencji Stalina po latach. Niestety ale za to że w końcu ZSRR powstało, to niechcący winę ponosi Piłsudski i polska generalicja która powstrzymała ofensywę i pozwoliła bolszewikom pokonać białych. A to mam bardzo za złe.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
O czym jest ta dyskusja, o tym, że "200 lat temu była garstka" :lol: 100 tysięcznej armii polskiej, a może o tym, że Piłsudski dobrze zrobił, że nie oddał Rosji i Polski po Bug "Białym" oraz innych bzdetach? Ja myślałem, że o tolerancji... ale widzę tu niektórzy zmieniają historię...
ps. po za tym ciężko się czyta Twoje posty... nie chodzi o poprawność językową ale o sposób pisania.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Na trzeba było odpowiedzieć na kwestie itd... normalka.
Nie moja wina że nie buduje samych zdań prostych :-)
Gwoli łagodzenia obyczajów:
http://www.youtube.com/watch?v=UWb1xaFn ... re=related
miłego słuchanka :)
Ps. Zwycięstwo białych nie oznaczało by przekazania Rosji wszystkiego bo Bug. Polska miała silne poparcie Francji i Rosja nie mogła by sobie pozwolić na wojnę z Aliantami ^^. Zaś zagarnięcie ziem na wschodzie spowodowało jedynie wrogość Litwinów Białorusinów i Ukraińców - czego skutki były potem bardzo przykre dla Polaków :-). A z Litwą to do dzisiaj się dogadać nie da mimo że w Unii są oba kraje. Bogactw tam nie było praktycznie w ogóle, ziemie te przynosiły tylko problemy, swoją drogą. Zresztą to jedynie dygresja bo temat jest o zupełnie czym innym :) Schluss ^^
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Dzielna była rodzina królewska duńska. Król duński ryzykując życiem całej rodziny - postanowił pozostać w stolicy i pozostał całą wojnę by być blisko swego kochanego ludu. . Nie zaś spierdzielił za wodę jak król Norwegii.
Niemcy go złapali w piżamie w łóżku, co za odwaga :lol:
Masz za złe krolowi Norwegii że nie chciał iść na współpracę z nazistami?
Cytat:
Petain po prostu był realistą - na pewno nie zdrajcą.
Był kolaborantem więc zdrajcą. LOL widzę że volkslista to byli prawdziwi patrioci i realiści :lol:
Cytat:
Z ludźmi którzy żyją 500 km dalej ba, nawet 20 km dalej - nie utożsamiam się.
Módl się żeby nie było nigdy wojny bo może zjednoczony naród do czegoś by się przydał (choć z twoich postów widać że pierwszy poszedłbyś na współpracę).
Cytat:
Wskaż mi chociaż jeden wspólny interes dla wszystkich
Sieć dróg, czyste środowisko, czysta woda i zdrowa żywność to raczej interes ogółu.
Cytat:
Przypisywanie sobie cech poprzez "my" - od ludzi z którymi się nie ma nic wspólnego, jest dość śmieszne.
Byłoby śmieszne gdybyś to ty robił bo patriotą nie jesteś.
Cytat:
Sprawdź dzieje swej rodziny, kto wie jak było ...
Nie wiem co robili moi przodkowie 200 lat temu, wiem że pradziadek był ułanem u Piłsudskiego i jeszcze mi szabla po nim została.
Cytat:
Powstanie wielkopolskie nie było wojną...tylko jak nazwa wskazuje powstaniem.
Kościuszkowskie, listopadowe i styczniowe też nie było wojną. Ot taki większy zajazd :mrgreen:
Cytat:
A to że Polacy sami sobie sprowadzili Rosjan... to już nie mój problem, skoro woleli Caryce niż króla.
Niezłą mieli propagandę za carycy skoro jeszcze w XXI wieku ktoś w nią wierzy. Zaraz się dowiem że II wojnę światową rozpoczął atak polski na radiostację w Gliwicach :mrgreen:
Cytat:
. z tego co widzę to tacy jak ja - w tamtych czasach byli by przyjaciółmi króla i pracowali by nad konstytucja - a to właśnie tacy jak ty chcieli by zachować stare układy
Ty byś pracował z królem nad konstytucją? Przecież nie obchodzi cie los ludzi ponad 20 km od miejsca zamieszkania :mrgreen: Ty byś bronił starego ładu jako hedonista i egoista. W końcu "złota wolność" co nie?
Cytat:
Od Prus to wara, bo przypomnę grabież czeskiego Zaolzia gdy sobie Hitler Czechosłowację zajmował.
A ja przypomnę że to alianci zostawili Czechy na pastwę hitlerowi, nasi po bezskutecznych próbach zmontowania sojuszu zabrali to co czesi zdradziecko zajęli w czasie naszych walk z czerwoną hołotą. W najgorszym wypadku można powiedzieć vice versa.
Cytat:
Wcześniej jak szedł na Moskwę powinien iść dalej do przodu i pomóc wygrać wojnę białym. On wolał by wygrali czerwoni
Tylko że biali chcieli powrotu starego ładu a było jeszcze takie coś jak proklamacja radziecka o unieważnieniu rozbiorów. Proste więc że lepiej było postawić na redsów. Kto tam wtedy wiedział że takie z nich kłamliwe bydlęta.
Jak coś to odpisz na priva bo to już całkiem offtop jest.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
zmieńcie proszę tytuł tematu na:
Dyskusje homoseksualistów na temat historii Polski :lol: